Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » półsiad bez strzemion


Napisz nowy temat
pawel777 półsiad bez strzemion » Sob Sty 12, 2008 21:52   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pawel777



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 15
Skąd: wrocław

Status: Offline

witam,

ostatnio zacząłem jeździć ćwiczebnym co bardzo mnie cieszy ponieważ długi czas nie mogłem tego opanować i pomimo tego że teoretycznie wiedziałem co powinienem robić miałem z tym ogromne problemy... sporo też czytałem o ćwiczebnym na tym forum i układałem sobie wszystko w głowie... i pewnego dnia po prostu zacząłem jeździć ćwiczebnym:)

ale do rzeczy - chciałbym nauczyć się półsiadu bez strzemion... jak na razie jest to dla mnie nieosiągalne... niewykonalne... chciałbym prosić by napisać na ile to tylko możliwe dokładnie jak utrzymać tyłek nad siodłem... może ktoś ma jakieś fotki (kilka już widziałem na forum)
będę wdzięczny za każdą radę

p.s. jeśli ktoś ma ochotę pisać że tego nie da rady wytłumaczyć na necie i mam się pytać instruktora to lepiej niech wogóle nie pisze!
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 21:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ritka » Sob Sty 12, 2008 21:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

może lepiej nie próbuj. PÓłsiad bez strzemion uczy złych nawyków (łapania się kolanami siodła), które później trudno wyeliminować. Nie mam pojęcia, dlaczego jest tak modny wśród instruktorów rekreacji.... Zdziwiony
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 21:58 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Wichurkowa » Sob Sty 12, 2008 21:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wichurkowa


Koniuszy
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 477


Status: Offline

Najpierw żeby zrobić półsiad bez strzemion,naucz sie robić ze strzemionami Puszcza oko Musisz sie nauczyć trzymania równowagi na koniu,ćwicz dużo anglezowanie bez strzemion by wzmocnić nogi do utrzymania w półsiadzie:) Cały półsiad leży w kolanach bo na kolanach sie utrzymujesz,ważna też jest ręka by była stabilna i oddana w pólsiadzie.Powodzenia:) ,,Nie sztuką jest kochać konie,lecz sprawić by one Cię pokochały"
Święta trójca wymiat:PPokazuje język ^-^-^
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 21:59 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Zulencja Re: półsiad bez strzemion » Sob Sty 12, 2008 22:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

pawel777 napisał(a):
ale do rzeczy - chciałbym nauczyć się półsiadu bez strzemion... jak na razie jest to dla mnie nieosiągalne... niewykonalne... chciałbym prosić by napisać na ile to tylko możliwe dokładnie jak utrzymać tyłek nad siodłem...


Po pierwsze- zgadzam sie z Ritka. Jest to cwiczenie bez sensu. Co innego anglezowanie bez strzemion-uwazam, ze to bardziej przydatne. Druga sprawa to to, ze w polsiadzie WCALE nie podnosi sie tylka z siodla. Po prostu inaczej rozmieszcza sie ciezar ciala. Miednica caly czas styka sie z siodlem, tylko ze przechyla sie delikatnie do przodu (a za nia oczywiscie tulow :p) a ciezar przechodzi bardziej na uda i strzemiona.
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 22:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
sivula » Sob Sty 12, 2008 22:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sivula


Koniuszy
Dołączył: 05 Gru 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 648
Skąd: slask

Status: Offline

zgadzam sie tu z dziewczynami ze polsiad bez strzemion - bez sensu! Do czego ci potrzebne?? anglezowanie bez strzemion popieram bo w duzym stopniu poprawia dosiad co najwazniejsze!! "..Nie goń zewnętrznej matni,
Nie toń w wewnetrznej pustce,
Bądż spokojny w jedności rzeczy,
A dwoistość zniknie sama.."
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 22:19 Zobacz profil autora PW
Ulala » Sob Sty 12, 2008 22:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Wszystko dobre, ale w miarę Puszcza oko

Na pewnym etapie jest to dobre ćwiczenie, wyrabiające równowagę, mięśni i co najważniejsze uczące niewychodzenia za bardzo nad i przed konia, ale na pewnym etapie (powiedzmy średnio zaawansowany początkujący) później już nie bo wejdzie w nawyk, wcześniej tez nie.

Powiedzmy raz w miesiącu na 5 minut nie zaszkodzi.

Cytat
Druga sprawa to to, ze w polsiadzie WCALE nie podnosi sie tyłka z siodla.


Chyba jestesmy jakaś zupełnie inna szkoła> Po pierwsze, unosisz sie nad siodło na parę centymetrów na prostej, ale jesteś nad, na tyle blisko by czuć konia, OK, ale przy jeździe skokowej, musisz się podnieść wyżej. zresztą nie ma sensu uczyć początkującego lekkiego siadu, bo się tylko obije.


A! i jeszcze zapomniałam. Anglezowanie bez strzemion jest jeźdźcowi dużo mnie potrzebne, niż półsiad. Po pierwdsze jak początkującemu w skoku czy w galopie wypadną strzemiona to jest większe prawdopodobieństwo, że zleci, jak jest na takim poziomie w kłusie to prawdopodobnie obija sie jeszcze na lonży to raz, a dwa to bywają sytuacje, ze wchodzi się w półsiad i nie ma znaczenia czy są strzemona czy nie.
Natomiast anglezowanie bez jest zupełnym nonsensem, chyba, ze ktoś nadmiernie wybija się nad siodło w czasie angleozwania, i nie pomagają super dłuuugie strzemiona.
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 22:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
pawel777 » Sob Sty 12, 2008 22:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pawel777



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 15
Skąd: wrocław

Status: Offline

dziękuję serdecznie za wypowiedzi...

mmm... do czego mi potrzebny... no widziałem że u mnie dziewczyny potrafią nawet na oklep jeździć w półsiadzie i skakać przez małe przeszkody... to ja też chcęUśmiechnięty poza tym nie mówię że mam ochotę już zawsze jeździć w półsiadzie bez strzemion czy na oklep ale po prostu chcę się nauczyć by być pewny na koniu w każdej sytuacji... taka męska duma:)

pozdrawiam
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 22:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Zulencja » Sob Sty 12, 2008 22:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ulala- zgadzam sie z Toba w pelni, ze polsiad skokowy jest troche inny. Ale mnie wlasnie chodzilo o siad lekki uzywany podczas zwyklej jazdy- po prostu odciazajacy troche grzbiet konia. Uwazam, ze pozostanie tylkiem w siodle (oczywiscie uwzgledniam tu fakt, ze jest to prawidlowy siad lekki a nie po prostu zgarbienie sie i pochylenie do przodu) pozwala nam na wieksza kontrole nad koniem. Mozna wykonywac polparady z delikatnym wypchnieciem bioder i wyprostowaniem sie oraz przemieszczac ciezar ciala na prawo lub lewo.

Wiadomo, ze jak sie pochyli miednice do przodu to kosci kulszowe zmienia swoja pozycje i beda jakby "uniesione". Ale silowe opieranie sie na kolanach i unoszenie tylka kilometr nad siodlo to jakas pomylka.
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 22:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ulala » Sob Sty 12, 2008 23:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

pawel777 napisał(a):
taka męska duma:)


Ja radze Ci nauczyć się porządnie półsiadu w siodle, dość wysokiego na początek, bo męska duma może ucierpieć Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 23:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Jariska » Sob Sty 12, 2008 23:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Jariska

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1440


Status: Offline

hmm a ja sięwłaśnie zastanawiałąm, co ma niby dac anglezowanie bez strzemion... chyba tylko zmeczenie jezdzca ;p
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 23:12 Zobacz profil autora PW
Ulala » Sob Sty 12, 2008 23:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
hmm a ja sięwłaśnie zastanawiałąm, co ma niby dac anglezowanie bez strzemion... chyba tylko zmeczenie jezdzca ;p


Nie wyrzucanie sie na pół metra nad sioło + praca mięśni.

Lepiej wydłużyć strzemiona, efekt podobny, a napięcie mięśniowe odpowiednie.
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 23:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Zulencja » Sob Sty 12, 2008 23:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Jariska napisał(a):
hmm a ja sięwłaśnie zastanawiałąm, co ma niby dac anglezowanie bez strzemion... chyba tylko zmeczenie jezdzca ;p


Alez nie. Moim zdaniem to bardzo dobre cwiczenie na poglebienie dosiadu, wyrobienie miesni i rownomierne opieranie ciezaru na strzemionach w kazdej fazie anglezowania. W anglezowaniu bez strzemion nie chodzi o to, zeby leciec w kosmos podczas kazdego podniesienia tylka, tylko o to, zeby prawidlowo wypchnac biodra do przodu.
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Sob Sty 12, 2008 23:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
-Roksio- » Pią Sty 25, 2008 19:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

-Roksio-

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1209
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Teraz to i ja niczego nie rozumiem... Miałam milion instruktorek i ze tego jakieś 900 tysięcy mówiło mi ''Trzymaj się kolanami!''. Jedna nawet jak zleciałam to powiedziała ''A co ty się tak słabo kolanami trzymasz?'', więc ja już nic nie rozumiem. Wiem, że kurczowe trzymanie się kolanami powoduje sztywny, niewygodny dosiad, ale dlaczego tak zawsze uczą? Jeżeli nie trzymać się kolanami to czym? KOlano powinno tylko przylegać do siodła czy też na nie naciskać? www.clashtree.posadzdrzewo.pl

Niech drzewko będzie jeszcze większe! Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Sty 25, 2008 19:18 Zobacz profil autora PW
jarek13579 » Pią Sty 25, 2008 19:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jarek13579


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 131
Skąd: Sztum (pomorskie)

Status: Offline

-Roksio- napisał(a):
Teraz to i ja niczego nie rozumiem... Miałam milion instruktorek i ze tego jakieś 900 tysięcy mówiło mi ''Trzymaj się kolanami!''. Jedna nawet jak zleciałam to powiedziała ''A co ty się tak słabo kolanami trzymasz?'', więc ja już nic nie rozumiem. Wiem, że kurczowe trzymanie się kolanami powoduje sztywny, niewygodny dosiad, ale dlaczego tak zawsze uczą? Jeżeli nie trzymać się kolanami to czym? KOlano powinno tylko przylegać do siodła czy też na nie naciskać?


Eee... No właśnie... Miałem to samo... Cy ktoś mógł by to wyjaśnić ??
Post » Wysłany: Pią Sty 25, 2008 19:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Gavanza » Pią Sty 25, 2008 19:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

jarek, Roksio..poczytajcie sobie wypowiedzi w tym temacie Puszcza oko -->
http://qnwortal.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=5433&postdays=0&postorder=asc&start=30
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Pią Sty 25, 2008 19:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » półsiad bez strzemion

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum