Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Dragoni |
» Czw Gru 20, 2007 14:30   |

Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 33
Status: Offline
|
Masz duzo racji jak czytam niektore posty to nie rozmumiem pytan albo sa tak ogolne ze trudno cos odpowiedziec. Ale z drugiej strony przyznasz ze jak sie zaczyna to czlowiek nic nie wie i nawet trudno mu zadac precyzyjne pytanie.
A tak na marginesie dlugo jezdzisz masz własnego konia, bo ja niedawno kupilam i jezdzic troche jezdze ale bez achów i ochów. Wiem jak powinno byc ale czesto nie wychodzi.
Teraz bede musiala kupowac sprzet (ale w tym sie pogubilam) bo nigdy nie musialam martwic sie o ogłowia itp.
Masz moze liste ksiazek ktora jako sredniozaawansowany jezdziec powinnam nabyc: mam
- wszechstronne szkolenie koni Jane Savoie
- 101 cwiczen z dresazu Ballou
pragne kupic: Monty Roberts Ode mnie dla was
Akademia Jezdziecka Wacław Pruchniewicz (bo to sie przyda do Brązowej)
oraz mysle o cwiczeniach dla konia i Jezdzca Jaki Bell
Masz moze jakies ulubione ale nie powiesci tylko rzeczowo i na temat (nie potrzebuje emocjonalnych historii sukcesu tylko poradniki)
Niewiele wiem o chorobach koni i domowych sposobach radzenia sobie z nimi
wiec jesli masz lub macie jakies sugestie prosze o info - tylko nie wiem czy moge tak rozwijac watki boczne
pozdrawiam
|
» Wysłany: Czw Gru 20, 2007 14:30
|
| dagaaa |
» Czw Gru 20, 2007 15:07     |

Stajenny
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 310
Skąd: Rzeszów
Status: Offline
|
hm... nie zeby ten temat nazywal sie "jak przyspieszać i zwalniać... w stępie " a nie "lista ksiazki ktore sredniozaawansowany jezdziec powinien nabyc" [lub cos podobnego] - napisalam to tak dla przypomnienia
a co do tematu to nasza instruktorka zawsze przy zmianie chodu, zwalnianiu czy zatrzymywaniu mowi "lydki w tyl, plecy w tyl, reka w gore"
|
» Wysłany: Czw Gru 20, 2007 15:07
|
| Dragoni |
» Czw Gru 20, 2007 15:42     |

Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 33
Status: Offline
|
Wiem ze to nie pytanie tutaj - mam z tego sama zrobic nowy temat w przedszkolu (a jesli tak to jak?) czy to "Siły Nadzorujace" zrobia
|
» Wysłany: Czw Gru 20, 2007 15:42
|
| Orion_star |
» Sro Gru 26, 2007 16:27     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 54
Status: Offline
|
Ja miałam kiedyś bardzo twardą w pysku folblutkę... Też cięzko było nią powodować. Ale w końcu nauczyłam się z nią porozumiewać i teraz wszystko jest dobrze. Może jesteś za delikatny? Niektórzy bardzo boją się o konie, jakby one były ze szkła... I mówią "bo jeszcze go zaboli"... Heh... Z koniem trzeba mieć dobry kontakt i pewnie uzywać pomocy, nie bać się tego. Mam nadzieję, że dobrze "czujesz" konia? Bo to już dewiza siodła...
Pozdrawiam!
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 15:31 ]
Dragoni napisał(a):
Wiem ze to nie pytanie tutaj - mam z tego sama zrobic nowy temat w przedszkolu (a jesli tak to jak?) czy to "Siły Nadzorujace" zrobia
Wybacz, ale nie do końca zrozumiałam... Czyli chcesz założyć nowy temat, tak? To najwpierw upewnij się, że nie ma nigdzie podobnego, my nie lubimy, jak ktoś zaśmieca niepotrzebnie forum...
...Mamy prawo do szczęścia,
Nie mamy szczęścia do prawa...
|
» Wysłany: Sro Gru 26, 2007 16:27
|
| pawel777 |
» Sob Sty 12, 2008 21:30     |

Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 15
Skąd: wrocław
Status: Offline
|
Dragoni - zgadzam się z tobą w 100%
i pozdrawiam serdecznie
Orion_star - może tak jest jak mówisz... faktycznie staram się być delikatny... tym bardziej że jestem jedynym facetem który się tam uczy jeździć i tak sobie myślę że skoro delikatne kobiety jeżdżą tak sprawnie to nie bardzo powinienem myśleć o bardziej zdecydowanym trzymaniu wodzy i używaniu pomocy:)
bardzo długo nie używałem palcata tylko go trzymałem... i faktycznie były momenty gdy delikatne jego użycie czyniło cuda:)
dzięki za wypowiedź
pozdrawiam
|
» Wysłany: Sob Sty 12, 2008 21:30
|
| Nefretete |
» Sro Maj 28, 2008 20:51   |

Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 22
Status: Offline
|
Nie bede sie rozpisywac bo wszytsko juz w sumie zopstalo napisane... Wiec jesli chcesz przyspieszyc dajesz lydke otwierasz troche wodze zeby konia nie zatrzymac i jedziesz... a jesli chcesz zwolnic siadasz mocniej w siodle i zamykasz wodze to jest takie proste bo jeszcze dzialasz lydkami itp ale wszytsko w swoim czasie...
|
» Wysłany: Sro Maj 28, 2008 20:51
|
»
Forum
»
Przedszkole
»
jak przyspieszać i zwalniać... w stępie. kłusie. galopie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum