Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Sierpień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 998 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705


» Forum koniarzy » Czekają na ratunek » Wrocław maslice konie nad odra


Napisz nowy temat
jedza » Sro Maj 16, 2007 21:38   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jedza


Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław

Status: Offline


dziewczyny, spokojnie, malwina82 zapewne chciala to powiedziec w dobrej wierze w imie troski o konie. czasem faktycznie mozna sie zlapac na tym, ze jak stajnia nie jest wychuchana, to ludzie maja o niej negatywna opinie, bo powszechnie panuje poglad, ze jak cos sie swieci, to zloto. a jak wiadomo, nie do konca tak jest... a poza tym plotki rodza sie bardzo latwo - kolezanka kolezance i wybucha afera.

Minerwa, a ktora to Pestka, jesli moge spytac? Popatrze sobie podczas nastepnego spaceru Uśmiechnięty tyle tu na forum bylo o niej pisane, ze chetni "poznam" tego konia Uśmiechnięty (sorry za OT)

a co do Odry - od kilku lat (byc moze od powodzi) sa w niej raki - a raki wiadomo gdzie zyja...moje psy pily ta wode na przestrzeni ostatnich 15 lat i odpukac nigdy im nic nie bylo., wiec jesli konie pija ja regularnie, to sa przyzwyczajone i nic im sie nie stanie. tak jak w afryce, azji itp. - cudzoziemcy nie moga pic tamtejszej wody, bo wyjazd z glowy, ale miejscowi jak najbardziej i krzywdy im to nie robi.
Post » Wysłany: Sro Maj 16, 2007 21:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Minerwa » Sro Maj 16, 2007 21:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 448


Status: Offline

ja rozumiem ze pierwszy post byl moze z troski, ale inne juz pisane zlosliwie. Jak mogla napisac ze ktos na pestce jezdzi.. 3 osoby.. ta 10.. Najbardziej raczy kon w stajni, ha ha..
Nieuleczalnie chory kon uratowany przed rzeznia. Swojej 2-latce czy folblucie daje tylko owies + hipovit, czlowiek sobie zyly wypruwa by Pestka miala jak najlepiej.. 10 workow eggersmanna zalatwione tylko dla niej, dobre witaminy, czosnki, pierdoly.. leki po 200-400zł kupowane regularnie, ciagle jest u niej wet, zastrzyki, przeswiewtlenia, tylko po to by mogla zyc na lace, by byla szczesliwa. a tu Ci ktos napisze ze konie ida na rzez i ze na Pestce jezdza 3 osoby, no brak slow.

Pestek to taka wielka kobyla laciata, ona jest charakterystyczna bo ma z 1,80 w klebie i mocno kuleje a na nadarstku ma nakostniaka jak wielka bulka. Jak bedziesz kolo koni i bedziesz miala ochote to idz ja dopiesc, to taka przylepa ze jak ja zaczniesz glaskac to moze zaczac za Toba chodzic, tulic sie i szperac po kieszeniach Puszcza oko

aaa i ten nadgarstek czasem jest lysy i z taka mal ranka - nie dlatego ze sie konia katuje, tylko dlatego ze jak wet przyjezdza robic zastrzyk to goli jej to miejsce i po zastrzyku czasem sie zrobi podraznienie i maly strupek.
A jak jakis kon ma wielka czerwona plame na siersci to tez nie dlatego ze lata z otwarta rana tylko na jakies drobne skaleczenia psikam fatroxymina (antybiotyk) a to ma taki wsciekly czerwony kolor. Rok temu jak zrebak mial mala grude to mu tym zapsikiwalam pecine, a ze ma tam biala skarpetke to wygladal jakby mial pol nogi we krwi Bardzo wesoły. pisze bo o to tez sie kiedys jakis przechodzien bulwersowal dlaczego kon ma taka zakrwawiona noge a ja tak spokojnie go czyszcze i nic z ta rana nie robie, hehe Puszcza oko


» ---pesciocha.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 48.28
    • ---pesciocha.jpg



Ostatnio zmieniony przez Minerwa dnia Sro Maj 16, 2007 22:02, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sro Maj 16, 2007 21:49 Zobacz profil autora PW
jedza » Sro Maj 16, 2007 22:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jedza


Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław

Status: Offline

juz wiem, co to za kon Uśmiechnięty oczywiscie, ze ja widzialam Uśmiechnięty nie sposob nie zauwazyc, zreszta. i bardzo mi sie podoba. moj chlopak sie zachwyca, ze jest taka fajna "Krowiasta" i kowbojska Puszcza oko chetnie podejde i sie przywitam, jak da rade Puszcza oko
powodzenia w dalszej "walce" Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Maj 16, 2007 22:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Roxsana20 » Czw Maj 17, 2007 7:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 353


Status: Offline

malwina82 przesadzasz ty nie masz pojęcia o ocenianiu stajni czemu zawsze jak koniom naprawdę dzieje sie krzywda to nikt tego nie widzi no szlag mnie trafia na was wszystkich! Jesteście ślepi tam gdzie trzeba patrzeć a tam gdzie jest dobrze to sie byle gówna czepiacie! konie na Myślicach maja taki żywot i opiekę jakiej niejeden prywatny by chciał! Tak to właśnie jest jak ktoś się nie zna na koniach i pelcie bzdury bo ktoś coś słyszał.... bo coś ktoś widział...jak sie nie zna stajni nie było sie tam to nie powinno sie wypowiadać! Stajnia w rozsypce to daj pieniądze na remont... ja myślałam ze ważniejsze jest ażeby konie miały co jeść a nie odmalowane ściany w stajni...nigdy nie można sie sugerować stajnia jaka stoji.... ma dach jest ciepła,czego więcej...czy konie chodzą chude? czy zaniedbane? Ja wiem ze nie a była, widziałam, i mogę bronić do upadłego stajni! Uważam ze właściciel dba jak najlepiej o konie maja opiekę kowala, weterynarza i jedzenia pod dostatkiem, przestrzeń na pastwisku. Tylko niestety takie dewoty miejscowe co sensacji szukają plotki sieją, bzdury gadają bo sie nie znają i sugerują pierdołami, ja nawet niedawno poznałam takie stare dewoty ale takim nie przemówisz....


Ludzie się bulwersują słuchając taki bzdur ale czemu sami nie pójda nie zobaczą nie sprawdzą....to jest najgorsze!


Zacznijcie szukać stajni gdzie naprawdę jest źle! a nie czepiacie sie tych które są normalne.

A Minerwa jest naprawdę osobą której można zaufać, ona poświecą wszystko na ratowanie Pestki i polepszenie jej stanu zdrowia. Kocha zwierzęta i pomaga im jak tylko może...i na pewno gdyby stajnia niebyła godna obrony bo krzywdziłaby zwierzęta to Minerwa by jej nie broniła, tak samo jak ja!
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 7:18 Zobacz profil autora PW
Mozambik » Czw Maj 17, 2007 8:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

Malwina , nie znam tej stajni ale po przeczytani twego pierwszego wpisu tez odebraąłm go jako oskarżenie !

Dlaczego ?
- podajesz nazwisko włąscielea tych koni ( a to juz jest ewentualny powód do wytoczenia ci sparwy o zniesławienie)
- oskarzasz go o głodznei koni ( jak przeczytałam o zlewkach to od razu wiedziałam za tam gdzies w gospodarstwie muszą byc swinie )
- oskarżasz o brak opieki, wykorzytywane koni chorych ( zarobaczenie ?) i kontuzjowanych do pracy
- dp tego winisz go za to ze jest handlarzem . A cóż to - to juz końmi nie mozna handlować ?
- w Odrze woda jest coraz lepsza, kąpac sie w nie wolno ze wzgledu na ruch statkowo-motorowy i bardzo silny nurt oraz wiry
- jesli te konie to cos zimnokriwstego lub jakies rasy prymitywne to chów wolnostajenny jest dla nich idealny , nie trzeab ich paśc zadnymi muesli i paszami gotowymi, dobre pastwisko , urozmaicone i wysokogatunkowe będzie idelany, jedynie w zimie powinny miec schronienie i dodatki wysokoeneregtyczne do paszy
itd

reasumując, wygląda na to ze troszke sie zagalopowałas w ocenach

podobnie niedwano byl tu podobny wątek o rzekomo zabiedzonym koniu i zagłodzonym beaglu, na fotkach zwierzaki wyglądały świetnie i były w swietnej kondycji.
POzory czasem mylą.


ps. a co do faceta wkurzonego szwenadjacymi mu sie nastolatykami , które koffają koffane koniki , to mu sie nie dziwię
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 8:05 Zobacz profil autora PW
Ewcia2 » Czw Maj 17, 2007 10:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ewcia2


Stajenny
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 275


Status: Offline

ludzie to mają pomysły!!! ja to samo mam z moim kucykiem i psem! jhakaś baba ciągle nasyła na mnie straż miejską a to że koń i pies nie mają wody, a to że pada deszcz i nie maja się gdzie schować, o to że koń z psem są smutni bo leżą jak nie żywi a na dodatek codziennie zbieram wiaderko chleba i kanapek z czekoladą bo miła pani wymyśliła sobie że zwierzęta są zabiedzone i nie maja co jeść. A teraz napiszę jak jest naprawdę: zwierzaczki są pojone nie mogę niestety postawić wiaderka z wodą bo kucyczka myje sobie kopytka a pies dla zabawy gryzie wiaderko, koń i pies mają gdzie się schować zawsze jeśli tylko mają na to ochotę(żadko to bywa) poprostu byda i stajenka dla kucyka stoją za płotem(z desek) czyli od drogi nie widać, a to że kuce szetlandzkie raczej wolą wolnośc niż zamykanie to taka ich natura a pies jest tak przywązany do kucyka że robi to co on, przydało by się zastanowić czy ludzie cały dzień biegają i czy im się chce no niestety koń nie siądzie sobie przy kawiea to że leży i udaje martwą świadczy tylko o tym że czuje się dobrze w swoim otoczeniu i wie że nic jej nie grozi( bojący koń nigdy by sie przecież nie położył) a co do zabiedzenia no to od niektórych słyszałam że są nawet troszeczkę zapasione pies owczarek niemiecki waży ok.75 kg(zabiedzony), a kobyłka ??? ale napewno nie jest chóda tymbardziej że teraz w czerwcu ma się żrebić i je dziennie 2 kg owsa,trawę i siano( na takiego kuca to i tak dużo) no a że jest czasami brudna to powiedzcie mi jak można utrzymać w czystości białego kona stojącego na dworzu a szczególnie zimą kiedy na wybiegu jest błoto!!! takim ludziom co wypisuja takie bzdury i czepiają się radzę najpierw zapoznać się z naturą koni a wogóle zwierząt a dopiero póżniej wyciągać wnioski !!!!
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 10:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Minerwa » Czw Maj 17, 2007 11:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 448


Status: Offline

czy tak wygladaja rzezne konie jedzace zlewki?

konie jak konie, ot przytulasne, spokojne, mile dla oka, fajne rekreanty z papierami (kazirodcze krycia taaa.. konie po Ramzesie, Rio Bravo, Logosie-po wybitnym Lordzie Alexandrze, zrebaki po Ateju, jeden po wybitnym Escudo, jeden po Epolecie z Janowa). z kazirodczych kryc to sa co najwyzej muchy co na nich siedza. Rzezne.. taaa jasne, 4-8 tys, cena iscie rzezna..

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 13:07 ]
owszem czasem konie wygladaja tez tak, ale czy to oznacza ze dzieje sie im krzywda???


» szczesliwy kon to brudny kon.jpg

  • Opis: i czasem sie tez pobrudzimy po tarzanku ;)
  • Rozmiar: 84.15
    • szczesliwy kon to brudny kon.jpg

» na glowie kwietny ma wianek....JPG

  • Opis: zarzepilismy sie nieco...
  • Rozmiar: 139.58
    • na glowie kwietny ma wianek....JPG

» pesteczka.jpg

  • Opis: Pestka - prywatny kon z silna kontuzja, wykupiony przed rzeznia na dozywocie na lace
  • Rozmiar: 80.69
    • pesteczka.jpg

» malutka.jpg

  • Opis: moje niespelna 1,5 roczne zrebie
  • Rozmiar: 147.56
    • malutka.jpg

» e.jpg

  • Opis: ROZIA a za nia PAMELA
  • Rozmiar: 181.23
    • e.jpg

» niunie.jpg

  • Opis: stadko
  • Rozmiar: 162.87
    • niunie.jpg

» c.jpg

  • Opis: Portos, zrebie po logosie - aktualnie ma 2,5 roku, wyrosl na pieknego ogiera, poszedl do handlarza i jest w trakcie kwalifikacji na zaklad treningowy
  • Rozmiar: 106.47
    • c.jpg

» tabor3.JPG

  • Opis: na padoku
  • Rozmiar: 84.4
    • tabor3.JPG

» b.jpg

  • Opis: mlodziez i w dalej tarantka plejada
  • Rozmiar: 133.7
    • b.jpg

» a.jpg

  • Opis: mlodziez
  • Rozmiar: 127.82
    • a.jpg

» -zgraja2.JPG

  • Opis: zrebaki przy wodzie
  • Rozmiar: 137.16
    • -zgraja2.JPG

» panda i plotka.jpg

  • Opis: panda - rzenza tarantka a za nia plotka nie majaca juz sily stac, ha ha
  • Rozmiar: 77.23
    • panda i plotka.jpg

» karmienie na pastwisku.jpg

  • Opis: jak trawy malo dowozone sa bele siana
  • Rozmiar: 49.82
    • karmienie na pastwisku.jpg

Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 11:52 Zobacz profil autora PW
Mozambik » Czw Maj 17, 2007 12:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

urocze obrazki


a ten Tabor to ho . ho, widac dobra krew , co to i po czym ? mozna cos blizej ?


PS. jedyna brak ogrodzenia jest trroche ryzykowny , nie brak we Wrocku debili urządzajcych sobie motocyklowe wyscigi, jakby wjechali na wybieg moze byc nieszczęscie
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 12:25 Zobacz profil autora PW
Roxsana20 » Czw Maj 17, 2007 12:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 353


Status: Offline

ogrodzenia są ale teren jest bardzo duży dlatego tak ich nie widać Uśmiechnięty na fotkach Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 12:26 Zobacz profil autora PW
Mozambik » Czw Maj 17, 2007 12:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

rozumeim za tam jest pensonat ?

mozna troche wiecej szcególów: warunki , infrastruktura , cena, okolice do jazdy, z kim sie kontaktowac ? ( albo na forum albo na PW)

z góry dziękuje Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 12:37 Zobacz profil autora PW
jedza » Czw Maj 17, 2007 12:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jedza


Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław

Status: Offline

to nie jest teren, gdzie mogliby sie scigac, bo drozka dochodzaca do walow jest wybrukowana i dosc nierowna, wiec zaden scigacz tam nie poszaleje. a crossowki, enduro, czy quady jezdza troche dalej, bo przez polowe tego terenu idzie doplyw lugowiny (o ile sie nie myle), wiec nie poszaleja tam za bardzo.
i na duzej czesci jest ogrodzenie.
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 12:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Minerwa » Czw Maj 17, 2007 13:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 448


Status: Offline

Oj, pochodzenia Taborka juz nie pamietam, mily walaszek to byl zdjecie wrzucilam dla przykladu jakie to konie rzezne tam sa trzymane Puszcza oko. W kazdym razie na zdjeciu mial ok.2,5 roku, poszedl w swiat 2 lata temu i podobno gdzies w zaprzegu sport robi..

laka jest ogrodzona- 10 ha Bardzo wesoły. Tylko w jednym miejscu, na wale zamiast palikow drewnianych ida same tasmy, sznureczki, ale konie przyzwyczajone do pastucha to respektuja. NIestety zdarza sie ze spacerowicze siadaja na ogrodzeniu lamiac je, ze wedkarze i inni ktorym konie wadza otwieraja brame wypuszczajac konie...

Mozambik z pensjonatem tam jest ciezko.. Tj na upartego pewnie by mozna sie dogadac, stajnia nie jest nastawiona na pensjonat czy ludzi "z zewnatrz", konie trzymaja tam ludzie zwiazani ze stajni z 10 lat, ale moge sie dowiedziec co i jak. Wysylam Ci PW.
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 13:34 Zobacz profil autora PW
malwina82 » Czw Maj 17, 2007 14:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malwina82



Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 5


Status: Offline

napisalam juz ze nikogo nie oskazala. to sa relacjie ludzi mieszkajacych tam. skoro tak mowia widocznie złosiwie bo przeszkadza im towarzystwo koni. chociaz sa one oddalone od budynkow mieszkalnych.
co do jazdy na konui srokatym widzialam kiedys w niedziele jak jezdzily 3 mlode dziewczynki na chudym koniu, kulal. moze to byl ten drugi laciaty. obok ogrodzenia siedzily starsze osoby przy grilu. te dziewczynki wygladaly jakby byly z rodzicami.
zapytalam sie o te konie poniewaz jestem wetrynarzem, czasem pomagam tozowi chociaz jaka jest ta organizacja kazdy wie. wiem ze kon brudny to nie zabiedzony. moj tato ma w bieszczadach male stado huculow ktore sa caly rok na łace. maja tylko wiate z 3 scian. wiec nie uwazam zeby chow caloroczny na powietrzu byl szkodliwy.

zanaczam jeszcze raz.
CHCIALAM SIE DOWIEDZIEC OD OSOB ZWIAZANYCH Z TYMI KONMI JAK JEST NA PRAWDE.
znam zycie widzialam takie cierpienia zwierzat ktorych nawet nie jestescie w stanie sobie wyobrazic.mimo tego ze pracuje dopiero 3 dlatego tak reaguje na to co ludzie mowia. napisalam tez ze bylam i widzialam. napisalam ze konie nie wygladaja tragicznie.
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 14:45 Zobacz profil autora PW
Dewizka » Czw Maj 17, 2007 14:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 486
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

jeśli jest to relacja innych osób a nie twoja to powiem ci ze np osoby mieszkające w tamtych okolicach nie są przyjażnie nastawione do koni- i wiem to z własnego doświadczenia ponieważ sama mieszkam niedaleko. piszesz:CHCIALAM SIE DOWIEDZIEC OD OSOB ZWIAZANYCH Z TYMI KONMI JAK JEST NA PRAWDE.a jednak twój pierwszy post był oskarżeniem nie pytaniem czy tak jest naprawde... www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 14:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
CrazyLucyna » Czw Maj 17, 2007 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline


malwina82 napisał(a):
Na wrocławskich maslicach niejaki pan Karpinski trzyma stado koni..


jedza napisał(a):
z tym jarzabkiem to nie przesadzaj, to raz.
a)

To o kogo w końcu chodzi Drapię się po głowie ? bo chyba mowicoe o 2 roznych stajniach belfegorze i jeszcze jakiejś...
Szczerza powiedziawszy to nigdy w tej stajni nie byłam , choć mieszkam we wrocku, moglby mi ktoś przybliżyć gdzie ona jest, jak dojechać, co stajnia oferuje ?
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2007 15:17 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Czekają na ratunek » Wrocław maslice konie nad odra

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum