Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 967 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Psychologia uczuc końskich - czy koń potrafi kochac??


Napisz nowy temat
eliza_burza » Sro Sty 19, 2011 15:41   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 1585
Skąd: Kamionki

Status: Offline


Miłość ma wiele definicji i zapewne, każdy z nas ma swoją, więc każdy kocha po swojemu. Nie da się jednoznacznie nic powiedzieć. Można gdybać. Czy zwierzę kocha? Może, ale dla mnie to bardziej kwestia przyzwyczajenia się do osobnika, jego zachowania i zwyczajna akceptacja.
Post » Wysłany: Sro Sty 19, 2011 15:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
darnok1807 » Czw Sty 20, 2011 12:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

darnok1807



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 4


Status: Offline

Koń jest zwierzęciem więc hyba kochać nie potrafi ale może się napewno bardzo przywiązać i polubić swojego właściciela natomiast my możemy pokochać konia Uśmiechnięty)

http://to nie jest miejsce na reklamowanie adresu bloga.

Do trzech razy sztuka! Jeszcze raz i A masz! B.
Post » Wysłany: Czw Sty 20, 2011 12:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Amara » Sob Kwi 02, 2011 20:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Amara



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 3
Skąd: Bydgoszcz

Status: Offline

To bzdura co ta mała napisała konie mają uczucia , ja sama się przekonałam że konie potrafią kochać.kiedyś opierałam się łokciami o padok , jeden kuc o imieniu sanczo-panczo podszedł do mnie przyłożył łeb do mojego czoła i przymknął oczy ja tez i głaskałam go po szyi tuż za uszami.To było niesamowite uczucie, stajenny który to widział popłakał się ze wzruszenia. Później koń zmienił pozycję wysunął szyję za padok i przytulił się do mojego boku. Jeśli ktoś uważa że konie nie potrafią kochać to nie jest prawdziwym koniarzem.
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 20:49 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Kwi 02, 2011 21:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

I to był dowód na jakie uczucie, wg Ciebie?
Jak dla mnie kuc miał ochotę być pogłaskany i pomiziany - nic niezwykłego u zwierząt które posiadaja mięsnie i skórę pełną zakończeń nerwowych, ot cała tajemnica nagłej miłosci którą zapałał. Robiłam ten numer (przykładanie czoła do końskiego czoła, opieranie się konia głową o moją klatke piersiową, wkładanie pyska przez konia pod moje ramię i czekanie na głaskanie etc) milion razy, czasem nawet z końmi widzianymi pierwszy raz w życiu, wiec jesli nie pokochały mnie od pierwszego wejrzenia to stawiam, że miały po prostu ochotę na pieszczoty.

Cytat
Jeśli ktoś uważa że konie nie potrafią kochać to nie jest prawdziwym koniarzem.

Przepraszam, ale...
Tarzam się ze śmiechu Tarzam się ze śmiechu Tarzam się ze śmiechu


Nie mogę inaczej zareagować, bo musiałabym uznać, że własnie mnie obraziłaś, więc wolę uznać to jednak za (kiepski bo kiepski) żart.
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 21:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
neanderzyca » Sob Kwi 02, 2011 21:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Miłość to bardzo osobliwe uczucie, dosyć ludzkie... Nie nazywaj miłością uczucia od istoty, o której myśleniu wiemy niewiele... Przynajmniej jeśli chodzi o duszę i uczucia "wyższe"...
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 21:07 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Kwi 02, 2011 21:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Uczucia to określenia wymyślone i nazwane przez człowieka, tak samo jak instynkty i inne rzeczy. Jednak jestem za wersją że zwierzęta traktują nas tak jak innych członków swojego stada- czyli kierują się określonymi potrzebami: bezpieczeństwo,szeroko pojęta przyjemność (drapanie, czyszczenie itd.), potrzeby fizjologiczne, popęd. To że różne zachowania konia przypominają pewne ludzkie to nic dziwnego, ale motywacja jest już zazwyczaj całkiem inna.

ps Niektórzy ludzie też używają słowa miłość, a chodzi im tylko o przyjemność Cool
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 21:14 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Kwi 02, 2011 21:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Chesnut_Stalion napisał(a):
bezpieczeństwo,szeroko pojęta przyjemność (drapanie, czyszczenie itd.), potrzeby fizjologiczne, popęd.


Ja bym do tego dodała także przyjaźń ( wiem to za duże słowo, ale "lubienie" brzmi infantylnie), choć inna sprawa że owa przyjaźć wynika głównie z zapewnienia bezpieczeństwa w konskim rozumieniu, jeszcze nie spotkałam się z tym żeby koń lubił osobę której nie ufa Uśmiechnięty

A kogo konie kochają? Stajennego w porze karmienia - oooo, jak jego wszystkie wtedy dażą gorącą miłością! Cool <- Żarcik taki... Bardzo wesoły
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 21:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Piotrpiotr » Sob Kwi 02, 2011 21:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 323


Status: Offline

Mowisz traktują jak członków stada i dodajesz- popęd-więc uważaj na ogiera.

Amara. To gdy ja podchodzę pod ogrodzenie z obcymi końmi wyciągam rękę i podrapie (ja drapię pod okiem wzdłuż jest te zagłębienie) to nie wiem czy to miłość do mnie od pierwszego wejrzenia bo potem pystki wystawiają za ogrodzenie czy to tylko sprawia im przyjemność bo w różnym miejscu różne unerwienie?


Ostatnio zmieniony przez Piotrpiotr dnia Sob Kwi 02, 2011 21:44, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 21:31 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Kwi 02, 2011 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Wystarczy być wyżej w hierarchii. Nie każda klacz dopuszcza ogiera. Co więcej to klacze przewodzą stadu-klacz alfa jest przewodniczką, ogier choć jeden (ma swój harem) nie ma wcale najwyższej pozycji- opiekuje się stadem, broni go, ale to nie on rządzi Uśmiechnięty

Taaak stajennego bardzoo- "jedzą mu z ręki", jak każdemu Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 21:35 Zobacz profil autora PW
Piotrpiotr » Sob Kwi 02, 2011 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 323


Status: Offline

Nie o to chodziłoUśmiechnięty. A koń nauczony i ufa, że podając mu jedzenie nie otrujesz go bo dla niego takie pojęcie nie istnieje. A tak po za nawiasem często na ogrodzeniach napis nie karmić koni.
Post » Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 22:04 Zobacz profil autora PW
gocha81 » Nie Kwi 03, 2011 20:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

gocha81


Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 84
Skąd: chojna

Status: Offline

a kto powiedzial ze uczucia to ludzka rzecz....
my ludzie uwazamy sie za tych co wymyslili wszystko...
przeciez my tez jestesmy zwierzetami jedyna roznica to to ze potrafimy mowic i nazwac rzeczy po imieniu
zwierzeta tez maja uczucia... czyz my nie czujemy sympatji lub milosci do tych ktorzy zapewniaja nam bezpieczenstwo badz do tych ktorzy sprawiaja nam przyjemnosc z ktorymi lubimy przebywac bo sa ''tacy czy tacy''
obudzmy sie tez jestesmy zwierzetami i kazde z nas kocha na swoj sposob tak samo z konmi ktore sa bardzo inteligentnymi stworzeniami
kochamy za to czy za tamto to nieistotne ...

''A kogo konie kochają? Stajennego w porze karmienia '' -a czy wasze dziecko nie kocha was za to oraz za wiele innych rzeczy ....
zastanowcie sie za co kochacie tych ktorych kochacie i zaloze sie ze nie bedzie sie to roznilo tak bardzo od tego za co zwierzeta kochaja sie nawzajem ...
ja dla przykladu kocham meza bo moge na niego liczyc , bo podrapie mnie w plecy ,bo wyslucha ,zrozumie jest tolerancyjny ,cierpliwy ,bo uwielbiam jego zapach ...
czy nie jest podobnie u zwierzat ...
zastanowcie sie zanim powiecie ze zwierzeta nie kochaja robia to tak samo jak my ''na swoj sposob''
to tyle... Pokręcony i zły
Post » Wysłany: Nie Kwi 03, 2011 20:31 Zobacz profil autora PW
Piotrpiotr » Nie Kwi 03, 2011 21:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 323


Status: Offline

To rozumiem gdy ja go drapie to nie on się zakochał tylko on odczuł, że ja wyznałem jemu miłość a stojace obok juz po drapaniu gdy pokazuje zęby i rusza wargami to co liczą na całusy czy na to, że dostanie coś na przekąskę. Myślę, że istnieje więź między gatunkowa a nie miłość w pojęciu ludzkim. Nie podam dokładnego przykładu bo nie wypada.
Post » Wysłany: Nie Kwi 03, 2011 21:02 Zobacz profil autora PW
Visenna » Nie Kwi 03, 2011 21:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

gocha81 napisał(a):

''A kogo konie kochają? Stajennego w porze karmienia '' -a czy wasze dziecko nie kocha was za to oraz za wiele innych rzeczy ....
zastanowcie sie za co kochacie tych ktorych kochacie i zaloze sie ze nie bedzie sie to roznilo tak bardzo od tego za co zwierzeta kochaja sie nawzajem ...


Zszokowany ja kocham moją mamę za to, że jest moją mamą...
Ogólnie kocham moją rodzinę za to że jest, a  nie za to że coś dla mnie robi. I mało tego, znam wiele osób które kochają swoich rodziców choć nie zaznały od nich ani specjalnej miłości, ani bezpieczeństwa, ani troski. Kochają, bo ci rodzice są po prostu ich rodzicami. Ludzie kochają i za to że się ich karmi, ale to jest jedna z WIELU rzeczy...
Pokaż mi konia, który "pokocha" obcą osobę, osobę, która nie karmi, nie przebywa z owym koniem - wreszcie osobę która zawiodła zaufanie tego konia.
To (kochać kogoś kto krzywdzi), potrafi ze zwierząt chyba tylko pies. I tylko wobec psa mogę mówić faktycznie o uczuciu na kształt miłości.

Mówienie "koń kogoś kocha" to niepotrzebne, szkodliwe uczłowieczanie zwierzęcia, cechujące rozemocjonalne nastolatki głównie, którym sie wydaje że jak koń się o nie ociera, to robi to z miłości, podczas gdy on robi to z nudów lub bo coś go swędzi Uśmiechnięty. Nikt, kto szczerze kocha i rozumie konie, nie będzie im nigdy przypisywał ludzkich uczuć, bo to nie są ludzie, tylko konie!!
Koń lubi, przywiązuje się - jeden do drugiego - owszem, jak najbardziej.
Lubi człowieka- dość często.
Przywiązuje się do człowieka ( przywiązanie to dla mnie stopień wyżej niz lubienie, a stopien niżej niż miłośc) -niezmiernie rzadko, bo niezmiernie rzadko zdażają się ludzie rozumujący "po końsku"
Kocha - czlowieka, innego konia - nigdy! Chyba że ewentualnie klacz źrebaka, ale też dziwnym trafem tylko do odsadzenia albo do następnego źrebaka trwa ta "miłość"...


Piotr - dobrze powiedziane. "Więź" tak - koń nas lubi, szanuje, tak. Koń nas nie kocha - nie! Ten sam koń co to niby Was kocha, po pół roku pobytu u mnie nawet Was nie pozna, bo będzie "kochał" mnie. Brutalne ale prawdziwe- z końskiego punktu widzenia miłość nie jest potrzebna do niczego, zwłaszcza wobec ludzi.
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Kwi 03, 2011 21:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Piotrpiotr » Nie Kwi 03, 2011 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 323


Status: Offline

Przede wszystkim należy rozgraniczyć gatunki i rozum od instynktu,
który to cechuje właśnie zwierzęta. Mogę podeprzeć się autoretytami ale powiem własnymi słowami.
Nie istnieje miłość pomiędzy zwierzętami tego samego gatunku. Istnieje za to instynkt przetrwania gatunku i właśnie z tego powodu zwierzęta mają określony czas w którym zdolne są do rozmnażania. Niektóre częściej. W wiekszości przypadków po spełnieniu swojego obowiązku samiec opuszcza samice..Taka to jego miłość. W przypadku kotów drapierznych to to kanibale i potrafią zagryźć własne potomstwo.
Człowiek istota rozumna gotowa do rozmnażania bez ograniczeń, która sama decyduje o poczęciu potomka. I tu słowa eksperta- o seksie to przyjemność więc dlaczego nie korzystać- i nie należy tego mieszać z pojęciem miłość to to zupełnie co innego.
A słowa piosenki Grechuty- czy to jest miłość czy to jest kochanie ....Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Kwi 03, 2011 22:04 Zobacz profil autora PW
barejqa » Pon Kwi 04, 2011 10:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline


Piotrpiotr nie zgadzam się z Tobą... Idąc Twoim tokiem rozumowania my także jestesmy zwierzętami..dązymy doskładnie do tego samego co inne zwierzęta... aby utrzymac gatunek,zapewnić byt rodzinie,aby żyć w stadzie i choc u nas jest to bardziej rozwinięte opiera sie dokładnie na tych samych zasadach...
Moim zdaniem każdy swój rozum ma i tak jak u ludzie znajdzie sie takie zagubione ogniwo w toku ewolucji tak i u zwierzat występuje jednostka wybitnie zdolna.
Zwierzeta potrafia okazywac jakies uczucie i maja je... moze w mniejszym znaczeniu niz ludzie ale maja i moge stwierdzic ze u zwierzat jest to duzo proste bo jak kogos lubi to lubi ;jak nie to odgryzie mu noge i wszystko jasne a u ludzi...przywdziewanie jakis dziwnych masek,udawanie nie wiadomo czego itp itd.






A co do piosenki Grechuty-Czy to jest Przyjaźń czy to jest kochanie..Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Kwi 04, 2011 10:15 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Psychologia uczuc końskich - czy koń potrafi kochac??

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum