Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » Galop


Napisz nowy temat
Pokorka Galop » Czw Lip 05, 2007 0:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 8
Skąd: Wielkopolska

Status: Offline

Otóż to moi drodzy. Kiedy przyjdzie czas na galop? Uśmiechnięty Co MUSZĘ umieć, żeby zagalopować? Z góry dzięki za odpowiedzi.
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:10 Zobacz profil autora PW
konikiara » Czw Lip 05, 2007 0:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 482
Skąd: Elbląg.

Status: Offline

Pokorka Strzałka ja tam na 8 jeździe miałam galopik xD (ale szkoda słów.. pierwsze siedzenie na koniu - teren jako prowadząca.. )
ale chyba tak: odpowiednie utrzymanie w kłusie, jako taki dosiad, półsiad - polecam w nim zaczynać, zatrzymywanie konia i wykonywanie półparad.. no i utrzymanie w siodle przede wszystkim.
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:14 Zobacz profil autora PW Skype
Pokorka » Czw Lip 05, 2007 0:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 8
Skąd: Wielkopolska

Status: Offline

Kłus wysiadywany obowiązkowo?
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:20 Zobacz profil autora PW
konikiara » Czw Lip 05, 2007 0:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 482
Skąd: Elbląg.

Status: Offline

Czy obowiązkowo to ja nie wiem.. mi się wydaje, że nie. Ale żeby w razie gdybyś miała od początków galopować w dosiadzie to byś nie leciała to by się przydał Puszcza oko
Ja tam jeżdżę już w dosiadzie galop od pewnego czasu, ale i tak w kłusie nie mam idealnego dosiadu (na koniu mi wyznaczonym wybijającym nie jest za bardzo bosko, no ale jest, zaś na innym to miałam praktycznie przylegający tyłek Puszcza oko)
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:24 Zobacz profil autora PW Skype
Pokorka » Czw Lip 05, 2007 0:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 8
Skąd: Wielkopolska

Status: Offline

Ja miałam właściwie dopiero z 10 regularnych lekcji. No i jeżdżę raz w tygodniu, bo na więcej mnie nie stać. Poza tym jestem stara - 17 lat... No ale chciałabym coś jeszcze osiągnąć na końskim grzbiecie - zrobić kurs instruktorski na przykład. No ale chyba jest już za późno... A o ten galop to tak pytam:) Dzięki:*
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:28 Zobacz profil autora PW
Swallow » Czw Lip 05, 2007 0:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Swallow


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 126


Status: Offline

Bez kłusa ćwiczebnego nie zagalopujesz sama, samą łydką koń tylko wyciągnie kłus.
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:31 Zobacz profil autora PW
konikiara » Czw Lip 05, 2007 0:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 482
Skąd: Elbląg.

Status: Offline

Swallow i tu się nie zgodzę, znam osoby, między innymi ja sama, które potrafią se kłusować w półsiadzie i odpowiednio mocno docisnąć i zagalopować.. a ja nawet DOBRZE nie jeżdżę..
Ale dosiad i tak i tak chociaż byle jaki być musi..
Pokorka, możesz jeszcze osiągnąć i to wiele, ile osób zaczynało w tym wieku i są instruktorami?
A może jazdy za pracę jak kaski brakuje?
Ja mam kasę a i tak instruktorka mówi, że nie wolno nam w wakacje jazd kupować tylko je odpracowujemy. Jeden dzień w stajni odpracowany - jedna jazda Puszcza oko
A tak po za tym - witamy na forum!
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:34 Zobacz profil autora PW Skype
Pokorka » Czw Lip 05, 2007 0:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 8
Skąd: Wielkopolska

Status: Offline

No wiem, ja też bym tak chciała i chociaż bardzo lubię wszystkich w stajni to jakoś nie śmię tego zaproponować, bo nieśmiała jestem:(

Witam:*
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:45 Zobacz profil autora PW
Swallow » Czw Lip 05, 2007 0:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Swallow


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 126


Status: Offline

konikiara ja mówię o poprawnym zagalopowaniu Uśmiechnięty Nie wiem jak tam kogo uczą, ale wg mnie zaczynanie galopu od półsiadu nie jest do końca dobrym rozwiązaniem. Z własnego doświadczenia wiem, że galopując w ten sposób od początku, ciężko się później odzwyczaić od automatycznego pochylania się do przodu przy przejściu do galopu, kiedy właściwie trzeba odchylić się nieco do tyłu, siąść mocno w siodło i dać koniowi odpowiednie znaki.

Jak kto lubi, ja wolę przechodzić ze spokojnego kłusa do spokojnego galopu od 1-2 łydek, a nie krążyć na maneżu i czekać aż się koń rozpędzi i zacznie galopować w końcu Uśmiechnięty A konie są naprawdę różne...
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 0:47 Zobacz profil autora PW
BlueHorse » Czw Lip 05, 2007 8:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

no zagalopowanie w półsiadzie i ogólnie ierwze galopy w pólsiadzie to jedna ze szkół ale "pierwszy galop w półsiadzie" mozna róznie interpetować bo w wielu stajniach spotkałam się z tym, że zagalopowanie z ćwiczebnego a zeby na początku poznać rytm galopu i przyzwyczaic się radza instruktorzy przejść do półsiadu wcześniej już porzadnie wyuczonego szczególnie gdy oisobą początkująca miota w siodle Bardzo wesoły

Oczywiście najlepiej gdy osoba od razu załapie wysiadywanie ale wiaodmo po co na siłe obijac koniom grzbiety jak można ulzyć im i jeźdzcom także Puszcza oko

Co do pierwszego galopu Pakorka: doczekasz się na pewno Puszcza oko
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 8:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Czw Lip 05, 2007 8:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Kłus wysiadywany obowiązkowo?

Oczywiscie że obowiazkowo. Zagalopowanie wykonuje sie z kłusa ćwiczebnego! Oczywiście że mozna i ze stępa stojąc w strzemionach, ale nie wyobrazam sobie żeby ktos nie nie potrafił zagalopowac z kłusa ćwiczebnego. To postawa, nie umieć tego to tak jakby uczyć się skakać nie umiejąc jezdzic stępem. Po prostu ominięty ważny szczebel w drabinie umiejętnosci jezdzieckich!
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 8:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikiara » Czw Lip 05, 2007 10:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 482
Skąd: Elbląg.

Status: Offline

Dobra, ja tam zaczynałam normalnie z ćwiczebnego, ale latałam w nim, że szok.. Śmieje się
Potem kazano mi robić półsiad..
I w sumie teraz to już normalnie z kłusa ćwiczebnego w galop..
Na pewno Pokorko będziesz miała swój pioerwszy galopik Puszcza oko
Ale czemu się wstydzisz? U mnie to było na zasadzie:
-Pani instruktor a w wakacje tak samo po 8 zł dla nas szkółkowych czy po 15 jak dla innych?
-W wakacje nie kupujecie jazd ale na nie pracujecie!
Spróbuj pogadać z instruktorem/ką na pewno da się coś zrobić byś jeździła więcej Puszcza oko
"..Bo największe szczęście, na końskim leży grzbiecie.." "..jak galopować, to jak wiatr, jak spadać to na puch.."
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 10:05 Zobacz profil autora PW Skype
Baczna » Czw Lip 05, 2007 11:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

Pokorka Strzałka ja jeżdże od 11 miesięcy w szkółce jeździeckiej. Tak samo nie mogłam się doczekać pierwszego zagalopowania. Ale niestety- kiedyś, mój koń przestraszył się i zaczął galopować. Spadłam. Dlaczego? Nie byłam przygotowana na zagalopowanie. Po prostu to za wzcześnie przypadło. I cały czas, kiedy przyszło na naukę galopu, nigdy nie galopowałam, bo się bałam. W końcu, nareszcie się przełamałam... i na każdej lekcji nie mogę doczekać się galopu. I oczywiście, że musisz znać,umieć i pokochać kłus ćwiczebny Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 11:18 Zobacz profil autora PW
Ulala » Czw Lip 05, 2007 11:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
Swallow i tu się nie zgodzę, znam osoby, między innymi ja sama, które potrafią se kłusować w półsiadzie i odpowiednio mocno docisnąć i zagalopować.. a ja nawet DOBRZE nie jeżdżę..


Bo to skompilowane nie jest. Też mi się tak zdarzało, kiedy kazali mi zgalopować na młodej, a nie byłam jej w stanie wypchnąć w ćwiczebnym

Ale jest on konieczny do zagalopowania. przy okazji przydaje sie półsiad, w który warto wejść po 2-3 fulach. Oczywiście trzeba mieć równowagę w dwóch pozostałych chodach/.
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 11:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Trolina » Czw Lip 05, 2007 12:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trolina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1076


Status: Offline

a ja jezdze juz 10 mieisecy i andal kalecze galop a nie ktorzy po 10 jazdach galopowali ... my mileismy duzo klusa cwiczebnego i galopu na lazy bez strzemion bez wodzy , trzymajac sie siodla a potem mielismy sie pusciic Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Lip 05, 2007 12:03 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » Galop

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum