Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| shagia |
» Czw Paź 27, 2005 20:39   |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
pewnie ten istruktor miał na myśli cos oczywistego i on tak na to mówi dziwnie ...
|
» Wysłany: Czw Paź 27, 2005 20:39
|
| Rozi |
» Pią Paź 28, 2005 17:30     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
no więc z tym tręzlowaniem zetknęłam się w końcu dopiero w Jaroszówce, jak mi i kumpeli p. Krzyżanowski powiedział, zebyśmy wzięły młode konie na tręzlowanie więc my posłusznie przyzwyczajałyśmy je do wędzidła, lonżowałyśmy... teraz są w trakcie zajeżdżania. a mój instruktor chyba w ogóle zapomniał, że coś takiego mówił
|
» Wysłany: Pią Paź 28, 2005 17:30
|
| Momo |
Tranzlowanie - wyjaśnienie
» Sro Lis 23, 2005 22:23   |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
TRANZLOWANIE!!! JA WAM POWIEM O CO BIEGA.
No więc słowo to rzeczywiście pochodzi od tranzelki. Ale nie ma to nic wspólnego z zakładaniem ogłowia. Jest to chrzest na jeźdźca...
Jak to wygląda??? Samo tranzlowanie wygląda mniej więcej tak: na krzesełkach lub czymś takim kładzie się siodło. Musisz się położyć na siodle tak żeby z jednej strony mieć głowe, a z drugiej nogi. Tak jak w ćwiczeniu pijanego indianina lub kowboja. Następnie zaczyna się najatrkcyjniesza część pasowania. Zaczyna trener. Podchodzi do Ciebie z narzędziem i... chlast po dupie. auuuuuuuuu (zazwyczaj jest najboleśniejsze) I tak pokolei wszyscy co są już jeźdźcami czyli byli pasowani na jeźdźca. Ale to nie jest zwykłe bicie. Używając np: wodzy zazwyczaj się mówi - "Żebyś nigdy konia nie szarpał", puśliski - "Żebyś zawsze miał dobre strzemiona", bata - "Żebyś wiedział jak to boli (świst)". Chyba nie muszę mówić jaki jest stan tyłka - czerwone i napuchnięte.
To jak bardzo zależy ile masz lat. Dzieci zazwyczaj mniej dostają, dorośli dużo więcej, a chłopy ojjj!!! BOLI! Mimo, że mnie tranzlowano jak miałam 10 lat to mnie nie szczędzono . Ale po tranzlowaniu odbyło się jeszcze kilka prób. (To akurat nie we wszystkich stajniach, ale u mnie to zawsze było) 6 minut kłusa na oklep na najchudszym i najtwardszym koniu (może normalnie to nie jest nic strasznego, ale po pasowaniu strasznie boli ) a następnie bieg za koniem (koń kłusuje, a ty za nim jakieś 3 km (ja miałam 2 )). Ale słyszałam jeszcze o innych rodzajach chrztu, ale tranzlowanie to lanie po dupie czym się da.
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2005 22:23
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum