Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Marys90 |
Jaka była Wasza najdłuższa przerwa w jeździe?
» Sro Maj 16, 2007 15:02   |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Cześć! Nie pisałam jeszcze na tego typu forum więc jak coś robię nie tak walcie prosto z mostu! Chciałam się Was Drodzy Koniarze zapytać jaka była Wasza najdłuższa przerwa w jeździe, i co mam zrobić z uprzedzeniem do koni po wypadku? Kiedyś jeździłam tak jak Wy tzn. dzierżawiłam konia, codziennie byłam w stajni, pomagałam lonżować młode konie, jeździłam w klubie. Wszystko skończyło się prawie trzy lata temu, kiedy na Hubertusie mój koń się poślizną i przewrócił razem ze mną. Złamałam nogę, rehabilitacja trochę trwałą. A teraz ciągnie mnie do koni. Mieszkam niedaleko stajni więc czasem tam chodzę ale nie mogę się przełamać żeby dosiąść konia. Co z tym zrobić?
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:02
|
| Live |
» Sro Maj 16, 2007 15:12     |


Jeździec
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 830
Status: Offline
|
Byłam w podobnej sytuacji..
Jeździłam jeszcze w rekreacji wtedy, miałam może z 10 lat.. Spadłam z konika polskiego i złamałam ręke W sumie nie jeździałm pół roku, bo jak już mogłam to jak wsiadłam to się bałam, więc mama nie pozwolała mi jeździć tak długo, a mnie strasznie ciągneło i ciągneło, aż wkońcu mi pozwoliła i jak już wsiadłam to zejść nie chciałam
To była moja najdłuższa przerwa aktualnie nie mam szans na trening do końca tyg. = egzaminy.. Tak jeżdże codziennie
Myśle, że powinnaś powoli powoli się przełamywać, oczywiście jeśli chcesz Najpierw chodzić do stajni, ale nie jeździć a potem też dojdziesz do takiego momentu, że tak bardzo będziesz chciała, że żadnen strach ci w głowie nie będzie siedział
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:12
|
| Lovepony |
» Sro Maj 16, 2007 15:13     |

Koniuszy
Dołączył: 07 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 457
Status: Offline
|
hej:)
witamy na forum
co do mojej najdłuższej przerwy to były... hmmmm. dwa tygodnie...
a co do twojej sytuacji i wógle... co na to twoi rodzice pozwolą ci zacząć znowu jeździć po takim upadku
Tfu.
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:13
|
| Marys90 |
» Sro Maj 16, 2007 15:16     |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Dziękuje za odpowiedź, kiedy będę mogła na pewno się wybiorę przy najmniej poczyścić konie, jeśli nie ucieknę, albo się nie rozpłaczę bo tak też bywało
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:16
|
| Akacja13 |
» Sro Maj 16, 2007 15:17     |

Stajenny
Dołączył: 04 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 232
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Moja najdłuższa przerwa trwała pół roku. To było jakieś 2 lata temu. Tylko że ja sie nie bałam koni po upadku tylko w ogóle wszystkich których kłąb był ponad moją głową... no cóż, glupota... ale ta przerwa bardzo mi pomogła bo miałam czas na przemyślenia itepe.
A jeśli chodzi o strach po upadkach, to (WEDłUG MNIE) najlepiej jest się przełamć i wsiąść na tego konia z którego się spadło. Chociaż... to też chyba zalezy od konia i jeźdźca. Na twoim miejscu bym na początku jeździła do stajni aby przyzwyczaic się do konika (-ów) a dopiero potem go dosiadała. Oczywiście nie tak że siadam i od razu galop, skoki, ale na początek stępem i kłusikiem i z czasem powracać do galopu =)
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:17
|
| Marys90 |
» Sro Maj 16, 2007 15:19     |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Mama jak zaczynam o koniach to mówi: nie pamiętasz albo rób co chcesz ale nie nie wracaj z płaczem albo w szpitalu Cię nie odwiedzę tak jak ostatnio i sobie idzie. Ojca nie mam więc nie muszę go pytać o zdanie.
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:19
|
| Lovepony |
» Sro Maj 16, 2007 15:24     |

Koniuszy
Dołączył: 07 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 457
Status: Offline
|
a może byś zaczęła z powrotem jeździć nie od razu na wielkich koniach tylko na... kucach?? No wiesz: są małe więc nawet jak będziesz spadać to będziesz miała blisko do ziemi
może najpierw wsiądź na konia żeby cię ktoś pooprowadzał a dopiero potem samemu
Tfu.
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:24
|
| Marys90 |
» Sro Maj 16, 2007 15:28     |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Z tym prowadzaniem to bardzo dobry pomysł, mam wielu przyjaciół ze stajni, którzy mają konie i mi nawet proponowali ale... niestety było to przy mojej mamie i wymusiła na mnie żebym powiedziała "może innym razem" tak mi było głupio.....
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:28
|
| -Roksio- |
» Sro Maj 16, 2007 15:46     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Moja najdłuższa przerwa to był hmmm... rok I byłam w bardzo podobnej sytuacji do twojej bo kiedy bylam bardzo mala [4-5 lat] poniósł mnie koń i choć na szczęście nic sobie nie złamałam to tak śmiertelenie się przestarszylam że nie chcialam wsiąść przez następne 2 lata [nie traktuje tego jako przerwy bo dopiero zaczynałam] Zdarzało się że jeździłam na obozy jeździeckie i nawet raz nie wsiadłam tam na konia Musisz się poprostu przełamać albo zrobić tak jak ja, że wsiadłam na konia i zaczęłam normalnie jeździć Było wiele strachu ale do tej pory jeżdżę codziennie Było dosyć brutalnie ale poskutkowało
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:46
|
| Marys90 |
» Sro Maj 16, 2007 15:52     |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Postaram się choć nie wiem czy dam radę, przyjaciele mówią mi że tego się nie zapomina, z jednej strony poszła bym na konie, już, teraz, zaraz a z drugiej boje się że zrobię z siebie totalnego głupka, miałam nawet postanowienie noworoczne - pójdę do stajni. Ale nie wyszło Muszę coś z tym zrobić, poproszę przyjaciółkę żeby mnie po prowadzała albo coś. W każdym razie dziękuję że mi pomogliście:) Jesteście kochani:*
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:52
|
| konikiara |
» Sro Maj 16, 2007 15:52     |

Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 482
Skąd: Elbląg.
Status: Offline
|
Moja najdłuższa przerwa - 3 miesiące.. miałam 88 jazd (cóż za dokładność ) Więc po upadku to tylko kwesita psychiki.. ja jak 1 raz spadłam to się dziwnie czułam ale spowrotem wsiadłam.. jeszcze 4 razy spadłam Raz to tak, że koń jeszcze mnie podeptał, a raz że skręciłam nogę prawie:P I co? I żyję.. więc to bardziej kwiestia charakteru i psychiki.. i nastawienia.
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:52
|
| -Roksio- |
» Sro Maj 16, 2007 15:52     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Acha i jescze przy tym poniesieniu spadłam ale to taki szczegół
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:52
|
| Marys90 |
» Sro Maj 16, 2007 15:59     |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Najpierw kiedy byłam pewna że wsiądę na konia i będę jeździć mój chirurg powiedział: absolutnie, jeszcze dobrze nie chodzisz a już wracasz do sportu? Porozmawiamy jak złapiesz ręką kostkę.
Do dzisiaj mi to nie wyszło.
Przez pół roku ćwiczyłam kolano itd. nawet nie myśląc o jeździe. Teraz wiem że to był błąd, bo i tak musiałam zmienić lekarza. Teraz z każdym dniem się coraz bardziej boję... Wcześniej taka nie byłam, podobno niepowodzenia i porażki mają umacniać a nie oddalać od pasji i przybliżać do strachu.
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 15:59
|
| -Roksio- |
» Sro Maj 16, 2007 16:01     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Życze powodzenia!
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 16:01
|
| Marys90 |
» Sro Maj 16, 2007 16:05     |

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 10
Status: Offline
|
Dzięki:*
|
» Wysłany: Sro Maj 16, 2007 16:05
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum