Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Rozi |
Tręzlowanie
» Wto Maj 10, 2005 17:46   |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
no właśnie.... może wyjdę na totalnego laika (albo i gorzej...) ale ostatnio ktoś rzucił tekstem, że może by mnie i moją kumpelę wziąć na tręzlowanie... a ja tak ogólnie to nie wiem, co to jest mi się kojarzy jedynie z tranzelką, ale jakoś nie wydaje mi się, żeby to było zakładanie ogłowia jeśli możecie mi pomóc, to byłabym wdzięczna za wytłumaczenie tego pojęcia, bo w encyklopedii go nie znalazłam... dobra, tylko się ze mnie nie śmiejcie, jesli to coś banalnego
|
» Wysłany: Wto Maj 10, 2005 17:46
|
| Visenna |
» Wto Maj 10, 2005 18:36     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
dokladnie tręzlowanie to zakladanie tręzli. Bo podobno mowi sie tręzla a nie tranzla, choc ja zawsze mowie tranzelka. Moze normalnie jest tręzla, a zdrabnia sie tranzelka? Ale dla mnie tręzla, tręzelka glupio brzmi, i ja bede mowic zawsze tranzla, tranzelka
Cytat
e może by mnie i moją kumpelę wziąć na tręzlowanie... a ja tak ogólnie to nie wiem, co to jest
Moze chodzilo o to ze trzeba Was wziac "w cugle", zalozyc Wam wedzidlo?
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Maj 10, 2005 18:36
|
| Rozi |
» Wto Maj 10, 2005 18:41     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
właściwie to wątpię, bo to pomysł mojego instruktora, który powiedział że zadzwoni (i zadzwonił...) do naszego znajomego - międzynarodowego sędziego ujeżdżenia, hodowcę... czybyśmy nie mogli do niego pojechać na tręzlowanie... dlatego tak trochę mi się to dziwne wydało
|
» Wysłany: Wto Maj 10, 2005 18:41
|
| Visenna |
» Wto Maj 10, 2005 18:49     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
moze chodzilo o zakladanie tranzelek mlodzikom pierwszy raz? Bo nie mam innych pomyslow ... moze po prostu zapytaj tego od kogo to wyszlo ?
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Maj 10, 2005 18:49
|
| Rozi |
» Wto Maj 10, 2005 18:54     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
pytałam właśnie instruktora, ale powiedział, że mi nie zdradzi co to jest, chyba że się sama dowiem, ale że bedę miała 'niespodziankę'
możliwe, że chodzi o zakładanie młodym pierwszy raz tranzelki, ale i tak jakoś dziwnie... żeby na dodatek gdzies z tym jechac.. tzn w sumie to sama nie wiem.... eh, zobaczymy, może jeszzce do tego czasu ktoś mi wyjasni co to dokładnie jest
|
» Wysłany: Wto Maj 10, 2005 18:54
|
| AleXa |
» Czw Maj 12, 2005 14:51     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
heh..ja tez pierwsze słysze...
sama jestem ciekawa...hmmmm....
ale jakos nic mi nie przychodzi do głowy....;/
mam nadzieje ze zdradzisz nam ta "niespodzianke"
pozdro
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Czw Maj 12, 2005 14:51
|
| Rozi |
» Pią Maj 13, 2005 21:38     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
nadal nic na ten temat nie wiem hmm... może jutro uda mi się wypytać instruktora, ale wątpie, żeby mi zdradził, o co chodzi a tez nie wydaje mi się, żeby żartował... wiecie co, niewykluczone, że to jakieś dosyć.. stare pojęcie, bo i takimi często mój instruktor operuje (tyle że mi je od razu tłumaczy)... no nic, jak się dowiem czegoś, to napiszę pozdroofka
|
» Wysłany: Pią Maj 13, 2005 21:38
|
| AleXa |
» Pią Maj 13, 2005 22:57     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
ok...w takim razie czekam...
Ale szczerze cI powiem ze sie juz dlugo nad tym zastanawialam i nic mi nie przychodzi do głowy...;/
ciekawe...
pozdro
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Pią Maj 13, 2005 22:57
|
| Rozi |
» Pią Maj 13, 2005 23:19     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
hehe, no nie? też się zastanawiam cały czas i nic sensownego wymysleć nie mogę najgorsze jest to, że jeśli nie dowiem się jakoś sama, to na to 'tręzlowanie' mamy jechać dopiero w wakacje... do tego czasu to ja już zapomnę, że tutaj taki temat w ogóle założyłam buziaki
|
» Wysłany: Pią Maj 13, 2005 23:19
|
| AleXa |
» Sob Maj 14, 2005 8:54     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
heh...moze to chodzi o jakis wyjazd na wakacje?:> qrcze..hmmmm....
nie lubie niewiedziec co cos znaczy
pozdrawiam
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Sob Maj 14, 2005 8:54
|
| Rozi |
» Sob Maj 14, 2005 16:21     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
no ja też nie lubię byłam u koników dzisiaj, ale nic nie udało mi sie na ten temat wyciągnąć no ja juz sama nie wiem.... wkurzające...
|
» Wysłany: Sob Maj 14, 2005 16:21
|
| AleXa |
» Nie Maj 15, 2005 11:21     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
hehehe...czy to znaczy ze sie juz nie dowiemy?:>
pozdrawiam
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Nie Maj 15, 2005 11:21
|
| bunny666 |
» Nie Maj 15, 2005 12:54     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
moze jest to jazda z konmi<młodymi>na tranzelce?tzn,jedziesz na dorosłym koniu a młodego massz w ogłowiu obok i tak jedziesz??bo kiedys jechałam nad morzem w ten sposób,bo trzeba było sprzedac zrebaka a tamten ani myslał wejsc do wozu,nawet przy pomocy 2 lonzy i sianka,to wsiadłam na jedna klaczke,wziełam go w ogłowie<z delikatnym wedzidłem>no i w jednej rece trzymałam wodze mojej klaczy a w drugiej-od zrebaka.sprostowanie==>pracowałam nad morzem,uczyłam dzieci jazdy,robiłam wypady w teran i za to opiekowałam sie stajnia,dlatego ta sprzedaz wypadła na mnie:D choc jakby to zalezało ode mnie to bym zostawiła tego zrebaczka:(
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Nie Maj 15, 2005 12:54
|
| Visenna |
» Nie Maj 15, 2005 20:43     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
I co, wszedl do trailera na tej tranzelce??
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Nie Maj 15, 2005 20:43
|
| buschmenka |
» Sro Maj 18, 2005 15:26     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
mi się zdaje, że to jest takie specyficzne określienie dla czegoś używane tylko w jednej/kilku zaprzejaźnionych stajniach. Takie jak np. "śrupy" w Napoleońskiej Zagrodzie.
|
» Wysłany: Sro Maj 18, 2005 15:26
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum