Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Koń a II wojna światowa .


Napisz nowy temat
cheyenne Koń a II wojna światowa . » Czw Mar 06, 2008 14:25   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 172
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

Post » Wysłany: Czw Mar 06, 2008 14:25 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Mozambik » Pią Mar 07, 2008 10:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

no i .... ?
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 10:11 Zobacz profil autora PW
Siurek » Pią Mar 07, 2008 10:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

No i moim zdaniem to jest naprawdę wielkie przeoczenie ze strony ludzi, to, że nie ma wzmianki o koniach.
Czym by pojechali do boju, gdyby nie konno?
Przecież nie rowerem?
Poważne niedopatrzenie, którego powinniśmy się wstydzić.
Tak moim zdaniem.
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 10:22 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pią Mar 07, 2008 10:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Ja myślę że II wojna światowa to trochę za późno, wcześniej owszem-koń był niezbędny i doceniany (husaria) ale przecież początek XIX w to pierwsza lokomotywa parowa, później spalinowe.
wiek XVIII pierwsze samochody...
w II wojnie światowej uzywane były już czołgi...

To tak jakby mieć pretensję o to że w Iraku nie doceniają koni Pokazuje język
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 10:25 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Pią Mar 07, 2008 10:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1539
Skąd: Poznań

Status: Offline

Na niektórych terenach konie to jest rozwiązanie do dziś... Podejście do koni jest różne, niektórzy traktują je z szacunkiem, dbają o nie, a inny traktują jak 4nożne samochody. Co człowiek to inne podejście. Jak widać większość ludzi, którzy pisali książkę była tego "drugiego typu". Ja czytałam ostatnio "Koń w gospodarstwie szlacheckim XVIw." i to jest książka w większej mierze poświęcona koniom. Polecam swoją drogą Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 10:36 Zobacz profil autora PW
Czos » Pią Mar 07, 2008 10:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Używane były czołgi, ale sporą część artylerii, czyli armat ciągały koni. One też na równi z motocyklami używane były do szybkiego przenoszenia wiadomości oraz w działaniach zwiadowczych, a w trgicznych okolicznościach służyły okrążonym wojskom jako posiłek ratujący ludziom życie. Tu chyba nie chodzi oto, by mówić, że konie wygrały wojnę, lecz o zauważenie ich niekwestionowanego w niej udziału Uśmiechnięty http://www.korespondent.pl/index.php

http://www.kontestacja.com/

http://www.radiobioslone.pl/promocja
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 10:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
fanelia » Pią Mar 07, 2008 10:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Dokladnie - w wiekszosci krajow konie w wojnie nie uczesniczyly, jednak w Polsce byly na porzadku dziennym. Zwlaszcza wykorzystywane byly do przewozenia sprzetu, tak jak napisal to Czos. Moje babcie opowiadały, jak Niemcy ukradli im podczas II wojny swiatowej konie - jezdzili po wsiach i ogladali wierzchowce zarowno pociagowe i wierzchowe, które się spodobały i nadały do przewozenia sprzetu lub celow zwiadowczych - zabierano...
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 10:58 Zobacz profil autora PW
Czos » Pią Mar 07, 2008 11:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Fanelia-dokładnie to w czasie II Wojny we wszystkich krajach konie brały udział w działaniach, tylko nie we wszystkich w równej ilości. http://www.korespondent.pl/index.php

http://www.kontestacja.com/

http://www.radiobioslone.pl/promocja
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 11:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
fanelia » Pią Mar 07, 2008 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Dziekuje za sprostowanie Czosie, zawsze warto się czegoś dowiedzieć Uśmiechnięty Człowiek uczy się przez całe życie Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Mar 07, 2008 20:22 Zobacz profil autora PW
Ulala » Sro Mar 12, 2008 16:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

U nas koni było akurat całkiem sporo. czy słusznie? Myślę, ze nie, ale mimo wszystko broniąc się prawie 4 tygodnie (gdzie np. Dania wytrzymała jeden dzień, doskonale przygotowana Francja miesiąc...) możemy bycz siebie bardzo dumni.

Kampania wrześniowa Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 16:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Interbeta » Sob Cze 21, 2008 18:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Interbeta



Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 33


Status: Offline

Zgadzam się! Na historii omawialiśmy II Korpus Polski i tzw. " szczury Tobruku" Tam jeźdźcy mieli śliczne, siwe wielkopolaki.... Niestety Jestem skwaszony Połowa zginęła
Post » Wysłany: Sob Cze 21, 2008 18:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Trolina » Sob Cze 21, 2008 21:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trolina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1076


Status: Offline

Myślę , że pamięć o tamtych koniach jest ważna , ale nie najważniejsza (wg ludzi nie jeżdżących konno) , bo chyba tylko my i jakaś nie liczna liczba osób uważa , że trzeba to wychwalać . Nie tylko konie były zwierzętami biorącymi udział w wojnie . Moim zdaniem , trzeba pamiętać także o dzielnie walczących gołębiach pocztowych ...
Post » Wysłany: Sob Cze 21, 2008 21:34 Zobacz profil autora PW
rewir » Sob Cze 21, 2008 21:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Cytat
Tam jeźdźcy mieli śliczne, siwe wielkopolaki.... Niestety Jestem skwaszony Połowa zginęła
Oj myślę, że ta większa połowa Cool Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Sob Cze 21, 2008 21:40 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Sob Cze 21, 2008 21:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Trolina napisał(a):
Moim zdaniem , trzeba pamiętać także o dzielnie walczących gołębiach pocztowych ...

Wybacz, ale to bardzo poruszyło moja bujną wyobraźnię Bardzo wesoły Cool
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Sob Cze 21, 2008 21:49 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Sob Cze 21, 2008 22:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ja mam w pracy książki które bardzo obrazowo opisują to co się działo z końmi podczas tej wojny. W sumie nic przyjemnego, ale jak ktoś chce poczytać ciekawsze fragmenty to przepiszę i choć w części dowiecie się. Po za tym, autor tematu rozpoczął coś, ale w sumie nie dał nam do zrozumienia czego konkretnie oczekuje po tej dyskusji, debaty.
Post » Wysłany: Sob Cze 21, 2008 22:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Koń a II wojna światowa .

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum