Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Naturalna metoda układania konia


Napisz nowy temat
Olka_szaman Naturalna metoda układania konia » Pon Lip 16, 2007 18:31   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Olka_szaman



Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 14


Status: Offline

A wiec mam problem Zdziwiony . Ogolnie mowiac zaczynam od niedawna ukladac mojego 4 letniego konia(nieujezdzony do konca, tzn nikt na nim nie siedzial) metoda Parelliego(7 gier) Bardzo wesoły . Jednak zaciekawila mnie tez metoda Montego R "polaczenie" chcialam to z Szamanem zrobic(takie jest jego imie) ale nie wiem czy by sie nie pogubil. Wkoncu jest lonzowany, zna mnie itd, a ja zaczne go gonic po round penie(zeby chcial sie ze mna polaczyc) i boje sie ze moze nie wiedziec o co chodzi bo pomysli ze chce go polonzowac a w dodatku mnie zna i sie mnie nie boi( a kon powinien chyba sie mnie z poczatku obawiac Przewraca oczyma ). Jednak widzialam ze po "polaczeniu" kon niesamowicie ufa a mi az tak mlody nie ufa ;( Moze macie jakies pojecie o tym, a jesli nie to moze znacie troche stronek o tej metodzie, bo ja sie tylko z ksiazki Montego Robertsa uczylam, a chcialabym przestudiowac wiecej.

Z gory dzieki Puszcza oko Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 18:31 Zobacz profil autora PW
carmoma » Pon Lip 16, 2007 18:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 117


Status: Offline

a o co chodzi z tą metodą 7 gier??
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 18:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Olka_szaman » Pon Lip 16, 2007 18:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Olka_szaman



Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 14


Status: Offline

Ojj nie chce mi sie teraz wszystkich po kolei tlumaczyc bo tego duuzo jest, ale polegaja one na tym ze uczysz swojego konika patrzenia na ciebie jako przywodce stada, zachowujesz sie do niego jak najbardziej naturalnie, zyskujesz szacunek itd . Wymaga to wiellu godzin treningu, cierpliwosci no i kasy(bo sprzet nie jest tani) wiec szukalam czegos podobnego(co nie kazaloby mi bic konia po kazdym zlym ruchu) i Montego Robertsa znalam od najmloszych lat, kochalam jego techniki a teraz by mi sie przydaly. Puszcza oko

Jesli zaciekawilo cie 7 gier poczytaj w necie Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 18:40 Zobacz profil autora PW
optysia » Pon Lip 16, 2007 18:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Olu różne są konie i każdy inaczej może zareagować. Mój koń chociaż nikt z nim tego nie robił wcześniej (a ma 13 lat!) bardzo ładnie zareagował i dość szybko chciał się połączyć. Jadnak ostatnio pisałam z Jaśminą (która pewnie wypowie się w tym temacie bo jest bardziej doświadczona w naturalnych matodach niż ja) która opowiadała, że inny koń wręcz atakował.
Proponowałabym najpierw popróbować z koniem który wie co to jest połączenie- wtedy będziesz wiedziała jak zareagować. Weź linę i szeleszczącą np kurtkę (taki strój ułatwi Ci poganianie konia, ponieważ zwinięta lonża uderzająca o kurtkę spowoduje hałas)i zacznij poganiać konia. Po kilku okrążeniach zmień kierunek- co pokaże, że możesz manipulować jego ruchem, w związku z czym jesteś ważniejsza w hierarchii. Bądź wyprostowana. Jeśli zauważysz, że koń zmniejsza okrążenia i próbuje wejść do środka oraz zaczyna mielić/jedno ucho będzie w Twoim kierunku/ obniży głowę odłóż lonże, zaokrąglij ramiona, uśmiechnij się i zaproś do środka. Następnie ustaw się na wysokości jego głowy i poruszaj się, aby koń szedł za Tobą. Rób jak najwięcej zakrętów i zatrzymań.

Ta metoda (wg mojej książki...) jest stosowana jeśli koń wykazuje brak posłuszeństwa. W czasie zajeżdżania powinna być stosowana nie częściej niż 4 razy! Połączenie nie powinno trwać dłużej niż 6 min! Jeśli trwa ponad te 6 min należy zwrócić się do eksperta.

Moja klacz przyjeła tą formę pracy chętnie- lecz to zależy od konia.

pzdr i życzę powodzenia!
Piszczac to nie było zadnych innych postów dotyczacych ,,połączenia"
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 18:57 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Olka_szaman » Pon Lip 16, 2007 19:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Olka_szaman



Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 14


Status: Offline

To sprubuje Uśmiechnięty Moj konik jest kochany, nieagresywny do ludzi, nie byl bity i zyl sobie zawsze na kilku ha ziemi wiec jesli bedzie koniecznosc uzyje tej metody Puszcza oko znam jej podstawy wiec mysle ze sobie poradze a Szaman jest koniem ktory lubi wspolpracowac Puszcza oko Mysle ze jesli chcialby sie zblizyc do mnie wczasie "polaczenia" to tylo i wylacznie po to by sie przytulic ^^ pieszczoch z niego:D Jest dosyc plochliwy, byly z nim problemy(byl jakby tak troche dziki Pokazuje język) ale odkad z nim pracuje idzie swietnie Uśmiechnięty Jestem coraz bardziej z niego dumna Uśmiechnięty Dzieki ze poswiecilas mi choc troche czasu Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 19:06 Zobacz profil autora PW
optysia » Pon Lip 16, 2007 19:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

A był z innymi końmi? Jeśli tak to napewno zna ową zabawę- w stadzie koń alfa często gania inne konie.
pzdr;)
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 19:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Pon Lip 16, 2007 19:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Połaczenie... Umiesz czy to bedzie pierwsza proba?

Oj tak, atakowanie to było... Nigdy więcej połączenia bez odpowiedniej wiedzy! Musiałam ucieka z round-penu przed rozwścieczonym koniem! To nie było miłe przeżycie wiec ostrzegam- najpierw naucz się a potem próbuj bo inaczej może wyjść katastrofa.


Z twojej wypowiedzi wnioskuje , ze nie jesteś osobą mocno zaawansowaną jesli chodzi o natural.

Sporo osób uważa, ze nie należy łączyć metod. Ja sie z tym częściowo zgadzam. jeśli znasz obie metody dość dobrze to możesz je połączyć, ale jeśli się uczysz to lepiej trzymać się jednej.

ja wole SNH/PNH, pewniej się czuje, łatwiej mi to przychodzi i jeszcze żaden koń tak się nie rozwścieczyłPokazuje język


Połączenie dalej nie jest moją mocną stroną, ale dzięki SNH i PNH moge już bezpiecznie konia odgonić i przywołać, tyle że z mniejszą ilością oznak poddaństwa:P
Co do join-up to spora część pareliowców nie uważa tego za dobrą metode(tj. może nie tyle co za niedobrą co za nie najlepszą), bo kon poddaje się, bez godności... Jest jakby to powiedzieć... Poniżony.
Ale to już pod twój umysł poddaje- przemyśl, przeanalizuj i podejmij decyzje:)
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 19:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
fanelia » Pon Lip 16, 2007 19:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Jesli stosowalabys cala mowe ciala prawidlowo, to KAZDY kon to zrozumie, czy sie Ciebie boi, czy nie, obojetnie jaka mial przeszlosc... bo to mowa ciala zrozumiala dla kazdego konia, wiec nie ma znacznie, jaki to koń będzie.

Tylko ze nie jest to zwyczaje poganianie, ot tak - trzeba precyzyjnie opanowac mowę ciala i dokladnie wiedziec, co zrobic, szybko reagowac na sygnaly konia i miec pewne doswiadczenie. Wiec tak jak pisaly kolezanki - lepiej bez odpowiedniej wiedzy i doswiadczenia się za to nie zabierac!
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 19:44 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pon Lip 16, 2007 20:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

fanelia, owszem, każdy koń zrozumie, tylko jesli do tej pory raczej on był przywódcą to może się lekko... WkurzyćUśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 20:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Zuzupower » Pon Lip 16, 2007 21:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zuzupower

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831


Status: Offline

hm wg mnie skoro juz fajnie sie czujesz w PNH to powinnas przy tym zostać, Monty w ksiązkach ostrzega ze napierw trzeba zaczac ze spokojnymi konikami które od razu uciekną Puszcza oko nigdy nie wiadomo czy w twoim nie obudzi sie groźne konisko

ale nie musisz robiz join up zeby koń "niesamowicie ufał", takie coś przerabiałaś i dalej powinnać z nowymi bodźcami w czasie 1 gry Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 21:30 Zobacz profil autora PW
Olka_szaman » Pon Lip 16, 2007 22:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Olka_szaman



Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 14


Status: Offline

Suuper, sporo sie nauczylam. macie racje, nie jeste zaawansowana w naturalu, nie mialam praktyk, uczylam sie jedynie z kompa i obserwowalam nieco konie. Szaman wychowal sie wsrod 4 koni, zyl na kilky ha wiec wie co to "wolnosc" Puszcza oko Mysle ze narazie zostane przy Parellim bo niezle nam idzie, kon jest rozluzniony, nie atakuje itd Puszcza oko A wiecie moze skad mam wziasc te wszystkie liny itd bo to musi byc profesjonalny sprzet slyszalam,a drogie to jak diabli ;/ narazie mam halterek i nie wiem, moze moglabym kupic zastepnik liny oryginalnej, tez jakis gietki, ale oryginal kosztuje powyzej 200 zl a tych lin jest sporo ;/(bo to nie tylko jedna ) ;(
Dzieki! :*
Post » Wysłany: Pon Lip 16, 2007 22:18 Zobacz profil autora PW
fanelia » Wto Lip 17, 2007 8:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Niestety te liny są strasznie drogie Smutny dziewczyny, czy znacie jakieś tańsze odpowiedniki? czemu te liny są w ogole takie drogie? Zapytanie co je różni od tańszych?
Post » Wysłany: Wto Lip 17, 2007 8:17 Zobacz profil autora PW
jasmina » Wto Lip 17, 2007 9:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

oj liny... ja mam z WWR(wpisz w Google, pojawi się strona ze sklepem)
jest dobra ale trochę się już spracowała. I jest tania- ok.70zł.

Liny droższe są lepsze. Miałam przyjemność bawić się oryginalną- rewelacja! Na kursie macałam rożne liny i różnica jest naprawdę spora, tak więc jeśli masz kasę to inwestuj w oryginalną, jeśli nie- trudno, szukaj taniej, ale dobrej podróbki.
na forum SPNH pojawiał się wielokrotnie temat lin, można tam poszukać.

Olka oryginalna lina kosztuje chyba 260zl... Jakoś tak. Mowa o tej krotkiej, 3,7m. Inna to długa lina- 7m, potem jest jeszcze 14m lasso... Ale na L1 wystarcza krótka lina.
Silversandowska lina jest trochę tańsza, nie wiem po ile.
Post » Wysłany: Wto Lip 17, 2007 9:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
fanelia » Wto Lip 17, 2007 13:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Ceny powalają Zszokowany czemu one są takie drogie? mają pewnie odpowiedni ciężar i grubosc, prawda? z czego są zrobione?

Czemu nie mozna stosować tanszych lin, po prostu ze sklepow budowlanych? Uśmiechnięty (kocham zamęczac Was pytaniami Bardzo wesoły)
Post » Wysłany: Wto Lip 17, 2007 13:43 Zobacz profil autora PW
jasmina » Wto Lip 17, 2007 15:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

stosowac to ty sobie możesz:P Ale ta oryginalna lina jest lepsza, przesyła sygnaly bardzo precyzyjnie i wszystko co robisz rękom koń czuje na kantarku- zwykła lina z budowlanego to badziewie którym trzeba działać dwa razy mocniej, poza tym pali łapy jak koń się szarpnie:P

Ja sama nie ejstem za stosowanie oryginalnych lin(chociaż gdybym miala zbędę 250zł to chwili bym się nad taką nie zastanawiałaPokazuje język) ale dobra podróbka jest bardzo ważna:)

Możesz robić test- weź zwykła line dopnij do kantarka i powieś go sobie na ręce, niech ktoś zrobi nia niewielki wymach(raczej lekki ruch samą dlonią). Czujesz to? A teraz sprobuj z orygnalną lub dobra podróbką. Impuls będzie lepiej wyczuwalny.
Post » Wysłany: Wto Lip 17, 2007 15:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Naturalna metoda układania konia

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum