Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Odprysk kości


Napisz nowy temat
buschmenka Odprysk kości » Sro Kwi 13, 2005 22:35   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline


Chcę kupić do skoków konia po zoperowanym odprysku kości na 3 nogach. Operację przeprowadzał p. Golonka. Razem z koniem dostanę zdjęcia rentgenowe nóg. Dobry, czy nie, jak myślicie? Proszę o jak najwięcej informacji na ten temat, bo nie potrafiłam nic w necie znaleźć.
Post » Wysłany: Sro Kwi 13, 2005 22:35 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Hiena » Pią Kwi 15, 2005 9:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hiena



Dołączył: 06 Kwi 2005
Posty: 11


Status: Offline

Najlepiej skontaktuj sie z jego wetem i zapytaj do czego koń się "nadaje" po takiej operacji. Zazwyczaj taka operacja nie wpływa jakoś szczególnie na późniejsze użytkowania konia ale na to wpływa wiele różnych czynników np czy odprysk był duży czy poprostu był to mały zabieg usunięcia "okruszka", jak przebiega rehabilitacja, czy razem z odpryskiem kości koń doznał jegoś innego urazu nogi np. zerwania ścięgna itd. Dlatego radze zasięgnąc rady u specjalisty który przeprowadzał operacje. Pozatym dziwne że koń miał odpryski na 3 nogach. Musiał być albo bardzo bardzo obciązony w treningu albo doznał dośc powaznego wypadku... w takim razie chyba powrót do sportu byłby nie wskazany. Na Twoim miejscu wogóle nie kupowała bym konia do sportu po kontuzjach i urazach nóg.
Post » Wysłany: Pią Kwi 15, 2005 9:09 Zobacz profil autora PW
folblutka » Wto Cze 28, 2005 14:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 10 Maj 2004
Posty: 95
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Wiem, że to bardzo stary temat, ale odpryski to problem teraźniejszy. Z tego co wiem to to wogóle nie przeszkadza tylko nie za ciekwie wygląda. Operacja na odpryski to zabieg kosmetyczny i nie powinien wpływać znacząco na nogi i zdrowie konia. Zgadzam się, że to dziwne że odpryski były na 3 nogach... Dobry koń może być brzydkiej maści
Post » Wysłany: Wto Cze 28, 2005 14:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
buschmenka » Sro Cze 29, 2005 12:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Ten temat jest już nieaktualny, ale okazało się, że tenj koń ma tendencje do odprysków kości i przy większym natężeniu w końcu odpryśnie znowu noga. Nie zgadzam się, żeby to był zabieg kosmetyczny, bo tego typu zabie wg. mnie jest wtedy, gdy równie dobrze można go nie robić. A jeśli nie wyciągniesz odpryśniętej kości, to doprowadzi to do zwyrodnienia stawu i trwałej, nieusuwalnej kulawizny. I odprysk kości nie będzie na pewno nieciekawie wyglądać, bo to się odbywa wewnątrz nogi. Jedynew co możesz zauważyć gołym okiem to skutek- czyli kulawiznę. I przeszkadza przede wszystkim koniowi- w końcu ten kawałek kości wciąż rozcina tkankę miękką- jest ostry. To nie jest zbyt przyjemne uczucie, wierz mi. Na pewno trzeba to usunąć jak już się zrobi.
Post » Wysłany: Sro Cze 29, 2005 12:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Sro Wrz 05, 2007 18:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

To pytanie moje brzmi, czy ktoś wie dlaczego odprysk kości nazywany jest chipem? "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sro Wrz 05, 2007 18:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Avari » Nie Lis 04, 2007 18:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Avari


Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Cze 2007
Pochwał: 1
Posty: 55


Status: Offline

Odkopuję, bo przed chwilą zadzwonił do mnie właściciel kobyłki którą się opiekuję i powiedział, że są wyniki zdjęcia RTG.
Wet. powiedział, że to odprysk kości.
Mam pytanie, czy jedynym wyjściem jest operacja czy można to jakoś załatwić zastrzykami?
Kobył ma 12 lat, nigdy nie miała kontuzji tego typu. U poprzedniego właściciela chodziła rajdy i skoki.
Zaczęła kuleć w zeszłą sobotę. Ja na niej jeżdżę od niecałych 3 tygodni, zanim zaczęłam na niej jeździć, kobył przez miesiąc był tylko padokowany.
Myślę, ze moja jazda na niej nie jest tego powodem, bo po jej tej przerwie była najpierw delikatna lonża, potem krótkie jazdy.

Autor postu otrzymał pochwałę.
Post » Wysłany: Nie Lis 04, 2007 18:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniiia » Nie Lis 04, 2007 19:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

Są rozne metody leczenia odprysków, oczywiscie kosztowne,ale nawet operacja niedaje 100% pewności ze stan sie poprawi. Koszt operacji zalezy od urazu. Mozna przesłac rentgeny do Golonki i on oceni mniej wiecej koszty. Nawet po operacji kon nie wraca do formy, istnieje ryzyko nawrotu.
Skonsultuj sie z kilkoma wetami czy to na 100% odprysk
jak to mówią... "uderz w stół , a nożyce sie odezwą" Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Lis 04, 2007 19:25 Zobacz profil autora PW
Avari » Pon Lis 05, 2007 14:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Avari


Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Cze 2007
Pochwał: 1
Posty: 55


Status: Offline

Cytat
Są rozne metody leczenia odprysków

Mogłabyś jakieś wymienić? Uśmiechnięty
Interesują mnie wszystkie informacje na ten temat.
Post » Wysłany: Pon Lis 05, 2007 14:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Carunia » Pon Lis 05, 2007 20:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Carunia


Koniuszy
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 543
Skąd: Kraków

Status: Offline

Moja kobyłka miała podobno odprysk trzeszczki. Niejaki p. Pędziwiatr faszerował ją nic nie dającym lekiem, bodajrze Cortavexem. Już ja wysyłał na operację, tyle że chirurg stwierdził, że w tym kopycie nie ma i nigdy nie było rzadnego odprysku, cóż... od tej pory nie wierzę weterynarzom. A co do "zabiegu kosmetycznego", absulutnie się nie zgadzam, przechodziłam przez to wszystko, szukałam w wielu źródłach, a także sam fakt że kobyłka kulała średnio co 2 lub 3 miesiące.
Avari Strzałka podobno zastrzykami można ale najpierw skonsultuj się z kilkoma weterynarzami, roześlij zdjęcia do wszystkich do których masz dojścia (mi tam każdy mówił co innego)
buschmenka Strzałka zależy w jakim miejscu koń ma odprysk, mój czterokopytny jak już wspominałam miał w kopycie, operacja wiązała się z przecięciem ścięgna, co wyklucza konia ze sportu, bo cięte ścięgno nie jest tak elastyczne jak "normalne" i wiążące się z tym skutki są jakie są
"tacy sami, a tak różni- ja jestem człowiekem, ty aniołem..."
Post » Wysłany: Pon Lis 05, 2007 20:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Avari » Pon Lis 05, 2007 22:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Avari


Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Cze 2007
Pochwał: 1
Posty: 55


Status: Offline

Niestety, w okolicy nie ma żadnych dobrych wetów (są tylko tacy, hm, wszechstronni do zwierząt hodowlanych).
Jedyny, podobno dość dobry to wet. Babiński, on właśnie robił to RTG. Będzie w piątek z jakimiś zastrzykami.

Szczerze mówiąc, jestem trochę podłamana, ale damy radę..

Moje kolejne pytanie brzmi:
Co mogę z nią robić?
Odstawić padok? Spacery w ręku?
Proszę o jakieś propozycje zajęć z ziemi, które nie szkodziły by jej, a ten czas musimy jakoś przetrwać.. Przecież nie zamknę jej do boksu na 24h.
Post » Wysłany: Pon Lis 05, 2007 22:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniiia » Wto Lis 06, 2007 7:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

Teoretycznie powinna stac w boksie ale na dłuzsza mete jezeli nie podejmujesz zadnego leczenia to nie ma sensu.
Ciezko powiedziec co mozna robic bo to zalezy od rodzaju odprysku,dokladego miejsca,wielkości i tego czy moze np to jest tylko pękniecie a nie odprysk. Polecam zrobienie zdjęc i wysłania ich do Golonki( jest jeszcze 2 wet ale nie pamietam nazwiska)
Z tego co sie orientuje jest specjalna metoda laserowa ( bodajze kolo 300 zl za jedna serie) po 2-3 seriach wiadomo czy to wogole cos pomoze czy nie ...wiec istenieje mozliwosc wyrzuucenia kolo 1000 -1200 zl w błoto.
Koszt operacji jest rózny... moze to byc 2500-5000 zalezy od urazu. Ciezko wogole mowic o kosztach, najlepiej niech powie ci o tym specjalista.
Prawda jest taka ze nawet operacja nie daje 100% pewności. Mogą robic sie nawroty choroby. Nie wyklucza to jednak ze nigdy nie wsiadziesz na konia. Konie po odpryskach moga spokojnie jezdzic rekreacyjnie zazwyczaj. Wiadomo ze sport odpada.
Upewnij sie czy na pewno to odprysk;) Tak jak mowila Carunia w przypadku tego konia kilku dobrych wetów stwierdzilo ze to odprysk, a naprawde konikowi nic nie jest Puszcza oko Stała biedna w boksie niepotrzebie no i kasy troche poszlo w błoto a przedewszystkim stres...
jak to mówią... "uderz w stół , a nożyce sie odezwą" Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Lis 06, 2007 7:59 Zobacz profil autora PW
rewir » Sro Lis 07, 2007 10:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1471


Status: Offline

Cytat
Jedyny, podobno dość dobry to wet. Babiński
Pan Babiński jest świetnym fachowcem, myślę że konik jest w dobrych rękach. A jak sie domyślam jesteś z pomorskiego - mamy tutaj kilku dobrych wetów Puszcza oko Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Sro Lis 07, 2007 10:03 Zobacz profil autora PW
Bandita » Sro Lis 07, 2007 11:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bandita


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 137


Status: Offline

Busch ,wiem że ten temat już nieaktualny, ale nie zgodze się z tobą.Mówisz , że jeśi odprysku się nie usunie to będezie trwała kulawizna....bzdura!Są różne rodzaje odprysków.Takie które trzeba usunąć, bo po znieczuleniu stawu koń przestaje utykać.I takie których nie trzeba usówać, bo koń nie kuleje.Jesli koń nie kuleje z odpryskiem oznacza to że umiejscowił się on w takim miejcu, które nie wywołuje bólu u konia.Zostaje on zalany mazia stawową( czy jakoś tak to sie nazywa) i nie uraża stawu.Sama mam konia z odpryskiem i jakoś nie musiałam go usówać, a trenujemmy, jeździmy zawody i koń nie kuleje Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lis 07, 2007 11:43 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sob Lut 15, 2014 0:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Interesują mnie informacje na temat odprysków kości. Przede wszystkim przyczyny i objawy. Dotąd spotykałam się z opisami odprysków kości w stawach,ale chyba nie tylko tam się umiejscawiają? Mogą być Wasze doświadczenia,a także materiały z internetu. Domyślam się,że przyczyną może być zbytnie obciążenie bądź uraz. Co jeszcze? Są też pewnie konie bardziej skłonne do tego schorzenia od innych,czyli kwestia genetyki.
Post » Wysłany: Sob Lut 15, 2014 0:53 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Wto Lut 18, 2014 16:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline


Odpowie ktoś? Uśmiechnięty Bo coś czuję,że mój powyższy post po prostu umknął większości Czytelniczek.
Post » Wysłany: Wto Lut 18, 2014 16:20 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Odprysk kości

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum