| jasmina | Re: Nieufny koń, może metody naturalne?
» Nie Mar 23, 2008 13:40 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
dewonka od jakiegoś czasu u mnie w stajni stoi koń który cwczesniej cała zimę stal w stajni, kilka miesięcy, nie wiem dokładnie ile w tym roku ale w poprzednich latach bywało po 4-5 nawet. Bez ruchu, na gnoju. I jakoś po wyjściu na padok nie zabił się, a chyba to lepsze niż przeganianie na lonży- potem zakwasy, no chyba że lonża delikatna ale z twojej wypowiedzi wynikało coś zupełnie innego. A co bym zrobiła najchętniej? Zabrala na stępowy spacer, może być nawet po padoku- byle tylko stęp zeby nogi się rozchodziły najpierw;) Też jestem za skończeniem dyskusji, chyba ze ktoś chce napisac cos na temat, ot tak dla przypomnienia post wyjściowy: zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| jasmina |
» Nie Mar 23, 2008 20:09 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
płochliwośc u konia mozna zmienić, nigdy w 100% ale na tyle aby koń byl bezpieczny;) zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| jasmina |
» Nie Mar 23, 2008 20:24 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
I czestopliwośc płoszenia się. Mozemy sprawić że akceptacja konia zwiększy się i bedzie płoszyć się rzadziej, dodatkowo mniej gwaltownie. Jak dla mnie to to samo co zmiana płochliwości;) zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| jasmina |
» Nie Mar 23, 2008 20:57 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
Zapobiec? Nie wiem, ale zmienić w pewnym zakresie (!) się da. Odpowiednio ukierunkowana praca przyniesie egfekty, ale trzeba bardzo duzo czasu i pracy w to włożyć. I przykłady koni bojących się dosłownie własnego cienia ktore teraz chodza sobie na sznurku na szyi i plosza bardzo rzadko są znane- wystarczy na stronie SPNH przeczytac historię Beaty i Weresta, Bo to chyba najbardziej wyrazisty opis. Wiadomo- koń nie zmieni się z dnia na dzień, i prawdopodobnie nigdy do końca, ale możemy sprawić, że przestanie płoszyć się tak często, i samochodu też przestanie się bać www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| jasmina |
» Nie Mar 23, 2008 21:49 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
dwonnka gwarantuje ci ze moja wiedza nie pochodzi tylko i wyłącznie z książek co cały czas sugerujesz. Jakąś tam wi3dze praktyczną tez mam- nie ogormną, ale jednak. Pidejrzewam zę z wystanym koniem bylby problem żeby szedl stepem, ale co to za różnica skoro ty na kantarze lonżowałaś a lonża tez stepem musi siez aczynać Czuwałam w nocy przy kolce nie swojego konia, co prawda na zmiane z rodzicami ale jednak, przy kolce mojego konia chodziłam przy duzym mrozie z nią na uwiązie w śniego po kolana tak więc wiem co to znaczy. A ty mam wrazenie próbujesz udowodnić ze jestem gowniara ktora się książek naczytała- tak nie jest. Patrz, mój koń przy skaleczeniach daje do siebie podejśc bez problemu... Probllem stanowiąz zastrzyki, i to ogromny problem:/ żadna siła nie utrzyma wtedy Jasminy niestety i na razie nie udało się tego zmienić a przełomy były, szkoda że nie trawałe...
stąd nieporozumienie. Zrozumiałam ze na wyystanego konia odrazu wsiadłas po ostrej lonży. sama przyznaj ze ostra lonża dla konia wystanego dobrym pomysłem nie jest. Fajnie ze uważasz konia za głupiego... dobry masz do niego stosunek... DomixD Metda w teori wygląda prosto:) za każdym razem gdy przechodzimy obok samochodu robimy SOLIDNĄ sesję odczulającą, tak zeby koń pod jej koniec stal rozluźniony, pracujemny takz e wszystkim co mamy pod ręką. Koń wkońcu zobaczy ze wszystko co ty masz przy sobie groxne nie jest. Ile to potrwa- mozliwe ze bardzo długo. Inna sprawa ze dla strachliwego konia wazny jest silny i rozsądny przywodca. Nie możemy zawodzić zaufania konia. zapraszam blog: www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
» Forum
» West&Natural
» Nieufny koń, może metody naturalne?
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum




