Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Jazda przyjemna dla jeźdźca i...dla konia


Napisz nowy temat
bunny666 Jazda przyjemna dla jeźdźca i...dla konia » Sro Maj 25, 2005 12:49   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

A więc Visenno tworzę nowy temat, abyśmy mogły<inni takze>porozmawiac jak sprawić by kon był szczesliwy pod siodłem



w mojej stajni wszystkie konie lubią chodzic pod siodełkiem,gdyz jest to stajnia prywatna bez rekreacji. Tylko nie wiem zbytnio co zrobić by konik<który lubi chodzenie "za ogonkiem">w galopie tak pieknie sciagał głowe. widzę ze jazda sprawia im przyjemnosc, bo same idą do przodu, a gdy wchodze z siodłem to rżą i wogóle,ale mogą przeciez myslec ze dostaną jesc dltego się cieszą... powiedz mi jak sprawic by jazda dla młodego konia była jak najprzyjemniejsza?
trzy linijki -> nowe prawa :]
Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: edycja tytułu
Post » Wysłany: Sro Maj 25, 2005 12:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Sro Maj 25, 2005 21:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

hmmmm... rozluzniac sie, rozluzniac i jeszcze raz rozluzniac! Jesli bedziesz siedziala luzno, nie na kosciach miednicy tylko ciezar ciala rozlozysz na kroczu, posladkach i udach, to przestaniesz "kuc" konia w grzbiet, a zaczniesz siedzeniem jakby glaskac go, poddajac sie cialem swobodnie ruchom kolyszacym. Wtedy kon sie odprezy, zaokragli grzbiet i jazda bedzie dla niego przyjemniejsza. A jesli do tego jeszcze zamkniesz go dosiadem i utrzymasz rowny, stabilny kontakt, to moze nawet uda Ci sie go pozbierac? Uśmiechnięty Wiesz, zeby kon byl szczesliwy pod siodlem, albo chociaz zadowolony, to musisz obserwowac go i jak tylko zauwazysz ze jakis element jazdy mu przeszkadza, to musisz go szybciutko usunac, lub zniwelowac jakos skutki jego dzialania ( bo jesli np. klopotem konia jest poczatkujacy jezdziec, to przeciez nie zabronisz mu sie uczyc zeby kon byl szczesliwy Puszcza oko ).. ot i tyle! Uśmiechnięty
Cytat
chodzenie "za ogonkiem"(...)bo same idą do przodu,

przepraszam ze o to zapytam, ale czy nie jest tak ze te konie ciagna w zastepie, nie mozna ich utrzymac w bezpiecznej odleglosci od zadu poprzednika a jezdzcy jak slysza o galopie w zastepie w terenie to kazdy koniecznie chce byc pierwszy i ma smierc w oczach? Pytam, bo moze byc tak, ze wiekszosc Waszych jezdzcow nie potrafi opanowac konia w zastepie i konie sie "ciesza" bo jazda w zastepie oznacza dla niech pobieganie sobie z kolesiami, wyscigi w galopie i totalne olanie wysilkow powstrzymujacego jezdzca...


mam nadzieje ze nie zakrecilam za bardzo i mnie zrozumialas Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Maj 25, 2005 21:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email
bunny666 » Sob Maj 28, 2005 11:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

nie, u nas jest ok 5 osóbi nasza instruktorka i wszystkie jezdzimy jakos juz lepiej,

zalezy od konika bo npWikuś o którym mowa to uwielbia isc za koniem nigdy z przodu. a Moja Ukochana Lusia zazwyczaj jest pierwsza,nie trzymamy sie sztwywno zasad jazdy w zastepie,np jak jedziemy we swie to zawsze jade obok p.Gosi,albo przed nią albo za nia,tez sie zdarza.ale nie trzymamy sie "ogromnych odstepów bo sie konie pokopią"nasze sie nie kopia jak jedziemy obok siebie

a o galopie nie ma mozwy, np jade pierwsza , moja instruktorka za mna i nagle widze ładna drogę to ruszam:p ogólnie to nazywam ja po prostu panią Gosią bo ona mnie niby nie ucy, nie słysze "łydka do tyłu, zamknij rece itp"po prostu jedziemy,na zasadzie kumpelskiej,po drodze cały czs gadamy itp. ja sie rozluzniam i konik pode mna tez.

p.Gosia pokazywała mi wiele rzeczy i metoda prób i błedów sie nauczyłam, np teraz nie mam problemu z ogsługą oprzyrządowania do traktora, uzywaniem ideł czy struganiem kopyt, w zadnej stajni sie nie nauczyłam tyle o zachowaniu koni:P
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 11:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
siwa_16 » Sro Cze 08, 2005 19:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siwa_16


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 125


Status: Offline

No tak co do różnych prac to faktycznie u pani Gosi można się wieele nauczyćUśmiechnięty A co do rozluźniania to jeździec powinien umieć wyczuć czy koniowi jest dobrze czy nie. A po drugie to moim zdaniem jedną z największych przyjemności przynajmniej jak dotychczas zauwazyłam u wielu koni, to galop równitką leśną ścieżką, albo galop po łące... heh to siem po prostu czuje jak konik wręcz płynie... w tym galopku:)
Post » Wysłany: Sro Cze 08, 2005 19:52 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sro Cze 08, 2005 20:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

ale niektóre chyba lubią tak sobie isc powooooli, wiec to zalezy od konika:D

a po czym poznajecie ze kon nie tylko idzie noga za nogą tylko włąsnie mu to sprawia przyjemność?
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Cze 08, 2005 20:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
woland » Sro Cze 08, 2005 20:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

ja zauwazylam, ze konie uwielbiaja zimowe przejazdzki do lasu, zwlaszcza jak jest wszedzie pelno swiezego puszystego sniegu...parskaja wowczas niesamowicie-a parskanie jest oznaka radosci.
Post » Wysłany: Sro Cze 08, 2005 20:09 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sro Cze 08, 2005 20:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

nio ja tez bym sie cieszyła jakbym w zime miała okazje sie rozgrzac i troszke pochasać Bardzo wesoły
czasem w takim szybszym galopie az niektóry konik sobie wierzgnie tak z radosci ze moze pobiegac Bardzo wesoły raz się z takim spotkałam rwał do przodu a jak ise mu pozwoliło biec to az sobie tak z radosci podskoczył, jak konie czasem na padoku podskakuja... słodki widok....
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Cze 08, 2005 20:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
folblutka » Sob Cze 11, 2005 19:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 10 Maj 2004
Posty: 95
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Parskanie oznacza u koni radość? - nie wiedziałam, dzięki za info Bardzo wesoły
Ja też uwielbiam wyjazdy w teren zimą, bo koni na prawdę to lubią. Rwą, brykają, latają jak szalone. Aż kipi z nich to szczęści!! Nasze konie (ale chyba nie wszystkie) uwielbiają jeszcze wchodzenie do wody i pływanie. Szczególnioe jak jest ciepło to po prostu wlatują do wody i chlapią się na wzajem Bardzo wesoły
Dobry koń może być brzydkiej maści
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2005 19:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Trinity » Nie Cze 12, 2005 2:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ach, jest parskanie i parskanie. Moja Kaśka np. po galopie kiedy dam jej iść jej tempem (czyt. pędzić) parska ze szczęścia, natomiast, kiedy chcę galopować "moim" tempem, parska z wściekłości Śmieje się ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Nie Cze 12, 2005 2:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
folblutka » Nie Cze 12, 2005 10:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 10 Maj 2004
Posty: 95
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Parskanie to chyba zły wyznacznik radości, bo konie parskają jeszcze jak się bardzo czegoś boją. Ale chyba da się wyczuć kiedy koń parska ze szczęścia, prawda??? Dobry koń może być brzydkiej maści
Post » Wysłany: Nie Cze 12, 2005 10:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
bunny666 » Nie Cze 12, 2005 21:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

no ale mozna ogólnie wyrazem konia stwierdzic kiedy sie boi kiedy jest zadowolony itp

nasza Luna bardzo sie boi wody, jak galo[pwałysmy z kumpela ja na Lusi a ona na Lunie to specjalnie najechała nia na kałużę to ta wariatka ja przeskoczyła taka była przerazona....

ale np Lusieńka jak sie do niej wchodzi to sie ustawia zadem do kopania, z zebiskami skacze tuli uszy etc ale wystarczy ją pokochać i zrozumiec ze pieszczot nie lubi, i człowiek jak pokona strach to sobie da z nia rade, mnie ta wsieklizna niedobra skradła serduszko, juz chyba nie spotkam tak cudownego konika... Smutny

Puszcza oko
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Nie Cze 12, 2005 21:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Gość » Pon Cze 13, 2005 20:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





Zresztą razem z Lusią tworzysie pikny duecik:) A konikom pewnie, że tereniki sprawiają przyjemność w zimie jak najbardziej bo przecież w ziemie rzadziej wychodzą... Więc z radości się cieszą i pobrykują sobie... Jednka w zimie trzeba bardzo uwarzać i to duży minus tej pory roku... Siwa
Post » Wysłany: Pon Cze 13, 2005 20:11
folblutka » Pon Cze 13, 2005 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 10 Maj 2004
Posty: 95
Skąd: Warszawa

Status: Offline

No z tym się zgadzam! W zimę najczęściej zdażają się wywrotki itp.: śliskie podłoże, nie widać co znajduje się pod białym puchem. Mimo że tak pięknie jest galopować po śnieżku to trzeba bardzo uważać i jeździć po znanych drogach!
Jeśli chodzi o tereny w wakacje to też są super, ale już chyba nie tak fajne dla koników. Gorąco jest, a one też się przecież męczą...
Dobry koń może być brzydkiej maści
Post » Wysłany: Pon Cze 13, 2005 20:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
bunny666 » Wto Cze 21, 2005 22:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

pikny kon to duet tez pieeekny Bardzo wesoły

ja w zime wyznaje raczej spacerki, stępokłus byle nie za szybko Puszcza oko
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Wto Cze 21, 2005 22:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
woland » Wto Cze 21, 2005 22:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

zima stepoklusy???? ja np jak znam dobrze droge(wiem ze nie ma zadnej niespodzianki pod sniegiem) to nie odmawiam koniowi(i sobie Bardzo wesoły )tej przyjemnosci, jaka jest galop. ponadto taki pierwszy naprawde bardzo szybki
galop w terenie przezylam wlasnie zimowa pora, kiedy spadlo sporosniegu.
Post » Wysłany: Wto Cze 21, 2005 22:38 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Jazda przyjemna dla jeźdźca i...dla konia

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum