Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Mircale |
Jazda konna a kregoslup
» Sro Cze 20, 2007 16:47   |


Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.
Status: Offline
|
Szukalam takiego tematu ale nie znalazlam...
Otoz cierpie na skrzwienie kregoslupa (skolioza)... Zawsze slyszalam ze jazda konna pomaga na kregoslup ale moi rodzice zaczeli byc podejrzliwi po upadku. Oczywiscie nic mi sie nie stalo.. Ale oni martwia sie ze upadki, galop i skakanie przez przeszkody zle na mnie wplynie..
Wiec musze im jakos udowodnic, ze nic mi sie nie stanie a wrecz wplynie pozytywnie....
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 16:47
|
| Lobo |
» Sro Cze 20, 2007 17:06     |

Stajenny
Dołączył: 19 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 252
Status: Offline
|
coś w tym jest -> hipoterapia
ale np. mój tata ma problemy z kręgosłupem i nie może jeździć
Nie wiem co o tym sądzić...
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 17:06
|
| jedza |
» Sro Cze 20, 2007 17:08     |

Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
ja np. mam skolioze, lordoze i kyfoze (choc a szczescie nieduze, wiec nie wygladam jak literka S), ale czesto miewalam bole kregoslupa, ktore byly mocno nieprzyjemne. odkad jezdze - zniknely jak reka odjal - wzmocnily mi sie miesnie, w zwiazku z czym czuje sie lepiej, mimo ze nadal mam siedzaca prace, no i nauke. do tego konsultowalam sie z moim tesciem, ktory jest radiologiem (autorytetem we wrocku) i ogladal moj kregoslup - i tez stwierdzil, ze jazda konna jest dla mnie dobra opcja wlasnie ze wzgledu na wzmocnienie miesni kregoslupa i poprawienie ogolnego komfortu, samopoczucia z tym zwiazanego.
ale slyszalam rozne teorie, dot. tego, ze nie powinno sie jezdzic majac np. lordoze... ale na wlasnym przykladzie - nie zgadzam sie z nimi. choc tak naprawde jest to sprawa idywidualna.
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 17:10 ]
a co do upadkow - ze schodow tez mozesz spasc...albo potknac sie idac...
jadac samochodem po dziurach (ktorych u nas jest mnostwo) tez Cie wytrzesie...
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 17:08
|
| optysia |
» Sro Cze 20, 2007 17:33     |


Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
|
Pamiętam, ze w którymś Koniu Polskim był szczegółowy artykul o skoliozie. Niestety nie pamietam juz jego zawartosci, lecz postaram sie znalezc ten nr.
pozdrawiam
Nie kucajcie w ostrogach...
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 17:33
|
| Ulala |
» Sro Cze 20, 2007 17:38     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
optysia- jakbyś znalazła i wstawiła skana... albo przepisał, jak bardzo bym Ci była wdzięczna.
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 17:38
|
| Mircale |
» Sro Cze 20, 2007 19:27     |


Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.
Status: Offline
|
Ja tez bym prosila
Mialabym dowod dla rodzicow
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 19:27
|
| fanelia |
» Sro Cze 20, 2007 19:40     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
Moim zdaniem wszystko zależy od indywidualnego przypadku - od tego, czy wada jest duża, czy nieznaczna (ja mialam lekkie skrzywienie kregoslupa w dziecinstwie, ale po basenie, specjalnej gimnastyce i koniach mi sie poprawilo) oraz od lekarza - to on powinien ocenić, czy daną rzecz robić mozna, czy nie, a nie osoby, ktore nie znają dokladnie Twojego stanu zdrowia.
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 19:40
|
| konisia_M |
» Sro Cze 20, 2007 20:06     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 180
Skąd: wieś
Status: Offline
|
Tak jak mówi fanelia, na forum nikt Ci nie pomoże, bo może faktycznie być tak, że Twój przypadek zmusi Cię do rezygnacji z jeździectwa Problem z kręgosłupem każdego człowieka jest inny, jedni mogą jeździć a drudzy nie Więc błędna byłaby odpowiedź, że jazda konna NIGDY nie wpływa źle na kręgosłup... Najlepiej idź do lekarza, jeśli okaze się, że możesz jezdzic, no to masz niepodważalny dowód
::: Pozdrawiam :::
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:06
|
| Mircale |
» Sro Cze 20, 2007 20:19     |


Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.
Status: Offline
|
Na wszelki wypadk nie pojde
Ale przez dwa lata trenowalam plywanie i mialam zrywy do biegania..wiec mozliwe ze sie polepszylo
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:19
|
| jedza |
» Sro Cze 20, 2007 20:51     |

Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
ja trenowalam przez 8 lat wyczynowo plywanie i niewiele to zmienilo... ale na szczescie jezdzic moge
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:51
|
| ritka |
» Sro Cze 20, 2007 22:13     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
też mam skoliozę.
Poza tym poprzez wysiłek podczas jazdy konnej pozrastaly mi się kręgi w części krzyzowo-lędźwiowej. Nie potrafię spojrzeć na to oczami lekarza, więc mierzę swoją miarą.
Wydaje mi się, że powinnaś wszystko obgadać z dobrym lekarzem. Bo kiedy zaczynają się bóle już nie jest fajnie
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:13
|
| Ulan |
» Sro Cze 20, 2007 22:15     |

Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 575
Status: Offline
|
Moje informacje na temat jazdy konnej i kręgosłupa(-łupu ni jestem pewien ):
-Można spaść tak że się go połamie.
-Przy noszeniu kulbak można go kapkę nadwyrężyć.
I koniec
Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:15
|
| Mircale |
» Sro Cze 20, 2007 22:22     |


Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.
Status: Offline
|
Ale z wszystkiego mozna spasc tak, ze sie polamie
Jak zacznie bolec lub cos nie stykac to obiecuje ze pojde
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:22
|
| Caysee |
» Sro Cze 20, 2007 22:36     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 124
Status: Offline
|
No niby sa takie opinie, ze jazda konna jest dobra na dolegliwosci plecow, jednak wydaje mi sie, ze chodzi tu o jakas typowa hipoterapie, lekkie cwiczenia na koniu, wygibasy itp. Ja sama nie mam wrazenia, zeby jazda konna miala na moj kregoslup dobry wplyw, a wrecz przeciwnie - czasami mi sie zdarza, ze po jezdzie troche mnie pobolewaja okolice ledzwi, zwlaszcza jak duzo wysiaduje.
|
» Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:36
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum