Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » jak przyspieszać i zwalniać... w stępie. kłusie. galopie


Napisz nowy temat
pawel777 jak przyspieszać i zwalniać... w stępie. kłusie. galopie » Wto Lis 20, 2007 21:13   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pawel777



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 15
Skąd: wrocław

Status: Offline

witam serdecznie,

mam problem w utrzymywaniu odpowiedniego tępa, a konkretnie nie bardzo daję sobie radę z przyspieszaniem lub zwalnianiem zarówno w stępie jak i w kłusie. galop był kilka razy w terenie za innymi konikami więc tu zupełnie nie panowałem nad konikiem tylko on sam wszystko działałUśmiechnięty.

będę wdzięczny za każdą wypowiedź.

pozdrawiam
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 21:13 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
IKA » Wto Lis 20, 2007 21:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

IKA


Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków

Status: Offline

Po pierwsze od tego jest instruktor,jak mu placisz masz prawo dowiedziec sie podstawowych informacji.
W klusie przyspieszasz dodajac energicznie lydke.
W stepie dodajesz lydke i poruszasz biodrami w taki sposob,jaki chcesz osiagnac krok konia.(po prostu z kazdym krokiem bujasz sie z nim)
To takie najprostsze rady jakie mozna dac poczatkujacemu.
Raj ziemski znajdziecie,jedynie na wierzchowca grzbiecie *:* *:* *:*
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 21:29 Zobacz profil autora PW
southpark » Wto Lis 20, 2007 21:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

jeździsz z trenerem czy jesteś samoukiem?

Może powiem ci najbardziej ogólnie jak się da, ale nad tempem wybranego chodu, zwalnianiem lub przypsieszaniem pracujesz za pomocą dosiadu i rąk (tego drugiego znacznie mniej, bo dosiad gra tutaj główną rolę)
Poprzez łydki- działasz aktywizująco oraz zwalaniająco (po pewnym czasie sam będziesz wiedział kiedy koń zwolni a kiedy przyspieszy)

Kolana nie powinny ściskać, lecz przylegać aby w razie potrzeby zwolnić- lekko dociskając (ja tak robię, bo tak mnie nauczono)

Uda- powinny być twoimi amortyzatorami, które są bardzo ważne

Na jakich koniach jeździsz?? Czy te konie chętnie z tobą współpracują??

Czekam na odpowiedzi na moje pytania
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 21:31 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Lis 20, 2007 21:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Hmmm..cieżko Ci bedzie cos doradzić, nie widząc Cię na koniu i nie wiedząc z czego ten problem wynika. Książkowo jest tak: jesli chcesz żeby kon szedł aktywnie do przodu, to działasz łydką - wzmacniasz jej działanie i dokładasz do tego wypychajace biodra. NIe wystarczy to zrobić raz i liczyc ze kon sam utrzyma tempo - kiedy czujesz ze zwalnia, ponawiasz pomoce i tak w koło Macieju. W stępie działasz łydkami na przemian - tj kiedy koń stawia lewą przednią nogę na ziemi (czyli widzisz jak wysuwa sie lewa łopatka do przodu) to naciskasz prawą łydkę, a kiedy prawa- lewą łydke. W zasadzie to naprzemienne działanie łydek powinno się stosować cały czas podczas stępa, zeby go utrzymac energicznym, li tylko dokładając dzialanie dosiadu i wzmacniając łydki w momentach w ktorych kon ewidentnie sie zaczyna ociągać. Podobnie jest z popedzaniem w kłusie i galopie, z tym że nie stosujemy tu juz naprzemiennych lydek. Tyle ksiażkowej teorii - u Ciebie moze być tak że po prostu nie potrafisz jeszcze tego co piszę zastosować i problem ten rozwiąże czas Uśmiechnięty

Zwalnianie? zamykamy w łydkach, odchylamy sie ciut do tyłu naciskajac pupą siedzenie- tzw wsiadamy w siodło, i sciagamy wodze. Jesli jedziemy kłusem, mozna zacząc wolniej anglezować, co wymusza na koniu zwlnienie chodu bo robi mu sie niewygodnie, ale to trzeba umiec, bo wiekszosc koni początkującego zmusi raczej do swojego tempa, niz da sie zwolnic dosiadem.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 21:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
IKA » Wto Lis 20, 2007 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

IKA


Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków

Status: Offline

Aha, jak zwalniasz musisz usztywnic sie troche w krzyzu.
Wracajac jeszce do wodzy,to jak kon(w terenie zalozmy poniesie)albo ogolnie tracisz nd nim panowanie,nie mozesz wisiec na chama na ryju tylko co impulsywnie ja puszczac-przytrzymac-puszczac-przytrzymac.
Raj ziemski znajdziecie,jedynie na wierzchowca grzbiecie *:* *:* *:*
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 21:52 Zobacz profil autora PW
pawel777 » Wto Lis 20, 2007 23:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pawel777



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 15
Skąd: wrocław

Status: Offline

mam świetną trenerkę i to nie tylko moja opinia która mogła by być mało wiarygodna ale i osób które mają już za sobą kilka ośrodków. poza tym sam po sobie widzę że jest ok i zważywszy że jeżdżę tylko raz w tygodniu czuję że są postępy. oczywiście jest mi wszystko mówione, poza tym mam książki ale mimo to pomyślałem że takie praktyczne opinie i rady innych osób mogą być bardzo cenne. sporo czytałem na tym forum różnych wątków i myślę że taka forma wymiany zdań i doświadczeń może być szlenie pomocna.

przyszedł taki moment że już dość pewnie siędzę w siodle, kilka razy galopowałem w terenie często szybciej niż chciałem Uśmiechnięty... było też sporo takich nieoczekiwanych zdarzen jak mocne i gwałtowne potknięcia konia, jakieś bryknięcia i utrzymałem się w siodle... dlatego czuję że są postępy... natomiast zaczynam sam zwracać uwagę na więcej szczegułów by bardziej panować nad koniem.

przykładowo jadąc na ujeżdżalni za innym koniem nie potrafię "wymusić" na moim koniu by trzymał stosowny odstęp... i zamiast zwolnić np w kłusie przechodzi mi do stępa...

jeśli chodzi o konie na których jeżdże to koniki są świetnie ułożone bardzo delikatne bez żadnych agresywnych naleciałości. przemiłe zwierzęta...

albo inny przykład - jadąc voltę za innym koniem z regóły mój konik "oszukuje" i nie jedzie pełnej volty po okręgu tylko bardzo ją skraca robiąc coś w rodzaju zwrotu na tylnych nóżkach... przy kłusie z reguły jadąc wolty przechodzi mi do stępa...

oczywiście pod innymi lepszymi konie chodzą wzorowo... stąd sam czuję że ja tu nie potrafię dawać odpowiednich sygnałów
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 23:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
IKA » Wto Lis 20, 2007 23:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

IKA


Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków

Status: Offline

W takim razie czegos tutaj nie rozumiem.Skoro masz swietna trenerke,a masz problem (tak na prawde postawowymi rzeczami),to chyba ona sama powinna,zauwazyc,poprawic,orz zaproponowac jakies ciczenia dla rozwiazania tego.Czytanie ksiazek jest wazne i pomaga,ale nawet gdy 1000 razy przyczytasz nie bedzie takiego efektu jaki bedziesz mial kiedy ktos pokaze Ci i wytlumaczy na zywo,a ty bedziesz mial mozliwosc pocwiczenia. Raj ziemski znajdziecie,jedynie na wierzchowca grzbiecie *:* *:* *:*
Post » Wysłany: Wto Lis 20, 2007 23:22 Zobacz profil autora PW
southpark » Sro Lis 21, 2007 11:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

pawel777 napisał(a):

albo inny przykład - jadąc voltę za innym koniem z regóły mój konik "oszukuje" i nie jedzie pełnej volty po okręgu tylko bardzo ją skraca robiąc coś w rodzaju zwrotu na tylnych nóżkach... przy kłusie z reguły jadąc wolty przechodzi mi do stępa...


chociaż trudno coś doradzić przez neta i mogę się mylić, ale mam wrażenie że tutaj tkwi twój błąd- ewidentnie nie działasz łydkami!
łydki nie mogą być "bezrobotne"!
przy każdym ćwiczeniu, nie zawsze jakimś skomplikowanym- musisz działać łydkami!
łydki służą nie tylko do ruszenia, ale także do pobudzania, podtrzymywania tempa, skręcania etc.
uważam że przydałaby ci się jazda indywidualna- na takich musisz sam pracować z koniem i nie pozostajesz bezczynny, bo wiesz że twój koń pójdzie tam gdzie czołowy go zaprowadzi!
Za mało pracy łydkami według mnie...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:43 ]
i więcej pracy nad koniem, nad tym co robi...na koniu musisz nie tylko odpowiadać za siebie ale i za swojego rumaka...
nie możesz być zdany tylko i wyłącznie na osobę która jedzie przed tobą
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Sro Lis 21, 2007 11:41 Zobacz profil autora PW
Kaloryffer » Sro Lis 21, 2007 17:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kaloryffer


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 90


Status: Offline

Podczas nauki jazdy często trzeba się "dotrzeć", wyjeździć swoje - nabrać wprawy, by coś zaczęło się udawać. Np. rada "używaj mocniej łydek" może być kłopotliwa gdy się wsiądzie na bardzo zniszczonego konia szkółkowego. Takiego często trudno ruszyć samą łydką, chyba że jest się dobrym jeźdźcem i koń się na nas "pozna" (bo może i również mieć nas gdzieś...). Poza tym używanie odpowiednie łydek nie jest łatwo - i samo "mocniej" nie wystarcza jeśli robi się to bez wprawy, nieprawidłowo i - dodajmy - na zatwardziałym szkółkowiczu.

Po prostu żeby coś wyszło, trzeba to robić umiejętnie. A umiejętność przyjdzie z czasem, nie z teorią.
Dlatego teoria daje i dużo i nic...

***
Ciągnięcie za wodzę zewnętrzną by skręcić do wewnętrz (koń skraca sobie drogę).
Koń potrafi całkiem dobrze iść w inną stronę niż tę w którą ma skierowaną głowę. Konie w naturze poruszają się "kładąc się" na zakrętach, z głową często na zewnątrz, ten sposób jest więc kiepski. Dodatkowo często zapomina się o reszcie pomocy, a używanie na raz tylko jednej strony pomocy, np. jednej wodzy, jednej łydki, jest zwykle skazane na niepowodzenie.
Dlatego: wewnętrzna łydka powinna działać wyginająco do środka (o ile koń jest nauczony/nie oduczony reakcji na nią). Zewnętrzna, jako kontrolująca zad jest w zrobieniu samego koła nieistotna (ma znaczenie przy jakości wykonywania tego koła). Zewnętrzna wodza utrzymuje kontakt (napięta). Wewnętrzną wodzą utrzymującej kontakt działamy impulsami (kontakt - impuls|szybkie wzmocnienie kontaktu - powrót).
Przy czym jak robisz to nieumiejętnie to także ma nikłe szanse się udać.

Skracanie i wydłużanie chodów to duuużo rzeczy żeby było prawidłowo wykonane. Jedyna taka "mini rada" do zbioru rad forumowych to to, być nie zapominał o bacie. Ciągłe ich niewprawne używanie na koniu szkółkowym zamyka błędne koło - koń znieczula sie jeszcze bardziej i trzeba tych łydek używać jeszcze mocniej. Dlatego warto użyć bata wraz z łydką, odpowiednio mocno. Szczególnie na takich koniach, na których jazda bez bata jest staniem w miejscu...

***
Vis, ale łydka non stop w stępie jest nie fair wobec konia Uśmiechnięty Koń ma sam utrzymywać zadany chód i jego energetyczność, jak będziemy dawać non stop łydkę to stępiamy jego samodzielność i możemy sie nabawić przerostu mięśni łydek... Jakoś tego nie widzę.

IKA napisał(a):
W takim razie czegos tutaj nie rozumiem.Skoro masz swietna trenerke,a masz problem (tak na prawde postawowymi rzeczami),to chyba ona sama powinna,zauwazyc,poprawic,orz zaproponowac jakies ciczenia dla rozwiazania tego.Czytanie ksiazek jest wazne i pomaga,ale nawet gdy 1000 razy przyczytasz nie bedzie takiego efektu jaki bedziesz mial kiedy ktos pokaze Ci i wytlumaczy na zywo,a ty bedziesz mial mozliwosc pocwiczenia.

Paweł napisał, że wypowiedzi na forum są dla innych, nie tylko dla niego i chce zobaczyć co na ten temat sądzą "inni". Nie potrzebuje zrozpaczony natychmiastowej pomocy, chce po prostu zobaczyć odpowiedź z różnych punktów widzenia... nie widzę w tym nic zdrożnego.
Post » Wysłany: Sro Lis 21, 2007 17:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Sro Lis 21, 2007 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Vis, ale łydka non stop w stępie jest nie fair wobec konia Koń ma sam utrzymywać zadany chód i jego energetyczność, jak będziemy dawać non stop łydkę to stępiamy jego samodzielność i możemy sie nabawić przerostu mięśni łydek... Jakoś tego nie widzę.

Hmmmm..wiesz, jezdzę tak 15 lat - nie mam najmniejszych mięsni na nogach, w ogóle przezywają mnie anoreksja Bardzo wesoły
Nie fair wobec konia mowisz...powiedz to panom Orłosiowi, Mickunasowi, Misztalowi czy Skoczylasowi - oni tak całe życie jezdzili, startowali, wygrywali. I tak uczą - nie wzięłam tego info z własnej głowy.
Być moze są konie na których nie trzeba tak robic, ale ludzie robili tak już dośc duzo czasu temu, i jakoś konie dawały radę, bez stępiania się. A tutaj rozmawiamy o rekreatach - te konie z pewnosćia trzeba pilnować łydką.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lis 21, 2007 20:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email
pawel777 » Sro Lis 21, 2007 21:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pawel777



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 15
Skąd: wrocław

Status: Offline

dziękuję wszystkim za pomoc. dziękuję moderatorom za przeniesienie postu w odpowiednie miejsce...Uśmiechnięty to był mój pierwszy post i nawet nie zwróciłem uwagi że jest tu... PRZEDSZKOLE:)... co z pewnością jest bardziej adekwatne co do moich umiejętności.

kaloryffer - widzę że dobrze się rozumiemy... faktycznie niektóre rzeczy są mi znane... ale w praktyce jakoś nie wychodzi... czytanie opinii kolejnych osób niby nie wnosi dużo ale jednak w pewien sposób utwierdza w przekonanku jak co powinno się robić stąd ciesze się za wyrozumiałość.

pozdrawiam serdecznie
Post » Wysłany: Sro Lis 21, 2007 21:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dragoni » Sro Gru 19, 2007 22:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dragoni



Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 33


Status: Offline

Moi Drodzy
Od niedawna jestem szczesliwa posiadaczka pieknego walaszka jezdze juz od jakiegos czasu (ale nie jest to bynajmniej klasa mistrzowska) ale staram sie pytac trenera, czytac i szperac w internecie i wiecie co
JESTESCIE OKROPNI (przynajmniej duza część z osob ktore tu bywają)
Na kazde pytanie poczatkujacego reagujecie :trener powinien Ci powiedziec itp, jesli o zgrozo odwazysz sie dalej pytac to mieszacie z blotem
Uprzejmie przypominam: KAZDY z Was kiedys zaczynal
a najwazniejsze ze nie ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi
to tyle WSZECHWIEDZĄCY
ps przepraszam wszystkich tych ktorzy pomimo czasem bardzo podstawowych pytan staraja sie pomoc i doradzic by tym "swiezym" bylo nieco latwiej
pozdrawiam : Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Sro Gru 19, 2007 22:14 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Sro Gru 19, 2007 22:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Dragoni to moze odmienisz los nieszczęśliwych szczypiorków i nauczysz przez internet zbierania konia/skracania i wydłużania chodów itd itp Zszokowany
Przecież my, starzy wyjadacze, jestesmy okropni. WIEMY ALE NIE POWIEMY!
Przewraca oczyma
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Sro Gru 19, 2007 22:27 Zobacz profil autora PW
Dragoni » Sro Gru 19, 2007 22:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dragoni



Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 33


Status: Offline

Alez oczywiscie bo trener moja droga jak chce mi cos wytlumaczyc to kazdorazowo wsiada razem ze mna na konia i naciska mi lydki dociska pupe i trzyma prawidlowo rączki.
Sorki ale robi to tak samo jak niektorzy tutaj uzywając słów i opisowo próbując wytłumaczyc o co chodzi.
Zgodnie z tym co piszesz mozemy wszyskie podreczniki oddac na makulature bo tam tez głównie instrukcje są pisane
Nie jestem idiotką wszystkiego się nie da ale wiele można poza tym najważniejsza rzecz KAZDY doswiadczony jezdziec wyprobowal tysiace sposobow docierania do celu, wiec moze dzielac sie nimi moze pomoc bardziej niz jeden trener.
Mnie ucza 2 sztuki i kazda z nich w inny sposob pomaga i wierz mi ze to robi wielka roznice.
Prosze probujcie ja nie chce nikomu dokuczac ani nikogo urazac
prosze jedynie o dobre checi i cierpliwosc
pozdrawiam serdecznie
Post » Wysłany: Sro Gru 19, 2007 22:53 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Czw Gru 20, 2007 12:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Cytat
Alez oczywiscie bo trener moja droga jak chce mi cos wytlumaczyc to kazdorazowo wsiada razem ze mna na konia i naciska mi lydki dociska pupe i trzyma prawidlowo rączki.
Sorki ale robi to tak samo jak niektorzy tutaj uzywając słów i opisowo próbując wytłumaczyc o co chodzi
Sorki. ale własnie o to chodzi że nie Puszcza oko

Jesli już, potrzebny bylby trener on-line który w odpowiednim momencie krzyknie TO JEST TO! CZUJESZ? koń właśnie pieknie wydłużył wykrok zostając na zadzie.
Nonsensem jest próbowanie czegoś po przeczytaniu rady w internecie, nawet najjasniejszeji jak najbardziej prawidłowej, kiedy jezdziec nie wie coz z czym się je.

no i pomijając fakt, że każdy koń jest inny.


Cytat
Prosze probujcie ja nie chce nikomu dokuczac ani nikogo urazac
prosze jedynie o dobre checi i cierpliwosc

Piszesz, jakbybysmy nic a nic, wszystko dla siebie. a wystarczy odpowidnio zadać pytanie a uzyskasz odpowiedź Puszcza oko tzn nie: "RATUUUUNKU KONIŚ NIE CHCE MI ZROBIŁ KLUSA WYCIĄGNIĘTEGO CO MAM ZROBIĆ??????????????????"
Lecz : "Mam problem z kłusem wyciągniętym /taki a taki, koń chodzi na takim poziomie, ja jeżdżę na takim, kiedyś sie udawało a teraz nie, itd itp/"

Czego najlepszym przyklądem jestes ty, ładnie zapytałaś a uzyskałas odpowiedź w temacie o wędzidłach.
I patrząc na poprzednie posty nie w mówisz mi że qnwortalowicze nie pomagają a ni nie tłumaczą...... Przewraca oczyma

rownież pozdrawiam Puszcza oko
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Gru 20, 2007 12:35 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » jak przyspieszać i zwalniać... w stępie. kłusie. galopie

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum