Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » brykanie przed galopem


Napisz nowy temat
ja_olunia brykanie przed galopem » Nie Gru 16, 2007 20:18   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ja_olunia



Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 14


Status: Offline

Witam.
Otóż mam pewien problem. Ostatnio jeździłam u nas w stajni na pewnym koniu, klaczy 4 letniej. I ostatnio zaczęła brykać, gdy tylko koń przed nią rusza do galopu, a ja jej ruszyć nie pozwalam jeszcze. Bryka, rzuca łbem, ogólnie nie słucha. Kiedy idzie w galopie za innym koniem nie ma problemu. jednak gdy ma ruszyć sama to jest już walka. Co byście doradzili ?
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
kajpoucha » Nie Gru 16, 2007 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Doradzic to ci może instruktor na jeździe Puszcza oko
Koń to zwierze stadne i woli poruszac sie tuż za swoim kompanem, czuje niepokój gdy jego kolega rusza galopem a on musi dalej kłusować.
Gdy idzie sam pewnie nie chce mu się galopowac,d latego cie lekceważy Puszcza oko
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:22 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Nie Gru 16, 2007 20:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Hm, teoretycznie, ta klacz powinna być jeszcze surowa Puszcza oko
W wieku 4 lat konia zaczyna się ujeźdzać.

Nie znam sytuacji, nie wiem, co to za koń, kiedy i jak był ujeżdzany, kto go dosiada, jak jest karmiony, ile razy w tygodniu pracuje i jak to robi, jeździ w rekreacji czy też w sporcie, jak duże doświadczenie Ty posiadasz...

Może jesteś w stanie choć troszkę przybliżyć sytuację? Puszcza oko
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Artemida » Nie Gru 16, 2007 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artemida

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana

Status: Offline

Brak respektu do Ciebie?
Czy może sprzęt niedopasowany?
...najpiękniejsze spojrzenie umarło

http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
ja_olunia » Nie Gru 16, 2007 20:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ja_olunia



Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 14


Status: Offline

Ja jego sytuacji dokłądnie też nie znam. jest w stajni niecałe pół roku. nasza stajnia jest raczej rekreacyjna, klaczka czasem skacze trochę. Na początku przyszłego roku 5 lat kończy. Ja zbyt dużego doświadczenia nie posiadam, jeżdze nieco ponad rok. Ale na koniu jeździ kilka osób bardziej doświadczonych i mają ten sam problem.
Niedawno było dużo lepiej, jeździły na niej osoby jeszcze nie galopujące. Problem pojawił się stosunkowo niedawno i nikt nie ma pojęcia czemu.
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
kajpoucha » Nie Gru 16, 2007 20:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Moim zdaniem łatwo sie domyslić ze poziom to taka przecietna rekreacja: już galopują, ale jeszcze w zastępie Puszcza oko [..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:30 Zobacz profil autora PW
dagaaa » Nie Gru 16, 2007 20:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dagaaa


Stajenny
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 310
Skąd: Rzeszów

Status: Offline

mam podobny problem [mysle ze nie masz nic przeciwko zebym sie w jakiejs czesci podlaczyla do tego tematu Śmieje się ](od pewnego czasu) z koniem 4-letnim Zły lub bardzo szalony . w moim przypadku bylo to "po co ja mam galopowac jak inne konie stoja ?!"- najpierw byly zatrzymania a potem strzelania z zadu... Jestem skwaszony Strzałka foch i tyle Uśmiechnięty
jezeli jakis kon zagalopuje to nie moge go sprowokowac do klusa tylko on tez wtedy rusza galopem Smutny
no i wlasnie nie wiem co z tym robic...
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:34 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Martyna93 » Nie Gru 16, 2007 20:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martyna93


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 133


Status: Offline

a ile razy w tygodniu na niej ktoś jeździ?? jak Mało to może chce sie wyszaleć u mnie w stajni też jest taki koń jak w wakacje jeźdzono codziennie to była super ale jak teraz tylko 1 w tygodniu ktoś na nią wsiada to nieda sie jej zatrzymać
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:45 Zobacz profil autora PW
ja_olunia » Nie Gru 16, 2007 20:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ja_olunia



Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 14


Status: Offline

Chodzi prawie codziennie. A jak nie chodzi to jest wypuszczana z innymi końmi na wybieg.
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
kajpoucha » Nie Gru 16, 2007 20:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Co nie zmienia faktu że koń to zwierze stadne, jeden bardzije to pokazuje drugi mniej (jeden postawi uszy, drugi strzeli serię baranków) [..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 20:52 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Nie Gru 16, 2007 22:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Ja myslę,że to taki atut młodości - klacz jest jeszcze młoda,to że bryka,jest jak najbardziej na miejscu.Większość młodych koni tak ma i z czasem powinno to minąć bądz choć stopniowo się unormować Puszcza oko "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 22:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Nie Gru 16, 2007 22:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Hmm, dziś pierwszy raz Aqus bryknął mi w terenie teoretycznie bez powodu. Jechałam za szetlandem i gdy on galopował, my jechaliśmy maksymalnie wyciągniętym kłusem. On chciał galopować, ja nie chciałam, bo po chwili wylądowalibyśmy na szetlandzie :). Więc bryknął i zrobił pare foulee.
Może klacz boi się, że koń przed nią jej odbiegnie i zniknie, więc ona chce już zaraz i koniec.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 22:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dakarella » Nie Gru 16, 2007 22:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Moim zdaniem problem tkwi przede wszystkim w zbyt młodym koniu i nieodpowiednich dla niego jeźdźcach.
Tak niestety bywa, gdy 4-letni koń trafia do szkółki i "dojeżdżają" go klienci...
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 22:19 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ja_olunia » Nie Gru 16, 2007 22:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ja_olunia



Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 14


Status: Offline

Ale jeszcze niedawno też kombinowała, ale dało się ją wyhamować i szla ładnie równo kłusem. Teraz gdy koń przede mną zaczyna galopować ona zaczyna rzucać z impetem łbem, rusza gwałtownie do przodu, a jak próbuję ją hamować to zaczyna brykać albo zatrzymuje się, cofa, rzuca łbem, skacze jak zając. i to nie tylko ja mam z nią ten problem..
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 22:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
sivula » Nie Gru 16, 2007 22:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sivula


Koniuszy
Dołączył: 05 Gru 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 648
Skąd: slask

Status: Offline

ja mialam ten sam problem z moja klaczka, tez miala 4 lata, teraz ma 5,5 i nie mam juz tego problemu, duzo pracowalam z nia z ziemi, duzo do niej mowilam przy lazowaniu i ta sama metoda pomogla mi w terenie, zawsze galopowala jak kon przede mna galopowal, zaczelam uspokajac ja glosem typu "hooooo" rownoczesnie ja przytrzymujac, glos i jeszcze raz glos, to naprawde pomaga!! teraz to ja tez jade jako kon prowadzacy, rozpoczynam galop, ide klusem albo stepem a kon przede mna galopuje (jezdzimy zazwyczaj we dwie osoby). Polecam wyprobowac!!
Post » Wysłany: Nie Gru 16, 2007 22:21 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » brykanie przed galopem

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum