Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| jarocin |
Kto okiełzna hucułki??????????
» Pią Kwi 13, 2007 21:54   |

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 6
Status: Offline
|
Witam :D :D :D
Jestem początkującym hodowcą i miesiąc temu zostałem szczęśliwym posiadaczem dwuch uroczych klaczy huculskich. Niestety koniki nie potrafią niczego, nie były ujeżdżane, ląża jest im całkowicie obca, a do tego mają charakterek, dlatego byłbym wdzięczny za rady, ale przede wszystkim za konkretne propozycje pomocy, oczywiście nie bezinteresownej :D :D :D
Pozdrawiam.
Jarek.
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 21:54
|
| Yadhira |
» Pią Kwi 13, 2007 22:12     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
Może powiedz ile konie mają lat, gdzie były wcześniej i co umieją - cokolwiek muszą umieć. Jeśli nie znasz się na koniach, to przepraszam, ale czemu wziąłeś aż dwie klacze??
Poza tym chyba ktoś już wyskoczył z takim tematem.... Jakiś czas temu...
Najlepiej jakbyś zatrudnił - chociaż czasowo kogoś do pomocy, bo przez internet nikt Ci nie pomoże. Przejedź się do najbliższej stajni i popytaj czy ktoś nie miałby chwili zająć się Twoimi końmi bo na własną rękę nie radze.
Jeździsz konno tak w ogóle? Ile wiesz o koniach? Napisz więcej.
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:12
|
| jarocin |
» Pią Kwi 13, 2007 22:27     |

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 6
Status: Offline
|
No dobrze... jest tak: o koniach marzyłem od zawsze, miałem wcześniej klacz, która pracowała w lesie, wszystko już umiala, kiedy do mnie trafiła. Moje hucułki mieszkały całe życie w przytulnej stadninie, gdzie ich jedynym obowiązkiem było jedzenie i spanie Wiem, że porywam się z motyką na słońce, ale może jest jakaś nadzieja, bo bardzo chciałbym jeździć konno, zważywszy na fakt, że wcześniej nie miałem okazji się tego nauczyć Mam w okolicy stadninę, ale oni mają dość pracy z własnymi końmi, naprawdę! cokolwiek mialoby się jednak stać to i tak będę kochał moje koniki!
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
Jarek
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:27
|
| Ulan |
» Pią Kwi 13, 2007 22:30     |

Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 575
Status: Offline
|
Przedewszystkim poczytaj o karmieniu koni, bo to podstawa Czy hucuły są dobre do nauki jazdy?Wątpię...
Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:30
|
| jarocin |
» Pią Kwi 13, 2007 22:30     |

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 6
Status: Offline
|
no a koniki mają odpowiednio: Waluta cztery lata i Neska rok, mieszkaja u mnie miesiąc i dopiero co się zaadaptowały do nowego otoczenia.
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:33 ]
O karmieniu wiem sporo, bo tego akurat można się nauczyć z książek, nie tak jak w przypadku ujeżdżania! Hucułki to drobniutkie konie i z tego co wiem całkiem komfortowo się jeździ, szczególnie w trudnych warunkach, ale to tylko teoria...
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:30
|
| Ulan |
» Pią Kwi 13, 2007 22:35     |

Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 575
Status: Offline
|
Ja nie czytałem za wielu książek o hodowli koni więc nie powiem Ci jaka jest teoria...No ale wiem z praktyki A ogólnie jakie możesz im zagwarantować warunki(chodzi o wybieg,boksy itp)?
Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:35
|
| optysia |
» Pią Kwi 13, 2007 22:36     |


Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
|
Powiem ci z doświadczenia, że z młodymi końmi jest naprawde dużo pracy! I to nie jest jakieśtam przytulanie i kochanie, tu chodzi o to aby te konie umiały chodzic na uwiązie, podawać nogi, zachowywać się spokojnie itp itd. Obawiam się, że kupno tych koników nie było zbyt rozsądne. Nawet jesli Waluta bedzie ujeżdżona to co z tego, przeciez ty się dopiero uczysz jexdzić konno(a tego się nie da nauczyć w pół roku choćby) Sama nie wiem co ci doradzić...
POZDRAWIAM
Nie kucajcie w ostrogach...
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:36
|
| Diodas |
» Pią Kwi 13, 2007 22:40     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157
Status: Offline
|
Jarocin o karmieniu można się wiele dowiedzieć. Zarówno z książek , jak i z internetu. Niestety błąd popełnić jest niezmiernie łatwo ...zwłaszcza w przypadku hucułów.
Owszem wymagania maja niewielkie , ale niestety , ze względu na ich apetyt , trzeba bardzo uważać. Ochwat to bardzo niemiła sprawa. A utuczyc też jest bardzo łatwo.
Mam propozycję.
Jesli w pobliżu jest jakiś klub jeździecki to na naukę jazdy najlepiej zrobisz jak udasz sie właśnie tam...
Być może poznasz , jeżdżace tam osoby i wtedy może ktoś taki ( doświadczony i dobrze jeżdżący ) pomoże Ci z Twoimi klaczkami.
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:40
|
| Yadhira |
» Pią Kwi 13, 2007 22:45     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
wlasnie - na naukę jazdy idź do stajni/klubu, a tą roczną klaczkę zostaw na razie w spokoju - powoli ucz ją że człowiek ją czyści, moze dotykac itp. Ale to i tak dobrze by było jakby wszystko było przy obecności kogoś doświadczonego.
Przede wszystkim nie dawaj im owsa. Za to niech stoją na sianie, kurde... Jakbys zaoferował zapłatę za pomoc przy koniach to na pewno choc dwa razy w tygodniu ktoś by znalazl godzinę czasu.
Jakie masz stajnię w okolicy?
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 22:45
|
| jodelka84 |
» Pią Kwi 13, 2007 23:31     |

Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 39
Status: Offline
|
Ja bardzo kocham hucułki i osobiście opiekuje się 3-ma i dobrze wiem, ze z nimi wcale nie jest tak łatwo ;/... Maja swój charakterek, sa bardzo nie zalezne i naprawde bardzo łatwo je utuczyć... Nie wiele czasu im do tego potrzeba... Znam to z własnego doświadczenia =]... Ja też bym poleciła, tak jak wyzej napisano, żeby konikami zajął sie ktoś doświadczony... zważajac też na to, że skoro starsza hucułka ma 4 lata i powinna być już przygotowywana do pracy pod siodłem... W zasadzie, jak dla mnie, powinna znać juz chociaż podstawy pracy na lonży, ale z tego co piszesz wynika, że jest surowa... Sam sobie na prawde nie poradzisz, wiec radzę sie popytaś w sąsiednich stajniach czy ktos niemógł by Ci pomóc i doradzić jak masz z nimi postepować i oddać je właśnie w ręce doświadczonej osoby żeby przygotowała je do pracy pod siodłem, a sam powinieneś uczyć sie jazdy konnej w innej stajni i pracować nad swoimi umiejętnościami żebyś w przyszłosci mógł czerpać radość z jazdy na swoich huculątkach A one naprawdę dajawiele radosci
Życzę powodzenia
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 23:31
|
| breakaway |
» Pią Kwi 13, 2007 23:32     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Hehe kolejny temat o hucułach... Dużo tego tu ^^
nic nie trwa wiecznie...
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 23:32
|
| jarocin |
» Sob Kwi 14, 2007 21:24     |

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 6
Status: Offline
|
Dzięki wam ludzie za wskazówki, dobrze wiedzieć że fachową wiedzę ma sięna wyciągnięcie ręki, a z konikami już troszkę pracuję, dają się mało wiele czyścić, czasem podają nogi jak mają dobry dzień...Dzięki szczególnie dla Yadhiry odezwę się na pewno.
Pozdrawiam wszystkich!
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 21:24
|
| KachaSmok |
» Sob Kwi 14, 2007 22:34     |

Stajenny
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 214
Status: Offline
|
A skad jestes? Moze ktos tam niedaleko Ciebie mieszka.. P
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 22:34
|
| jarocin |
» Sob Kwi 14, 2007 22:46     |

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 6
Status: Offline
|
No cze! jestem z warmińsko-mazurskiego. Jest niedaleko mnie stadninka, ale obsługiwana przez jednego tylko człeka, gadałem z nim i za żadne pieniądze nie wynegocjuje dla mnie czasu Jak widzicie w moich okolicach brakuje fachowców...dyspozycyjnych...
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 22:46
|
| jodelka84 |
» Sob Kwi 14, 2007 23:33     |

Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 39
Status: Offline
|
uuuu to faktycznie nieciekawie =/... jak byłam w tamtych okolicach (moze nie dokładnie, ale w warmińsko mazurskim rejonie) to wydawało mi sie, że jest tam dość sporo stajni, ale może akurat to były nie Twoje okolice =) Szkoda, że tamten Pan nie da rady, ale mam nadzieje, że się jeszcze ktos znajdzie kto bedzie mógł Ci pomóc =)
Życzę powodzonka i pozdrowionka =)
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 23:33
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum