Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » "Koniom Wstęp Wzbroniony!"


Napisz nowy temat
Diabola » Pon Paź 06, 2008 19:39   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diabola



Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 32


Status: Offline

No więc właśnie.. dzisiaj byłam na spacerku z moim koniem... Idziemy sobie lasem ....cisza , spokój ..a tu nagle jakiś odgłos kosiarki...starszny hałas ... koń sie patrzy o co chodzi a z krzaków wyskakuje jakiś dzieciak na quadzie ... Śmignął nam przed nosem ... całe szczeście ,że Diabolo ma głęboko w zadzie takie rzeczy . . . W ogóle to kon jest bardziej ekologiczny, jest przyjazny naturze , nie zanieczyszcza środowiska Śmieje się
Post » Wysłany: Pon Paź 06, 2008 19:39 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pon Paź 06, 2008 19:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

JA raz szłam z moim młodym na spacer na samym ogłowiu do sąsiedniej wsi ale już chyba się więcej nie podejmę.. bo po 1)trener nie pochwala takich pomysłolw 2) nie mam za dużej kontroli nad koniem....zobaczymy jaki będzie potem w siodle =P no u nas bło statnio wypadek bo baba koniecznie chciała wyprzedzać zanjomego ktory stepował prawą strona drogi ale z przeciwka jechał samochód i taka rozpędzona ledwo wychamowała i zachaczyła bokiem o konia... karusowi sie nic nie stało ale jeździec trochę spanikował i zeszkoczył ... noga wykręcona jazda z głowy na pare dobrych mies. (ścięgna)
Post » Wysłany: Pon Paź 06, 2008 19:55 Zobacz profil autora PW
Juna » Pon Paź 06, 2008 19:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Taaaa najlepiej prowadzić konia w ręku xD Nic nie mogą zrobić, bo na nim nie jedziesz Cool




Wstrząs mózgu!? Tarzam się ze śmiechu Brawo, bis! Nie no ten gościu jest udany Śmieje się



A jak taki motorek przed dziećmi przejedzie to co? mam rozumieć, że to rodzaj leczenia? A może dostarcza dzieciom tlenu? Cool
Post » Wysłany: Pon Paź 06, 2008 19:56 Zobacz profil autora PW
siwa88 » Pon Paź 06, 2008 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siwa88


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 100


Status: Offline

o bozee, ja nienawidzę niczego co robi wielki halas w lesie!i uważam, że taki quad czy motor zrobi wiecej krzywdy jezdcowi(np. koń poniesie, przestraszy sie) niż cokolwiek innego- to tak jeśli chodzi o mojego konia. A poza tym ludzie, w lesie nie powinno się jezdzic samochodami itp. i do tego powinien przyczepic sie lesniczy...
Post » Wysłany: Pon Paź 06, 2008 20:27 Zobacz profil autora PW
Juna » Pon Paź 06, 2008 21:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Wiadomo że wszyscy co wjeżdżają do lasu quadami, motorami itp. Też łamią zakaz Puszcza oko Tylko jakoś nikt ich dotychczas nie oskarżał za niszczenie ścieżek Drapię się po głowie



Ja myślę że ścieżki konne są problemem w całej polsce, nie tylko w szczecinie... Nie mówię że w każdym mieście, ale w większości. Mam tu na myśli większe miasta jak np. Warszawa - tam praktycznie nie ma się gdzie ruszyć...


I raczej to własnie kierowcy quadów itp. powinni zostać tępieni cały czas, aby w końcu do tego lasu nie wjeżdżali. Przecież koń nie robi żadnego hałasu... Nie zostawia po sobie smrodu... nie straszy zwierząt i ludzi, a przecież wiadomo że "przejazd konika" koło dziecka to atrakcja, więc czemu niby trzeba było ją odbierać? Nie wiem
Post » Wysłany: Pon Paź 06, 2008 21:32 Zobacz profil autora PW
dorena » Pon Paź 06, 2008 22:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552


Status: Offline

Tak szczerze to troche rozumię te nasze wyższe władze.
jeśli chodzi o bezpieczeństwo to faktycznie troche przesadzili, bo moim zdaniem bardziej niebezpieczne są dzikie zwierzęta w lesie ( zwłaszcza w czasie godówUśmiechnięty ) niż jeźdżcy na koniach. U nas przy niektórych stajniach są porobione szlaki dla koni. Ale to jest kropla w morzu. Zwłaszcza, że są to szlaki z kamieni albo czymś podobnym. Jednak rozumię pretensje dotyczące niszczenia duktów leśnych. Ok jeśli są to szerokie drogi to macie rację konie ich nie niszczą, ale jeśli chodzi o ścieżki to niestety po jakimś czasie robią się na nich rowy. Z doświadczenia wiem, że jeśli stajnia prowadzi dużą rekreację i jazdy w teren odbywają się kilka razy dziennie to uwieżcie mi, drogi najczęściej uczęszczane przez konie nie wyglądają za dobrze. Inaczej sprawa wygląda jak jeżdżą pojedyncze osoby i nie ciągle tymi samymi drogami. Nie bijcie za tego posta.

A tak na marginesie - moja kumpela jak ją zatrzymali w lesie na koniu powiedziała strażnikom leśnym żeby spisali jej numery rejestracyjne i pojechała w gęstwiny Puszcza oko gdzie już auto nie dało rady Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Paź 06, 2008 22:24 Zobacz profil autora PW
Juna » Wto Paź 07, 2008 8:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

No i dobrze xD Fajny sposób ;P Wypróbuję Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Paź 07, 2008 8:12 Zobacz profil autora PW
Diabola » Sro Paź 08, 2008 20:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diabola



Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 32


Status: Offline

Dzisiaj nie wiedziałm czy się śmiac czy płakac... Szłam z koniem drogą leśną i spotkałam bacię ( siwe włosy , przygarbiona, z chustąna głowie) szła z krową. . . Co się chu *** , Ku*** , Pier*** nasłuchałam. . . Zszokowany Konia mi od sku*** powyzywała .. Aż mi uszy opadały . . . Co ja w ogóle robie z tym ***** . . . Taka wiązanka,ze uuuuuuuu . . . Mogłam się zapytac a co ona robi z tą krową?! Ale pewnie musiałbym powiedzieć w jej języku ,zeby zrozumiała Śmieje się Pokazuje język
Post » Wysłany: Sro Paź 08, 2008 20:39 Zobacz profil autora PW
Juna » Sro Paź 08, 2008 20:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Eeeee????... Zszokowany
Post » Wysłany: Sro Paź 08, 2008 20:58 Zobacz profil autora PW
agusia_77 » Sro Paź 08, 2008 21:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2164


Status: Offline

Jezu xD
Niech żyje znajome słownictwo Śmieje się
Post » Wysłany: Sro Paź 08, 2008 21:07 Zobacz profil autora PW
Juna » Sro Paź 08, 2008 21:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

To ja ostatnio maiłam przypadek, że idę sobie z koniem po drodze. Koń normalnie w kantarze z uwiązem. Po chwili jakaś stara baba wyłazi i mówie, że co ja mu to robię, że go to boli, ociska itd. Zszokowany

Taaa a jak jej konie stoją na łańcuchu w stajni, gdzie mają raz do roku sprzątane to niby dobrze? Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sro Paź 08, 2008 21:30 Zobacz profil autora PW
agusia_77 » Sro Paź 08, 2008 21:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2164


Status: Offline

Cytat
Po chwili jakaś stara baba wyłazi i mówie, że co ja mu to robię, że go to boli, ociska itd.

"Naturalistka" z bożej łaski Pokazuję język

Mentalność niektórych ludzi jest powalająca Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sro Paź 08, 2008 21:53 Zobacz profil autora PW
Faza » Czw Paź 09, 2008 9:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

U mnie na wsi jest taki dziadzius ma chyba z 90 latek. Ma konika tak samo starenkiego jak On sam. Lubię na nich patrzeć ,to rzadkosc na wsi aby tak dbac o swojego konia jak robi to ów dziadek.Konik jest u dziadka na zasłużonej emeryturze, odkąd mu zmarła żona mówi ,że to jedyny jego przyjaciel. Często widzę dziadka jak idzie do sklpeu a konik w krok w krok za dziadkiem. Fajnie to wygląda, tylko.... tylko ,że dziadek idzie z konikiem po asfalcie i nawet go nie trzyma. Kierowcy często zdezorientowani zatrzymują się bo konik akurat idzie sobie srodkiem drogi. Niejednkorotnie rozmawiałam z dziadkiem na ten temat ale, dziadek robi tak dalej. Razem idą na zakupy, do lasu na grzyby. Ot przyjaciele.
Post » Wysłany: Czw Paź 09, 2008 9:38 Zobacz profil autora PW
m0niSk4 » Czw Paź 09, 2008 22:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m0niSk4

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)

Status: Offline

Faza super więź... tylko trochę niebezpiecznie z tą drogą...

Powiem Wam szczerze, że mi od tych zakazów, quadów i różnych innych totalnie odechciało się jeździć w tereny... Teren ma być dla mnie i dla konia relaksem i odskocznią od pracy na ujeżdżalni... a nie wiecznym stresem, bo jak coś w z krzaków nie wyskoczy, to jakiś pies się rzuci, albo coś robiącego hałas przejedzie;/ i gdzie tu odpoczynek...? a przede wszystkim - BEZPIECZEŃSTWO???
Post » Wysłany: Czw Paź 09, 2008 22:55 Zobacz profil autora PW
Takimo » Czw Paź 09, 2008 23:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 84
Skąd: Szczecin

Status: Offline

m0niSk4, popieram
Też nie lubię ostatnio jeździć w tereny.
okazuję się, że najspokojniej było w lato; Tylko raz pewien Pan biegał w lesie to mi konia spłoszył, ale o dziwo(moje) przeprosił, spytał się czy nic konikowi nie jest. Oczywiście jest spokojnie o ile nie liczyć crossów które było słychać nawet na ujeżdżalni Jestem skwaszony
Ale po dzisiejszym dniu do najbliższych wakacji nie zbliżam się do lasu; mgła, koń się co chwila płoszy, a w mgle jakiś facet. Gdy krzyknęła(bo był dość daleko) czy mógłby się odezwać, aby Hastę uspokoić ten nic; wróciłam jak najszybszym stępem do stajni
Post » Wysłany: Czw Paź 09, 2008 23:22 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » "Koniom Wstęp Wzbroniony!"

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum