| aniadolittle |
» Wto Lip 10, 2007 11:16     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
no tak ale to nie zmienia faktu ,ze jednak staranny dobor konia jest bardzo wazny:) nawet dla rekreanta,a moze zwlaszcza dla niego,bo ze sportowcami jest tak,kon nie pasuje,nie skacze tak jak powinien, nie ma wykroku takiego jak sie spodziewano po nim albo nie jest tak pojentny ,stresuje sie wchodzac na czworobok itd itp to sie go wymienia.
rzadko kiedy rekreant zamienia konie- dlatego ze kupuje przyjaciela ,a nie w pewnym sensie "srodek" do osiagniecia celu
wiec tym bardziej wybor konia i jego zakup powinny byc przemyslane,ze juz nie wspomne nawet tak prozaiczna rzecz moze- sportowiec w teorii powinien lepiej sobie radzic z konmi- bo robi to zawodowo prawda?
ja kupujac konia,drugiego juz,patrzylam na wiele rzeczy,przyznam sie ze na papier spojrzalam na koncu,fajnie ze ma bardzo dobre pochodzenie bo to tez daje w pewnym sensie jakas gwarancje.
u nas jest tak ze wiele prywatnych osob kryje roznie konie,miksuje je,nie planujac niczego poza posiadaniem zrebaka i co to daje?dobrze wiemy,konie z przypadku-uda sie albo nie spokojne zwierze....
ja nie namawiam do kupowania konia ktorego nei wykorzystamy ,a z drugiej strony czemu nie?skoro mnei na to stac??fajnie miec konia profesora i sie od niego uczyc,nawet jesli jezdze dla wlasnej przyjemnosci tylko.
ja kupujac konia chce miec w nim przyjaciela,miec mozliwosc spedzenia fajnie czasu....ale jesli mialabym tyle kasy zeby kupic sobie super konia-nawet gdyby sie "zmarnowal" co by sie jemu takiego zlego stalo??NIC
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Wto Lip 10, 2007 11:16
|