Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Lipiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 986 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Hodowla » Ruja u klaczy


Napisz nowy temat
oleczka17 Ruja u klaczy » Nie Gru 16, 2007 15:52   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline


No wlasnie jak w temacie - jak rozpoznać ruję u klaczy - wiem ze wystepuje srednio co 21-22 dni, klacz jest pobudzona, czesto pokazuje swoj charakterek, ale co dalej??Bede wdzieczna za wszelkie rady.
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 15:52 Zobacz profil autora PW
Morwa » Nie Gru 16, 2007 16:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

"klacz oddaje wtedy mocz częściej niż zwykle, rusza sromem (co pospolicie nazywa się "błyskaniem"), jest wówczas bardziej niespokojna" - http://www.konie.miscior.pl/ciaza/index.htm
Z własnych obserwacji mogę powiedzieć też że klacze są dużo bardziej wrażliwe na dotyk, mają łaskotki (szczególnie w okolicach brzucha) oraz noszą wysoko ogon. Mają humorki Śmieje się (jak na kobiety przystało Puszcza oko )
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 16:10 Zobacz profil autora PW
sivula » Nie Gru 16, 2007 16:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sivula


Koniuszy
Dołączył: 05 Gru 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 647
Skąd: slask

Status: Offline

moja klacz ma wszystkie te "objawy" Bardzo wesoły ktore opisala Morwa po za laskotkami, duzo bardziej niz zwykle ciagnie do innych koni a objawia sie to tym ze po wypuszczeniu na pastwisko z walaszkiem uciekaja razem do sasiedniej stajni gdzie jest wiecej koni lecz ogiera niestety nie ma Bardzo wesoły tzn dobrze ze nie ma.. Bardzo wesoły jesli masz zamiar kryc klacz a nie wiesz czy ma ruje to najlepiej sprawdzic przy pomocy ogiera. Klacz, ktora sie grzeje zazwyczj jest nastawiona przychylnie do ogiera i przyjmuje jego zaloty. Nie wierzga, nie kladzie uszu i nie probuje grysc. Podnosi ogon, oddaje mocz i lekko przysiada na zadzie, aby rozstawic tylne nogi, wystawiajac łechtaczke (błyska sromem). Kiedy klacz grzeje sie jest widoczna zmiana barwy sluzowki pochwy, rozluznienie miesni szyjki macicy i warg sromowych, i ma bardziej obfita wydzieline. Zmiany te nasilaja sie w czasie jajeczkowania.
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 16:33 Zobacz profil autora PW
Czos » Nie Gru 16, 2007 16:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Morwa- podałaś raczej wersję książkową. Moja Czanta ma już 12 lat i nigdy nie miała wyraźnych objawów rui. Śladowa wydzielina z narządów i wystarczyło kilka godzin się spóźnić i ogier dostawał jedynie kopa. Ale za to jak dopilnowałem to wystarczy jedno podejście i jest efekt. Z kolei jeżeli ogier jest dopuszczony na 9 dzień po wyźrebieniu, to jest ogierek, a jak na 10, to klaczka. To są tak samo indywidualne sprawy ja w przypadku ludzi i tylko uważna obserwacja pozwala wyciągnąć wnioski. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 16:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Perala » Nie Gru 16, 2007 18:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Perala


Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 619


Status: Offline

ja jedynie mogę tylko Wam przytakiwać bo szczerze nie za bardzo znam się na rui, ale muszę sprostować wypowiedź Czosa Puszcza oko
Cytat
Z kolei jeżeli ogier jest dopuszczony na 9 dzień po wyźrebieniu, to jest ogierek, a jak na 10, to klaczka

a co ma jedno do drugiego? To pewnie był przypadek bo to o ile wiem plemniki "decydują" czy klaczka czy jednak ogierek...
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 18:13 Zobacz profil autora PW
planeta10 » Nie Gru 16, 2007 23:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

planeta10


Masztalerz
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 677
Skąd: Grodków woj.opolskie

Status: Offline

oleczka17-klacz czasami ma tzw. ukrytą ruję czyli nie wykazuje żadnych objawów zewnętrznych,a owulacje może stwierdzić tylko lekarz wet.
Po drugie -zmienia się usposobienie klaczy,te nerwowe stają sie potulniejsze i na odwrót.
Klacz bardzo często oddaje mocz w małych ilościach(nawet na widok człowieka wchodzącego do stajni).Odchyla ogon na bok i przybiera postawe jak do oddawania moczu,przy tym błyska (rytmicznie porusza)sromem.
Przeważnie z dróg rodnych wydostaje się trochę śluzu w postaci przeźroczystych nitek(u różnych klaczy z róznym nasileniem).
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 23:09 Zobacz profil autora PW
Czos » Wto Gru 18, 2007 12:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Perala- Nie jestem w stanie w tej chwili podać naukowych źródeł, ale w czasach, gdy mnie to interesowało czytałem, że u ludzi np. ma znaczenie termin zapłodnienia. Więc dlaczego nie miało by to mieć odniesienia do innych ssaków. To miało jakiś związek z kalendarzykiem małżeńskim. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Gru 18, 2007 12:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Perala » Wto Gru 18, 2007 14:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Perala


Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 619


Status: Offline

może im chodziło o to kiedy sa dni plodne i niepłodne Puszcza oko ? Bo na tym polega kalendarzyk Uśmiechnięty
Plemnik "decyduje" jaka jest płeć. Coś było to związane z hromosonami ( dobrze napisałam? ). Nie pamiętam dokładnie.
Post » Wysłany: Wto Gru 18, 2007 14:12 Zobacz profil autora PW
jasmina » Wto Gru 18, 2007 14:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

parela owszem plemnik, ale jedne (te męskie:P) umierają szybciej. co najmniej u ludzi.
Ale raczej nie można uogólniać, ze 9 dzień to to a 10 to... Znam faceta ktory swoją klacz ZAWSZE w 9 dopuszczał ponownie i miał 3 klacze pod rządUśmiechnięty
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Wto Gru 18, 2007 14:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Wto Gru 18, 2007 16:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Właśnie to zależy od środkowiska w jakim są plemniki. Może się zdarzyć, że śluz będzie przyjazny dla tych z chromosomem (Perala - przez "ch" :)) Y, a może się zdarzyć, że dla tych z chromosomem X. Także hmm, żeby tak ładnie zakończyć: nic dwa razy się nie zdarza ;). "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Wto Gru 18, 2007 16:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Czos » Wto Gru 18, 2007 16:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Figaro-16, chyba właśnie o to chodzi, że w jednym dniu jest środowisko przyjazne dla jednych, a wdrugim dla innych i nie jest tu ważne, czy to 8,9 czy 10 dzień, bo to już jest sprawa indywidualna dla każdej klaczy. Ja opisałęm nasz przypadek, a słyszałem, że klacz dopiero na 12 dzień zaskakiwała.
Post » Wysłany: Wto Gru 18, 2007 16:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Koliberek » Sro Lut 27, 2008 9:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koliberek


Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 56


Status: Offline

Witajcie ja mam klacz młodą i chciałabym ją po raz pierwszy pokryć jak to zrobić żeby sie powiodło? (żeby nie skopała ogiera)a żeby był rezultat później w postaci źrebaczka.I jak dobrać ogiera by jej nie zarwał.
Jak jeszcze mam odczytać zachowanie mojej konisi gdy stojąc niedaleko ogiera rozkracza tylne nogi, lekko przysiada na zadzie ,odchyla ogon szyję napręża, ma przy tym nastawione do przodu uszy, wierzga przednią nogą i strasznie "kwiczy"bo nie da sie tego nazwać rżeniem:P, błyska też sromem i oddaje obficie mocz i jest nad pobudliwa wiem że na pewno się grzeje ale czy to znaczy też, że jest gotowa by przyjąć ogiera?? w którym momencie rui najlepiej dopuścić klacz? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękujęUśmiechnięty

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:33 ]
Mam jeszcze pytanie co zrobić w przypadku niechcianej ciąży w sensie że to właściciel jej nie chce. Na przykład po padoku chodzi klacz która sie grzeje ma prawie 3 lata a  z nią chodzi prawie dwu letni ogier czy jest możliwe by ja pokrył i jakby się tak stało to co zrobić?Przecież właściciel nie chciał tego źrebaka nie dopuszczał dobrowolnie klaczy i za opłata za spermę.Jak w takim przypadku sie zachować? Albo jak ogier chodzi po drugim padoku i ucieknie do grzejącej się klaczy i ją pokryje bez wiedzy i zgody właściciela i klaczy i ogiera to co potem? jak się zachować w takich przypadkach?
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 9:23 Zobacz profil autora PW
planeta10 » Sro Lut 27, 2008 10:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

planeta10


Masztalerz
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 677
Skąd: Grodków woj.opolskie

Status: Offline

Koliberku-ruja u klaczy trwa od 3 do 9 dni u starszych klaczy przedłuża się.Klacz z wyraźnymi objawami rujowymi doprowadzamy do próbnika(przegrody dzielacej klacz od ogiera) i doprowadzamy ogiera.Jeżeli klacz stoi spokojnie i przyjmuje zaloty ogiera ,odstawia ogon na bok(i inne objawy rujowe) gotowa jest na skok ogiera.
Klacz do samego krycia odpowiednio przygotowujemy tzn.:
-Bandażujemy ogon klaczy, aby wlosie czasem nie przedostalo się do dróg rodnych w czasie kopulacji (poszkodowane mogą być wtedy obie strony)
-należy rozkuć tylne nogi (jeżeli klacz jest podkuta)
-zakładamy pęta na tylne nogi(unikniemy kopniecia ogiera zaraz po zakończonej kopulacji)

Po kopulacji oprowadzamy klacz aby nie napinała się i nie oddawała moczu co może doprowadzić do wydalenia nasienia.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 10:09 Zobacz profil autora PW
Ewcia2 » Sro Lut 27, 2008 12:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ewcia2


Stajenny
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 275


Status: Offline

A co wyjdzie jak lkacz była kryta 15 dzień po ożrebieniu? (dopiero rui dostała) Fakt że kobyłki w czasie rui mniewaja humorki, klacz mojej siorki potrafi być wręcz nie do zniesienia ale znam takie co w tym czasie "zamulają" się.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 12:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Faustii » Sro Lut 27, 2008 13:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faustii


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 169
Skąd: Dębica, Podkarpackie

Status: Offline


Cytat
A co wyjdzie jak lkacz była kryta 15 dzień po ożrebieniu? (dopiero rui dostała)

Hmm u mnie klacze kryte są na 9 dzień bez względu na to czy ma ruje czy nie. Zwykle jak jedziemy do ogiera na drugi dzień to kobyłka ma już ruje...
Ewcia2 Co do tego jaka wyjdzie płeć - nie ma na to reguły. Tak samo jak z maściami Jestem skwaszony

Kurde ja mam srokatą kobyłkę, była pokryta ogierkiem srokatym a źrebak wyszedł kary Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 13:35 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Ruja u klaczy

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum