Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » źrebaki - porady


Napisz nowy temat
Niko źrebaki - porady » Nie Maj 13, 2007 17:00   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Niko


Stajenny
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 244
Skąd: Domowe Przedszkole

Status: Offline

Kochani!

Osobiście nigdy nie opiekowałam się sama źrebakiem tak wiec chcialabym się "podszkolić". Licze na waszą pomoc...

Szukałam książek, ale nie znałazłam żadnej może ktoś z was widział lub kupił książkę o źrebiętach(mogę odkupić). Jednak nie chodzi mi o ogólną hodowle koni.

Interesuje mnie wszystko:
- co dawać jeść (oprócz owsa)
- jak postępować z takim maleństwem
- kiedy zacząć jaką kolwiek prace z nim
- kiedy zacząć lonżować, zajeżdżać
i tym podobne pytania..

Ogólnie już jakąś wiedze posiadam i to forum nie jest moim jedynym źródłem wiedzy, ale chciałabym poczytać wasze opinie i rady.

Dziękuje za pomoc!

patkarola zmodyfikował(a) ten post z powodu: edycja tytułu/ zmniejszenie liter/porządki w dziale porady
Post » Wysłany: Nie Maj 13, 2007 17:00 Zobacz profil autora PW
pazia » Nie Maj 13, 2007 17:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pazia


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 196
Skąd: Legionowo

Status: Offline

Hmmyy podłanczam się do pytań..ale troche wiem.
Po 2-3 dniach jeżeli jest łądna pogoda można już wypuszczać go na padok razem z matką.
a przyjęte jest że zaczyna się zajeżdzania po 3roku.
U mnie w stajni zaczeliśmy "pracować"tzn -czyścić, jedna oso a trzyma uwiąz a jedna czyści itp.ok 10miesiąca.
A co do książe k widziałam pare na allegro Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Maj 13, 2007 17:18 Zobacz profil autora PW
Asia » Nie Maj 13, 2007 18:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Asia


Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217


Status: Offline

1. jeść... na razie pije mleko matki, no owies no i możesz mu dawać też malutkie kawałeczki marchewki
2. normalnie, nie krzyczec, nie bic, zadnych gwaltownych ruchow, duzo do niego mowic, glaskac.
3. Prace możesz zacząć hmm.. gdzieś tak jak ma już 1 rok (lub jak mowi pazia 10 miesiecy) to możesz go 2 razy w tygodniu lonżować. No i możesz go czyścić szczotkami. Możesz też spróbować polozyć na nim koc i zwiazac dwie pary rajstop i to niby taki popręg.
4. Ujeżdżać - to zależy od rasy - ale tak naprawde to jak ma 2 lub 3 lata.
Post » Wysłany: Nie Maj 13, 2007 18:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Niko » Nie Maj 13, 2007 18:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Niko


Stajenny
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 244
Skąd: Domowe Przedszkole

Status: Offline

Asia a jeżeli źrebak jet sierotą?
Mleko podaje się do 4 miesięcy, a dalej?
Z tego co wiem to owies i siano, ale powowli...
Może jakieś musli?
"Otwieram okno, rozkładam ręce
by brać od życia więcej i więcej
Zamykam oczy, otwieram serce
by dać Ci wszystko, by dać Ci więcej"
Post » Wysłany: Nie Maj 13, 2007 18:11 Zobacz profil autora PW
Sharda » Nie Maj 13, 2007 23:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sharda


Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 268


Status: Offline

Hmm szczerze to ze zrebakiem, moim zdaniem, powinno spedzac sie mase czasu. Ja ze swoim spedzalam dosc sporo, np. gdy on sobie odpoczywal w boksie i lezal to ja lezalam obok niego i mowilam do niego, glaskalam go, czyscilma szczotka z miekkim naturalnym wlosem... konik nabral do mnie w tedy zaufania i jak sobie biedaczek zrobil rane na nodze to bez problemu dal mi sie opatrzyc, choc widac bylo ze go bolalo i cierpial.

Jesli chodzi o jedzenie to ja nie kombinowalam, zrebak sam powoli zaczynal probowac tego co je matka,c zyli stopniowo sianko, owies, jabuszko, marchewke a potem dopiero suchy chlebek Uśmiechnięty

Kantar zakladalam od 2 tygodnia zycia, ale oczywiscie stopniowo, najpierwna kilka minut, potem na godzine czy dwie, a pozniej juz nosil go caly czas...

Prowadzac na uwiazie zaczelam go jak mial 2 miesiace,a robilam to tak: moj chlopak prowadzil matke zrebaka, a ja malego, po pewnym czasie zaczelam prowadzac malucha samego bez matki i bylo naprawde ok Uśmiechnięty

Mialam tylko jeden problem, bo on byl strasznie za matka i dostawal swira jak jej nie widzial, wiec wszystko co znim zwiazane bylo robione w jej poblizu, tak aby zrebak ja widzial czy czul..


Jesli chodzi o trening konia to moim zdaniem praca na lonzy od 1 roku zycia, tak w wieku 2,5 - 3 lat przyzwyczajanie do wedzidla i siodla, a kolo 4 roku zycia niech pozna ciezar jezdzca. Wiem ze raczej malo jest koni zajezdzanych w wieku 4 lat, ale ja tam jestem za tym zeby nie odbierac im dziecinstwa i jak kiedys bede mogla zostawic sobie zrebaka to moj bedzie mial wesole i dlugie lata mlodosc Uśmiechnięty
Są łzy, co jak ogień palą... Są serca co nigdy się nie żalą
Są winy, na które nie ma sędziego, więc gdy ktoś płacze nie pytaj dlaczego!
Post » Wysłany: Nie Maj 13, 2007 23:38 Zobacz profil autora PW Skype
Morwa » Nie Maj 13, 2007 23:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

No to ja też zarzuce pytaniem ^^ A więc co zrobić, żeby maluch nie traktował nas jak drugiego źrebaka? Mój śliczny nie ma możliwości pobrykania i pobawienia się z innymi koniczkami, a że spędzam z nim kopę czasu, to chyba stałam się "koleżanką".. i oczywiście nie przeszkadzałoby mi to w niczym, gdyby nie fakt, że on próbuje mnie skubać, gdy go głaszczę, robi na mnie dzikie szarże i wciąż zachęca do zabawy... -_-' teraz to i może zabawne, gdy usiłuje stanąć dęba albo gryzie po łokciu, ale wydaje mi się że potem mogą z tym być problemy... Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Nie Maj 13, 2007 23:51 Zobacz profil autora PW
gosia_ » Pon Maj 14, 2007 0:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

gosia_



Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 14
Skąd: okolicw wrocławia

Status: Offline

ja wychowałam swoją klaczkę na mleku ponieważ już dwa tygodnie po wyźrebieniu jej mama padła, początki były trudne, bo ona także nie miała kontaktu z innymi konikami( teraz jest trochę rozpieszczona, ale czuje respekt) wydaje mi się , że źrebak dopóki nie będzie miał kontaktu z innymi końmi tak czy inaczej będzie próbował znaleźć sobie współtowarzysza do zabaw w człowieku, tak też robiła moja aria (nawet próbowałam wstawić obok niej kozę, tak mi radzili, ale niestety koza uciekła już pierwszego dnia). po jakimś czasie ona sama wiedziała że nie może w stosunku do ludzi być za bardzo bezpośrednia, choć czasem się zdarzało, że podskoczyła, ale to normalne najważniejsze jest nie bać się źrebaka żeby nie pokazać mu, że może więcej.
Post » Wysłany: Pon Maj 14, 2007 0:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
southpark » Wto Maj 15, 2007 19:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

ja już moją uczę podnoszenia nóżek....no i mam z tym problem
mała ma prawie 3 miesiące no i to co już umie to:
- noszenie kantarka
- czyszczenie nawet lubi
- prowadzenie na uwiązie w niewielkim stopniu

a mój problem z jej nóżkami polega na tym że prawą przednią nogę podaje bez problemów, lecz z lewą przednią jest problem- gdy chce jej ją podnieśc (robię to delikatnie i powoli) ona próbuje mnie ugryźć lub się wyrywa i staje przede mną dęba....
tylnich nóg jeszcze nie zaczęłam, narazie chcę doprowadzić przody do perfekcji....co radzicie aby nauczyć podawania tej lewej nogi??
obawiam się że będzie kopać, przy tyłach....
a co moja mała je: paszę, siano, marchew, mleko oczywiście i trawkę skubie...

kiedy źrebak zmienia sierść ze źrebięcej na "normalną"??
jak długo ten okres trwa??
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Wto Maj 15, 2007 19:49 Zobacz profil autora PW
Niko » Pią Maj 18, 2007 14:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Niko


Stajenny
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 244
Skąd: Domowe Przedszkole

Status: Offline

gosia a czy Twoja klaczka jest płochliwa?
Bo słyszałam ze własnie sierotki sa płochliwe. Zdziwiony
"Otwieram okno, rozkładam ręce
by brać od życia więcej i więcej
Zamykam oczy, otwieram serce
by dać Ci wszystko, by dać Ci więcej"
Post » Wysłany: Pią Maj 18, 2007 14:11 Zobacz profil autora PW
miloska » Sob Maj 26, 2007 18:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

miloska

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 17 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 891
Skąd: ptb.

Status: Offline

ja mam pare pytan

1.jakie mleko i co ile podaje sie sierotka
2.kiedy powinnismy odstawic mleko
3.kiedy wypuszczac sierotke na padok
4.kiedy ja czegos uczyc??

prosze pomozcie
Post » Wysłany: Sob Maj 26, 2007 18:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Morwa » Sro Maj 30, 2007 21:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

Kiedyś rozmawiałam z moją zaprzyjaźnioną Panią-weterynarz właśnie na temat sierotek.. i z tego co pamiętam, to mleko nie krowie, bo nie zgadza sie składem z mlekiem kobylim i coś tam Uśmiechnięty mleko bodajże musi zostać kupione w weterynaryjnym/w proszku/nie jestem pewna, chyba tez coś się dodaje do krowiego czasem. Co do karmienia, to bardzo często, praktycznie spać w boksie Bardzo wesoły też zależy od wieku, te kilkudniowe piją znacznie więcej niż np te miesięczne i starsze. Zresztą w miare możliwości najlepiej zapytać się weta Puszcza oko. Na padok odrobinę później niż z mamuśką, oczywiście w towarzystwie karmiącego Bardzo wesoły Ja bym wypuszczałaśrednio około 2 tygodni, może troszkę później.. A co do odstawiania, to stopniowo, tak jak naturalnie, do pół roku wzwyż. No i zależy czego chcesz ją uczyć.. czyszczenie, podnoszenie nóżek, i najważniejsze-zaufanie, bo sierotki zazwyczaj takie nieśmiałe sa ^^ to już od początku, a zaczecie z czymś pod kątem ujeżdżania-to juz zależy wyłącznie od Ciebie, ale ja i tak stoję w przekonaniu że te 3 latka to jest dobry wiek, i nie ma znaczenia czy koń miał mamuskę, czy też nie (no chyba że jakiś uraz na psychice, co mozna wykluczyć przy odpowiednim traktowaniu Puszcza oko ) No to zyczę powodzenia w wychowywaniu źrebola Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sro Maj 30, 2007 21:55 Zobacz profil autora PW
gosia_ » Sro Maj 30, 2007 22:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

gosia_



Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 14
Skąd: okolicw wrocławia

Status: Offline

Niko napisał(a):
gosia a czy Twoja klaczka jest płochliwa?
Bo słyszałam ze własnie sierotki sa płochliwe. Zdziwiony



powiedziałabym, że ona raczej niczego się nie boi (przestraszyć ją to spory wysiłek, ona ma po prostu wszystko w wysokim poważaniu tzn te wszystkie czychające strachy) w przeciwieństwie do dwóch starszych klaczy
Post » Wysłany: Sro Maj 30, 2007 22:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ada_5 » Sro Maj 30, 2007 22:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ada_5


Stajenny
Dołączył: 05 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 252


Status: Offline

U mnie w stajni zależy wszystko od źrebaka.
Ale przeważnie dość wcześnie zaczyna sie z nim prace.
Według mnie należy zacząć prace z źrebakiem jak najszybciej czyli np. czesanie miękką szczotką głaskanie po nóżkach a potem ich branie.

Z tego co wiem moja miała 2 miesiące jak podawała nóżki.
A jak miałą roczek to moja koleżanka kładła na nią szczotki przy czesaniu.

Jak sie szybciej zacznie z młodym prace to on zrozumie że np. dotykanie jego nóżek czy coś nie jest niczym złym, a im źrebak starszy tym silniejszy.
Post » Wysłany: Sro Maj 30, 2007 22:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Morwa » Sro Maj 30, 2007 22:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

Mój ma miesiąc z hakiem i nie robi na nim absolutnie żadnego wrażenia podnoszenie wszystkich czterech nóżek, dotykanie kopytek itp Śmieje się czyszczenia sam się domaga, w boksie pierwszy wsadza mi chrapki w rękę i pociera sie szyją wymuszając smyranie Przewraca oczyma zresztą przy czyszczeniu stoi jak jakiś zahipnotyzowany, położenie na nim swetra skwituje wzrokiem w stylu "akurat mnie obchodzi co ty mi kładziesz na grzbiecie" Bardzo wesoły gorzej jest na pastwisku, wtedy wyłazi z niego łobuz i bestia ^^ Także jak już zostało wyżej powiedziane, kwestia charakteru Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Maj 30, 2007 22:53 Zobacz profil autora PW
gosia_ » Sro Maj 30, 2007 23:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

gosia_



Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 14
Skąd: okolicw wrocławia

Status: Offline

miloska napisał(a):
ja mam pare pytan

1.jakie mleko i co ile podaje sie sierotka
2.kiedy powinnismy odstawic mleko
3.kiedy wypuszczac sierotke na padok
4.kiedy ja czegos uczyc??

prosze pomozcie


rzeczywiście mleko krowie bardzo różni się od mleka klaczy (bliższy skład ma mleko kobiece tak słyszałam) swojej sierotce robiłam specjalną mieszankę( bardzo prosto się ją wytwarza)

miloska - jeśli chcesz to znajdę przepis

jeśli chodzi o częstotliwość karmienia to zależy ile źrebak ma dni bądź tygodni, miesięcy, na początku (moja klacz miała dwa tygodnie, karmiłam ją co dwie, trzy godziny, chciałam spać w stajni ale weterynarz powiedział,że to przesada, ostatnie karmienie o 23 było i później raniutko aha karmiłam ją nie z butelki tylko z garnka (to łatwiejsze i nie utrudnia))
najpierw wyprowadzałam ją na lince, żeby się oswoiła z otoczeniem, a później sama biegała pod obserwacją (miała jakieś trzy, cztery tygodnie)
moim zdaniem na początku najważniejsza jest nauka przez zabawę, czyli głaskanie lekkie szczotkowanie chodzi o to żeby dużo czasu przebywać ze źrebakiem, do pierwszego miesiąca można już nakładać i zdejmować kantarek,podnosić nóżki
Post » Wysłany: Sro Maj 30, 2007 23:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » źrebaki - porady

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum