Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| aMiToTito |
» Pią Gru 28, 2007 0:36   |

Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 12
Status: Offline
|
Dodam jeszcze że prawdopodobne jest że za miesiąc się oźrebi...
Dziewczyno zacznijmy od tego ze na takim koniu już od dłuższego czasu nie powinno sie jeździć, o skokach nawet nie wspomnę.
Co do twojego problemu uważam, że jeżeli jeździsz z "instruktorką" to powinna bez problemu ci wyjaśnić co robisz, źle ewentualnie co mozesz zrobic zeby koń sie nie wieszał itp.
Widziałaś może jak ktoś inny jeździ na tym koniu, jeżeli tak to czy tak samo się zachowuje( oczywiście klacz nie jeździec) ? Może dobrze by było aby instruktorka na nią wsiadła i trochę popracowała jeżeli twierdzi ze problem jest w koniu (oczywiście jak się już wyźrebi)
Na pewno dziewczyny dobrze Ci poradziły w kwestii pracy ujeżdzeniowej jednak ja nie polecam a wręcz odradzam samo majzlowanie przy pysku. Konia powinno się jechać od zadu do przodu a nie od na odwrót. Efekt jaki możesz osiągnąć takim bawieniem sie to jedynie gnasz zwalonego na przód konia i tp . Tak więc proponuję półparady i książkę ,, od półparady do zebrania" Jone Savoie.
Powodzenia i trzymam kciuki za odznakę!!
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 0:36
|
| -Roksio- |
» Pią Gru 28, 2007 12:12     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Amitotito jeżeli twoim zdaniem bawienie się z pyskiem jest to ciągłe, jak to określiłaś, majzlowanie, gnanie zwalonego konia do przodu to chyba źle nas zrozumiałaś.
Jeżeli koń przekłada wędzidło przez zęby może warto byłoby kupić mu wędzidło smakowe? W ten sposób będzie je cały czas żuł i bawił się nim, co z tym idzie, dobrze się pienił itp.
Mój trener zawsze mówi, że koń powinien akceptować moją rękę, a nie się na niej ''kłaść''. Jak tylko się położy mam dać mu sygnał poprzez lekki pociągnięcie i on ma w mi w tym momencie ''oddać'' [nie mam na myśli szarpania]. Jeżeli nie odda - trochę mocniej.
Co do oźrebienia jestem zgodna - już dawno powinnaś ją odstawić!
www.clashtree.posadzdrzewo.pl
Niech drzewko będzie jeszcze większe!
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 12:12
|
| kaoa |
» Pią Gru 28, 2007 13:40     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Gru 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 109
Status: Offline
|
wydaje mi się że jeszcze nie wyczułaś tego konika. Musisz częściej na niej jeździć, uspokoić ją i siebie a żeby nie wieszala się na pysku trzymając wodze ruszac delikatnie ostatnim palcem.
Pozdrawiam:)
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 13:40
|
| westalka69 |
» Pią Gru 28, 2007 19:11     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 54
Status: Offline
|
Tyle że właściciele stajni dopiero tydzień temu skapli sięże jest prawdopodobnei źrebna- nie jeżdże teraz na niej, na zime nawet moge sobie pomarzyć o galopie, skokach itd. bez hali! a do tego teraz miałam zamair albo ją odstawić, albo na oklep na stępo- kłusa na 30 min.
Chodziło mi bardziej o porady, jak se z nią radzić po oźrebieniu się, bo będe na niej kontynuować i chce żeby się oduczyła tego wieszania sie.
Co do patrzenia jak inni na niej jeżdżą- szczerze mówiąc zachowuje się tak samo jak podemną, a niektórzy potrafie lepiej ode mnie jeździć.
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 19:11
|
| -Roksio- |
» Pią Gru 28, 2007 19:21     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Tak, ale że klacz jest źrebna wcale nie potrzeba oka weta czy specjalisty. Co dopiero jak już ma się źrebić, ona sama wtedy zaczyna dawać sygnały, delikatne, ale daje.
www.clashtree.posadzdrzewo.pl
Niech drzewko będzie jeszcze większe!
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 19:21
|
| Delijka |
» Pią Gru 28, 2007 19:22     |

Stajenny
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 336
Status: Offline
|
a moze sporbuj ja polonzowac na czambonie gumowym albo na wypinaczach.... głownie w klusie... hnmmm?
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 19:22
|
| westalka69 |
» Pią Gru 28, 2007 20:00     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 54
Status: Offline
|
Spróbuje po oźrebieniu się.
-Roksio- Mnie nei ma codziennie na stajni- spowodu kłopotów rodzinnych, nie zauważe w godzine czy kon jest zrebny czy nie, nie moja win aze wlasciciele tego nei zauwazyli wczesniej.
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 20:00
|
| Delijka |
» Pią Gru 28, 2007 20:07     |

Stajenny
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 336
Status: Offline
|
ehh weludg mnie powinnas sprobowac juz teraz chociaz na pare minut jak jestes... zeby sie przyzwyczaila... a nawet toche ruchu dobrze jej zrobi
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 19:10 ]
ojj dopiero zauwazylam to ze za miesiac sie ozrebi... jejku jak mozna tego niezauwazyc... ;P nie wnikam... to w takim razie moze rzeczywiscie zostawic ja w spokoju... ewentualnie jakis step i delikatny klusik na lonzy
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 20:07
|
| westalka69 |
» Pią Gru 28, 2007 21:26     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 54
Status: Offline
|
Uwierz mi że można, w szczególności kiedy ją poznałam to była gruba!. Jeżdże na niej niecałe 2 miesiące i nie tak często, a dla mnie to tam nie było z leksza różnicy... Gdybym na niej już jakiś rok jeździła to bym zauwarzyła.. w kazdym badz razie nei jezdze na niej narazie, chcoiazby z warunkow pogodowych, a co dopiero skakac. Warunki beda dopiero na wiosne, i poczekamy aż się oźrebi...
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:26
|
| aMiToTito |
» Pią Gru 28, 2007 21:47     |

Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 12
Status: Offline
|
Roksio- z tego co czytałam dziewczyny (przepraszam jeżeli wypowiadał się jakiś chłopak ) radziły aby bawić się wędzidłem. W nawiązaniu do tego chciałam powiedzieć, że przez majzlowanie w pysku koń zwala się na przód i podkreślić ważne działanie łydek, dzięki którym koń angażuje zad. Oraz stosowanie półparad dzięki którym koń i będzie szedł od zadu i nie bedzie wieszała się na ryju. Poleciłam też książkę, w której jest bardzo przystępnie wyjaśnione jak je stosować. Tak że nie wiem w czym problem...
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:47
|
| Morwa |
» Pią Gru 28, 2007 21:55     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 634
Status: Offline
|
Westalka-nie wiem gdzie dokładnie jeździsz na śląsku, ale tuż obok miejsca w którym stoi mój chochoł jest mała stadninka-konie chodzą cud miód orzeszki, skakać pozwalają, mają halę i jest naprawdę niedrogo. I nie ma dzikich koni (takich jak 'moje' ) Jeślibyś chciała wiedzieć coś więcej-wal na priva
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:55
|
| -Roksio- |
» Pią Gru 28, 2007 23:47     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Już w niczym, po prostu myślałam, że źle zrozumiałaś to co miałam na myśli.
www.clashtree.posadzdrzewo.pl
Niech drzewko będzie jeszcze większe!
|
» Wysłany: Pią Gru 28, 2007 23:47
|
| Chestnut_Stalion |
» Czw Maj 29, 2008 17:13     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2536
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Ja lubie konie nieszkółkowe bo to wyzwanie ale martwie się gdy sobie nie radzę =/ bo bardzio mi zalezy żeby dobrze współgrac z koniem... więc rozumiem Cie świetnie... czas i doświadczenie robia swoje mam nadzieje że i w twoim i w moim przypadku porządne szkolenie pod okiem instruktora zdziała cuda..
|
» Wysłany: Czw Maj 29, 2008 17:13
|
| Amazonka197 |
» Czw Maj 29, 2008 17:44   |

Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 19
Status: Offline
|
Cóż,każdy koń jest inny.A ja też jestem przywiązana do tego jedynego,a na innym pewnie bym sobie nie poradziła.
|
» Wysłany: Czw Maj 29, 2008 17:44
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum