Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Picie wody po zmęczeniu..


Napisz nowy temat
CrazyLucyna » Sro Maj 02, 2007 9:07   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

Chyba nikt nie doszedł tak na prawdę do prawdziwych skutków- pojenia konia zaraz po meczącej jeździe, bo rzadszym skutkiem bedzie kolka, która tak na prawdę od wody rzadko się zdaza, a głównym następstwem pojenia konia po ciężkiej jeździe będzie ochwat. Nie trzeba wiekle po jeździe czekac wystarczy jakieś 30-40 min. i już można podać wodę. Ale jeśli w stajni są poidła automatyczne , to koń sam zdecyduje kiedy ma sie napić, ale niektóre konie mają z tym problem i "chleją" dużą ilość wody za raz po jeździe, wtedy trzeba ją zakręcić.
Pozdrawiam Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Maj 02, 2007 9:07 Zobacz profil autora PW
Lullaby » Sro Maj 02, 2007 10:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Kasska, mówi się że jeździec powinien stanowić 10% wagi ciała konia, ale bierze sie też pod uwagę wiek zwierzęcia, stan kondycyjny, intensywność treningu, itp. Myślę, że skoro posuwacie się juz to odciążania szetlandów pozbawiając ich siodeł to najwyższy czas dać sobie spokój z taką eksploatacją.

Po jeździe lepiej konia odstawić na padok. Rozluźni się, ostygnie i nie bedzie miał możliwosci korzystania z poidła. Poza tym dla konia na prawde większym wypoczynkiem jest wytarzanie się w piachu, niż ciepła derka...
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sro Maj 02, 2007 10:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email
esef » Sro Maj 02, 2007 12:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Lullaby - nie zawsze jest taka możliwosc, ja np. jestem w stajni pensjonatowej i za bardzo nie moge dac konia na padok po jezdzie, ani nie moge zakrecic poideł.
To, co z reguły robie to stępuje z nim, najpierw po ujezdzalni, a jak trzeba to jeszcze koło stajni, aż całkiem nie ochłonie. Poza tym zauważyłam ze nie rzuca się jak głupi na picie jak tylko wejdzie do boksu, wiec ufam ze sobie krzywdy nie zrobi...
Post » Wysłany: Sro Maj 02, 2007 12:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
met » Sro Maj 02, 2007 12:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

zeby kon napil sie do oporu z poidla automatycznego, musialby stac przy nim 2h ;] wiec nie ma zadnej obawy, a zakrecanie wody jest poczatkowym objawem paranoi - moim zdaniem.
Post » Wysłany: Sro Maj 02, 2007 12:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
koniarka1314 » Pią Maj 04, 2007 11:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka1314


Stajenny
Dołączył: 09 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 214


Status: Offline

1. Zależy od budowy kuca i od wysości w kłębie.
2. Jeżeli są przepocone to na chwilę odstaw konia do boksu żeby ich nioe przewiało
So, keep on kicking, the bomb is ticking,
don´t stop, don´t be a runway, go to the fire.
Baby, are You tough-enough?
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 11:52 Zobacz profil autora PW
Cler » Pią Maj 04, 2007 12:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cler


Koniuszy
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 436
Skąd: Kraków

Status: Offline

Jest dokładnie tak jak napisała Dakarella-jeśli koń ma możliwość dalszego ruchu to niech pije ile chce nawet gdyby był bardzo zgrzany.Przecież wtedy chce sie pić najbardziej Uśmiechnięty Esef ja bym na Twoim miejscu dała się zwierzakowi napić nawet jak jest rozgrzany a potem pospacerowała z nim chwile w ręce.
Generalnie jestem zwolenniczką poświęcania ostatnich 10-15 min końcowej jazdy na oprowadzanie jeśli jazda owa była bardziej forsująca.
Co do szetlandów to zawsze byłam zdania że są to koniki dla dzieci.Koń powinien być gabarytami dopasowany do jeźdźca.
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 12:10 Zobacz profil autora PW
kalinic » Sob Maj 05, 2007 17:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kalinic


Stajenny
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 314
Skąd: Środa Wlkp.

Status: Offline

Mnie zawsze uczono, że po skończonej jeździe i rozsiodłaniu konia stępujemy z nim ok 10 - 15 min do wyschnięcia (głównie na klatce piersiowej) rozcieramy miejsce pod siodłem i popręgiem słomą a dopiero potem możemy dać mu się napić. Anioł i diabeł w jednym? Możliwe - to właśnie mój koń Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sob Maj 05, 2007 17:04 Zobacz profil autora PW
Ulan » Sob Maj 05, 2007 18:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Ulan


Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 575


Status: Offline

Ogólnie daje się koniu napić jak ostygnie bo inaczej ochwat... Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
Post » Wysłany: Sob Maj 05, 2007 18:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Picie wody po zmęczeniu..

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum