Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Artemida |
jak dbać o konia?
» Nie Wrz 30, 2007 22:13   |


Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana
Status: Offline
|
Nigdzie takiego wątku tu nie znalazłam, więc interesuje mnie jak dbacie o swoje konie. Co robicie po jeździe, jak pielęgnujecie sierść, grzywę, ogon (długie włosy na pęcinach ), kopyta, czyli wszystko co robicie aby Wasze konie były piękne, zdrowe i zadbane
Kto zacznie?
...najpiękniejsze spojrzenie umarło
http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
|
» Wysłany: Nie Wrz 30, 2007 22:13
|
| oleczka17 |
» Pon Paź 01, 2007 16:10     |


Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942
Status: Offline
|
ja!!
proponuje do przedszkola
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 16:10
|
| Gavanza |
» Pon Paź 01, 2007 17:02     |

Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3 Posty: 2765
Status: Offline
|
Artemida, to temat ksiązka, na dodatek taka, którą każdy z Nas napisze inaczej...
coś tu napomknąć mogę..
Najlepszą pielegnacją sierści, ogona i grzywy jest sumienne czyszczenie i czesanie.
Nie stosuję żadnych odżywek czy nablyszczaczy.
Moja kobyłka zdrowo i naturalnie lsni ;]
Dodatkiem, ktory wpływa pozytywnie na sierść itd. jest biotyna, marchewki rownież pomagają, tak samo jak siemie lniane.
[A właśnie, jakiej firmy polecacie?]
Co do kopyt, oczywiście regularne wizyty kowala, czyszczenie przed i po jeździe.
Poza tym używam preparatu do kopyt Veredusa 'miodowego'.
zima przezrzuce się na leoveta zimowego.
Po jexdzie rozcieram kobyłke wiechciem słomy, czyszcze kopyta no i mała czlapie sobie na pastwisko gdzie oczywiście urządza sobie tarzanko.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 17:02
|
| Qniara_92 |
» Pon Paź 01, 2007 18:17     |

Stajenny
Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 281
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Ja po jeździe czyszczę i smaruję kopytka. Wcieram różne smarowidełka w nogi (np. zioła szwedzkie ) i jak trzeba to jeszcze kłąb smaruję. Ale konia swojego jeszcze nie mam więc tylko tyle mogę zrobić z rekreantem.
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 18:17
|
| ritka |
» Pon Paź 01, 2007 18:34     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
ja wcieram w nogi wcierkę Eclipse Blue, czasem zawijam na noc. Z dodatków karmię paszą egersmann equi crisp albo havens The green Vet. Do tego witaminy Egesmana, selen z wit. E, czasem elektrolity.
Do kopyt Plusvital, ale nie codziennie. ok 3 razy w tyg.
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 18:34
|
| kajpoucha |
» Pon Paź 01, 2007 18:41     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Ritka a od czego zalezy kiedy zawijasz na noc?
my nigdy nie zawijamy, chyba ze wet zalecil(kontuzja, opuchlizny). konie nie sa jeszcze w takim treningu zeby im to bylo potrzebne
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 18:41
|
| ritka |
» Pon Paź 01, 2007 19:09     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
zawijam po mocniejszym treningu.
Zresztą jest różnie, wet na bieżąco sobie ogląda i zaleca
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 19:09
|
| -Roksio- |
» Pon Paź 01, 2007 22:44     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Codzienne czyszczenie, raz w tyg. w ruch idzie smar do kopyt [zrób sobie taki ''Jeden dzień salonu piękności'' najlepiej w weekend ].
Dbać musisz nie tyle o grzywę i ogon [choć też jest to bardzo ważne] co o buziaka Ja mam dla mojego do czyszczenia nosa itp. akie chusteczki jak dla bobasa Unikniesz np. ropieniu oczu
Jeżeli masz wałacha bądź jeszcze gorzej ogiera warto zaopatrzyć się też płyn w do ''tych miejsc'' Chociaż u klaczy też przydatne, lecz rzadziej
Do tego odżywki, witaminki, WARZYWA, OWOCE i przde wszystkim dużo miłości
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:45 ]
Acha zapomniałam o dziegieciach i innych smrodach
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:48 ]
I znowu zapomniałam Zdecydowanie polecam olej do kopyt Leovet Hufol Lepiej się wchłania, jest z pędzelkiem i super nawilża Ja dodatkowo po rozsmarowaniu oleju pędzelkiem ''wszorowuje'' go szczoteczką do zębów [oczywiście nie moją], bo pędzelkiem to tylko rozmazujesz po kopycie :
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 22:44
|
| Siurek |
» Pon Paź 01, 2007 22:50     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Chusteczki, jak dla bobasa owszem, ale słyszałam, że nie do chrap.
Ma to coś związanego chyba z zapachem, bądź co bądź, mocnym tychże chusteczek.
Potrafi ktoś to rozwinąć?
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 22:50
|
| -Roksio- |
» Pon Paź 01, 2007 22:55     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Wręcz przeciwnie, jemu sie podobają, bo sam zawsze nadstawia głowę Tzn nos
|
» Wysłany: Pon Paź 01, 2007 22:55
|
| iskierka200 |
» Czw Paź 04, 2007 21:16     |


Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....
Status: Offline
|
Ja po jezdzie to zawsze rozcieram konia pod siodłem,ogladam nogi czy wszystko z nimi w porządku,jeżeli nakładałam ochraniacze to w lato jak jest ciepło to przemywam wodą.
|
» Wysłany: Czw Paź 04, 2007 21:16
|
| dagaaa |
» Czw Paź 04, 2007 21:31     |

Stajenny
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 310
Skąd: Rzeszów
Status: Offline
|
hmm.. nie mam swojego konia ale zazwyczaj po jazdach rozcieram sloma, potem jak wyschnie konio to czyszcze zeby nie bylo zlepek, nogi koniecznie leje woda z silnym strumieniem- sciegna- zeby zrobic takie bicze ;]- najlepiej pomagaja gdy sciegna sa opuchniete (np. po ciezkiej jezdzie). czasami robimy salon pieknosci :] - bierzemy konia, odkurzamy ( ), rozczesujemy ogon, grzywe, przecieramy mokrymi szmatkami- to dodaje polysku ;] no i cud-miod ;d
|
» Wysłany: Czw Paź 04, 2007 21:31
|
| -Roksio- |
» Czw Paź 04, 2007 21:36     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Ale fajnie to nazywasz Od dziś ja tez tak mówię
|
» Wysłany: Czw Paź 04, 2007 21:36
|
| horsy |
» Czw Paź 04, 2007 22:17     |

Stajenny
Dołączył: 10 Sie 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 207
Status: Offline
|
Ja czyszcze,rozczesuje grzywe czyscze kopyta,zmaruje kopyta,wychodze z koniem na kantar itp.
|
» Wysłany: Czw Paź 04, 2007 22:17
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum