Więc ostatnio się nad czymś zastanawiałam, co sądzicie o czerni wśród koniarzy (niektórzy twierdzą że to opętanie, ale tu chodzi o styl! )?
Czyli : czarne ubiory, czarne paznokcie i czarny mocny makijaż ? (makijaż tyczy się ciut starszego wieku ) Czy was to nie zraża to takich osób? Głównie chodzi o koniarzy, czy takie osoby są waszym zdaniem odpowiednie dla koni?
» Wysłany: Sob Maj 19, 2007 20:31
malutka92
» Sob Maj 19, 2007 20:33
Stajenny
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 280
Status: Offline
a niby dlaczego mają się nie nadawac?
co to jacyś inni są?
paranoja...
Ostatnio zmieniony przez malutka92 dnia Sob Maj 19, 2007 20:36, w całości zmieniany 1 raz
można się już śmiac? już? tak?
Nie mam zielonego pojęcia, na jakiej podstawie można kogoś dyskryminować na podstawie koloru jego ubrań. Dla mnie to jest jakaś totalna paranoja i absurd.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
» Wysłany: Sob Maj 19, 2007 20:33
optysia
» Sob Maj 19, 2007 20:37
Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
Cytat
Nie mam zielonego pojęcia, na jakiej podstawie można kogoś dyskryminować na podstawie koloru jego ubrań. Dla mnie to jest jakaś totalna paranoja i absurd.
Popieram Busch! Znam osoby, które są ,,czarni" i jeżdżą konno jakoś nie robi to różnicy
Nie kucajcie w ostrogach...
No, dla was nie robi, ale ja właśnie taka jestem (oprócz makijażu, rzecz jasna ) i dużo osób mówi że jestem szataniską i nie nadaję się dla koni. I mam spie****ć od koni, bo jeszcze im psychikę zabiję.. Za to jakoś dla mnie to głupie.. oni mnie jak jakąś "inną" traktują.. chociaż bryczesy mam beżowe.. (są z początków mojego jeżdżenia a chvciałam kupić jak najszybciej i te były pod ręką).. do tego jestem gruba i brzydka.. mam szczęście, nie?
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
Ja sama jeżdżę na czarno ubrana i jakoś nikomu to nie przeszkadza praktycznie wszystkie moje rzeczy w których jeżdżę są czarne, lubie czarny czy to jest może jakieś... nie wiem... zabronione, złe, no niewiem
konikira zupełnie jak bym swój opis widziała ale pomijając to z satanistką
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
Akacja, oprócz tego jestem "opętana", "nie wierząca", "durna".. i inne.. ale mi nie chodzi tylko o konie. Ja ogółem tak żyję. I wtedu słyszę takie komentarze.. raz usłyszałam że w pewnej stajni ludzi na czarno żyjących nie przyjmą bo stajnia zostanie opętana i zaczną straszyć duchy
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
to tak jakby dyskryminować kogoś bo ubiera się na zielono, niebiesko itd.
Nie myśl o sobie jako o osobie "innej", nawet nie traktuj siebie jako osoby grubej i brzydkiej... bo ludzie też zaczną Cię tak odbierać. Sama jeźdże często ubtana na czarno i znam wielu ludzi- nikomu nie robi to różnicy jak się ubierają.
Dodam moje zdjęcie, to zobaczycie jaka ja gruba jestem.. A dresy bo bryczesy się prały Ah i nie patrzcie na błędy. Robiłam na złość pseudo "instruktorce" i to był oklepowy sięp (minute wcześniej kłus był.. )
Ah i do dalszych: wiecie co? Powiedziano mi tak.. chociaż przyjaciele mówią że znają osoby młodsze ode mnie a trzy razy grubsze.. to nie prawda
» ja i on.jpg
Opis: No.. ja na nim :* Jeszcze jedna fota z tej jazdy jest tu na forum, ale inny temat.
Rozmiar: 150.09
Ostatnio zmieniony przez konikiara dnia Sob Maj 19, 2007 20:57, w całości zmieniany 2 razy
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
No dobra, to ja się zmienię i zamiast czarnych ciuchow zacznę nosić... hmmm... różowe! A co! I co w tedy sobie ludzie o mnie pomyślą?
konikira O nie! 'Moja' stajnia została opętana! O nie! ratunku! AAA!! Ufo! dawaj zdjęcie! xD Ja bym swojego nie umieszczala bo sie boje ludziom na oczy pokazac xD
Ostatnio zmieniony przez Akacja13 dnia Sob Maj 19, 2007 20:54, w całości zmieniany 1 raz
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
» Wysłany: Sob Maj 19, 2007 20:53
optysia
» Sob Maj 19, 2007 20:54
Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
Cytat
do tego jestem gruba i brzydka.. mam szczęście, nie?
Więcej optymizmu kochana! Ktoś tak powiedział? Założe sę, że nie! I nawet tak nie myśl! NIe przejmuj się też tym czarnym ubraniem! To nie robi różnicy!
POZDRAWIAM
Nie kucajcie w ostrogach...
Konikira ty nie mów że jestes grubo, bo żeś mnie nie widziala A jak jeszcze raz zobacze że napisalaś że jesteś grubo to OSOBISCIE zamorduję, wypatrosze i powieszę na haku przed stajnią dobra żart bo mnie jeszcze o szantaż oskarżą
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
» Wysłany: Sob Maj 19, 2007 20:58
patryska
» Sob Maj 19, 2007 21:12
Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323
Status: Offline
Tak czekałam aż ktoś poruszy taki temat . Ja tez chodze na czarno ubrana i nie tylko do stajni ale na codzień też dość często. W wakacje miałam cały czas pomalowane na czarno paznokcie i teraz pewnie też bym miała ale są małe "ale". Nie przejmuj się ludźmi mnie w jednej stajni też cały czas "dyskryminowali" a teraz jak gdzieś jadę to jest spoko. Ludzie są straszni i widzą tylko innych a nie siebie. I taka mała rada nigdy nie rób nieczego na złość bo po co wkońcu ty masz czerpać przyjemność i wiedze z tej powiedzmy jazdy a nie inni satysfakcje że coś Ci nie wychodzi. Pokaż że też coś potrafisz mimo swej postury. A o to się nie martw z czasem schudniesz i nawet nie zauważysz kiedy.
Pozdrawiam i nie martw się
Patryska.. ale to nie przez to że jem To podobno mam namieszane w genach . Ale wiesz.. robiłam na złość, bo u nich łydke sie trzyma prawie na zadzie a ręke metr nad kłębem. (to ja łydke do przodu - jak powinno być, chociaż zrobiłam ciout za mocno.. ) a rękę położyłam .. (po za tym nie chciało mi się na oklep trzymać nad kłębem..) a pięta i palce to dlatego że.. na oklep mi się nie chciało
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
konikira a gdzie ty jeździsz? Bo ja bylam na początku tego roku szkolnego z klasą na wycieczce w pewnej stajni i tam wsiadam na konia, no i tak jak to mnie przez te kilka lat uczono, automatycznie reke opuściłam na wysokości klębu, a facetka do mnie z mordą, że ja jej mówie że jeżdzić umiem a nawet rąk dobrze trzymac nie umiem
off-top
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum