Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » brrr... upały....


Napisz nowy temat
xPatryk brrr... upały.... » Pią Maj 27, 2005 20:07   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja już 2 dzień nie wsiadłem na konia, bynajmniej nie z braku czasu Smutny

Po prostu nie mamy "klimatyzowanej krytej ujeżdżalni" i tak praży, że nie da się wytrzymąc nawet kilku minut Jestem skwaszony

jak Wy radzicie sobie z tym problemem, o ile sobie radzicie?

Pozdrawiam
usmażony, ugotowany i upieczony xPatryk
Post » Wysłany: Pią Maj 27, 2005 20:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Iska » Pią Maj 27, 2005 20:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Iska


Koniuszy
Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 511
Skąd: Piszczac/Lublin

Status: Offline

A wiec usmażony, ugotowany i upieczony xPatryku tez sobie z tym nie radze Jestem skwaszony jedynym wyjsciem jest wieczorkowe "chasanie" niestety teraz i to sie nie sprawdza bo wieczorkiem moje konie atakowane sa przez stado krwiozerczych potworow zwanych meszkami i komarami Smutny jak anrazie jedymy wyjsciem jest jazda rano ale rano konisie jedza wiec i to niewypala Jestem skwaszony trzeba to przeczekac (chodzi mi o krwiozercze bestie)za kilka dni moze sie to uspokoi a jak narazie musimy trzymac kciuki za to...



pozdrowionka Isiaczek Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Maj 27, 2005 20:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jorkus » Pią Maj 27, 2005 23:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jorkus


Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź

Status: Offline

upaly sa potworne.....ale nie narzekajmy bo gorsze chyba sa siarczyste mrozy! Puszcza oko

u nas nie ma przepros, upal,mroz czy deszcz trzeba jezdzic bo trener nas przymusza i nie mamy nic do gadania, aby wynagrodzic koniom wysilek podczas upalu myjemy je po jezdzie i zapewniamy odpowiednia pielegnaacje po treningach a czasem po prostu zamiast jazdy na ujezdzalni wyjezdzamy do zacienionego lasu na spacer
Post » Wysłany: Pią Maj 27, 2005 23:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kozica » Pią Maj 27, 2005 23:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kozica


Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz

Status: Offline

a ja sobie jeżdżę... aż tak bardzo nie praży, wyrabiam się z jazdą przed nadejściem komarów, więc nie jest tak źle Uśmiechnięty gdzies tak jazde o 18 -19 zaczynałam ostatnio... a komarki już trochę później dzisiaj nadeszły niż w ostatnie dni Pokręcony i zły a potem jeszcze czasu mi zostawało wziąść na trochę Dantusia... zaczęliśmy z nim pracę pod siodełkiem Uśmiechnięty niedługo już mnie mają spuścić z lonży na nim... ale fajniutko nosi, nie buntuje się, grzeczniutki jest w miarę Puszcza oko "Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
Post » Wysłany: Pią Maj 27, 2005 23:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Sob Maj 28, 2005 0:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Przesadzasz Patryk- nie jest tak źle. Ja po prostu jeżdżę konno mniej intensywnie, bo mi się zbytnio nie chce Cool Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 0:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Trinity » Sob Maj 28, 2005 19:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja nie bawię się ostatnio w ogóle w jazde na ujeżdżalni, tylko w tereny jeżdże. W lesie jest łąka, na której można trochę popracować, a że drzewa "robią" cień to i chłodniej jest nieco. Problem jest tylko z krwiożerczymi bestiami, ale i z tym jakoś daje radę. A na ujeżdżalni w ogóle ostatnio nie chce mi się jeździć, w terenie jest tysiąc razy lepiej Bardzo wesoły jedna rzecz tylko ostatnio mnie obrzydziła - otóż przy drodze do lasu leży kawałek krowiej nogi...ech... Nie bleee... ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 19:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
jorkus » Sob Maj 28, 2005 19:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jorkus


Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź

Status: Offline

ojej Zszokowany

a w terenie czasem zdarza sie tez zastac wywalone worki ze smieciami lub innymi ludzkimi odpadami.....okropnosc
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 19:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Przemek » Sob Maj 28, 2005 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Przemek


Adept Jeździecki
Dołączył: 31 Lip 2004
Posty: 52
Skąd: Toruń

Status: Offline

A kto ma "klimatyzowaną krytą ujeżdżalnię" ????
U mnie dobrze, że hala jest, i to i tak jedyna w okolicy. Fakt, że w hali duszno i wygląda jak po burzy piaskowej na pustyni (pełno piachu w powietrzu). A wewnątrz stajni 30 stopni C (termometry przy niektórych boksach). A już nie mówię jak się wyjeżdża na ujeżdżalnię w samo południe.

Utrapienie z tymi upałami Smutny
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 20:05 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype Tlen Numer ICQ
lui » Sob Maj 28, 2005 21:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lui



Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 8


Status: Offline

no niestety jak jest za gorąco to konie padają Smutny biedaczki, więc wtedy nawet nie wsiadam na nie ... niestety jak są przez dłuższy czas upały ( np. 2 tygodnie) to zostaje jazda tylko ok 20 a to mało czasu jest bo po ciemku np. w terenie można sie porozbijać ( np. walnąć głową wielką gałąź której nie widać...)
więc no cóż :] na ujeżdzalni o 20 jedynie Pokazuje język

Lui przemówiła Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 21:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jorkus » Sob Maj 28, 2005 22:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jorkus


Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź

Status: Offline

lui napisał(a):
no niestety jak jest za gorąco to konie padają Smutny biedaczki, więc wtedy nawet nie wsiadam na nie ...


heh....wiele herezji slyszalam ale zeby wsiadac na padajace konie Pokazuje język wiem ze nie pisalas tego doslownie ale jakos tak mi sie kojarzy....

a co do hali, jak juz jest bo ktos pomyslal o jezdzie w niepogode to juz sie nie zastanowil nad podlozem i praktycznymi aspektami jej uzytkowania...ale na takich zasadach funkcjonuje wiekszosc "osrodkow jezdzieckich",bardzo rzadko mozna spotkac stajnie z hala z prawdziwego zdarzenia
Post » Wysłany: Sob Maj 28, 2005 22:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Nie Maj 29, 2005 16:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

W moim ośrodku jest hala ze świetnym piaskiem, który się nie kurzy, ma oświetlenie, ale niestety w takie upały jest tam strasznie gorąco i duszno. Pozatym dla mnie hala jest po to, by ją używać, gdy podłoże jest na dworze zamarznięne, pokryte śniegiem, lub pada/bardzo mocno wieje. W innych przypadkach nigdy nie używam hali.
Post » Wysłany: Nie Maj 29, 2005 16:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
xPatryk » Nie Maj 29, 2005 17:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

hmm...

a jak radzą sobie czołowi sportowcy w polsce/na świecie (w pewnie w Polsce znacznie gorzej)? Przeciez oni tak jak my nie mogą sobie przeleżeć nad wodą całego dnia czy przesiedzieć go w klimatyzowanej serwerowni;)

chyba ależałoby tu raczej podpaczeć jakieś wzorce postępowania/rozwiązania z bardziej "rozwiniętych" krajów...

co do klimatyzowanej hali to miałem na myśli dosyć popularne systemy wentylacji stosowane w halach na terenie UK - po prostu pomiędzy jazdami "przewiewa się" dokładnie całą halę przy pomocy olbrzymich wentylatorów i jest całkiem przyjemnie ;p

szkoda, że w polsce nadal nikt nie inwestuje w tym kierunku w rozwój jeździectwa...

nadal brak jest takiej "stajni-wizytówki", na której mogliby się wzorować przyśli hodowcy, projektanci, etc...

dzisiaj wsiadłem na Gamonia o godzinie 8:00 i dosyć szybko musiałem zsiąść, gdyż pomimo mało intensywnej pracy byliśmy cali mokrzy ;/ po prostu patelnia... no i jeszcze ten kurz - bo właściciel nie wyda 30 tys. na przygotowanie podłoża ujerzdżalni - woli wydać 50tys zł (sic!) na "oczko wodne" koło domu, w którym i tak ryby pozdychały... koszmar.
Post » Wysłany: Nie Maj 29, 2005 17:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Nie Maj 29, 2005 17:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Co jak co, ale zapału i chęci do pracy mi nie brakuje. Zazwyczaj jeżdżę codziennie 2 godziny (1 godz. na Buschu, a druga na takim jednym kucyku- Melisie). Nie przeszkadzają mi zbytnio ani mróz, ani wiatr, ani tym bardziej upał czy robactwo. Moje konie nie mają innego wyjścia- muszą być w doskonałej kondycji. Dziś np. mimo gorąca od 10.00 jeździłam na Buschu i skakałam 60-tki (dlatego tak nisko, bo Busch stopniowo wraca do treningu po kontuzji), tego kucyka sobie odpuściłam, gdyż zanim schłodziłam i wysuszyłam Buscha zrobiła się 12.00 i stwierdziłam, że konia na udar nie mam zamiaru narażać. Więc jeśli chodzi o częstotliwość i zaangażowanie w pasję- jazdę konną- to inni nie jeżdżący zawodowo wymiękają Puszcza oko .
Post » Wysłany: Nie Maj 29, 2005 17:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jorkus » Nie Maj 29, 2005 21:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jorkus


Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź

Status: Offline

xPatryk napisał(a):

szkoda, że w polsce nadal nikt nie inwestuje w tym kierunku w rozwój jeździectwa...

nadal brak jest takiej "stajni-wizytówki", na której mogliby się wzorować przyśli hodowcy, projektanci, etc...


hmmm a Bolix Żywiec??? nie bylam tam nigdy ale opinie zbiera zwykle bardzo dobre

nie mozna powiedziec ze NIKT nie inwestuje, wspomniany w jednym z tematow Grabowiec to osrodek hotelowy z malym sportem a jest bardzo dobrze wyposazony a wlasciciel wcale nie przysiada na laurach, teraz inwestuje w 2 hale tak by zima podczas HZR latwiejsze bylo rozprezanie koni,a ta ktora juz jest ma doskonale podloze i wymiary dogodne do rozgrywania zawodow.

no niestety nie kazdy sie moze obijac, ja podobnie jak Bushmenka mam do objezdzenia conajmniej dwa konie i musza one byc ruszone codziennie, na szczescie duza czesc ujezdzalni jest zacieniona
Post » Wysłany: Nie Maj 29, 2005 21:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Rozi » Nie Maj 29, 2005 21:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rozi


Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra

Status: Offline

nooo, ja z upałem radzę sobie tak, że z kumpelą bierzemy konie i byle do lasu... Uśmiechnięty a w lasku już przyjemnie, w cieniu w ogóle upału się nie czuje Uśmiechnięty i w ten sposób wyjeżdżamy np. o 10.00 i jedziemy na 2-3 godzinki... czyli niby samo południe, a jest tak przyjemnie... Uśmiechnięty a wieczorkiem to tylko na pastwisko jadę sobie na oklep (bo jedno z pastwisk jest nieco oddalone od stajni) i też jest fajnie Uśmiechnięty mi tam upały nie straszne... Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Nie Maj 29, 2005 21:58 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » brrr... upały....

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum