Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Teoria jazdy konnej


Napisz nowy temat
Ulala Teoria jazdy konnej » Pon Sty 28, 2008 0:11   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Zgodnie z sugestią Ulali wydzieliłam Wam ten cudowny off-top ze "Zdjęć z treningu"
Więcej bym tego robić nie chciała, więc może powstrzymajcie nieco swoje zapędy dyskusyjne w temacje, który do tego nie służy.
Dakarella


Zmieniłam dział i tytuł - dyskusja może się rozwijać. Rewir


Reguła mówi, że nie trzeba być wybitnym zawodnikiem by być wybitnym trenerem.

Bo to zupełnie inna postawa, zupełnie inne umiejętności. Dobry trener może nie umieć anglezować, byle by miał rentgen w oczach, umiejętność przekazywania wiedzy, doświadczenie i zapał.

O kimm jak o kim, ale o busch nie można złego słowa powiedzieć.

---
A tak z ciekawości, a propos wypowiedzi Mozambik:

Cytat
Zasmai stosuej treningowo właczanie króciutkich momentów wyzszego ustawienia jako cwiczenia wzmacniajacego miesnie ale trzeba wiedzic jak to robic ,


Stosujecie?
Tylko z powodu "wzmacniania mięśni". Bo z tego co udało mi sie zauważyć, jest to droga do wejścia w wyższe ustawienie. Takie 5 minut na treningu z mocniejsza pracą zadu, wyższą potylicą.
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 0:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Pon Sty 28, 2008 0:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Reguła mówi, że nie trzeba być wybitnym zawodnikiem by być wybitnym trenerem.

Ooo...to już sie tu wybitnych trenerów doczekaliśmy? Cool
Inna reguła mówi tez ze papier ( w tym wypadku internet) jest cierpliwy i wszystko zniesie.

Cytat
O kimm jak o kim, ale o busch nie można złego słowa powiedzieć.

Ja tam nie mówiłam o Busch, choc akurat jakby dobrze poszukać to da się coś "złego" powiedzieć ( jakby to że ktos sie uczy i czegoś nie umie było czymś złym...)- tyle że ona sama to zauważa i czasem sama od siebie o tym napisze. Ale przeraża mnie to jak inni potrafią tu popadać w megalomanię.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 0:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Cler » Pon Sty 28, 2008 0:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cler


Koniuszy
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 436
Skąd: Kraków

Status: Offline

Ulala napisał(a):
Reguła mówi, że nie trzeba być wybitnym zawodnikiem by być wybitnym trenerem.

Nie zyska w moich oczach uznania ani nie wywoła zapału trener który w razie zaistniałego problemu nie potrafi wsiąść na konia i pokazać mi jak to się je i z czym to się pije.Reguła piękna ale nijak się ma do rzeczywistości.Praktyka rodzi umiejętności a umiejętności ubrane w słowa tworzą dobrego trenera.
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 0:24 Zobacz profil autora PW
nilhil » Pon Sty 28, 2008 0:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

...nie no trener powinien umieć anglezować Przewraca oczyma


pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 0:36 Zobacz profil autora PW
Lesnik » Pon Sty 28, 2008 8:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Chyba ze to nie jest trener jeździectwa Pokręcony i zły

Visku pozdrawiam i Ciebie tez nihil...po przerwie Puszcza oko
Wole zorganizowane warstwy chaosu od chaotycznych organizacji czlowika
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 8:37 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Pon Sty 28, 2008 8:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ja jakoś też sobie nie wyobrażam trenera, który nie poparł swojej wiedzy wypracowanym doświadczeniem. Taki ktoś to się może wypowiadać w sprawach ewidentnie widocznych, typu odstawione palce, zadarta pięta, ale tutaj sie krytykuje ustawienie konia, rzuca stwierdzeniami że ktos się do jazdy konnej nie nadaje, określa na podstawie zdjecia w jaki sposób kon trzyma w pysku wędzidło, czy martwo czy inaczej, wykłóca z trenerami ludzi w temacie czy ktos ma ostrą rękę..no wybaczcie, ale jakim prawem mozna sie stawiać nad czyjegoś trenera, twierdząc że on jest "do dupy" - na podstawie zdjecia? Naprawdę - nie ośmieliłabym sie wydawać takich tez nie widząc choć pół godzinnej jazdy danej osoby. Co innego stwierdzic że instruktor jest be bo kaze kopać konia, a co innego twierdzic że jest be bo twierdzi że ktos moze jezdzic na danym wędzidle, a nam na podstawie fotki wydaje sie ze nie - nie piję teraz do nikogo, to tylko przykład. Zszokowany Ja myslałam że do takich ocen, to trzeba naprawdę być co najmniej swietnym instruktorem, bo już pomijam że choc wypadałoby umieć to zrobić samemu.. A tak - herezje padaja w tym temacie. I będą padać, bo takiego Mickunasa czy Sałackiego tu nie ma, żeby zweryfikował. A ludzie wierzą i takim pojechaniem wszystkim co najgorsze naprawdę można kogoś zniszczyc Zły lub bardzo szalony

Leśnik - miło Cię znów widzieć tutaj, naprawdę bardzo miło. Jak Whisky?
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 8:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lesnik » Pon Sty 28, 2008 8:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Vissku spokojnie ;p nie raz, nie dwa były osoby, które takie wnioski wyciągały... sam kiedyś do takich należałem ;p ;p

a Whyski biega juz pod siodłem powoli, taki maly zaczepnik sie zrobił... zmężniał i to nie tylko fizycznie Puszcza oko
Wole zorganizowane warstwy chaosu od chaotycznych organizacji czlowika
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 8:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Mozambik » Pon Sty 28, 2008 11:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

Ulala napisał(a):


Stosujecie?
Tylko z powodu "wzmacniania mięśni". Bo z tego co udało mi sie zauważyć, jest to droga do wejścia w wyższe ustawienie. Takie 5 minut na treningu z mocniejsza pracą zadu, wyższą potylicą.


stosuję,
tylko ze u mnie nie ma nawet tych 5 minut ( konio jeszce nie na tym etapie)
jest kilka powtórzen po , dosłownie, kilka-kilkanascie sekund i od razu powrot do normalnego ustawienia
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 11:02 Zobacz profil autora PW
Artemida » Pon Sty 28, 2008 11:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artemida

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana

Status: Offline

Viss to samo chciałam tutaj powiedzieć... Zniechęcacie dziewczynę jak możecie.. Może dopiero zaczyna? Nie liczycie się z tym? Każdy jakoś sobie tam radzi, ale bez przesady, żeby mówić komuś wprost że się nadaje.

wreszcie ośmieliłam się to powiedzieć, Viss cudownie że to poruszyłaś..
...najpiękniejsze spojrzenie umarło

http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 11:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Figaro_16 » Pon Sty 28, 2008 11:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Hmm, a ja sprostuję, może zostało głupio odebrane.
Cytat
Cytat: � Wybrać �
Dobijcie mnie do końca,prawda że sie nie nadaje do jazdy??


Prawda.


Nie piłam do tego jak jeździ, bo się na tym nie znam i rzadko wypowiadam w tym temacie, ale do tego właśnie, co napisała. O ja biedna, dobijcie mnie, wiem, że nie nadaję do jazdy. Kojarzy mi się to z dziewczynami, które mówią, że wyglądają brzydko i czekają, aż tłum chłopaków pocieszy ją, że jest piękna.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 11:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Cler » Pon Sty 28, 2008 12:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cler


Koniuszy
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 436
Skąd: Kraków

Status: Offline

Visenna napisał(a):
i takim pojechaniem wszystkim co najgorsze naprawdę można kogoś zniszczyc Zły lub bardzo szalony

Może nie zniszczyć ale jakieś to wszystko takie niesmaczne się wydaje.Padają barrrdzo mądre i profesjonalne sformułowania...ajjj lepiej niż podczas niejednego treningu.Zdjęcie-wiadomo nie odda w 100% tego co się dzieje w rzeczywistości jeśli chodzi o ruch i jakąś akcję.Może dać nam tylko mętny obraz ogólnego stanu faktycznego i tak też powinno się na nie patrzeć.
Oceniać?Nie wypada....można podzielić się spostrzeżeniami,podrzucić jakąś dobrą radę itd.
Biorąc na tapetę fotki wichurkowej-przytyki do konia,do wędzidła...A czy ktoś z nas wie czy koń jest:prywatny czy może szkółkowy i telepie sie na nim masa ludzi,jaką miał przeszłość,jak był prowadzony?Nie wiemy tego bo i skąd.Czy w przystajennej rekreacji macie wpływ na to co koń ma w pysku?Szczerze wątpię...a wierzcie mi nie każdy ma szczęście posiadać własnego wierzchowca.
Troszkę samokontroli i nutki dobrego smaku w wypowiedziach Drogie Panie Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 12:12 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Sty 28, 2008 12:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
wreszcie ośmieliłam się to powiedzieć, Viss cudownie że to poruszyłaś..

Poruszyłam bo docierają do mnie skargi, na tzw "lozę". Postanowiłam je sprawdzić i faktycznie, kategoryczności sądów i wypowiedzi jakie tu lecą, zwalają z nóg, teksty typu " nasze i tylko nasze sądy są trafne" (juz nie pamietam jak to brzmiało dokładnie i kto to napisał) - kurczę, mamy tu jeźdzców startujących na olimpiadach, a moze trenerów na światowym poziomie? Zszokowany Jak tak to niech sie ujawnią, bo fajnie będzie popytać o różne ciekawe rzeczy... Temat z takiego w którym delikatnie się sugerowało poprawę naprawdę widocznych błędów, przerodził sie w konsultacje nie wiadomo jakiej klasy...tylko no własnie, z kim? A podobno nie uczy się ludzi jeździectwa przez internet, a tutaj treningi lepsze niż u niejednego znanego szkoleniowca.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 12:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ulala » Pon Sty 28, 2008 17:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Mozambik napisał(a):
Ulala napisał(a):


Stosujecie?
Tylko z powodu "wzmacniania mięśni". Bo z tego co udało mi sie zauważyć, jest to droga do wejścia w wyższe ustawienie. Takie 5 minut na treningu z mocniejsza pracą zadu, wyższą potylicą.


stosuję,
tylko ze u mnie nie ma nawet tych 5 minut ( konio jeszce nie na tym etapie)
jest kilka powtórzen po , dosłownie, kilka-kilkanascie sekund i od razu powrot do normalnego ustawienia


Właśnie wciąż mnie zastanawia, czy do ustawienia czy do żucia...

Bo z jednej strony żucie jako nagroda, z drugiej jak za każdym razem zorbie żucie to koń będzie zawsze go ode mnie wymagał. I cop w tedy, miałam już taką sytuacje, pod dobrym galopie od razu pozwalałam zejść głową, później miałam problem, bo kobyła chciał iść w dół i miałam problem z zostawieniem jej w ustawieniu.

---
Viss- Czy Ty masz jakiś problem?

Bo widzisz, chyba bardzo chcesz sie zaliczać do tych co dużo gadaj, ale średnio na temat.

Jak na razie nie zauważyłam, bo ktokolwiek z nas (starszych stażem forumowiczów) mówił o czymś o czym nie ma pojęcia, czego nie jest pewien, jeżeli odnosi jakieś wrażenie to najczęściej to zaznacza...
Jak na razie nikt tu nie nie wspominał o rzeczach nie widocznych na pierwszy rzut oka, na zdjęciach widać czy oń rękę akceptuje czy nie, czy jeździec ma poprawne pomoce czy nie. Nikt tu nie ocenia impulsu, chyba że widać, ze koń śpi, nikt nie mówi o przepuszczalności czy samonośności, chyba że ewidentnie widać, ze coś jest nie tak.

Jeżeli uważacie, ze nasze wypowiedzi są błędne. Ok powiedzie, zaznaczcie moment z którym się nie zgadzacie, ja jestem gotowa o tym dyskutować, jestem pewna że Busch też.
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 17:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
kajpoucha » Pon Sty 28, 2008 18:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Cytat
Właśnie wciąż mnie zastanawia, czy do ustawienia czy do żucia...

Bo z jednej strony żucie jako nagroda, z drugiej jak za każdym razem zorbie żucie to koń będzie zawsze go ode mnie wymagał. I cop w tedy, miałam już taką sytuacje, pod dobrym galopie od razu pozwalałam zejść głową, później miałam problem, bo kobyła chciał iść w dół i miałam problem z zostawieniem jej w ustawieniu.


Ja tez dopiero zaczynam z wyższym ustawieniem, dlatego jako że są to początki jazda 'wysoko' trwa kilka sekund i w najlepszym momencie (który trzeba troszkę przetrzymać) przechodzę do stępa a następnie do żucia w stepie. po chwili od razu zbieram i zabawa od nowa.
po paru tygodniach takiej zabawy (pomijając to że tylko z trenerka, sama wole nie eksperymentować szczególnie że niezbyt pewnie sie czuję i brakuje mi wyczucia) Przechodziłam do żucia już w kłusie, nie przechodząc do stępa.
Najlepiej przeplatać żeby koń nie kojarzył. ja np. jeżdżąc sama robiłam ten błąd że po każdej mocniejszej pracy w galopie przechodziłamw wprost do stępa i od razu opuszczałam szyję. koń się nauczył i bardzo szybko zaczął gasnąć i bardzo dziwił się że po skomplikowanych kombinacjach w galopie na jednej ścianie przechodzę do kłusa żeby wyjechac na przekątną kłusem pośrednim korzystając z tego że koń jest podstawiony i energiczny.

no, czyli krótko- PRZE PLA TAĆ Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 17:19 ]
Ew. po chwilowym wysokim ustawieniu wrócić do normalnego, swoje odkłusować po czym pozwolić zejść z głową dół.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 18:18 Zobacz profil autora PW
Ulala » Pon Sty 28, 2008 18:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

U nas to jest najwyżej krótka ściana tego całego "wyższego ustawienia" (albo inaczej mocniejszej pracy zadu Puszcza oko ), zaledwie parę sekund. Ale tak czy inaczej warto wiedzieć Puszcza oko

A skoro już na temacie "podnoszenia". Jak rozprężacie, a dokładnie jak przechodzicie do ustawienia.
czy luźna wodza Strzałka lekki kontakt Strzałka ustawienie
czy luźna wodza Strzałka ustawienie
czy może luźna Strzałka lekki kontakt /lub i/ przeganaszowanie (a właściwe nos lekko za/przed pionem, szyja w łuku) Strzałka ustawienie
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 18:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Teoria jazdy konnej

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum