| bunny666 |
» Czw Cze 02, 2005 11:54     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
echhhhh
no wiec...
Lusia co niedziele chodzi z Luna do czesci rekreacyjnej lasu, w bryczce,a ja zazwyczaj jade innym koniem zeby oprowadzac dzieciaki...
one obie w bryczce sa dosc ostre ale maja czerwone pomponki ze sa "gryzące",nikogo jeszcze nie uchlały, chociaz kłada uszy i sie rzucaja wscieklizny...
w ostatnia niedziele jakas baba z 3 facetami przechodziła obok bryczki,miała tylko stanik i spodnie, p.Gosia ktora siedziała na bryczce akurat odpowidała komu ktos sie o cos pytał, no i Luśka przez czysty przypadek, mucha albo co, zamachneła sie głowa i babsko uderzyła, nie ugryzła ani nic, tylko walneła, baba w krzyk, a tu siniak. nic tylko SINIAK i wezwali pogotowie i policje... no i jest afera, bo własciciel konia sie wsciekł na poczatku i chciał Luśke sprzedac, aleśmy z p.Gosia nie pozwoliły, bo jak sie dowiedziałam to do niego zaraz dzwoniłam, a ze p. Gosia jest wspołwłascicielka jakby koni to tym bardziej bo tez ta moja kobyłke kocha.
i mamy w stajni Wikusia, jest tez taki mały jak Luśka i jak przyjedzie weterynarz zeby sprawdzic czy "ten niebezpieczny kon"ma wscieklizne to bedzie Wiki krył Luśke, bo ona by sie mogła rzucic z zebami bo juz ma taki charakter. no i Wiki ma niby kwarantanne...
i to wszystko przez siniaka.... martwimy sie z p.Gosia bo włąsciciel, p.Stefański wciaz chce Lusieńkę sprzedac, a ona jest diabeł w stajni bo nie lubi jak sie do niej wchodzi itp i teraz musimy ja krotko trzyac zeby pokazac p.Stefanskiemu ze jest grzeczna, ja sie pilnuje i ona sie mnie słucha, ale jak ktos obcy wejdzie... no i sie martwimy niesamowicie, bo teraz chca jeszcze sprawe do sądu dac....
a ludzie nie rozumieja ze to zwierze a nie pluszowa zabawka i trzeba uwazac, itaki ignorant sobie przechodzi tuz obok pyska,Luśka wsciekła wyciaga głowe z zebami i tuli uszy, a on "Sliczny konik, no choć pogłaszcze cie"i nie pomysli zeby zapytac, zawsze uprzedzamy ale ile mozna mówic
a w unii jest jakas ustawa o usuwaniu niebezpiecznych zwierzat... czyli jesli bys sie wydało ze Wiki Luśke kryje i to ona była w bryczce to by ja zabic mogli... z reszta np.Kama to jest najniebezpieczniejszy kon w stajni jakiego znam....strassznie sie boje, bo Luśka to kon mojego życia....
Zmiana rozmiaru D.
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Czw Cze 02, 2005 11:54
|