Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| hmjrbu |
Kleszcze
» Czw Kwi 19, 2007 20:53   |

Stajenny
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 368
Status: Offline
|
Jakie znacie skuteczne i sprawdzone preparaty do odstraszania kleszczy? A co zrobić jak koń już będzie miał kleszcza?
|
» Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 20:53
|
| ktosia2 |
» Czw Kwi 19, 2007 21:00     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779
Status: Offline
|
Dobre pytanie, u nas w stajni jedna klacz ostatnio miała kleszcza. Mój maluch na szczęście jeszcze nie złapał (odpukać), ale wolałabym wiedzieć co w takiej sytuacji...
|
» Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 21:00
|
| snake_woman |
» Czw Kwi 19, 2007 21:07     |

Stajenny
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 252
Status: Offline
|
nie wiem czy w przypadku koni stosuje się jakieś specjalne sposoby usuwania wbitych już kleszczy ale u psów, kotów stosuję zasadę, że wykręca się kleszcza w lewą stronę.
|
» Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 21:07
|
| CrazyLucyna |
» Pią Kwi 20, 2007 22:47     |


Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227
Status: Offline
|
Ja z rok temu zakupiłam sobie teką"maszynką" do wyciągania kleszczy dla psa - jest świetna- u koni i u psów - dałam za nią 4,50 zł jak zobaczycie w sklapiezoologicznym - to na orawdę polecam
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 22:47
|
| Gajax |
» Pią Kwi 20, 2007 22:56     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
Przede wszystkim nalezy usunąc kleszcza CAŁEGO i wydezynfekowac miejsce ukłucia. Nieczym nie smarowac odwłoku! Borelioza zmora ssaków wiec koni i nas.I nie ma szczepionki na nią, niestey.Jesli ktos mówi Wam,ze jest to sie myli!
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 22:56
|
| akluna |
» Pią Kwi 20, 2007 23:03     |


Jeździec
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 880
Skąd: Bydgoszcz
Status: Offline
|
Moja mama ma robioną w pracy szczepionke na bolerioze, więc jak to nie na to, to na co??
Bo w życiu najważniejsza jest pasja...
www.photoblog.pl/akluna
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:03
|
| Gajax |
» Pią Kwi 20, 2007 23:05     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
Nie ma szczepionki na boreliozę!!!!!!!!!Jest na pokleszczowe zapalenie opon mózgowych.Nie mylić,to dwie inne choroby i obie nieleczone sa śmiertelne!
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:05
|
| akluna |
» Pią Kwi 20, 2007 23:08     |


Jeździec
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 880
Skąd: Bydgoszcz
Status: Offline
|
Nie wiem mi tak mama mówila więc nie wnikałam Pewnie mówili im, że szczepionka przeciwko kleszczą, a każdy wiąże kleszcze z boreliozą i tak moze właśnie wyszło.
Bo w życiu najważniejsza jest pasja...
www.photoblog.pl/akluna
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:08
|
| Arawija |
» Pią Kwi 20, 2007 23:10     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 140
Status: Offline
|
akluna napisał(a):
Moja mama ma robioną w pracy szczepionke na bolerioze, więc jak to nie na to, to na co??
Szczepionka ta nie gwarantuje, że się człowiek nie nabawi boleriozy. A jak już się zachoruje to bardzo ciężko wyleczyć... Szczepionka jest obowiązkowa w niektórych zakładach pracy, ale to tak zapobiegawczo. Jeśli ktoś jest szczególnie uczulony na kleszcze, czy inne tego typu wredoty, to żadna szczepionka nie pomoże.
...zasłuchane w szumy traw, lekkie i swobodne, jak na czystym niebie ptak...
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:10
|
| akluna |
» Pią Kwi 20, 2007 23:11     |


Jeździec
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 880
Skąd: Bydgoszcz
Status: Offline
|
Nom u mojej mamy w pracy jest obowiązkowa bo pracuje w ZOO
Bo w życiu najważniejsza jest pasja...
www.photoblog.pl/akluna
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:11
|
| Italianka |
» Pią Kwi 20, 2007 23:15     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
tak jak pisała Crazy są takie hmm urządzonka do wyciągania kleszczy i również jak pisała kosztują one nie wielkie pieniądze,a są naprawdę fajne^^
i jak pisała Gajax zdezynfekować i nie wiem co jeszcze.
a ja sie zapytam inaczej: co zrobić jak mimo wszystko nie uda nam sie wyrwać/usunąć kleszcza całego?
POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:15
|
| Gajax |
» Pią Kwi 20, 2007 23:21     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
Arawija napisał(a):
. A jak już się zachoruje to bardzo ciężko wyleczyć...
Jeśli ktoś jest szczególnie uczulony na kleszcze, czy inne tego typu wredoty, to żadna szczepionka nie pomoże.
Borelioze łatwo sie leczy ,zalezy jakie stadium.Pierwsze stadium wczesnie rozpoznane leczy sie w domu antybiotykiem odustnym.Pózniejsze stadia wymagają leczenia szpitalnego ,ktore polega na tzw.kroplówkach dozylnych dosc duzej dawki antybiotyku, nawet przez miesiac. Najgorsze jest ,kiedy borelioza nieleczona zrobila spustoszenie w organizmie z równoczesnym zakazeniam płynu mozgowo rdzeniowego. To skomplikowane leczenie., dlugotrwale.
Nie na uczulen na kleszcze! Ok.30% kleszczy( na Mazurach! ) jest skażonych krętkami i to one nas zakazają.Jesli ukąsi nas kleszcze"zdrowy"nic sie nie stanie.A zakazenie to własnie wyplucie krętkow wraz ze slina kleszcza do naszej krwi.Kazdy zachoruje i nie ma znaczenia jaka ma odpornosc!
Lesnicy itp sa szczepieni na zapalenie opon mozgowych odkleszczowych ,nic innego.
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 23:21
|
| fanelia |
» Sob Kwi 21, 2007 7:55     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
A czym mozna takie miejsce po ugryzieniu zdezynfekować? jakimi srodkami? i czy są jakies preparaty, ktore zapobiegawczo chronią konia przed kleszczami i innym paskudztwem?
|
» Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 7:55
|
| Gajax |
» Sob Kwi 21, 2007 8:28     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
Czymkolwiek co jest pod ręką.Spirytusem,wodą toaletowa jakąś na spirytusie.alkoholem .Pozostawiona w ciele główka kleszcza,oderwana wymaga usunięcia przez lekarza. Własciwie po kazdym terenie powinno sie dokladnie sprawdzic i smego siebie i konia,kota czy psa.Dokładnie przeczesując włos w najbardziej niewidocznych miejscach bo tam sie usytuowują kleszcze.
|
» Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 8:28
|
| amazonka05 |
» Sob Kwi 21, 2007 10:11     |

Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 305
Status: Offline
|
Ja tam kleszcze wyciągam sama ręcznie ... Jak już wspomniano należy wyciągnąć i zdezynfekować.
Ale są chyba jakieś środki dla koni dzięki którym te paskudztwa się nie przyczepiają. Mój psioak i kotek mają środek na kleszcze, pch ły, wszoły i coś jeszcze kropię co 3 mies i nic nie mają. Są też środki tylko na kleszcze, dla koni chyba też coś takieg jest?
|
» Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:11
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum