Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Dlaczego podajemy koniom marchew?


Napisz nowy temat
aniadolittle » Sob Lis 17, 2007 15:35   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

co za pierdoly ze sie przemieszczaja i nie maja stycznosci z pasozytami??a ze niby gzy to se lataja tylko na jakims obszarze??a moze powiesz mi ze inne muchy oraz owady to tylko w jednym miejscu i tylko przy naszych stajniach??a moze powiesz mi ze pasozyty sa tylko endemiczne??pierdoly i tyle
poza tym jelenie,sarny itp tez maja pasozyty,gdyby tak bylo ze pasozyty glownie trapia konie w stajni,to w ogole nie byloby tylu gatunkow ktore zagrazaja zyciu zwierzat :]
malo tego,odorbaczanie regularne i nie zmienia tylko ilosc w populacji robali w organizmie,nie niszcvzy ich kompletnie,bo nie ma takiego leku i byloby to nie wskazane,wiec nawet jesli sa odrobaczane i sprawdza sie kal,to chyba nie bierzesz jednej rzeczy pod uwage- te robale tam sa,ale wazne jest jak sie pobierze probke,kiedy i jak sie bada prawda??a to juz rzecz dosc indywidualna.
pisalam juz ze kon kolezanki odrobaczany byl naturalnie,badany kal i wychodzil kon czysty,ale po spadku odpornosci daly znac o sobie robale i dopiero po chemicznym odrobaczeniu -wtko sie uspokoilo.
kowal,a przepraszam jakie medyczne wyksztalcenie ten czlowiek ma,zeby ocenic prawdilodwo zrowie konia?? zekopyta mialy mocne i co z tego??nikt nie wie co sie w srodku dzieje,piszesz ze mialy porobione badanie,ale jakie??pod jakim katem...
pewnie ze nie jest tak ze glownym problemem koni na wolnosci sa robale,sa jeszcze inne rzeczy typu grypa,tezec,inne wirusy,baktereie,grzyby oraz drapiezniki.
badania mialyby sens gdyby obserwowano i dokladnie badano osobniki w danym stadzie,na przestrzeni powiedzmy sredniego zycia konskiego czyli ok 30lat i na tej podstawie wysnuto wnioski.
a to ze gdzies tam w meksyku i stanach lapia dzikie konie,zajezdzaja je itd,to inna sprawa,ale zadne z tych zwierzat nie przechodzi gruntownych badan ,prawda??
takze zdania kowala,ktory ogladal sobie kopyta to jedno,ale rzetelna praca badawcza i jej wyniki to co innego:)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sob Lis 17, 2007 15:35 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Sob Lis 17, 2007 16:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

nie rozumiemy się. Wspomniany i zacytowany pan wyjechał wraz z jakąś tam grupą łapac konie i wszystkie złapane przechodziły gruntowne badania. wyniki dotyczące kopyt są w tej książce, innych niestety nie ma, nie ma napisane jakie to badania ale z książki wynika, ze weci byli i badali co się dało. Tak więc złapanie konie przechodziły gruntowne badania bo głównym celem tej "wyprawy" nie było wyłapanie koni ale właśnie przepadanie ich.


Nie mówię, ze konie na wolności nie mają żadnych pasożytów ale możliwość zarażenia na wolności jest znacznie mniejsza niż w zamkniętej stajni. Z tym się chyba zgodzisz prawda? To tez nie dotyczy wszystkich gatunków pasożytów.
Odsyłam do książki- szkoda, ze powstała tylko taka dotycząca kopyt i żaden z badających dzikie konie weterynarzy nie napisał i nie zestawił wyników badań. Co najmniej nie po polsku.

Co do odrobaczania jeszcze- nie jestem za tym aby przestać odrobaczać konie ale odrobaczanie ograniczyć do niezbędnego minimum- nie zapominajmy ze to tez trucizna...
I jeśli zarobaczenie już wystąpi to głupotą byłoby ignorowanie tego, ale jesli wszystko jest w porządku to może faktycznie dałoby sie ograniczyć kontakt z trucizną na rzecz bardziej przyjaznych metod, oczywiście nie za cenę zdrowia konia. To tylko hipoteza, póki co ja trzymam się regularnego odrobaczania lae tylko dwa razy w roku- właśnie żeby ograniczyć ilość trucizny.


Pozatym nurtuje mnie temat początkowy- czyli co z wit. rozpuszczalnymi w tłuszczach, czy z samej marchwii koń sobie to przetrawi ?
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sob Lis 17, 2007 16:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
marco_85 » Wto Lis 20, 2007 1:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

marco_85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 110


Status: Offline

O ile dobrze pamiętam a chyba pamiętam to marchew nie zawiera czystej wit A tylko prowitaminę karoten. I powołując się na żywienie ludzi jako technik żywienia o specjalizacji żywienie zbiorowe śmiem twierdzić że karoten (prowitamina A) zawarty w marchwi przekształca się w wit A tylko i wyłącznie przy udziale tłuszczy. Nie wiem jak to jest u koni ale u ludzi mniej więcej tak to wygląda " Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś ".
Antoine de Saint-Exupery
" Mały książę "
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 1:23 Zobacz profil autora PW
jasmina » Wto Lis 20, 2007 16:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

marco czy tłuszcz musi zostać spożyty w tym samym czasie co karoten? na mój gust nie. zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 16:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Dlaczego podajemy koniom marchew?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum