Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » munsztuk


Napisz nowy temat
tekla18 munsztuk » Nie Sie 12, 2007 22:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tekla18



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 31


Status: Offline

Wiem, że to dla jeźdźców z lekką reką i zaawansowanych, ale z ciekawości chciałabym zapytać się czy munsztuk można zamontować do zwykłego ogłowia, jakie wodze, czy munsztuk smakowy ma mniejsze działanie i jak się powinno go zakładać.
To prawda, że jak się powiesi na nim to koniowi rozwali się pysk? Munsztuk działa na każdego konia? , kiedy go najlepiej stosować?Trzeba mieć do tego dwa wędzidła? Widziałam na fotce wędzidło zwykłe łamane w pysku, a za nim munsztuk. Co lepsze hackmore czy mun?
Jak mi się cos nasun\ie to zapytam, czekam na odpowiedzi Uśmiechnięty

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:19 ]
jak dopasować to kiełzno do konia?
Post » Wysłany: Nie Sie 12, 2007 22:10 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pon Sie 13, 2007 8:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Ojej, ale pytań Uśmiechnięty ale to dobrze Uśmiechnięty odpiszę na kilka, bo expertem nie jestem Uśmiechnięty (jezdzilam na curb bit, a nie na typowym klasycznym munsztuku, wiec nie mogę się wypowiadać co do wszystkich pytan, bo po prostu nie mam doswiadczenia)

Jakie wodze? do klasycznego munsztuku dwie (jedna od wędzidla m. a druga od czanki) do curb bit jedna (do czanki)

Jak się powiesi na wodzach, to na prawie kazdym wedzidle mozna koniowi rozwalic pysk Puszcza oko Co do munsztuku - dziala ostro, to fakt, ale na wodzach w ogole nie powinno sie wieszac i ciagnac za nie na chama. Munsztukiem mozna zrobic wieksza krzywde, ale to nie znaczy,ze w przypadku innych kiełzn mozna sobie ciągnąć i się wieszac...

Czy lepsze hackamore czy munsztuk - to zalezy od sytuacji. W przypadku konia, ktory ma problem z zaakceptowaniem wędzidla, zdecydowanie lepsze hackamore, ale kiedy kon reaguje dobrze na wedzidlo, nie ma zadnych z nim problemow, to lepiej pozostac przy munsztuku - on zwieksza precyzje miedzy jezdzcem i koniem i szkoda by z tego precyzyjnego oddzialywania rezygnowac.

Jak dopasowac kielzno do konia - chodzi Ci o rozmiar, czy o typ kielzna? bo jesli chodzi o rozmiar to niestety metodą prob i bledow - popros kogos o pozyczenie wedzidla np. rozmiar 12,5 i sprawdz, czy jest za duze lub za male - wtedy bedziesz wiedziala, czy musisz kupic wieksze czy mniejsze.
a jesli chodzi o typ kielzna to juz niestety musisz polegac na swoich obserwacjach i wiedzy - ktore bardziej bedzie odpowiadac potrzebom konia i Twoim.
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 8:06 Zobacz profil autora PW
Mozambik Re: munsztuk » Pon Sie 13, 2007 9:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

"Wiem, że to dla jeźdźców z lekką reką i zaawansowanych, ale z ciekawości chciałabym zapytać się czy munsztuk można zamontować do zwykłego ogłowia,"

- przy munsztuyku stosuje sie ogłowie munsztukowe, z odpowiednią iloscią pasków to zamocowania tego całego żelastwa ( zelastwo składa sie z munsztuka i wędzidełka ) ,wygląda to tak : http://www.karino.mzj.pl/images/prod_image_1139775900.jpg


- "jakie wodze"
2 pary wodzy : 1 para od munsztuka ( zazwyczaj cienśza niz zwykłe, zeby ręką łatwo wyczyc którą wodza jest która) , i 1 para od wędzidełka , w sumei w kazdej ręce są 2 wodze

- "czy munsztuk smakowy ma mniejsze działanie i jak się powinno go zakładać."
- szczerze mówiąc pierwszy raz słysze o minsztuku smakowym ? Zszokowany istnieją takie ?

- "To prawda, że jak się powiesi na nim to koniowi rozwali się pysk?"
rozwalić pysk mozna koniowi wszytkim, zalezu od "talentu" jeżdzca

- "Munsztuk działa na każdego konia? "
munsztuk zakąłda sie koniowi na pewnym etapie szkolenia, sa konie które munsztuka nie tolerują , sa takei które akcpetują łatwiutko, wszytko zalezy od konia i jezdzca

-"kiedy go najlepiej stosować?"
wtedy kiedy dobry trener stwierdzi ze juz czas na munsztuk bo kon i jezdziec osiągnął odpwiedni poziom imiejętnosci

- "Trzeba mieć do tego dwa wędzidła?Widziałam na fotce wędzidło zwykłe łamane w pysku, a za nim munsztuk. "
patrz punkt 1

- "Co lepsze hackmore czy mun?"
lepsze do czego ? w jakiej sytuacji ? ani hackamore ani munsztuka nie zakłąda sie dla urody


Ostatnio zmieniony przez Mozambik dnia Pon Sie 13, 2007 9:46, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 9:28 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pon Sie 13, 2007 9:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

http://www.okser.pl/sklep/62361-happy-mouth-wedzidlo-munsztukowe-p-1336.html
munsztuki smakowe sąUśmiechnięty
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 9:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ritka » Pon Sie 13, 2007 11:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

dodam, smakowych nie mozna stosować w konkursach ujeżdżeniowych Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 11:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Pon Sie 13, 2007 11:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

a dlaczego? Jest jakieś uzasadnienie czy tylko "ot, taki zakaz"? zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 11:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ritka » Pon Sie 13, 2007 11:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

bo koń ma przyjmować kiełzno, a nie dobry smaczek Puszcza oko
zdjecie poglądowe - koń na munsztuku:
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 11:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
tekla18 » Pon Sie 13, 2007 16:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tekla18



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 31


Status: Offline

a nie stosuje się munsztuka jak koń jest cholernie twardy w pysku i rwie się? krzyczcie sobie na mnie Przewraca oczyma a do zwykłego nie da rady??
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 16:04 Zobacz profil autora PW
Wistra » Pon Sie 13, 2007 16:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków

Status: Offline

Jak koń jest twardy w pysku i sie rwie, to pracuje sie nad jezdzcem, nie nad koniem.

Wieksza czesc "twardosci w pysku" koni, to wina tylko i wylacznie jezdzca.


Ewentualnie ma wade budowy szczeki, jakies chore zeby, albo zle dopasowane normalne wedzidlo.


Rany! Munsztuk, to NIE JEST ZABAWKA!
O, kon mi sie rwie, to zaloze mu munsztuk...
Taaak... a potem, jak sie znieczuli na niego, to co?
Kon do wymiany? Neutralny
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 16:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
aniiia » Pon Sie 13, 2007 16:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

Wistra napisał(a):
Jak koń jest twardy w pysku i sie rwie, to pracuje sie nad jezdzcem, nie nad koniem.

Wieksza czesc "twardosci w pysku" koni, to wina tylko i wylacznie jezdzca.


Ewentualnie ma wade budowy szczeki, jakies chore zeby, albo zle dopasowane normalne wedzidlo.


Rany! Munsztuk, to NIE JEST ZABAWKA!
O, kon mi sie rwie, to zaloze mu munsztuk...
Taaak... a potem, jak sie znieczuli na niego, to co?
Kon do wymiany? Neutralny


Duzo koni jest twardych w pysku bo sie ''boi wedzidla'' wiec woli sie na nim wieszac.

Munsztuk to nic złego w rekach doświadczonego jezdzca wiec nie dramatyzuj Wistro... Przeciez na zawodach sie jezdzi w munsztuku.
Zalezy jeszczze od rodzaju munsztuku bo ja widzialam np takie gumowe.

Jak kon jest twardy w pysku to pracuje sie nad koniem a nie nad jezdzcem... bo jest zrąbany przez rekreacje...w90% przypadków.
Oczywiscie tak jak mowilas moga to byc zęby czy zle dopasowane wedzidlo.... i o dziwo... zamiast stosowac ostrzejsze wedzidlo często własnie to łagodniejsze pomaga ( ew. cos w stylu hackamore )


A jezeli chodzi o twardośc to nalezy sie zastanowic czemu kon to robi poniewaz moze to oznaczac np to ze kon ma problemy z kregoslupem i jazda sprawia mu bol.

Ludzie walczą z konmi szarpiac je po pyskach bo sa ''złe i uparte'' a nie zastanawiaja sie nad prawdziwa przyczyna czemu własnie tak jest. Lepiej zalozyc ostre wedzidlo grubości niemalze szpilki i z gwoździami i jechac dalej...
jak to mówią... "uderz w stół , a nożyce sie odezwą" Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 16:55 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pon Sie 13, 2007 17:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

aniiia wistra odpisała na poprzedni post- gdzie "wizją" było zakładanie munsztuku gdy zwykłe kiełzno "nie działa". I ja się z nia zgadzam w 100%. Zawody to inna sprawa bo tak munsztuk służy perfekcji- a nie "bo inaczej się nie da". zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 17:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
aniiia » Pon Sie 13, 2007 17:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

no a ja tak dokonczylam jej wypowiedz Puszcza oko jezeli chodzi o twardośc w pysku
NIe wyczulam tej aluzji u Wistry:P wybaczcie
jak to mówią... "uderz w stół , a nożyce sie odezwą" Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 17:20 Zobacz profil autora PW
Ulala » Pon Sie 13, 2007 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Jest dokładnie tak jak pisze Jasmina Puszcza oko Jeżeli potrzebujemy ostrzejszego kiełzna bo koń jest znieczulony w pysku to bierzemy np. podwójnie łamany wielokrążek, a nie munsztuk... To kiełzno służy do wydawania szczegółowych poleceń, gdy koń dobrze chodzi na zwykłym wędzidle.
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 20:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
tekla18 » Pon Sie 13, 2007 21:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tekla18



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 31


Status: Offline

no dobra, ale jak zaobserwować że konia coś boli? jeśli np. koń wymęczony, zajechany,po przejściach (nie mówię że ja na takim jeżdżę, tylko pytam przez ciekawość! nie pomylić się czasem!), okropnie rwie się do przodu całym ciałem, napina cholernie wszystkie mięśnie i jest twardy w pysku? to co robić ma taki jeździec? siedzi głęboko w siodle, krótko musi mieć wodze bo koń na zwykłym wędzidle jak mu się popuści wodz. to coraz szybciej przyspiesza? munsztuk wtedy jest dobrym czy złym rozwiązaniem, a może macie inne propozycje??

nie skaczcie tak po mnie, ludzie! tylko się pytam!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:33 ]
wpajano mi że munsztuk to dla twardych koni które mają problem z zatrzymaniem.
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 21:32 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pon Sie 13, 2007 22:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Jejku, munsztuk jest do bardziej precyzyjnego i DELIKATNEGO przesylania sygnalow wodzą, a nie do zatrzymywania!

Konie, ktore mają problem z zatrzymywaniem, trzeba tego uczyc - na komende, na zgiecie boczne, na cokolwiek innego, ale na pewno nie na ciagniecie za wodze, a co dopiero, kiedy w pysku konia jest munsztuk!!
Post » Wysłany: Pon Sie 13, 2007 22:20 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » munsztuk

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum