Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » utrata zaufania po upadkach na wyłamaniu


Napisz nowy temat
Hajna utrata zaufania po upadkach na wyłamaniu » Sob Wrz 08, 2007 16:53   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hajna


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 59
Skąd: ustka

Status: Offline

hej mam pytanko moja koleżanka ma taki problem jeżdzi konno i zawsze sie tak zdarza ze jak na nim jeżdzi to z niego spada i ostatnio jezdziła i stanoł jej przed przeszkodą i oczywiście spadła i powiedziała ze straciła doniego zaufanie a trenerka powiedziała żeby skakała i skakała ale ona sie boi ze on znowu stanie. Jak ma ona odzyskać zaufanie do niego macie jakieś propozycje dzieki z góry

Na przyszłość: proszę bardziej precyzować tytuły zakładanych wątków. Rewir


Ostatnio zmieniony przez Hajna dnia Sob Wrz 08, 2007 17:17, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 16:53 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Wrz 08, 2007 17:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Niech zmieni konia i stajnie i po krzyku Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 17:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
southpark » Sob Wrz 08, 2007 18:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

Hajna, ja mam pytanie...
Często zdarzało się że pisałaś że koleżance/kuzynce/znajomej coś nie pasuje a w rzeczywistości to tobie było nie tak, ale wstydziłaś się przyznać- ja to tak wnioskuję.
Czy tym razem też tak jest?
Radzę ci nie poddawać się, też wiele razy spadłam.Jeśli już nie chcesz jeździć na tym koniu to poproś o zmianę konia lub nabierz do niego zaufania...
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 18:05 Zobacz profil autora PW
martucha_91 » Sob Wrz 08, 2007 18:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

martucha_91


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 132


Status: Offline

używaj przecinków bo aż oczy bolą od czytania moim zdaniem jeśli koleżanka się boi to może lepiej żeby zmieniła konia jak to już Viss napisała w swej jakże treściwej wypowiedzi w innym wypadku koleżanka może sie totalnie zrazić do skoków a poza tym uważam że powinno sie jeździć na różnych koniach a może ona już podświadomie wie że ten koń ją zrzuci co powoduje że nawet nie stara się temu upadkowi jakoś zaradzić pozdrawiam -marta która nie mogła się opanować żeby napisać takiego posta xD [img]http://img.userbars.pl/87/17208.jpg[/img]
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 18:07 Zobacz profil autora PW
mtc » Sob Wrz 08, 2007 18:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mtc


Adept Jeździecki
Dołączył: 14 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 95


Status: Offline

Nie trzeba zmieniać konia- najlepiej żeby pojezdziła sobie na nim bez skoków - poprawiła dosiad i dopiero wtedy brała się za skoki. Warto też spróbować skoków na innym koniu, który chetnie skacze i raczej nie wyłamuje-wtedy zyska pewności skoku. Bo to że koń za każdym razem wyłamuje to zapewne wina jeźdźca który jeszcze nie nabrał pewności siebie w skoku i ma słaby dosiad. Na takim koniu powinna poskakać bardziej doświadczona osoba.

Wiem coś o tym - parę lat temu moja kobyłka wyłamywała przy każdej przeszkodzie powyżej 30cm - dlaczego? Jak miała skoczyć jak ktoś (tzn ja Śmieje się ) obciążał mocno przód przyjmując skokowy półsiad 2 foule przed skokiem. Pojezdziłam sobie ujeżdżeniowo - siadłam w końcu "szanownym zakończeniem pleców" w siodło i koń nie wyłamuje Puszcza oko

Czasem niektórzy trochę za wcześnie biora się za skoki Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 18:38 Zobacz profil autora PW
Lullaby » Sob Wrz 08, 2007 19:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Ja uważam, ze trzeba cofnąć sie parę lekcji wstecz, bo po pierwsze jeśli przy każdym wyłamaniu jeździec ląduje na ziemi to z pewnością nie ma jeszcez wypracowanego dosiadu, po drugie każdy skok to Twoja decyzja, jeśli sie boisz nikt nie ma prawa Cie do niczego zmuszać.

To nie kwestia konia, to że wyłamuje oznacza że w Twoim podejściu (czy tam Twojej koleżanki) coś nie gra.
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 19:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
agacik76 » Sob Wrz 08, 2007 19:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

agacik76


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 100


Status: Offline

Też uważam że jeśli przy każdym wyłamaniu konia ląduje sie na ziemi to dosiad nie jest taki jaki powinien być, ale może koń też nie przepada za skokami i dlatego wyłamuje się przed przeszkodą i może do tego jeszcze czuje że jeździ na nim osoba mniej doświadczona.
Ja bym proponowała zmienić konia i skakać na innym, który sie nie wyłamuje, albo dać sobie na razie spokój ze skokami i pracować nad dosiadem. Natomiast jeśli upadki zdarzają się nie tylko podczas skoku to radze zmienić konia na bardziej łagodnego ew zmienić stajnie. Jeśli chodzi o odbudowanie zaufania do konia to najlepiej dać sobie na razie spokój ze skokami na tym koniu.
Takie jest moje zdanie, ale może sie mylę.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 23:07 ]
Niedokładnie się wyraziłam pisząc cyt. Jeśli chodzi o odbudowanie zaufania do konia to najlepiej dać sobie na razie spokój ze skokami na tym koniu. Chodziło mi o to, żeby jeździć na tym koniu, ale bez próby skoków, czyli robić wszystko inne, tylko nie skoki, do czasu aż się nabierze zaufania do konia.
Post » Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 19:42 Zobacz profil autora PW
pies_mi_zgrubl » Czw Wrz 13, 2007 18:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pies_mi_zgrubl


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 04 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 116
Skąd: Jastrzebie Zdrój

Status: Offline

moim skromnym zdaniem amatora to powinna pojezdzic na koniku bez skokow i popracowac nad dosiadem. A kiedy juz bedzie czyla sie pewnie zaczac skakac, najpierw malutkie przeszkody, a pozniej wieksze. najlepszy na poczatek bylby dla niej jakis doswiadczony konik, taki "konski instruktor", ktory umie i nie boi sie skakac.
Post » Wysłany: Czw Wrz 13, 2007 18:19 Zobacz profil autora PW
Hajna dosiad-problem » Czw Wrz 13, 2007 19:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hajna


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 59
Skąd: ustka

Status: Offline

http://img118.imageshack.us/my.php?image=amadeusziagusiauu0.jpg



to jest zdjęcie byście zobaczyli jak to naprawdę wygląda.jak to już było to przepraszam. mam problem z:
1 zbyt wysokim anglezowaniem
2 jak jeżdżę ćwiczebnym to strasznie podskakuję
3 jak mam oprzeć sie w strzemionach to od razu nogi mi idą do przodu
proszę o porady albo jakieś ćwiczenia które pomogą mi to zlikwidować


Ostatnio zmieniony przez Hajna dnia Czw Wrz 13, 2007 19:30, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Czw Wrz 13, 2007 19:16 Zobacz profil autora PW
southpark » Czw Wrz 13, 2007 19:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

już ci pisałam, ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz! nie szukaj trenera przez internet, bo go nie znajdziesz! nie wiemy jak jeździsz, nie widzimy cię dlatego nie możemy ci pomóc...
jeździsz z trenerem przecież, to co z niego za trener skoro nie potrafi ci skorygować błędów? jak przyjdzie ten nowy to go słuchaj i poproś o skorygowanie błędów jeśli sam z własnej woli tego nie zrobi!
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Czw Wrz 13, 2007 19:23 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Czw Wrz 13, 2007 19:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Po pierwsze, zgadzam się z south.
Po drugie, zdjęcie jest zrobione pod dosyć dziwnym kątem - cięzko jest cokolwiek ocenić, ale z miejsca rzucaja się ręce unisione do nieba, nie trzymasz kciuków do góry, rzecz jasna, łydka Ci zwiała.

Teoretycznie, anglezując nie idziesz ze strzemion ale z kolan.
Musisz nauczyć sie pracować odpowiednio nogami [ale żem walnęła, no po prostu..:>]
Powinnaś zdecydowanie pilnować rąk i utrzymania łydki w jednym miejscu, nie zapominaj również o palcach do konia i pięcie w dół, bo to związane znów jest z ustawieniem łydki, a ustawienie łydki..bla bla bla.
Podczas jazdy wszystko jest od siebie zależne.

Spróbuj popracowac na dłuższych strzemionach, anglezuj bez strzemion.
Pilnuj kolan, wsadz sobie pod nie np. rękawiczke i podczas jazdy staraj się jej nie zgubić [npodczas jazdy nie powinniśmy zaciskać ud, kolano ma swobodnie przylegać do siodła]
Wzmocnij mięsnie nóg regularnie cwicząc gimnastykę.
Np. usiądź na krzesełku i między uda wstaw sobie taboret i ściskaj go nogami/udami. Sciskaj, przytrzymaj i puszczaj. Rób to seriami.
Poza tym, myśl o tym, co robisz.
Skup się na tym!
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Czw Wrz 13, 2007 19:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Mozambik » Pią Wrz 14, 2007 9:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

1. zabrać wodze
2. zabrać strzemiona
3. wrócić na lonżę,

na tak długo az pzresatniesz tzrymac sie wodzy i stać w strzemionach
Post » Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 9:42 Zobacz profil autora PW
esef » Pią Wrz 14, 2007 9:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ja bede mniej surowa niż mozambik Bardzo wesoły
1. w anglezowanym mocno wydłuż strzemiona
2. w wysiadywanym zabierz strzemiona i nie katuj się nim jak ci nie wychodzi - w tym sensie że jedz tak długo jak dajesz rade, chwile poanglezuj albo przejdz do stępa i znowu probuj.
3. moze masz "twardego konia" (jak ja lubie to okreslenie Bardzo wesoły), sprobuj może na łatwiejszym, bardziej miękkim.
Post » Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 9:57 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
southpark » Pią Wrz 14, 2007 15:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

zcaliłam te dwa tematy, bo są bardzo podobne do siebie i założone przez tego samego użytkowinka... .:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 15:56 Zobacz profil autora PW
patryska » Pią Wrz 14, 2007 16:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

patryska


Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323


Status: Offline

Po pierwsze stajni nie zmieniaj bo ze zdjęcia wniąskuję że jeździsz w Wielichowie a to dobra stajnia. Po drugie wystarczy powiedzieć że nie chcesz jeździć na danym koniu czy masz z czymś problem. NIe ma co się bać. Wiem po sobie bo też tam jeździłam kilka razy.
Post » Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 16:13 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » utrata zaufania po upadkach na wyłamaniu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum