Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » Jak namówić rodziców na konia????


Napisz nowy temat
Baczna Jak namówić rodziców na konia???? » Pon Lip 09, 2007 19:58   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

Mam problem z namową rodziców na kupno konia. Po prostu, kiedy zaczynam rozmowę o kupnie konia, rodzice zaczynają krzyczeć : "A gdzie będziemy tego konia trzymać?!" "Po co ci koń?!" itp. Jak wy namówiliście rodziców na konia? Jak załatwiliście sprawy z rodziccami o stajni, wydatkach, i o cenie konia? Napiszcie jakieś dobre rady....
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 19:58 Zobacz profil autora PW
Martus92 » Pon Lip 09, 2007 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martus92


Masztalerz
Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 768


Status: Offline

Tematy tego typu już były nast. razem szukaj w funkcji "szukaj" u góry ekranu czy podobnego tematu już nie było Uśmiechnięty. Czasami to w co wierzysz jest bardziej realne od tego co jest ...
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:18 Zobacz profil autora PW
Baczna » Pon Lip 09, 2007 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

Nie wiem czy był, ale ak może znajdę jakieś dobre rady?
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:22 Zobacz profil autora PW
Wistra » Pon Lip 09, 2007 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków

Status: Offline

Przedewszystkim zastanów się, czy rodziców będzie STAĆ NA TEGO KONIA!
Koń kosztuje od 5 tyś wzwyż.

Pensonat od 500 zł wzwyż.
Kowal, weterynarz, sprzet...

A jak koń złamie noge?
TO nie jest hop siup.

Sama zastanow sie mocno, a nie mecz rodzicow...

Jeśli rodzice sie nie zgadzaja, maja powod.
Brak funduszy, Twojej odpowiedzialnosci, zaufania do Ciebie i kto wie co jeszcze.
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
agusia_77 » Pon Lip 09, 2007 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2164


Status: Offline

O właśnie! Świetny temat! Też chce namówić rodzicóów na konia. Ale narzekają, ze:
a)drogo
b)gdzie będę go trzymać?
c)za duża odpowiedzialność jak dla mnie Zły lub bardzo szalony
I gdzie kupywaliście swojego konia? No i ile średnio to kosztuje? I najważniejsze: jakich argumentów (skutecznych) uzyć by ich przekonać?
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:27 Zobacz profil autora PW
Wistra » Pon Lip 09, 2007 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków

Status: Offline

Agusia, nie przekonasz rodzicow, jesli wiedza, ze ICH NA TO NIE STAĆ.

No i skoro mowia, ze za duza odpowiedzialnosc dla Ciebie, to wydaje mi sie, ze Cie troche znaja i wierz mi. Rodzice maja racje.
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
agusia_77 » Pon Lip 09, 2007 20:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2164


Status: Offline

Jak na mnie to troche histeryzuja Bardzo wesoły ale dobra. moge jeszcze troche poczekac. Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:30 Zobacz profil autora PW
Baczna » Pon Lip 09, 2007 20:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

Wiesz, Wistra, masz troszkę racji. Ale, nawet nie chodzi mi o takiego od razu wierzchowca, tylko możew nawet Falabellę do towarzystwa. A dla Falabelli wykluczamy siodło i ogłowie, od razu trochę mniej.
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:33 Zobacz profil autora PW
oleczka17 » Pon Lip 09, 2007 20:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline

to sobie lepiej psa kup...lub kota Przewraca oczyma od razu odchodzi owies,weterynarz i siano.....ludzie Zdziwiony
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:36 Zobacz profil autora PW
Baczna » Pon Lip 09, 2007 20:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

A co do pensjonatu: moja babcia ma duże podwórko, w lasku, przy duzej ogrodzonej łące. Konik może mieszkać u babci, która ma kilka pomieszczeń wolnych na dworze. Więc już rozwiązana sprawa stajni. Co do reszty: moi rodzice i rodzina, zan dość dużo osób które mają konie, stajnie do nich... Na konia to mogę uzbierać sobie sama... oczywiście, wydaje się niemożliwe.... ale tu pomogę, tam sprzątnę... pooszczędzam... może potrwać bardzo długo ale ... warto. Tylko co ze zgodą rodziców????

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:38 ]
Mam już kota Puszcza oko ale od dawna
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:37 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Lip 09, 2007 20:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Cytat
I gdzie kupywaliście swojego konia?
W hipermarkecie Przewraca oczyma

I nie naciskajcie jeśli nie ma kasy, bo to może tylko rodzicom przykrość sprawiać.

Cytat
"Po co ci koń?!"
Cytat
nie chodzi mi o takiego od razu wierzchowca, tylko możew nawet Falabellę do towarzystwa.
To im powiedz, ze darmozjada do towarzystwa -> na bank się zgodzą Cool [/quote] Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:39 Zobacz profil autora PW
Baczna » Pon Lip 09, 2007 20:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

He he Rewir, dobre. (sarkazm). Jeżeli oni nie chcą płacić, to jak już mówiłam, pooszczędzam, popomagam. Mogę nie jeździć na wakacje. Trudno. Moze i nawet to będzie darmozjad, ale przynajmniej mój własny.
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:43 Zobacz profil autora PW
Broniaczek » Pon Lip 09, 2007 20:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Broniaczek



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 22


Status: Offline

Nad kupnem konia trzeba się bardzo zastanowic. Wiadomo, jesli nie masz kasy to nawet stawanie na głowie nic nie da. Ale trzeba pamietac, ze to jest zwierze i potrzebuje opieki. Musisz byc u niego codziennie albo płacic komus, zeby jezdzil- kon nie moze stac. Wszystko musisz koło niego robic sama, więc potrzebne jest doswiadczenie. Po pół roku dzierżawienia konia pokazałam rodzicom, że potrafie pogodzic jazde konna z nauką. Stajnie mam niedaleko od domu, więc nie mam problemu z dojazdem.
powodzenia w przekonywaniu Uśmiechnięty
a z ta ceną to zależy do czego to ma byc koń.
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:43 Zobacz profil autora PW
Baczna » Pon Lip 09, 2007 20:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Baczna


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 76


Status: Offline

No, do rzeczy. Podajcie jakieś argumenty co do kupna konia!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:46 ]
A, racja, cena. Orientuje się ktoś, ile kosztuje Falabella?
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:45 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pon Lip 09, 2007 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Ja jestem wlasnie w trakcie namawiania ich na konia. A wlasciwie juz po namowieniu - ale nie są do konca przekonani. To znaczy nastawili się na to, że kupimy konia, ale starają się ten moment trochę odciągnąć (mamy teraz sporo wydatkow rodzinnych) i w sumie zgodzilam się przesunąć kupno konia o rok.
Jakich argumentow uzylam? jezdze te 9 lat, sporo wiem na temat koni i ich utrzymania i stale poszerzam swoją wiedze (to rodzicow bardzo uspokaja, bo wiedzą, ze sobie z koniem poradzę), pieniądze odkladam od pol roku, bo samego konia kupie ze swoich pieniedzych (tych uzbieranych). I mam umowę, ze 1/3 kasy za pensjonat będzie placic moj facet (tez będzie na koniu jezdzic)Rodzice mają placic polowe kwoty za pensjonat, a resztę, ktora zostanie - ja. Caly sprzęt oprocz siodla i oglowia mam juz kupiony, a takze sprzet dla siebie do konia (ciuchy, kask), więc pozniej nie bedzie wydatkow. Poza tym inne argumenty - dużo ruchu na świezym powietrzu, podzial obowiazkow z moim facetem (3 dni w tyg on będzie się koniem zajmował), relaks po pracy/studiach, mama będzie mogla się nauczyc jezdzic Puszcza oko (bardzo chce, ale szkoda jej kasy na lekcje:D i powiedziala, ze jak kon będzie "swoj" to będzie jezdzic Puszcza oko ), no i poza tym to, że bardzo chcę tego konia, to jedno z moich marzeń i rodzice o tym wiedzą, że jest to dla mnie bardzo ważne.
W sumie moich rodzicow przerazają dwie rzeczy - kasa i bezpieczenstwo, zwlaszcza tata ma stracholinki, że spadnę, połamię się albo będę inwalidą Puszcza oko Niestety kwestia bezpieczenstwa nigdy nie jest w 100% pewna, ale zawsze jezdzę w kasku i obiecalam, ze potem też będę, poza tym siodlo będę mieć westowe, a z tego trudniej wypaść Puszcza oko to też trochę uspokaja moich biednych rodzicieli Bardzo wesoły
A kasa cóż - staram się ich odciążyć, ale nie da sie ukryc, ze nie będzie łatwo, jednak po przemysleniu tej kwestii uznalam, ze sobie poradzęUśmiechnięty oszczędzać umiem^^

W kazdym razie kon to ogromna odpowiedzialnosc i rodzice muszą wiedziec, ze sobie z nim poradzisz, wiec musisz miec duzo wiedzy i umiejetnosci, a poza tym - kasa i CZAS, to tez bardzo wazne. Jesli bedziesz pewna, że ze wszystkim dasz radę i spelniasz, ze tak powiem - wszystkie kryteria, to bedzie latwiej namowic rodzicow Puszcza oko

To chyba tyle? Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Lip 09, 2007 20:47 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » Jak namówić rodziców na konia????

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum