Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » otyłość u konia


Napisz nowy temat
asikonik1 otyłość u konia » Nie Cze 24, 2007 13:52   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

Mam pytanie czykon ktory siedzi caly dizn na padoku (jesli nie pada) i jest gruby bardzo, moze normalnie codzinnie jezdzic ?? czy meczy sie tak sama jak otyly czlowiek ?? co zrobic by kon stracil brzuszek ?? :] czekam na odp
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 13:52 Zobacz profil autora PW
jasmina » Nie Cze 24, 2007 14:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

he he:)
Jeździc nawet powinien, żeby zgubić zbędną wage! Tyle, że jak ma przerwe(miał przerwe) to trzeba go przyzwyczajać stopniowo do pracy zeby go nie przeforsować. Dobrze tez jest ograniczyć pasze treściową na koszt nietuczącej objętościowej:P
Zamiast siana można w boksie podawac słome(oczywiście pewna ilosć siana i tak musi zostac ale juz nie "na zakleppanie nudy"). Trzeba mieć jeszcze pewnosc ze koń faktycznie jest otyły a nie ma taka budowe(np. niektóre ślązaki mają duze bebechy i tego nie zrzucąPokazuje język)


Męczyć sie pewno bedzie na pcozątku szybciej, ale trzeba to przebolec i tak rozłożyć treningi zeby jego kondycja byla coraz lepsza a waga wracała do normy.

Jesli koń jest abrdzo otyly należy poradzić się weta.


Mozesz zostawiać go na deszcz na padoku spokojnie, chyba ze do tego wieje silny wiatr. To mu nie zaszkodzi:P
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 14:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
patryska » Nie Cze 24, 2007 14:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patryska


Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323


Status: Offline

No właśnie. Moim zdaniem powinno ograniczyć się takiemu konikowi pokarm Przewraca oczyma . No na jazdach wiadomo będzie się bardziej męczył więc warto trenowac z nim i wyrabiać kondycję np. na lonży. Systematycznie powolutku. A wy jak sądzicie?
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 14:37 Zobacz profil autora PW
jasmina » Nie Cze 24, 2007 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

ja zamiast lonży preferuje spacerki w teren. na początku wolne tępo, i nie za długo, potem szybciej albo dłużej... Na lonży tez mozna tylko to strasznie monotonne jest i za długo się poprostu nie da.
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 14:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
patryska » Nie Cze 24, 2007 14:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patryska


Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323


Status: Offline

No ja tylko tak na początek zaproponowałam. Bo tkai koń to ma mocno otłuszczone serce jak człowiek. Ale tak jak mówisz może być to jakieś zamienne z terenami.
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 14:43 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Nie Cze 24, 2007 14:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

hehe one sa slazakami ale mieszanymi Bardzo wesoły i maja chude nogi ale basiorki jak kon w ciazy napweno nie ebda ja konie sportowe ale choc mniejsze brzuchy Bardzo wesołyBardzo wesoły a jesli takie mama bo sa slazakami to czy tez im ciezko chodzic ??


one nei chodizly ok rok w ogole teraz od 2 miesiace jezdza w weekendy
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 14:53 Zobacz profil autora PW
akluna » Nie Cze 24, 2007 16:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

akluna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 880
Skąd: Bydgoszcz

Status: Offline

asikonik-. mam teraz podobny problem, bo zmieniłam stajnie, a tam konie od roku nie chodziły pod siodłem tylko na pastwisko. Są szlachetne, a z wyglądu do ślązakow im nie daleko Śmieje się
Przez kilka pierwszych jazd pochodzą troche na lonży, potem już normalnie na padok pod jeźdźcem.
Musisz pamiętać żeby robić dużo przerw na stępa, będąc w terenie galopuj tylko wolnym galopem bo to on wyrabia u konia kondycje. Stopniowo wydłużaj jazdy nie zapominając o przerwach na odpoczynek.

Cytat
one nei chodizly ok rok w ogole teraz od 2 miesiace jezdza w weekendy

To nie dobrze, że chodzą tylko w weekendy. Taką pracą niewiele zyskasz.
Powinny chodzić codziennie na lekkie jazdy. Jazdą 2x w tygodniu nie odchudzisz konia, i na pewno dłużej potrwa u niego wyrobienie kondycji.
Pzy tym wszystkim trzeba pamiętać o zbilansiowanej diecie.
Dobrze, że chociaż chodzą na pastwisko, a nie stoją w boksie i obrzerają się słomą.
Jeżeli mają domieszke ślązaków to na pewno nie zrobisz z nich "sportowców", choć fałdki tłuszczyku zamienią się w mięśnie Puszcza oko
Bo w życiu najważniejsza jest pasja...
www.photoblog.pl/akluna
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 16:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
dorena » Nie Cze 24, 2007 20:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552


Status: Offline

Miałam podobny problem ze swoim koniem. Postawiłam go na wióry ( duże trociny). Dostaje siano i odrobinke słomy (bo poprawia perystaltykę jelit). Słoma jest tucząca! Dlatego siano dawałabym w miarę normalnie a słomę dosłownie garść. Jeśli nie ma możliwości postawienia konia na trocinach to trochę problem, bo będzie wyjadał słomę ze ściółki. I codzienne jazdy. I gimnastyka, dużo wolt, skrętów, slalomów, to też pomoże się trochę rozluźnić i nabrać kondycji. Tak jak wczęśniej było napisane stopniowe wydłużanie jazd. Mojemu pomogło. Powodzenia
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 20:28 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Nie Cze 24, 2007 21:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

jasmina ma rację- ograniczyć paszę treściwą , ja mam taki schemat:
RANO:
1 lub niecałe 2 miarka owsa namoczonego
PO POŁUDNIU:
kostka siana
3/4 miarki meszu (lekko strawny i mało kaloryczny)
WIECZOREM:
trawa- spora dawka
no i oczywiście słoma w boxie Uśmiechnięty
Najpierw lekka praca na lonży tak po ok. 20 min. dziennie przez ok. 3/4 dni. Potem zacząć prace w siodle 30 min. jazdy stęp, kłus przez pare dni i stopniowo przechodzić na cięższe jazdy.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:15 ]
A mogłabyś wstawić jego fotki - ocenimy czy taki z niego grubas ? Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 21:14 Zobacz profil autora PW
Asia » Nie Cze 24, 2007 22:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Asia


Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217


Status: Offline

jeździć powinien, ale stopniowo wprowadzaj coraz szybsze jazdy, bo jesli jest gruby moze miec słabe serce Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 22:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
asikonik1 » Nie Cze 24, 2007 22:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

dzieki ale mysle ze nawet jesli brzuchy im na tyle nei zejda ale dojada do kondycji to w niczym nie bedzi im przszkadzal brzych?? beda mogly normalnie jezdzic i chodzic jak konie rekreacyjne bo nie moie o jezdzie sportowej D:Bardzo wesoły hihi

teraz sa wakacje wiec bede conajmniej 6 razy w tyg jezdzic :] i dopilnuje zeby nie jedly tyle trawy ps. w stajni maja trociny ;] a slomy i tak nie ruszaja Bardzo wesoły spaslaczki hihihi
Post » Wysłany: Nie Cze 24, 2007 22:57 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Pon Cze 25, 2007 9:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

Nie ograniczaj im trawy - trawa nie jest kaloryczna, nie zawiera tyle węglowoganów co np. owies-należy ograniczyć owies, nie trawę. A na początku nie powinny d razu chodzić 6x w tyg. to za dużo jak na pocżątek mzx. 4 razy, nie więcej.
Post » Wysłany: Pon Cze 25, 2007 9:36 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Pon Cze 25, 2007 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

o dziki za rade :]
Post » Wysłany: Pon Cze 25, 2007 17:30 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pon Cze 25, 2007 18:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

sądzę ze moga chodzić 6 razy w tyg, tyle ze nieforsownie, np. dwa razy cś porzadniejszego a tak to 30min teren stępo-kłusem(lub samym stępem).

Jak to ślązak z bebechem to możliwe ze wcale nie jest zatłuszczony tylko tak ma:P Jaśka tez ma bebech i to wlale nie od tłuszczu:P
Post » Wysłany: Pon Cze 25, 2007 18:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
asikonik1 » Pon Cze 25, 2007 22:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

hehe Bardzo wesoły moze moze ale poprawa kondycji i tak sie przyda ;]
Post » Wysłany: Pon Cze 25, 2007 22:38 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » otyłość u konia

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum