Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| ViP_Vd |
Problem ... opuchlizna pod ganaszem
» Sob Kwi 14, 2007 19:42   |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
więc tak:
moja koleżanka prosiła mnie aby poptyać do poniedziałku co się mogło stać - narazie weta nie ma w moim małym mieście, do pn.
pod lewym ganaszem konik ma opuchliznę(albo stan zapalny) ... jak się jej dotyka i lekko uciśka, konika boli. Nie jadł dużo przez ostatnie dni, ale teraz zaczął i to już normalnie, ale opuchlizna jest dalej. Jest to coś wielkości 1/2 dłoni. Mysli ze to mogły być migdałki.
Co wy na to?? pomóżcie
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 19:42
|
| patkarola |
» Sob Kwi 14, 2007 19:46     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
zmniejsza się czy nadal jest tej samej wielkości?
moigdały nie bolały by mocneij przy dotykaniu chyba...
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 19:46
|
| martusia1988 |
» Sob Kwi 14, 2007 19:50     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Mar 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 68
Status: Offline
|
moja koleżanka miała to samo z kobyłką.Nie jadła początkowo a potem zaczęła jeść i opuchlizna sama zeszła.Nie wzywaliśmy weta więc nie wiem co to...i samo ustąpiło...powinno być dobrze.ale jak możesz to lepiej zadzwoń bo jakiegoś lekarza bo nie wiadomo co to i kiedy to wróci nieleczone:(buziak
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 19:50
|
| optysia |
» Sob Kwi 14, 2007 19:58     |


Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
|
Nie znam się ale może jakis owad ją ugryzł (typu pszczoła, osa czy tam inne)?
Nie kucajcie w ostrogach...
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 19:58
|
| ViP_Vd |
» Sob Kwi 14, 2007 20:59     |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
nie, to nie wygląda na ukąszenie...troche za duża ta opuhlizna jest.... czuć w dotyku jakby to była taka kulka z opuchlizny ... moze migdałki bo w ich okolicy jest właśnie spuchnięte... ale ja się nie znam:P
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 20:59
|
| jasmina |
» Sob Kwi 14, 2007 21:06     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
a żmija? u nas corpawda krowa młoda tak miala i wet powiedzial że to ukąszenie czekos większego... podal coś i rpzeszło
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 21:06
|
| ViP_Vd |
» Sob Kwi 14, 2007 21:11     |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
w mojej okolicy cudem jest spotkać zaskrońca a coo dopiero żmiję
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 21:11
|
| patkarola |
» Nie Kwi 15, 2007 15:05     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
i chyba nie na ganaszu...
|
» Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 15:05
|
| ViP_Vd |
» Nie Kwi 15, 2007 15:10     |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
troche by było za wysoko:D
opuchlizna nie schodzi. Qmpela nie wie co robic:D panikuje... eh klacz wkońcu przygotowana do zawodów w skokach, miała startować za niecały tydzień a tu guzik .... a ja jej mówie ze wetka wezwać i tylko dbac zeby se czegoś nie zrobiła
|
» Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 15:10
|
| patkarola |
» Nie Kwi 15, 2007 15:15     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
jezeli domowe sposoby zawodzą to do weta... nbie ma co czekać- im szybciej przyjedzi i zobaczy tym szybciej pomoże i tym mniej stresu będzie...
|
» Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 15:15
|
| ViP_Vd |
» Nie Kwi 15, 2007 15:28     |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
no i moze zawody pojedzie... mam nadzieję że to nic poważnego ... ale zachowuje sie już normalnie to jej chyba przechodzi.... ale tam:) wet zawsze lepsze diagnozy postawi niż ja huhuh
|
» Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 15:28
|
| Heroina |
» Pon Kwi 16, 2007 12:54     |

Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 24
Status: Offline
|
Na mojego konia dzialaly wcierki absorbiną!!!
Mogą to być załzy.. wtedy gorzej bo to jest zaraźliwe!!
Ale proponuje nie odstawiać treningów, wiekszy luz, ale niech chodzi nawet na luźnej wodzy!! Nogi ma zdrowe!!
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:54 ]
PROPONUJE ZMIERZYĆ TEMPERATURE!!
|
» Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 12:54
|
| ViP_Vd |
» Pon Kwi 16, 2007 17:22     |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
ludziska wszystko jest pod kontrolą
niestety .. to tylko ropień
antybiotyk dostała,
i masć ichtiolową - smarować aż zejdzie ropa
ah co za ulga;)
|
» Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 17:22
|
| ViP_Vd |
» Pon Kwi 16, 2007 18:04     |

Stajenny
Dołączył: 28 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 283
Status: Offline
|
a tak mi się napisało tak dla utrzymania was w niepewności:D niestety:D
|
» Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 18:04
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum