Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| jasmina |
Chorzy ludzie ze sznurkami i kijkami czyli... MY naturalni:P
» Wto Sie 07, 2007 20:34   |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
No więc ja otwieram taki temat dla naturalnych, do przedstawienia się(od strony końskiej oczywiście) i ewentualnego szukania bratniej duszy.
No więc ja pierwsza.
Agnieszka, z woj. dolnośląskiego(Boguszów-Gorce pod Wałbrzychem).
Z koniem robie wszystko i nie robie nic. Obecnie krążę między PNH a SNH,
W PNH L1 mamy zrobiony na cacuś prawie że, L2-same początki, zasłyszano-zaczytane ćwiczenia, z SNH prawie cały Basic poza prowadzeniem za ryj w kłusie(ale w stepie robimy:P)
z siodła mniej. No w końcu nasza siodłowa edukacja naturalna nie trwa długo.
Z siodła na razie stęp i kłus ze sterownością, galop na prostych i tyle. Oczywiście dochodzą do tego zgięcia boczne i takie tam naturalne ćwiczonka.
Ogólnie świetnie się bawię i myślę, ze koń też nie bawi się najgorzej, zwłaszcza jak wsiadam na oklep i idziemy się tak paść
A zaczynałyśmy nieciekawie. Poprzez moje błedy i sluchanie nie tych co trzeba(eh te boskie rady " w ryj i bedzie dobrze") bylo cienko. Stawanie dęba, nawet atakowanie ludzi, gryzienie, kompletna odmowa podawania nóg po wizycie u pseudokowala(zamknął mi konia w klatce, powiązal na chama, i się dziwil że nogi nie chce podać ). Obecnie zostal nam jeden problem, gigantyczny problem- zastrzyki. Puki dutką się wysługujemy ale mam nadzieje ze wkońcu uda nam sie przezwyciężyć ten paniczny lek(bo bez dutki zdana siła kunia nie utrzyma...)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Wto Sie 07, 2007 20:34
|
| fanelia |
» Wto Sie 07, 2007 21:00     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
To ja kolejna
Ja jestem Magdalena z pomorskiego
Niestety swojego konia nie mam jeszcze planuje kupic za rok-dwa i oczywiscie od pierwszej chwili od zakupu konik będzie konsekwentnie prowadzony naturalnie Bo w naturalu siedze juz dobre trzy latka i to on zmienil moje podejscie z typowo tradycyjnego na dużo bardziej wrażliwe i otwarte na potrzeby i zachowanie zwierzęcia
Najbardziej fascynują mnie takie postacie jak Monty Roberts i Mark Rashid, to tacy moi idole Podobają mi się też metody Michaela Peace'a, Lindy Tellington-Jones (stosuję z powodzeniem) oraz system Positive Horse Magic. Fascynujacą postacią jest tez Dan Franklin
Od roku odkrywam SNH i coraz bardziej mi się ten system podoba, niedawno zaopatrzylam sie w materialy szkoleniowe Basic i jestem pod wrazeniem, na pewno będę te metody stosowac w przyszlosci!
Do PNH nie jestem specjalnie przekonana, chociaz 7 zabaw bardzo mi sie podoba, na razie robilam tylko Friendly Game, bo niestety nie mam za bardzo mozliwosci "naturalizowac" koni, z ktorymi sie stykam (szkolkowe rekreanty).
Na razie caly czas poszerzam moją wiedzę z zakresu naturalu i westernu, duzo czytam - publikacje polskie i zagraniczne, bo wierze, ze z odpowiednią wiedzą teoretyczną można budować najbardziej prawidłową praktykę I ciągle jestem myślami te dwa lata w przód, kiedy będę mieć własnego wierzchowca - bezpiecznego, ufającego mi, myślącego i pewnego siebie Takie mam cele
|
» Wysłany: Wto Sie 07, 2007 21:00
|
| jasmina |
» Wto Sie 07, 2007 21:11     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
ojej... a ja "początków" nie uwzględniłam:P
w 2005 roku był pierwszy kurs jako słuchacz, wcześniej, jjakiś rok, moze 1,5 roku wcześniej już zaczynałam powoli myśleć w kategoriach "końskich" ale nie umiałam wprowadzić wiedzy w praktykę. Ponad to rownież zaczynałam jako tradycyjny i dość brutalny jeździec.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Wto Sie 07, 2007 21:11
|
| agazefir2 |
» Wto Sie 07, 2007 21:40     |

Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 22
Status: Offline
|
Witam!
Mam na imie Agnieszka (wielkopolskie)
Ja posiadam juz wlasnego konika Jest to hucul "Zefir" wlasnie nie dawno zaczelam go zajezdzac. Pod siodelkiem chodzi cudnie "prawie" niczego sie nie boi a przedewszystkim jest spokojny (jak z reguly huculy) jak na swiezo zajezdzonego.
Zauwazylam nie dawno ze bardzo lubi skakc poniewaz kiedy wypuszczane sa na padok to zawsze uklada mmale przeszkody a on przeskakuje wszystkie . Dlatego tez postanowilam sobie ze za niecale 2 lata zaczniemy razem skakac (a kto wie moze jakies male zawody )
Mnie takze fascynuje naturalne jezdziectwo ale ze dopiero jezdze 4 latka to powoli zapoznaje sie z cala ta zabawa
Dzis skakalam na pewnej klaczy ( o ktorej juz napisalam 1 temet takze z skokami) i bylam zdumiona poniewaz wyjatkowo chetnie skakala a co najwazniejsze nie wylamywala sie i nie stawala przed przeszkoda. Poniewaz ostatnio nie byla taka zwawa i mialam juz zrezygnowac z skokow na niej bo nic mi "prawie" nie wychodzilo a dzis prosze...
Chyba zaczne wszystko od nowa
Ja takze szukam bratniej duszy (mam nadzieje ze sie odezwie )
|
» Wysłany: Wto Sie 07, 2007 21:40
|
| Dagles13 |
» Wto Sie 07, 2007 21:43     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Niecale 2 linijki zwiazane z naturalem
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście
ten nigdy nie tańczył w deszczu."
|
» Wysłany: Wto Sie 07, 2007 21:43
|
| Lullaby |
» Wto Sie 07, 2007 23:17     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
To ja sie tylko zasygnalizuje
Marta, miło mi. Jeżdze west, naturalem pomagam sobie w dogadywaniu sie z moim przekornym stworzeniem o imieniu Heban
Nie bede oryginalna mówiąc o autorytecie w postaci Monty'ego, ale przyznaje sie że duuuużo mi do niego brakuje.
Z pozdrowieniami.
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Wto Sie 07, 2007 23:17
|
| aviator |
» Sro Sie 08, 2007 9:40     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 24 Lip 2007
Posty: 84
Skąd: Jaworzno/Wisła
Status: Offline
|
To teraz ja...
Jestem Justyna (Jaworzno - woj.śląskie, ok.30 km od Katowic, 60 km od Krakowa, na pograniczu z małopolską)
Naturalem zajmuję się od 2004 roku, ćwiczę PNH (L2/L3), oraz SNH (Basic 3). Mam klacz - konika polskiego, jak i dostaję konie na jakiś czas do ułożenia ich metodami naturalnymi (teraz haflingerkę). Zawsze jestem chętna do pomocy początkującym naturalistom, mogę coś pokazać, nauczyć, oraz dać materiały szkoleniowe. Dysponuję własnym sprzętem tzn. halter, carrot stick, savvy string.
|
» Wysłany: Sro Sie 08, 2007 9:40
|
| amazonka05 |
» Sro Sie 08, 2007 19:52     |

Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 305
Status: Offline
|
Ja nazywam się Angelika mieszkam w woj. dolnośląskim pomiędzy Lubaniem Bolesławcem i Zgrzelcem...
Natural od długiego już czasu mnie fascynuje, jednak brak mi możliwości stosowania go w praktyce, w szkółce nie mam możliwości chociaż prubuję coś działać z 3 letnia Łatką (szetland).
Jeżdżę od 3 lat, ale ostatnio troszkę rzadziej... nie będę się rozpisywać.
Chętnie pojechałabym jeszcze w te wakacje do kogoś aby otrzymać kilka lekcji w zamian za pracę stajenną...
|
» Wysłany: Sro Sie 08, 2007 19:52
|
| rewir |
» Sro Sie 08, 2007 20:23     |


Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 4 Posty: 1472
Status: Offline
|
Pozwolę sobie odpowiedziecieć za Dagles
No więc użytkowniczka agazefir2 ma te niecałe dwie linijki tekstu związane z naturalem
Czarna Czyni Cuda
|
» Wysłany: Sro Sie 08, 2007 20:23
|
| jasmina |
» Sro Sie 08, 2007 21:24     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
amazonka ja mogę ci udzielić "lekcji" ale nie za pomoc w stajni tylko zupełnie nieodpłatnie, hehe:)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sro Sie 08, 2007 21:24
|
| fanelia |
» Czw Sie 09, 2007 8:11     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
O i wlasnie od tego mamy ten temat kurcze, szkoda, ze kolo mnie nikogo nie ma jakas posucha w tym pomorskim... ani westu, ani naturalu
|
» Wysłany: Czw Sie 09, 2007 8:11
|
| jasmina |
» Czw Sie 09, 2007 8:37     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
a gdzieś "blisko morza" jest rancho "pod kogutem" czy jakoś tak... westowo-naturalne ale dokładnie gdzie to nie wiem:P
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Czw Sie 09, 2007 8:37
|
| aviator |
» Czw Sie 09, 2007 8:52     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 24 Lip 2007
Posty: 84
Skąd: Jaworzno/Wisła
Status: Offline
|
Rancho POD KOGUTEM
Ośrodek jest położony przy trasie nr 102 na odcinku Dziwnów - Kamień Pomorski.
www.podkogutem.com
|
» Wysłany: Czw Sie 09, 2007 8:52
|
| westmanka |
» Czw Sie 09, 2007 10:29     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
No to i ja się ujawnię westem i naturalem interesuję się od jakiś 2 lat, stymże tym ostatnim czysto teoretycznie z powodu braku własnego konia i możliwości ćwiczenia. Czytam wszystko, co mi w ręce wpadnie, szczególnie na temat PNH. Kurcze moze znalazła by się jakaś dobra duszyczka z woj, małopolskiego albo śląskiego gotowa pokazać mi co i jak w praktyce . Co w zamian do dogadania
"Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
|
» Wysłany: Czw Sie 09, 2007 10:29
|
»
Forum
»
West&Natural
»
Chorzy ludzie ze sznurkami i kijkami czyli... MY naturalni:P
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum