Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Szczesliwa |
Co gdy gryzie?
» Pią Kwi 06, 2007 21:58   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 56
Status: Offline
|
Hej! Mam problem z moim ogierkiem (rok i 2 mies) mianowicie gryzie... jak mam go tego oduczyc? Szczypanie w chrapy lub stanowcze "NIE" albo "PRZESTAN" nie pomaga...Pomozcie:)
Z gory dzieki za odp.
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 21:58
|
| Lullaby |
» Pią Kwi 06, 2007 22:04     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Z ogierami różnie bywa
Uderzenie (delikatne czy troche bardziej zdecydowanie) z reguły koń odbiera jako zaczepkę, tak jak mu podpowiada instynkt.
Złotego środka nie znam, ale ogierowi z mojej stajni, który miał podobny zwyczaj przeszło gdy podrósł. Z koleji jeden z koni mojego znajomego zaprzestał gryzienia, gdy opiekun mu oddał Nie wiem z jakim koniem masz doczynienia, ale w tamtym przypadku właściciel gryzł kucyka w ucho
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:04
|
| Ulan |
» Pią Kwi 06, 2007 22:06     |

Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 575
Status: Offline
|
Uważam że jednak trzeba koniu pokazać kto kogo gryźć może Nie żęby jakąś elektryczną pałą go ale łokieć powinien wystarczyć(oczywiście nie lej konia po pysku, bo to nie chłopak ).
Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:06
|
| Lullaby |
» Pią Kwi 06, 2007 22:18     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Ogierowi wielkości małej ciężarówki trzeba pokazać kto tu rządzi. Nie dać sie ciągnąć za kantar czy ustępować miejsca w boksie np. przy czyszczeniu tylko dlatego że zwierzęciu sie tak podoba. Każdy samiec z natury chce rządzić, chłopaka jak już Ulan wspomniał (żeby nie było że to ja powiedziałem) leje sie po pysku (buzi?) a z koniem ustala hierarchie. Będzie się starał wymusić swoją dominacje między innymi gryzieniem, aż w końcu zrozumie, że nie ma sie co denerwować.
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:18
|
| Skrzypek |
» Pią Kwi 06, 2007 22:24     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 108
Status: Offline
|
Slyszalam ze jak kon chce kogos kopnac lub juz kopnie to powinno sie go kopnac pod brzuch (jak sie jest w stanie oczywiscie...), bo tak reaguja konie na wolnosci i to jest dla nich ponizenie. Wtedy uznaja twoja dominacje "w stadzie".Nie wiem czy to samo mozna powiedziec co do gryzienia... jesli jest to delikatne szczypniecie to moze nie warto tak reagowac, jezeli jednak jest z wrednosci, zlosci to wedlug mnie trzeba cos z tym zrobic. Wezmy pod uwage to, ze jak zrebak na pastwisku podbiegnie do swojej matki i ja kopnie w dwoch kopyt to ona mu nie oddaje (a on nadal uznaje jej autorytet). Moze to tez jest jakas technika wychowawcza. Nie wiem co bylo by najlepszym rozwiazaniem, ale podaje przyklady, a ty mozesz wybrac to co uwazasz za najlepsze i slusze.
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:24
|
| Szczesliwa |
» Pią Kwi 06, 2007 22:29     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 56
Status: Offline
|
dzieki:) (kopie-rowniez)
mam nadzieje ze z tego wyrosnie... ale kiedy to bedzie...
a co do gryzienia to juz to zrobilam, a pozniej przez kilka godzin mialam taki nie smak...fuj...4 razy zeby mylam
Szczęśliwy ten kto wielka ma miłość
"Kto dosiadł konia, ten dosiadł wiatr."
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:29
|
| Ulan |
» Pią Kwi 06, 2007 22:31     |

Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 575
Status: Offline
|
Nie no nie beirz aż tego do seraca-myślę że szturchnięcie powinno wystarczeć...Następnym razem proszę o mniej tych buziek bo strasznie oczojeb****
Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:31
|
| Cherry |
» Pią Kwi 06, 2007 22:39     |


Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.
Status: Offline
|
ja,jeżeli koń gryzie np przy czszczeniu,to kiedy jestem do niego bokiem,wystawiam łokieć. Kiedy koń raz czy drugi się na niego "nadzieje",zazwyczaj mu mija....
dość brutalne,ale skuteczne,wolę w taki sposób niż bić czy kopać...
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 22:39
|
| jodelka84 |
» Pią Kwi 06, 2007 23:30     |

Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 39
Status: Offline
|
U Nas w stajni z kolei jest ogierek troszkę młodszy od Twojego, 9 miesieczny który też gryzie, głównie podczas przypinania uwiązu i przy wyprowadzaniu na padok... już kilka osób dość mocno "udziabał"... oddanie mu pomaga na krótko gdyż potem próbuje ugryźć jeszcze szybciej i mocniej... za to pomaga jak weźmie sobie uwiąz do pyska i sobie gryzie albo znajdzie sobie jakis patyk... wtedy daje ludziom spokój Ja nie wiem czy to gryzienie nie jest spowodowane "wzrostem" zębów, bo nie spotkałam się z koniem, który by w tym wieku nie gryzł =) Nie jestem niestety nic więcej w stanie doradzić gdyż na naszego też wszystkie sposoby zawodziły =) ten narazie skutkuje =) Życzę powodzenia =)
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 23:30
|
| Szczesliwa |
» Sob Kwi 07, 2007 0:22     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 56
Status: Offline
|
hehe moj ma to samo, dac mu kawalek uwiazu,sznurka, patyka itd. to jest chwile spokoju...ale zawsze nie bede mu tak robila bo to bez sensu...
dziekuje za odp.
Szczęśliwy ten kto wielka ma miłość
"Kto dosiadł konia, ten dosiadł wiatr."
|
» Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 0:22
|
| Skrzypek |
» Sob Kwi 07, 2007 1:35     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 108
Status: Offline
|
Ja nie kopie koni. Pisalam tylko to co uslyszalam i nie mowilam ze tak ma robic, wiec nastepnym razem Rewir najpierw czytaj dokladnie a pozniej odpisuj!
|
» Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 1:35
|
| Szczesliwa |
» Sob Kwi 07, 2007 3:11     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 56
Status: Offline
|
ej ale ja tez tak slyszalam o tym odkopywaniu i malo tego slyszalam ze to bardzo pomaga...nie kloccie sie baby:P
Szczęśliwy ten kto wielka ma miłość
"Kto dosiadł konia, ten dosiadł wiatr."
|
» Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 3:11
|
| jasmina |
» Sob Kwi 07, 2007 9:58     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
ja jestem za znalezieniem przyczyny- bardzo często jest to karmienie z ręki- wystarczy to usunąc i- koń sam rpzestaje gryźć.
Inny preferowany przez mnie sposób to cofnięcie konia(lub przestawienie przodu) bo jak może ugryźć kiedy stoi daleko? I to jest skuteczne... można tez stosowac bloki(zaslonić się łokciem tak zeby koń się na niego nadział) ale to skuteczne jest zwykle na krótsza mete(do momentu kiedy koń nie zyska więcej szacunku przy wykonywaniu innych ćwiczen)[/b]
|
» Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 9:58
|
| _Mozartowa_ |
» Sob Kwi 07, 2007 16:18     |

Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 28
Skąd: Tychy
Status: Offline
|
Ja również mam problem z gryzącym koniem. Próbowałam go klepnąć jak mnie podgryza, ale robiła się z tego zabawa "jak najszybciej odskoczyć", więc próbowałam go ugryźć jak on mnie ugryzie niestety koń stał sie jeszcze bardziej agresywny. Więc odstawiłam gryzienie i teraz używam bloków, ale przecież nie w każdej sutuacji można ich użyć...Sama już nie wiem co mam zrobić...Zależało by mi na szybkim rozwiązaniu problemu. Niby koń jest młody i może z tego wyrosnąć, ale jak nie?
|
» Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 16:18
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum