Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » halter a wędzidło - kiedy przyzwyczajać do wędzidła?


Napisz nowy temat
Cobrinha halter a wędzidło - kiedy przyzwyczajać do wędzidła? » Nie Gru 30, 2007 12:56   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Mam mały problem... od niedawna jestem właścicielka młodego ogierka (8mc). Ogierek jest wyjątkowo spokojny i bezproblemowy - chcę go prowadzic metodami naturalnymi - obcnie z powodu zaniedbania poprzedniego własciciela "hodowcy" (chciał malucha sprzedać na handel..) uczę go dawania nóg - powoli robimy postepy, juz nie kopie a wczoraj udało mi się po raz pierwszy wyczyścić wszystkie cztery nogi - zajęło to 2h ale warto było Uśmiechnięty

Właściciel stajni gdzie go trzymam zaleca zeby malucha co jakiś czas brać na 10-15 min lonzy żeby się wybiegał bo nie zawsze może na padoku i żeby przyzwyczajać go do wędzidła powoli np. gumowego.
Jak się to ma do uzywania haltera?
Czy faktycznie powinnam go przyuczać do akceptowania wędzidła?
Chciałam go uczyć od halteru tylko nie wiem kiedy zacząć i czy wogóle powinnam używać wędzidła? (ogierek chodzi bardzo ładnie w ręce)
Pracę też chciałam zacząć później bo ciagle to przecież źrebak...
Może to głupiepytania ale będę wdzięczna za poradę.
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 12:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Diodas » Nie Gru 30, 2007 13:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Pewnie można ...hmmm.. tylko po co ?
8 mies . to jeszcze małe dziecko .
Myślę , że lepszym pomysłem będzie bawić się z całym jego ciałem. ( Zabawa w przyjaźń ) . Z całym ciałem tzn. również z czasem z jego pysiem.
2 pierwsze zabawy ( z 7 ) są najważniejsze , a w " kształceniu" tak młodego zwierza chyba jedyne.
Ćwicz , ale krótko , w przyjaźń ( z różnymi przedmiotami też ) i w jeża ( ustępowanie od nacisku pomoże póxniej w wielu sprawach).
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 13:50 Zobacz profil autora PW
Cobrinha » Nie Gru 30, 2007 14:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Tak, robię to w stajni przy czyszczeniu...

Ale największy problem jest z tylnymi nogami - muszę go jak najszybciej przyzwyczaić do dawania nóg bo biedak kowala na oczy nie widził... a niestety przy facetach nie czuje się pewnie Smutny
A niestety sposobu na unierucomienie go zeby się nie kręcił nie ma, dlatego tyle trwa zanim mu ogarnę nogi...

Co do lonżowania (tylko zeby się wyszumiał i zmęczył zeby łatwiej było mu nogi zrobić) Ten własciciel pensjonatu jest starszej daty, i nie bardzo rozumie ze za wczesne lonżowanie może w przyszłości negatywnie wpłynąć na malucha... fakt faktem ze lepiej zacząć wczesniej bo łatwiej źrebaka poskromić i przyuczyć niż podrostka... coś za coś... ale ja chciałam zaczekać z tym aż skończy 12mc i dopiero wtedy go brać na halterze na lekkie ćwiczenia tj. 7 games Uśmiechnięty

Ale kiedy i czy wogóle przyuczać go do wędzidła?
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Nie Gru 30, 2007 14:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

uważam, ze na wędzidło jest stanowczo za wcześnie. Na lonże też. Lepiej pracować po prostych- mniejsze obciążenia. Możesz z takim młodym koniem już robić trochę z ziemi- ale delikatnie i po prostych, najlepiej na halterku czy kantarze. Na wędzidło będziesz mieć jeszcze sporo czasu.
pierwsze 3 gry sa najważniejsze i młody koń może je pojąć, inne też ale- w przypadku CG na długiej linie najlepiej lub tylko stęp na krótkiej, naprawdę dwa okrążenia stepem na każdą stronę nie zaszkodząPokazuje język Chody boczne darowałabym sobie, no i przeciskanie- do woli:)


Nie powiem co co masz robić, ale ja ujeżdżałam konia tylko na halterku i uważam ze to było genialne rozwiązanie. Nie wiem jak ty- ja nie mam idealnej ręki, a każde mimowolne działanie wędzidła, nawet delikatnego gorzej odczuwa koń niż taki sam ruch halterka na głowie.
Poza tym problemów z kontrolą konia nie było, czasem zdarzały się nieporozumienia ale była to moja wina- wsiadałam w gorszy dzien i wymagałam tyle co zawsze, niedostatecznie pobawiłam się z ziemi przed jazdą...


edytuje:
co do kowala miałam identyczny problem do momentu kiedy zrobiłam tak:
ja trzymam noge, kowal robi swoje... Potem koń sam z kowalem sie załatwiał a ja patrzyłam i cieszyłam się ze koń taki grzeczny:D

A do tego czy chcesz czy nie używać wędzidła- twoja sprawa, jak już coś to ja zaczęłabym przyzwyczajanie w wieku 2,5- 3 lat.


Ostatnio zmieniony przez jasmina dnia Nie Gru 30, 2007 14:11, w całości zmieniany 1 raz

jasmina zmodyfikował(a) ten post z powodu: dodaje coś
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Kaloryffer » Nie Gru 30, 2007 14:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kaloryffer


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 90


Status: Offline

Nie polecam lonżowania, ani jakichkolwiek tego typu kontrolowanych wysiłków. Polecam tak jak Diodas zabawy + wiele krótkich zrywów. Brykanie, wierzganie, baranki - jeśli nie wymierzone ze złości w Ciebie jak najbardziej wskazane. I bardzo polecam spacery z koniem w ręku, a nawet rower (jeśli jedziesz wolno - jest to stępokłus, ale i tak warto robić przerwy - to tylko źrebak).

Żadnego wędzidła. Całkowicie zbędne. Jeśli koń nie jest z tych dominujących, to nawet bez halterka sie obędzie - zwykły kantar wystarczy (ale to musisz wyczuć już sama).
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cobrinha » Nie Gru 30, 2007 14:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Dzięki, chciałam sie tylko upewnieć... to dziwne uczucie i taka doza niepewności czy ma się rację, jak słyszy sie uwagi od osoby dużo starszej ze powinno się go do wędzidł przyuczać, lonzowac powoli... Ja swoje wiem ale z racji różnicy wieku zasze uczono mnie zeby słuchać brdziej doświadczonych... ale jak widać nie zawsze sie to sprawdza.
Teraz uczę go dawania nóg, więc siłą rzeczy i pierwszej z gier Uśmiechnięty małymi kroczkami robimy postępy Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:17 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Wichurkowa » Nie Gru 30, 2007 14:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wichurkowa


Koniuszy
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 477


Status: Offline

Moim zdaniem i na lażowanie i na wędzidło jest za wcześnie. Ma on dopiero 8mies.i zdarzysz wszystkiego go nauczyćUśmiechnięty A za wczesne chodzenie na lonży szkodzi jego nogom i kręgosłupowi bo musi sie wyginać do koła a kręgosłup jeszcze sie rozwija.A co do czyszczenia kopyt,to młody i szalony ogierek i z czasem sie nauczy dawać ładnie nogi:)A wędzidło to gdzieś jak będzie miał ok.2lat i z lonżom tez w tym wieku pomału możesz zacząćUśmiechnięty Życzę powodzenia w pracy:) ,,Nie sztuką jest kochać konie,lecz sprawić by one Cię pokochały"
Święta trójca wymiat:PPokazuje język ^-^-^
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cobrinha » Nie Gru 30, 2007 14:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Narazie sama mam problemy zeby utrzymać tylne nogi, więc próbuję i próbuję aż się zmęczy i da z a wygraną - ma tyle siły ze nie jest się w stanie utrzymac jak szarpie albo napiera - przeciez to kawał masy Uśmiechnięty ale powoli coraz lepiej idzie - musi najierw zaakceptowac ze ja to robię, i mi pozwalać na podnoszenie nóg zeby potem dopuścic kogoś innego np. kowala Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Nie Gru 30, 2007 14:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Corbina a może za pomocą liny te nogi trzymaj? Miękka lina owinięta na nodze, koniec w twojej ręce... Jak tylko odpuszcza odstawiasz nogę. Zresztą jak trzymasz rękoma to tez przy minimalnym odpuszczeniu z jego strony ty tez powinnaś odpuścić.


Wichurkowa kręgosłup konia rozwija się do 6 roku życia
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wichurkowa » Nie Gru 30, 2007 14:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wichurkowa


Koniuszy
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 477


Status: Offline

Jasmina,wiem o tym.Ale chodzi mi o to ze w tym wieku jest jeszcze słaby kręgosłup i lonża szkodzi. ,,Nie sztuką jest kochać konie,lecz sprawić by one Cię pokochały"
Święta trójca wymiat:PPokazuje język ^-^-^
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cobrinha » Nie Gru 30, 2007 14:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Nie bardzo rozumiem z tym patentem z liną Uśmiechnięty
Maluch po prostu przesuwa się całym ciąłem albo zadem napiera w moją strone a jak juz uda mi sie go za którymś niezliczonym razem zatrzymac na chwilę i chcwycic i podnieść nogę to niestety nie na długo - no chyba ze tak go tym nękaniem zmęcze ze dla świętego spokoju mi daje hehe. NIe kopie tylko sie przesuwa po boksie (zadem bo jest uwiązany) hehe
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Wichurkowa » Nie Gru 30, 2007 14:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wichurkowa


Koniuszy
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 477


Status: Offline

Z ta linka to nie najlepszy pomysł bo jak zacznie szarpać to może sobie pęciny poranić od tej linki. Lepiej na spokojnie i tez da,niepotrzebne jakieś patenty:) ,,Nie sztuką jest kochać konie,lecz sprawić by one Cię pokochały"
Święta trójca wymiat:PPokazuje język ^-^-^
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:37 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Nie Gru 30, 2007 14:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Wichurkowa napisał(a):
Jasmina,wiem o tym.Ale chodzi mi o to ze w tym wieku jest jeszcze słaby kręgosłup i lonża szkodzi.

jasne, slaby kręgoslup będzie miał jeszcze bardzo długo:P


Na mój gust warto najpierw poćwiczyć FG z nogami- tylko głaskanie, i jeża na zadzie. Potem podnosisz nogę i samo jej podniesienie jest już ok. Potem, jak koń już zrozumie, ze podniesienie nogi= wygoda, prosisz aby krótką chwile ją potrzymał, i odpuszczasz, nie czekaj tak długo az koń zacznie wyrywać noge. To naprawde zaburza jego równowagę, rozłóż to na czynniki, powoli wprowadzaj kolejne elementy. # sek. to już powód do wielkiej radości:) Im więcej prób podniesienia nogi ze strony konia zostanie przez ciebie zauważonych i nagrodzonych wygodą to koń zacznie się mocniej staraćUśmiechnięty
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Cobrinha » Nie Gru 30, 2007 14:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Martwię się tylko bo czas nas goni - on nigy kowala nie widział a tu nic na siłę sie nie da Smutny
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:42 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Nie Gru 30, 2007 14:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

na skróty i tak nic nie zrobisz- a tak jest szansa ze małymi kroczkami chociaż częściowo osiągniesz sukces:)
Bardzo ważne jest zmotywowanie konia- może wprowadź kliker i za każde przetrzymanie nogi klik i marchewka, koń zacznie się starać i bedzie musiac (stopniowo oczywiscie) trzymać nogę jakiś czas żeby była marchewka:)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Gru 30, 2007 14:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » halter a wędzidło - kiedy przyzwyczajać do wędzidła?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum