| Visenna |
» Nie Cze 17, 2007 23:02     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Cytat
nachrapnik kciuk, albo dwa palce
Wszystko ładnie, ale z tym się nie zgodzę. Nachrapnik żeby kciuk pod niego wlazł? To luźny nachrapnik, po co go w takim razie w ogóle zakładać. Nachrapnik zapina się na tą dziurkę na którą można najwięcej, ale bez zapierania się i ciągnięcia na siłę. Inna sprawa nachrapnik krzyżowy - tutaj zależne jest to od konia i tego, czemu zakładamy ten nachrapnik. Jeśli zakładany jest koniom które otwierają pyski, kombinują z wędzidłem, to należy go zapiąc dość mocno, również w treningu ujezdzeniowców nachrapnik taki zapinany jest na fest. W innych przypadkach - jesli kon nosi wędzidło spokojnie, nie otwiera pyska, mozna go zapiac lekko. Generalnie moim zdaniem to trener powinien decydować o tym jak mocno go zapinać.
Popreg zapinamy tak mocno jak tylko się da - nie określa się prawidłowej ilosci dziurek, zapina się tak mocno ile potrzeba, ma nie bezpieczeństwa że zrobimy koniowi tym krzywdę, chyba ze byśmy podciągali go przy użyciu wyciągarki samochodowej
Ogłowie - podgradłe, jak koleżanka napisała, pięśś się musi zmieścić lub postawione pionowo palce dłoni. nachrapnik już pisałam, paski policzkowe muszą być takiej długości, zeby wędzidło z obu stron tworzyło w kaciku pyska konia JEDNA fałdkę.
Gdy siodło obciera - zmienic siodło! Czasem pomaga zastosowanie podkładki, ale to tyle tylko ze siodło MOŻE przestanie obcierac, natomiast powód dla którego obciera czyli nierownomierne rozłożenie na grzbiecie pozostaje nieruszony. Oczywiscie zakładam że takie podstawy jak dobrze zapięty popręg, porządny czaprak i wyczyszczony kon zostały zachowane, a siodło mimo to pobciera.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Nie Cze 17, 2007 23:02
|