Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » Kłopoty z koniem i ze mną.


Napisz nowy temat
aMiToTito » Pią Gru 28, 2007 0:36   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aMiToTito



Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 12


Status: Offline

Dodam jeszcze że prawdopodobne jest że za miesiąc się oźrebi...


Cytat



Dziewczyno zacznijmy od tego ze na takim koniu już od dłuższego czasu nie powinno sie jeździć, o skokach nawet nie wspomnę.

Co do twojego problemu uważam, że jeżeli jeździsz z "instruktorką" to powinna bez problemu ci wyjaśnić co robisz, źle ewentualnie co mozesz zrobic zeby koń sie nie wieszał itp.

Widziałaś może jak ktoś inny jeździ na tym koniu, jeżeli tak to czy tak samo się zachowuje( oczywiście klacz nie jeździec) ? Może dobrze by było aby instruktorka na nią wsiadła i trochę popracowała jeżeli twierdzi ze problem jest w koniu (oczywiście jak się już wyźrebi)

Na pewno dziewczyny dobrze Ci poradziły w kwestii pracy ujeżdzeniowej jednak ja nie polecam a wręcz odradzam samo majzlowanie przy pysku. Konia powinno się jechać od zadu do przodu a nie od na odwrót. Efekt jaki możesz osiągnąć takim bawieniem sie to jedynie gnasz zwalonego na przód konia i tp . Tak więc proponuję półparady i książkę ,, od półparady do zebrania" Jone Savoie.

Powodzenia i trzymam kciuki za odznakę!! Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 0:36 Zobacz profil autora PW
-Roksio- » Pią Gru 28, 2007 12:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

-Roksio-

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1209
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Amitotito jeżeli twoim zdaniem bawienie się z pyskiem jest to ciągłe, jak to określiłaś, majzlowanie, gnanie zwalonego konia do przodu to chyba źle nas zrozumiałaś.
Jeżeli koń przekłada wędzidło przez zęby może warto byłoby kupić mu wędzidło smakowe? W ten sposób będzie je cały czas żuł i bawił się nim, co z tym idzie, dobrze się pienił itp.
Mój trener zawsze mówi, że koń powinien akceptować moją rękę, a nie się na niej ''kłaść''. Jak tylko się położy mam dać mu sygnał poprzez lekki pociągnięcie i on ma w mi w tym momencie ''oddać'' [nie mam na myśli szarpania]. Jeżeli nie odda - trochę mocniej.
Co do oźrebienia jestem zgodna - już dawno powinnaś ją odstawić!
www.clashtree.posadzdrzewo.pl

Niech drzewko będzie jeszcze większe! Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 12:12 Zobacz profil autora PW
kaoa » Pią Gru 28, 2007 13:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kaoa


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Gru 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 109


Status: Offline

wydaje mi się że jeszcze nie wyczułaś tego konika. Musisz częściej na niej jeździć, uspokoić ją i siebie a żeby nie wieszala się na pysku trzymając wodze ruszac delikatnie ostatnim palcem.

Pozdrawiam:)
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 13:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
westalka69 » Pią Gru 28, 2007 19:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westalka69


Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 54


Status: Offline

Tyle że właściciele stajni dopiero tydzień temu skapli sięże jest prawdopodobnei źrebna- nie jeżdże teraz na niej, na zime nawet moge sobie pomarzyć o galopie, skokach itd. bez hali! a do tego teraz miałam zamair albo ją odstawić, albo na oklep na stępo- kłusa na 30 min.
Chodziło mi bardziej o porady, jak se z nią radzić po oźrebieniu się, bo będe na niej kontynuować i chce żeby się oduczyła tego wieszania sie.
Co do patrzenia jak inni na niej jeżdżą- szczerze mówiąc zachowuje się tak samo jak podemną, a niektórzy potrafie lepiej ode mnie jeździć.
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 19:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
-Roksio- » Pią Gru 28, 2007 19:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

-Roksio-

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1209
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Tak, ale że klacz jest źrebna wcale nie potrzeba oka weta czy specjalisty. Co dopiero jak już ma się źrebić, ona sama wtedy zaczyna dawać sygnały, delikatne, ale daje. www.clashtree.posadzdrzewo.pl

Niech drzewko będzie jeszcze większe! Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 19:21 Zobacz profil autora PW
Delijka » Pią Gru 28, 2007 19:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Delijka


Stajenny
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 336


Status: Offline

a moze sporbuj ja polonzowac na czambonie gumowym albo na wypinaczach.... głownie w klusie... hnmmm?
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 19:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
westalka69 » Pią Gru 28, 2007 20:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westalka69


Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 54


Status: Offline

Spróbuje po oźrebieniu się.
-Roksio- Mnie nei ma codziennie na stajni- spowodu kłopotów rodzinnych, nie zauważe w godzine czy kon jest zrebny czy nie, nie moja win aze wlasciciele tego nei zauwazyli wczesniej. Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 20:00 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Delijka » Pią Gru 28, 2007 20:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Delijka


Stajenny
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 336


Status: Offline

ehh weludg mnie powinnas sprobowac juz teraz chociaz na pare minut jak jestes... zeby sie przyzwyczaila... a nawet toche ruchu dobrze jej zrobi Uśmiechnięty

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 19:10 ]
ojj dopiero zauwazylam to ze za miesiac sie ozrebi... jejku jak mozna tego niezauwazyc... ;P nie wnikam... to w takim razie moze rzeczywiscie zostawic ja w spokoju... ewentualnie jakis step i delikatny klusik na lonzy
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 20:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
westalka69 » Pią Gru 28, 2007 21:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westalka69


Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 54


Status: Offline

Uwierz mi że można, w szczególności kiedy ją poznałam to była gruba!. Jeżdże na niej niecałe 2 miesiące i nie tak często, a dla mnie to tam nie było z leksza różnicy... Gdybym na niej już jakiś rok jeździła to bym zauwarzyła.. Przewraca oczyma w kazdym badz razie nei jezdze na niej narazie, chcoiazby z warunkow pogodowych, a co dopiero skakac. Warunki beda dopiero na wiosne, i poczekamy aż się oźrebi...
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aMiToTito » Pią Gru 28, 2007 21:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aMiToTito



Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 12


Status: Offline

Roksio- z tego co czytałam dziewczyny (przepraszam jeżeli wypowiadał się jakiś chłopak Uśmiechnięty ) radziły aby bawić się wędzidłem. W nawiązaniu do tego chciałam powiedzieć, że przez majzlowanie w pysku koń zwala się na przód i podkreślić ważne działanie łydek, dzięki którym koń angażuje zad. Oraz stosowanie półparad dzięki którym koń i będzie szedł od zadu i nie bedzie wieszała się na ryju. Poleciłam też książkę, w której jest bardzo przystępnie wyjaśnione jak je stosować. Tak że nie wiem w czym problem...
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:47 Zobacz profil autora PW
Morwa » Pią Gru 28, 2007 21:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

Westalka-nie wiem gdzie dokładnie jeździsz na śląsku, ale tuż obok miejsca w którym stoi mój chochoł jest mała stadninka-konie chodzą cud miód orzeszki, skakać pozwalają, mają halę i jest naprawdę niedrogo. I nie ma dzikich koni Śmieje się (takich jak 'moje' Pokazuje język ) Jeślibyś chciała wiedzieć coś więcej-wal na priva Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:55 Zobacz profil autora PW
-Roksio- » Pią Gru 28, 2007 23:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

-Roksio-

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1209
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Już w niczym, po prostu myślałam, że źle zrozumiałaś to co miałam na myśli. www.clashtree.posadzdrzewo.pl

Niech drzewko będzie jeszcze większe! Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Gru 28, 2007 23:47 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Czw Maj 29, 2008 17:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2536
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Ja lubie konie nieszkółkowe bo to wyzwanie ale martwie się gdy sobie nie radzę =/ bo bardzio mi zalezy żeby dobrze współgrac z koniem... więc rozumiem Cie świetnie... czas i doświadczenie robia swoje mam nadzieje że i w twoim i w moim przypadku porządne szkolenie pod okiem instruktora zdziała cuda..
Post » Wysłany: Czw Maj 29, 2008 17:13 Zobacz profil autora PW
Amazonka197 » Czw Maj 29, 2008 17:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Amazonka197



Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 19


Status: Offline

Cóż,każdy koń jest inny.A ja też jestem przywiązana do tego jedynego,a na innym pewnie bym sobie nie poradziła.
Post » Wysłany: Czw Maj 29, 2008 17:44 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » Kłopoty z koniem i ze mną.

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum