| jasmina |
» Nie Sie 19, 2007 18:40 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
Zaufanie- samo zaufanie, to dobra rzecz, ale bez respektu- może zropbic dużo szkody. Nad tymi dwoma pojęciami trzeba pracować ciągle, równolegle, a to czy kłaść większy nacisk na zaufanie czy na respekt- to już tylko i wyłącznie wyczucie(czyli kupa pracy z różnymi końmi aby je zdobyć). Polecam zabawy i ćwiczenia naturalne, zwłaszcza odczulanie i różnego rodzaju przestawiania konia. A z praktyki: zacznij ćwiczyć w miejscu w miarę pewnym dla konia, potem stopniowo się oddalaj. Jeśli odrazu wymagasz zaufania w terenie- to duży błąd. Pamiętaj, że to co dla ciebie nie jest straszne to dla konia kwestia życia i śmierci! zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| Czandra |
» Nie Sie 19, 2007 20:00 |
|---|---|
|
Adept Jeździecki Dołączył: 31 Lip 2007 Ostrzeżeń: 2 Posty: 89 Status: Offline |
Ale powoli powoli... Mówie ze tak dobrze zacząć |
|
|
|
| jasmina |
» Nie Sie 19, 2007 20:11 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
czandra musze się nie zgodzić. Samo mówienie moża uspokoi konia, ale nie zawsze, jesli koń jest z natury bojaźliwy to wbrew pozorom bardzo ważny jest respekt- dlaczego? Bo taki koń potrzebuje w tobie oparcia, a bez ustalenia pewnych spraw jest to niemożliwe. Zresztą moim skromnym zdaniem z koniem szkółkowym na którym tylko jeździmy nie da się nawiązać jakiejś głębszej więzi, chyba że naprawdę możemy przybywać z nim i pracować sporo, zwłaszcza z ziemi. zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| jasmina |
» Nie Sie 19, 2007 21:00 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
Czandra czy ty wiesz mniej więcej w jakich kategoriach myślą konie? Wychodzi na to, ze raczej nie, więc pozwól, ze nie będę komentować twojego dość dziecinnego podejścia i twoich postów-rad. No tak... Zaufania się szybko nie buduje, ale już na kilku sesjach mozna zrobić porządne podwaliny pod dalsza prace, co strasznie ułatwi późniejsze zadanie:) I jesli pracuje się prawidłowo- to tez niemal odrazu(tj. duzo zależy od konia i jego problemów) widać spore( względnie spore:P) efekty. zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
» Forum
» West&Natural
» Nieufny koń, może metody naturalne?
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum


[ 