Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Asia |
Problem z skokami oraz Wasze rady
» Nie Kwi 22, 2007 20:58   |

Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217
Status: Offline
|
Cześć. Mam taki problemik z pewnym konikiem huculskim, bo gdy mamy skakać przez przeszkodę, to galopujemy, galopujemy aż gdy jesteśmy przed przeszkodą konik zatrzymuje się i normalnie sobie przechodzi lub z miejsca skacze. C robić? Jak go zachęcić?
Nie wspomnę o innym hucule on to w ogóle galopować nie chce, a jak mu się strzeli z palcata w zad, to on oddając tylnymi nogami strzela do góry (moja koleżanka raz tak z niego spadła).
Chciałabym, żebyście też mi poradzili w sprawie takiej, że niedługo są takie zawody w mojej stajni, będą właśnie dwie przeszkody, cavalettki, slalom pomiędzy oponami no i sędziom będzie prawdziwa trenerka co o każdy szczegół się czepia. Jeśli możecie to dajcie mi jakieś takie skuteczne rady, czy coś w tym stylu.
Z góry dzięki!
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 20:58
|
| Cherry |
» Nie Kwi 22, 2007 21:01     |


Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.
Status: Offline
|
a uczyliście skakać go w korytarzu?
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:01
|
| Asia |
» Nie Kwi 22, 2007 21:03     |

Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217
Status: Offline
|
Cherry ---> nie uczyliśmy, my takiego czegoś nie mamy...
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:03
|
| Asia |
» Nie Kwi 22, 2007 21:06     |

Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217
Status: Offline
|
Kajpoucha ---> miałam z tą trenerką dwie jazdy, jedną tam teoria, itp. a druga trwała 15 min, bo musialysmy konie złapać, a ona juz potem musiala jechac bo byla umówiona na inną jazdę.
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:06
|
| Sarula |
» Nie Kwi 22, 2007 21:07     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 435
Skąd: Krakow
Status: Offline
|
Potrzeba zdecydowanego najazdu,mocnej pracy łydek i dosiadu.
Moge jeszcze zapytac gdzie jezdzisz ?
”Jaki jest koń każdy widzi... ”
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:07
|
| Lullaby |
» Nie Kwi 22, 2007 21:09     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Asia, u nas też korytarza profesjonalnego nie ma, a jak trzeba było zobaczyc jak koń skacze bez jeźdźca to robiło sie prowizorycznie z kilku ląży rozciągniętych wzdłuż ogrodzenia. Konsktrukcja własna, a sprawdzała sie całkiem całkiem (poza względami estetycznymi)
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:09
|
| Asia |
» Nie Kwi 22, 2007 21:10     |

Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217
Status: Offline
|
Sarula ---> jeżdżę w Liwie
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:10
|
| breakaway |
» Nie Kwi 22, 2007 21:18     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Ja budowałam swego czasu z belek słomy i kilku pali drewnianych . Stabilne i koń nie uciekał nigdzie tylko skikał .
nic nie trwa wiecznie...
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:18
|
| etniczna |
» Nie Kwi 22, 2007 21:31     |

Koniuszy
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 622
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Asia. Albo masz za male doswiadczenie w jezdzie konnej, albo konik jest wyjatkowo bezczelny. Ale w obydwu przypadkach wyjsciem moze byc nauczenie konia prawidlowej reakcji na popedzajace dzialanie lydki. Najpierw pocwicz (ale delikatnie, bez nerwow) przejscia z klusa do galopu i galopu do klusa. Tylko upewnij sie ze kon robi zmiane dokladnie w miejscu w ktorym ty to sobie zaplanowalas. I bez ciagania za wodze, przejscie w dol od dosiadu. Jak bedzie prawidlowo reagowal na te sygnaly, zacznij od przejezdzania w klusie drazkow tak, zeby nie tracil tempa. Potem ustaw dragi na galop i to samo, bez przedwczesnych skretow po przejezdzie i najazd na wprost. Jak bedzie dobrze przechodzil, to ustaw krzyzaka i jedz dokladnie tak samo jak wczesniej.
korytarz z lonzy? kolejna rzecz, na ktora bym nie wpadla w jakze prosta i przydatna a ostatnio tyle rzeczy nosilam.. deski.. skrzynki na butelki...
Ostatnio zmieniony przez etniczna dnia Nie Kwi 22, 2007 21:35, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:31
|
| Asia |
» Nie Kwi 22, 2007 21:33     |

Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217
Status: Offline
|
etniczna ---> dzięki
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:33
|
| dziunka |
» Nie Kwi 22, 2007 21:59     |

Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 786
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Mi przeciwnie,koń prędzej chce się rozpędzać. Ale skoro to hucuł, to mnie tak bardzo nie dziwi, bo one sobie lubią jaja z ludzi robić ;] Ale tak jak wyżej, myślę,że powinnaś cwiczyc tempo na drążkach.
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 21:59
|
| koniarka1314 |
» Nie Kwi 22, 2007 22:15     |

Stajenny
Dołączył: 09 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 214
Status: Offline
|
A czy koń prubuje ci się wyłamać czyli uciekać w bok? Jak tak to mam dla ciebie pewną radę. Dajmu na to, że jedna z przeszkód jest ustawiona przy ogrodzeniu, po lewej stronie ujeżdżalni. Aby zapobiec wyłamywaniu się konia wystarczy...palcat. gdy najedziesz na tę przeszkodę trzymaj palcat po stronie, w którą koń mógłby się wyłamać (w tym przypadku w prawo), tak by koń widział jego koniec. To niby taka prosta metoda ale zwykle koń respektuje palcat. To metoda mojej koleżanki
So, keep on kicking, the bomb is ticking,
don´t stop, don´t be a runway, go to the fire.
Baby, are You tough-enough?
|
» Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 22:15
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum