Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| czekolada |
dlaczego koń parska??
» Czw Wrz 06, 2007 14:36   |

Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 42
Skąd: Śląsk
Status: Offline
|
Hej wszystkim:) Ostatnio znajoma zapytała mnie dlaczego właściwe koń parska a ja nie potrafiłam jej na to pytanie odpowiedzieć ale tak mnie to zaczęło dręczyć że po prostu muszę znaleźć odpowiedź a nigdzie w necie się nie natknęłam ;/ może ktoś z Was zna odpowiedź ?? pozdrawiam bardzo gorąco
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 14:36
|
| Figaro_16 |
» Czw Wrz 06, 2007 15:41     |


Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2 Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław
Status: Offline
|
Hmm, parsknięcie to przecież jak ludzkie kichnięcie...
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 15:41
|
| -Roksio- |
» Czw Wrz 06, 2007 15:46     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Może to odpowiednik naszego kichnięcia lub odetchnięcia?
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 15:46
|
| Bonita24 |
» Czw Wrz 06, 2007 15:54     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527
Status: Offline
|
To chyba logiczne:)
To równoznaczne z kichnieciem ludzkim
A kiedy koń parska-z powodu kurzu(np.po gallopadach na wybiegu),to samo na manezu-idac kurzy przednimi kopytami,a pył dostaje mu sie do nosa-zreszta widac to w sluzie wydobywałącym sie z nosa,po parskieciu..
Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 15:54
|
| Gavanza |
» Czw Wrz 06, 2007 16:27     |

Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3 Posty: 2765
Status: Offline
|
Jak wiadomo, konie mają niesamowity słuch.
Spotkałam się ze stwierdzeniem, że koń parskając bada np. głębokość wody czy np. odległość od przeszkody, gdy np., nocą ma ograniczona zdolność widzenia.
Parsknięcie, jako fala dżwiękowa odbija sie od przeszkody i koń słuchając, może zorientować się gdzie co jest :]
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 16:27
|
| Trolina |
» Czw Wrz 06, 2007 17:55     |


Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1076
Status: Offline
|
ooo Gavanza i tu mnie zagielas zawsze zastanawialam sie jak to jest ze konie widza w nocy
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 17:55
|
| jasmina |
» Czw Wrz 06, 2007 18:46     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
końskie oko widzi w nocy również
przewaga w oku komórek mało "pracujących" przy niskim natężeniu światła- widzą kształty, a słabiej kolory(również w dzień).
Co do tej słuchowej teori... Pierwsze słyszę, i szczerze wątpię aby konskie ucho było aż tak czułe na faje dźwiękowe, ale mogę się mylić...
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 18:46
|
| westmanka |
» Czw Wrz 06, 2007 18:49     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
A ja właśnie słyszałam podobnie jak Gavanza, że konie wykorzystują parsknięcia jako swoistą echosondę. Ze spotkań z tymi zwierzętami wydaje mi się, że coś w tym jest
"Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 18:49
|
| Gavanza |
» Czw Wrz 06, 2007 18:50     |

Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3 Posty: 2765
Status: Offline
|
Raczej nie wymyślałabym bajek
W weekend przegrzebie swoja artykuły i przepytam odpowiednie osoby, żeby sie upewnić.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 18:50
|
| jasmina |
» Czw Wrz 06, 2007 19:04     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
ok, czekam na "dowody". Nie mówię, ze wymyślasz bajki, ale teoria z badaniem głębokości wydaje mi się nieprawdziwa bo:
fala odbije się od wody i wróci do ucha(zakładając ze koń będzie w stanie tak subtelny sygnał odczytać...). a co z głębokością? Fala raczej rozejdzie się po powierzchni, jak w głąb to wracając będzie już tak słaba( o ile całkiem nie wygaśnie) że na pewno koń jej nie odczyta bo nietoperz miałby z tym problemy:P
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 19:04
|
| Alexandra85 |
» Czw Wrz 06, 2007 20:13     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154
Status: Offline
|
ja tez sie zgodze,czytalam gdzies w ksiazce ze kon parska odliczajac np.odleglosc od przeszkody, wlasnie glebokosc wody czy badajac jakis przedmiot...
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 20:13
|
| jasmina |
» Czw Wrz 06, 2007 20:15     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
ale czy parska badając czy bada poprzez parskanie? bo to dwie różne rzeczy!
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 20:15
|
| Gavanza |
» Czw Wrz 06, 2007 20:18     |

Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3 Posty: 2765
Status: Offline
|
[Alexandra85, szczerze powiem, że chyba czytałysmy ten sam artykuł - a teraz na domiar złego, nie mogę go znależć. Tak to jest jak się ma kilka tan fachowych i niefachowych ksiązek, gazet, artykułów i własnych notatek rozsianych w kilku miejscach, ehh.]
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 20:18
|
| marlin1990 |
» Czw Wrz 06, 2007 20:21     |

Stajenny
Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 299
Status: Offline
|
Konie często parskają oglądając nowe przedmioty, których się np. boją- to z własnych obserwacji. Ale nie wydaje mi się, żeby konie miały aż tak czuły słuch żeby mogły usłyszeć dźwięk odbijający się od przeszkody itp.- przecież to nie nietoperze .
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 20:21
|
| jasmina |
» Czw Wrz 06, 2007 20:24     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
marlin w 100% się zgadzam! Również możliwość badania otoczenia parskaniem wydaje mi się... Mało prawdopodobna. A to ze konie parskają w momencie strachu, rozchylają nozdrza, to jak dla mnie przygotowanie do ewentualnej szybkiej ucieczki(więcej oddechu, gotowość mięśni...)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 20:24
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum