| Dziewcze_Zlote |
» Wto Wrz 26, 2006 15:10     |


Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 955
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
W czerwcowym Świecie Koni jest o tym syndromie. Kilka cytatów:
"Syndrom HS występuje przy niedopasowanym wędzidzle, siodle, błędach jeźdźca, gdy koń jest zdenerwowany, podekscytowany. Może też towarzyszyć schorzeniom jamy ustnej, górnyhc drog oddechowych, workow powietrznych. (...) Syndrom ten mozna określić jako zaburzenie behawioralne. (...) Z obserwacji wynika, że najczęściej pojawia się na początku jazdy, w czasie rozgrzewki, średnio 10 min. od rozpoczęcia pracy z koniem.(...)
Przyczyny syndromu:
"Najprawdopodobniej jest spowodowany nerwobólami dotyczącymi nerwu trojdzielnego, ktory zaopatruje ruchowo i czuciowo okolicę twarzy, żuchwy i glowy. U koni dotkniętych tym schorzeniem, z niewyjaśnionych do końca powodów, impulsy takie jak światło, zapach, karma, wysiłek itp. powodują wzmozone pobudzanie tego nerwu i zwojów około newrowych. Nadmierne pobudzenie nerwu może dawać uczucie pieczenia, mrowienia, cierpnięcia, swędzenia lub przypominać wyładowania elektryczne.
Występowania syndromu:
"jedni twierdzą, że jest to rzadka przypadlość , inni , że częsta, tylko wiele przypadkow nie jest właściwie diagnozowana. Mogą one pojawiać się sezonowo, najczęściej wiosną i latem, rzadko zimą.
Diagnostyka:
"Pierwszym krokiem jest dokładne sprawdzenie grzbietu, dopasowania siodła i wędzidła, obserwacja jeźdźca na koniu, jego dosiadu, ręki i rownowagi. Warto też zaaplikować preparaty odstraszające owady. Jeśli to nie da odpowiedzi, przeprowadza się kolejne badania. Do nich należy endoskopia drog oddechowych, prześwietlenie kości czaszki ze szczególnym uwzględnieniem zatok i stawu skroniowo-żuchwowego.. badanie uszu, dokładne badanie stomatologiczne. Gdy badania dodatkowe wypadną ujemnie, jest to wystarczające aby potwierdzić przyczynę zaburzeń ze strony nerwu trojdzielnego. Dodatkowym testem potwierdzajacym, że przyczyną jest ów nerw jest znieczulenie diagnostyczne lub podanie leków zmniejszających pobudliwość nerwów.
Postępowanie z koniem z takim syndromem:
"Najczęściej staramy się odnaleźć i wyeliminować bodziec, ktory wyzwala ataki choroby. Ważne jest prowadzenie szczegolowych notatek w jakich sytuacjach dochodzi do ujawnienia się choroby, istotna jest pora roku, dnia, pogoda, rodzaj treningu, dieta itp. (...) Konia powinno trzymać się w zacienionym miejscu, a treningu prowadzić o zmierzchu lub na hali. Można zakladad też rożnorakie kaptury chroniące skórę twarzy i oczy konia przed intensywnym słońcem"
W artykule jest jeszcze kilka zdań o badanich jakie przeprowadzano i o lekach jakie próbowano na koniach z tym syndromem...
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 15:11 ]
PS. Luźniejsza wodza nie zawsze skutkuje, moja koleżanka ma podobny problem. Jeżdzila nawet na samym kantarze z dopietymi wodzami. To samo... sie dzialo... MOze to co napisalam wyzej cos niecos rozjasni komus?
|
» Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 15:10
|