Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Pytanie o ochwat Smutny prosze pomozcie.


Napisz nowy temat
asikonik1 Pytanie o ochwat :( prosze pomozcie. » Sro Cze 20, 2007 18:48   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

Mam pytanie "moj" konik zachorowal na ochwat byl leczony dobry miesiac zastrzyki dieta itd itp... bardzo schudl Smutny. Ale leczenie wiele nie pomoglo konik chodzi jak typowy ochwacony kon... czy tego chodu juz nie da sie skorygowac ?? czy kon moze jesc trawe po ok miesiacu zakonczenia leczenia ?? i czy go boli kiedy sam chodzi bo kiedy z nia spaceruje to mam wrazenie jak by to byl dla niej wielki wysilak Smutny prosze o odp lub o opisanie (jesli ktos byl w takiej sutuacji) co robil...
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 18:48 Zobacz profil autora PW
natalia_gluszek » Sro Cze 20, 2007 20:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

natalia_gluszek


Koniuszy
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 643
Skąd: Legionowo

Status: Offline

O, moje konie też chorują na ochwat. Smutny
Powinny jeść same siano i jak najwięcej stać w stajni, na dość miękkim podłożu.
I staraj się chłodzić kopyta co najmniej po 30 min. dziennie.
A powiedz mi jak chodzi? Przebiera szybko nogami czy wolno?
I czy tylko ochwacił się na jedną nogę czy też na dwie?
Sprawdź jak ciepłe są kopyta, ja bym proponowała zadzwonić po weterynarza. Jeżeli ochwat był ciężki i nastąpiła rotacja kości to tylko modlić się żeby nie przebiło podeszwy. Ja bym jeszcze trawy nie dawała...
najlepiej na kontrole do weta...
drink me, make me feel real.
zapraszam: http://syn777.deviantart.com
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Ulan » Sro Cze 20, 2007 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulan


Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 575


Status: Offline

Ogólnie ochwacone konie mogą czasmi nawet nie powrócić w 100% do przedochwatowej kondycji. Ale skutki tego zaniedbania, czy też wypadku(bo różnie to bywa) można zminimalizować. Myślę że miesiąc na samo leczenie wystarczy jednakże całą rehabilitacja może potrwać dosyć długo(u nas jeden koń dochodził do siebie troche ponad pół roku). Ogólnie najlepiej stosować się do zaleceń weta, bo na choroby nie ma idealnego antidotum oprócz....cierpliwości.Uważam że powinnaś być dobrej myśli, a powoli i małymi kroczkami dojzdiecie do dawnej kondychy ;] Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:42 Zobacz profil autora PW
malach » Sro Cze 20, 2007 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malach


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177


Status: Offline

Jakieś pół roku temu kupiliśmy konia, który kiedyś prawdopodobnie chorował na ochwat. Cały czas kulał. Wet zapisał jakąś maść, ale to niewiele pomogło. Ostatnio instruktor dawał mu jakieś zastrzyki i jest cacy, zero śladu po jakiejkolwiek kulawiźnie czy ochwacie. Jutro bądź po jutrze pojadę do stajni, więc jeśli chcesz, mogę zapytać co mu wstrzykiwał Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:51 Zobacz profil autora PW
natalia_gluszek » Sro Cze 20, 2007 20:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

natalia_gluszek


Koniuszy
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 643
Skąd: Legionowo

Status: Offline

pewnie, jakieś przeciwbólowe. drink me, make me feel real.
zapraszam: http://syn777.deviantart.com
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 20:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
asikonik1 » Sro Cze 20, 2007 21:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

bardzo szybko chodzi stara sie tak jakby jedna zaraz dryga nore Smutny weterynarz powiedzial ze juz nie powroci do zdrowia w 100% ale czy bedzi mozna n a niej jezdzic ?? pewnie nie SmutnySmutny ona stoi sama w stanie biedna mi jej tak zal napewno nie moze isc na padok ??


tak jesli mozesz dowiedz sie co to bylo z goy dzieki:)
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 21:15 Zobacz profil autora PW
malach » Sro Cze 20, 2007 21:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malach


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177


Status: Offline

po pierwsze powinnaś ograniczyć jej ruch do minimum na obecną chwilęi musi stać w grubej ściółce (piasek lub trociny), a wet się mylił, Prezes jakoś powrócił do zdrowia i do tego skacze jak szalony :>

Ostatecznie w piątek Ci napiszę Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 21:31 Zobacz profil autora PW
Gajesia Re: Pytanie o ochwat :( prosze pomozcie. » Sro Cze 20, 2007 22:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gajesia



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 23


Status: Offline

asikonik1 napisał(a):
Mam pytanie "moj" konik zachorowal na ochwat byl leczony dobry miesiac zastrzyki dieta itd itp... bardzo schudl Smutny. Ale leczenie wiele nie pomoglo konik chodzi jak typowy ochwacony kon... czy tego chodu juz nie da sie skorygowac ?? czy kon moze jesc trawe po ok miesiacu zakonczenia leczenia ?? i czy go boli kiedy sam chodzi bo kiedy z nia spaceruje to mam wrazenie jak by to byl dla niej wielki wysilak Smutny prosze o odp lub o opisanie (jesli ktos byl w takiej sutuacji) co robil...

Skontaktuj się z użytkownikiem oda25. Ma duże doświadczenie w leczeniu koni po ochwacie. Może nie będzie tak źle Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:24 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Sro Cze 20, 2007 22:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

dzieki napewno sie oezwe do niej ;]

ale co sie stanie jak zje trawe czy to jej zaszkodzi w czym dokladnije ??

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:43 ]
a w ogole weterynarz mi powiedzial ze ma chodzic dziennie ;/ przynajmniej 30 min ;/ czy to bylo madre ?? bo z tego co tu piszecie powijnna nie chodzic..
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:33 Zobacz profil autora PW
patryska » Sro Cze 20, 2007 22:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patryska


Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323


Status: Offline

Słuchaj chyba wet wie lepiej jaki jest stan konia niż my bo tak jak piszesz to każdy moze wniąskować troszkę inaczej. Ja np ostatnio czytała fajny artykuł na temat ochwatu i tam było jak trzeba pościelić boks. Tak samo widzę ostatnio na necie że jest do sprzedania książka o ochwacie może warto w coś takiego się zaopatrzyć.
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:50 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Sro Cze 20, 2007 22:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

ale jej to w cale nie pomoglo... kuleje bardziej...
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 22:55 Zobacz profil autora PW
malach » Sro Cze 20, 2007 23:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malach


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177


Status: Offline

Musi ograniczyć ruch. od czego w ogóle ma ten ochwat? brudna ściółka czy jak?
Post » Wysłany: Sro Cze 20, 2007 23:11 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Czw Cze 21, 2007 10:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

poniewaz jadla owies a praktycznie nic nie robi ma 3 lata... wlasciciel stakjni wypuszcza konie na caly dzin na padok a maja taka piekna trawe i jadla jadle ... ściółka jest z trocin ma jej duzo dzis jade do stajni wiec postaram sie jej pomoczyc nogi co jesszcze mozna robic ??
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 10:01 Zobacz profil autora PW
Ulan » Czw Cze 21, 2007 10:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulan


Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 575


Status: Offline

Ale to owies bytł złej jakości czy ktoś przekarmił? Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 10:02 Zobacz profil autora PW
Dagma » Czw Cze 21, 2007 10:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagma


Stajenny
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 306
Skąd: Koniecpol

Status: Offline

Czasami pomaga też kucie odpowiednimi podkowami, które powinien dobrać specjalista It can´t rain all the time
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 10:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Pytanie o ochwat Smutny prosze pomozcie.

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum