Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Alex


Napisz nowy temat
tatjana Alex » Pią Maj 04, 2007 12:15   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tatjana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 113
Skąd: Malbork

Status: Offline

Dział znaleziony a w związku z tym postanowiłam założyć nowy temat, choć myślałam żeby wrzucić go z kochanych młp mimo że z niego małopolak od strony mamy tylko.
To zaczynamy Uśmiechnięty

Źrebol ma na imię: Alex, póki co ogierek, w tej chwili ma 14 miesięcy.

mama: Nicea, małopolanka, z piękną historią udokumentowaną do 1905
roku. Tata za to jak niżej,

tata: nn ( w papierach było napisane : typ uszlachetniony, nic więcej
jednak o ojcu mi nie wiadomo )

Wczoraj miałam przyjemność oglądać źrebola na żywo i zdecydowaliśmy się małego kupić. W niedzielę przywozimy Alexa do stajni w której zamieszka.
W tej chwili mam tylko kilka zdjęć, wybrałam dwa najlepsze. Zaraz je zamieszczę Uśmiechnięty .Tak to jest jak się aparat oddaje mężowi a on akurat wszystko skrzanił Puszcza oko.
Jednak jak tylko będzie już z nami obfotografuje go dokładniej Uśmiechnięty


zdjęcie powyżej to zdjęcie które mam od byłych właścicieli Alexa




a to zrobił mój mąż wczoraj
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 12:15 Zobacz profil autora PW
dorota18 » Pią Maj 04, 2007 12:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 434


Status: Offline

piękny i zgraby konik, bardzo mi sie podoba jego masc. Sliczny ogier, a jakie macie co do niego plany na przyszłosc? Sport, czy to raczej konik rodzinny Bardzo wesoły? Chetnie pooglądam jeszcze jakies zdjecia.
Przed Wami długa współpraca, zeczy samych sukcesów Bardzo wesoły

Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 12:44 Zobacz profil autora PW
esef » Pią Maj 04, 2007 13:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław

Status: Offline

faktycznie piekny.. Ale ja myslałm ze ty, tatjana chcesz konika z adopcji Neutralny Czy on jest z adopcji?
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
tatjana » Pią Maj 04, 2007 13:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tatjana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 113
Skąd: Malbork

Status: Offline

Uśmiechnięty jeszcze 2





Uśmiechnięty

Mąż stwierdził, że taki ułański Puszcza oko a jeśli chodzi o plany z nim związane to hmm szczerze mówiąc nie mam ambicji turniejowych jakiś specjalnych. Wszystko się chyba okaże, nogi ma jak bocian i jak sam z siebie będzie chciał skakać to może ... w zasadzie zobaczymy co powie instruktorka. Z drugiej jednak strony ( tutaj także odpowiedź dla esefy ) ten koń w wieku kilku miesięcy miał pokaleczone stawy skokowe, teraz już wszystko jest zagojone i wyleczone. Weterynarz który sie nim zajmował stwierdził, że ścięgna są nienaruszone i nie ma przeszkód by chodził pod siodłem. Do ujeżdżania go jeszcze daleko więc ciężko powiedzieć jaki wpływ będą miały te pokaleczenia z dzieciństwa na jego przyszłe ewentualnie losy sportowe. Jak dla mnie z reszta z takiego założenia wychodziłam, to koń rodzinny Uśmiechnięty jak to pięknie ktoś kiedyś napisał do szwendania się po lesie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:22 Zobacz profil autora PW
volvik » Pią Maj 04, 2007 13:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

volvik


Koniuszy
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 601


Status: Offline

Śliczny konio Cool
On u poprzednich właścicieli był na łańcuchu?! Zdziwiony


Ostatnio zmieniony przez volvik dnia Pią Maj 04, 2007 13:37, w całości zmieniany 1 raz
WKKW.
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:25 Zobacz profil autora PW
tatjana » Pią Maj 04, 2007 13:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tatjana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 113
Skąd: Malbork

Status: Offline

Najbliższe plany to;
przywieźć
zaszczepić
odrobaczyć
zrobić paszport

potem zobaczymy;
pewnie wykastrować, ale do tego jeszcze daleko
ujeździć do tego też jeszcze trochę czasu

i w końcu tak jak pisałam, jeśli z nogami będzie ok i będzie sam chciał skakać to może coś pomyślimy, a jeśli nie to rekreacja.
Zasadniczo to ostatnie było moim założeniem i póki co jest .
Na początku i tak będziemy go oszczędzać no i zobaczymy jak te stawy skokowe...
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:36 Zobacz profil autora PW
volvik » Pią Maj 04, 2007 13:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

volvik


Koniuszy
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 601


Status: Offline

No, jeszcze w sumie dużo czasu macie Cool WKKW.
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:39 Zobacz profil autora PW
southpark » Pią Maj 04, 2007 13:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

Konio bardzo mi się podoba..Ma to "coś" w sobie Uśmiechnięty
a co mu się stało że miał pokaleczone stawy??
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:47 Zobacz profil autora PW
tatjana » Pią Maj 04, 2007 13:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tatjana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 113
Skąd: Malbork

Status: Offline

volvik napisał(a):
No, jeszcze w sumie dużo czasu macie Cool


Owszem, jeszcze czas na decyzje jest. Na dziś chodzi w kantarze jak widać na zdjęciach, w reku i lonży też jest ok. Jest trochę nadpobudliwy jak to ogierek w tym wieku. Wierzga, biega widać że dużo w nim energii. Wczoraj mnie ugryzł, ale czego sie nierobi dla marchewy Uśmiechnięty
Przyznam się, że trochę do mnie jeszcze nie dociera że od niedzieli mamy malucha pod opieką. Planowaliśmy, że konik pojawi się co najmniej za rok ze względu na kupno domu. Jak się okazało za rok pojawi się konik owszem, ale kolejny. Teraz jednak stwierdzam, że może dobrze się stało, że będzie z nami od teraz bo przez ten rok zobaczę jak to jest mieć własnego konia i przygotuje mnie to na posiadanie kolejnego wierzchowca. Chcielibyśmy w zasadzie mój mąż chciałaby klacz, spokojną dorosłą dziewczynę, a ja mam nadzieję że uda się znaleźć taką.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 14:03 ]
southpark napisał(a):
Konio bardzo mi się podoba..Ma to "coś" w sobie Uśmiechnięty
a co mu się stało że miał pokaleczone stawy??


Właściciele Alexa i jego mamy Nicei kupili oba konie z dość zaniedbanej dużej stajni tutaj na Pomorzu ( nie będę pisać jakiej, nie chciałabym by ktoś miał pretensje ) rok temu. Alex miał wtedy 3 miesiące i już był pokaleczony. Prawdopodobnie się gdzieś zaplątał o jakiś drut, bo uwiąz chyba aż tak by go nie poranił. Konie były bardzo zabiedzone tak ogólnie.
Na dzień dzisiejszy widać jeszcze małe blizny. W tych miejscach nie ma sierści na jednej i drugiej nodze na wysokości stawu skokowego.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 14:28 ]
volvik napisał(a):
On u poprzednich właścicieli był na łańcuchu?! Zdziwiony


Nie nie był na łańcuchu, na lonży. W ogrodzie gdzie zostały zrobione te zdjęcia konik wypasał się na lonży, niestety nie było innej możliwości gdyż mały tratował wszystko. Poprzedni właściciel był zmuszony trzymać go oddzielnie od matki bo 3 tyg temu się wyźrebiła i starszy ( Alex) bardzo jest zazdrosny o małą źrebkę. Tak więc mama z małą osobna a on osobno, inna jeszcze sprawa że matka jest teraz w rui no i Alex-owi odbija.
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:54 Zobacz profil autora PW
Niko » Pią Maj 04, 2007 20:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Niko


Stajenny
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 244
Skąd: Domowe Przedszkole

Status: Offline

tatjana gratuluje!
Naprawde kupno konia to coś niesamowitego, ja sama przebieram nogami żeby rodzice mi już pozwolili szukać jakiegoś miśka.
Wszyscy moi znajomi po zakupie rumaka mówią że czyją się naprawde szcześliwi. Jeżeli ktoś naprawdekocha te zwierzęta to posiadanie własnego konia jest dla niego rajem na ziemi.
Co do zachowania ogierka. No cóż to w końcu ogier, ale każdego konia można wychować.

Życze powodzenia! Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 20:07 Zobacz profil autora PW
Lobo » Pią Maj 04, 2007 20:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lobo


Stajenny
Dołączył: 19 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 252


Status: Offline

tatjana kupiłaś go jednak Bardzo wesoły
Nam też sieę spodobał kontaktowałam się z właścicielką i powiedziała że Ty tzn. Pani która go "zamówiła" przyjedzie go obejrzeć w czwartek. Uśmiechnięty
Jeśli ty byś go nie kupiła to pewnie był by u mnie Uśmiechnięty

Jest naprawde śliczny Uśmiechnięty
Życze pociechy z konia i udanej pracy Uśmiechnięty

Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 20:13 Zobacz profil autora PW
tatjana » Pią Maj 04, 2007 20:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tatjana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 113
Skąd: Malbork

Status: Offline

Niko napisał(a):
Naprawde kupno konia to coś niesamowitego, ja sama przebieram nogami żeby rodzice mi już pozwolili szukać jakiegoś miśka.
Wszyscy moi znajomi po zakupie rumaka mówią że czyją się naprawde szcześliwi. Jeżeli ktoś naprawdekocha te zwierzęta to posiadanie własnego konia jest dla niego rajem na ziemi.
Co do zachowania ogierka. No cóż to w końcu ogier, ale każdego konia można wychować.Życze powodzenia! Puszcza oko

Fakt, ja się przyznam, że jeszcze do mnie nie dotarło tzn już nie mogę doczekać się niedzieli. Na tę chwile czekałam jakieś 20 lat Uśmiechnięty i chyba jestem trochę zaskoczona, że już i Szczęśliwa, że wreszcie się udało. z racji wieku młodego nie pogalopuje jeszcze na nim w sina dal, ale teraz mogę spokojnie na to czekać patrząc jak rośnie i się rozwija

Lobo napisał(a):
tatjana kupiłaś go jednak Bardzo wesoły
Nam też sieę spodobał kontaktowałam się z właścicielką i powiedziała że Ty tzn. Pani która go "zamówiła" przyjedzie go obejrzeć w czwartek. Uśmiechnięty
Jeśli ty byś go nie kupiła to pewnie był by u mnie Uśmiechnięty

Jest naprawde śliczny Uśmiechnięty
Życze pociechy z konia i udanej pracy Uśmiechnięty

Pozdrawiam


Tak zdecydowaliśmy się Uśmiechnięty i byliśmy go faktycznie oglądać w czwartek. Powiem szczerze, że pojechaliśmy tam już z nastawieniem na zakup. Obejrzenie Alexa na żywo tylko utwierdziło nas w przekonaniu, a konik jest śliczny Uśmiechnięty z resztą wszystkie są piękne Uśmiechnięty.
W niedzielę jak tylko przywieziemy Alexa do Malborka zrobię więcej zdjęć już w nowej stajni Uśmiechnięty

Dzięki Śliczne za życzonka dziewczyny, będę pisać jak nam idzie praca z małym na bieżąco Uśmiechnięty

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 18:11 ]
Dziś przywieźliśmy Alexa do nowej stajni. W czasie drogi był bardzo spokojny, a już na miejscu wszystkim bardzo zainteresowany.
Oto kilka zdjęć z nowej stajni, znalazł nawet nowego kolege i towarzysza zabaw Uśmiechnięty



[ Dodano: Dzisiaj o godz. 18:12 ]
Dziś przywieźliśmy Alexa do nowej stajni. W czasie drogi był bardzo spokojny, a już na miejscu wszystkim bardzo zainteresowany.
Oto kilka zdjęć z nowej stajni, znalazł nawet nowego kolege i towarzysza zabaw Uśmiechnięty

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 18:24 ]
Prosiłabym Moderatorów u usunięcie zdjęcia bo chyba jest za duże i jednej powtarzającej się wiadomości, a teraz wrzucę fotki w mniejszym rozmiarze Uśmiechnięty przepraszam za to zamieszanie




Dziś już w stajni był nieco poddenerwowany, ale wybiegał się i później było już dużo lepiej.
Zobaczymy jak będzie jutro. Mam nadzieję, że lepiej
Usuwam zdjęcia ze względu na rozmiar.
S.
Post » Wysłany: Pią Maj 04, 2007 20:46 Zobacz profil autora PW
Niko » Pon Maj 07, 2007 23:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Niko


Stajenny
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 244
Skąd: Domowe Przedszkole

Status: Offline

Ładny naprawde ładny konik.
Post » Wysłany: Pon Maj 07, 2007 23:21 Zobacz profil autora PW
Bonita24 » Pon Maj 07, 2007 23:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bonita24


Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527


Status: Offline

nie boicie sie konia wiesc bez paszportu?jak was złapie policja albo inspekcja wet.yto przegwizdane...
zabieraja konia w pensjonat,za ktory płącisz poki paszportu nie wyrobia...
normalnie to powinien(paszport)zrobic własciciel od ktorego kupujesz.
jesli nie ma kon paszportu to nie ma mowy o wywozie konia gdziekolwiek..
a co do konia-ładny
Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
Post » Wysłany: Pon Maj 07, 2007 23:29 Zobacz profil autora PW
tatjana » Pon Maj 07, 2007 23:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tatjana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 113
Skąd: Malbork

Status: Offline

Dzięki Niko Uśmiechnięty

A co do paszportu, cóż ... paszport zrobię ja, bo nie ma innego wyjścia.
Właściciel poprzedni nie zrobił i jeszcze wcześniejszy właściciel też nie, choć była to duża stajnia.
Przewóz się odbył, koń został przywieziony nikt nas nie zatrzymywał po drodze. Wiem, że bez paszportu nie można. Mieliśmy chyba szczęście.

Miło, że się koniś podoba Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Maj 07, 2007 23:49 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Alex

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum