Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Listopad 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1197 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » słaba łydka


Napisz nowy temat
Hajna słaba łydka » Sob Mar 08, 2008 19:47   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hajna


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 59
Skąd: ustka

Status: Offline


hej stajni jeżde i mówią ze mam słabą łydkę i koń na nią nie reaguje. Co zrobić żeby zwiększyć siłę łydki. macie może na to jakieś dobre ćwiczenia. jak jak tak to proszę o wskazówki. z góry dzięki
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 19:47 Zobacz profil autora PW
Carunia » Sob Mar 08, 2008 19:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Carunia


Koniuszy
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 543
Skąd: Kraków

Status: Offline

Poprostu musisz dawać łydkę mocniej? Myślałam, że to oczywiste. Tylko z góry przestrzegam- mocniejsze przyłożenie łydki nie oznacza kopniaka! Istnieje jeszcze możliwość, że koń jest stępiony na pomoce, jak ponad połowa szkółkowców które znam. "tacy sami, a tak różni- ja jestem człowiekem, ty aniołem..."
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 19:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Faustii » Sob Mar 08, 2008 19:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faustii


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 169
Skąd: Dębica, Podkarpackie

Status: Offline

Cytat
Poprostu musisz dawać łydkę mocniej? Myślałam, że to oczywiste.

Ja też tak myślałam.

Proponuję zamknąć ten temat ponieważ jest on według mnie bez sensu i służy tylko nabijaniu postów Jestem skwaszony
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 19:57 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Sob Mar 08, 2008 20:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Faustii sama służysz do nabijania postów Łał! bez przesadyzmu i terroru, ludzie...

Ale temat jak najbardziej do przedszkola Puszcza oko


Hajna-tak jak napisała Carunia. musisz ją bardziej zdecydowanie przykładać, zresztą najlepiej spytać instruktora co dokładniej miał na mysli i jak masz to zrobić.
Obawiam się że nie ma ćwiczeń na zwiekszenie siły łydki bo to siuę raczej mija z celem Śmieje się
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:00 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Sob Mar 08, 2008 20:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

Temat nie jest bez sensu. Za to z całym szacunkiem, ale bez semsu są Wasze porady. Mając słabe mięśnie nóg (zwłaszcza jeżeli jest się drobnym dzieckiem), nie jest się w stanie prawidłowo zadziałać łydką, a tym bardziej zadziałać nią mocniej.
Wiadomo, że szkółkowe konie nie są na łydkę szczególnie wyczulone, ale nie pozostaje nic innego jak jeździć do bólu aż mięśnie łydek wyrobią się odpowiednio i nabierze się wyczucia jak łydką działać i jak odpowiednio łączyć pomoce.

Pomaga też uprawianie innych sportów, typu jogging, czy jazda na rowerze.

EDIT: Kajpo, pardon, jak pisałam posta, to Twojego jeszcze nie było. Puszcza oko
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:02 Zobacz profil autora PW
Faustii » Sob Mar 08, 2008 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faustii


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 169
Skąd: Dębica, Podkarpackie

Status: Offline

Cytat
Faustii sama służysz do nabijania postów

O przepraszam! Ja zasugerowałam o usunięcie tego wątku, bo jak dal mnie jest to bez sensu!
Chyba jest oczywiste, że żeby mocniej zadziałać łydką to należy ją mocniej przyłożyć...
Trzeba używać troszkę swojego rozumu Uśmiechnięty

No
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:05 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Sob Mar 08, 2008 20:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

No tak, pomijając kwestię że koń powinien chodzić od dosiadu a łydka nie powinna CISNĄĆ Puszcza oko

pierwszy post wybitnie niesprecyzowany. ale DAJ JEJ SZANSĘ! DAJ JEJ SZANSĘ! Łał!
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:06 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Sob Mar 08, 2008 20:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

Faustii napisał(a):
Trzeba używać troszkę swojego rozumu Uśmiechnięty


Proponowałabym zacząć...

Zanim znów się powie, że coś jest bez sensu.
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:07 Zobacz profil autora PW
Faustii » Sob Mar 08, 2008 20:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faustii


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 169
Skąd: Dębica, Podkarpackie

Status: Offline

kajpo Twoje posty doprowadzają mnie do uśmiechu na twarzy xDD
Masz ogromne poczucie humoru UśmiechniętyUśmiechnięty

Cytat
No tak, pomijając kwestię że koń powinien chodzić od dosiadu a łydka nie powinna CISNĄĆ

Wiesz.. Dla początkującego dosiad jest czarną magią Pokazuje język

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:11 ]
Daka jak pisałam swój post to Twojego jeszcze nie było. Sorx

Ja mam swoje zdanie i mogę uważać, że coś jest bez sensu, a dla Ciebie będzie to (jak to powiedzieć??) Z Sensem Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:09 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Sob Mar 08, 2008 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

Tu akurat sens nie ma nic do rzeczy. Z tym, że jak się daje komuś poradę w jakiejś kwestii, to wypadałoby być pewnym swojej wiedzy...



Cytat
Wiesz.. Dla początkującego dosiad jest czarną magią


Pewnie...lepiej mu powiedzieć, żeby cisnął łydką z całej siły.

Tak niestety wynika z Twojej porady.
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:14 Zobacz profil autora PW
Faustii » Sob Mar 08, 2008 20:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faustii


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 169
Skąd: Dębica, Podkarpackie

Status: Offline

Cytat
Pewnie...lepiej mu powiedzieć, żeby cisnął łydką z całej siły.

Tak niestety wynika z Twojej porady.

Oczywiście, że należy jeźdźcowi powiedzieć wszystko o dosiadzie etc. ale wiadomo, że odrazu nie zacznie działać na konia dosiadem! Normalne jest to, że prędzej zacznie działać łydkami. Przewraca oczyma

Dobra ja już kończę tą dyskusję, bo normalnie nie mam na to nerwów. Po prostu nie nawidzę jak ktoś łapie mnie za słówka Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:20 Zobacz profil autora PW
Qniara_92 » Sob Mar 08, 2008 20:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Qniara_92


Stajenny
Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 281
Skąd: Poznań

Status: Offline

Coś mi się wydaje, że dyskusja jest trochę bezcelowa.

A na wzmocnienie łydek polecam bieganie. Po jakimś czasie wyczucie przyjdzie samo, początki zawsze są trudne.
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Silene » Sob Mar 08, 2008 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Silene


Koniuszy
Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 432
Skąd: :)

Status: Offline

Po prostu dalej jeździj. A mięśnie z czasem się rozwinąPuszcza oko Biegaj dużo, ćwicz mięśnie łydek ćwicząc, ale ćwiczeń nie znam Puszcza oko Ja miałam ułatwioną drogę, bo po klasie sportowej mięśnie na łydkach mam niestety spore Jestem skwaszony
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:27 Zobacz profil autora PW Tlen
Visenna » Sob Mar 08, 2008 20:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Teemat ma jaknajbardziej sens - sama potrzebuję wzmocnić mięśnie łydek Uśmiechnięty
Z tym że ja nie mam problemu w tym zeby kon szedł, a z tym zeby łdykę utrzymać przyłożoną...odkad przestałam jezdzic i zrobiłam przerwę, muszę w utrzymanie łydki wkładać ogromne ilosci siły, po pół godzinie jazdy jestem już mocno zmęczona...trzeba wyrobić kondycję, a ja nie mam pojecia jak ( bo jezdzic codziennie nie mogę, ba, nawet z raz w tygodniu będzie problem...)
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 20:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aga9999 » Sob Mar 08, 2008 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aga9999



Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 15


Status: Offline


Ja też jestem zdania, że temat ma sens. Jeżdżę już jakiś czas i z tym, żeby koń szedł nie mam problemu, ale z tym żeby go łydką utrzymać w ustawieniu w stępie i kłusie już tak. I też słyszę od instruktorki, że mam mocniej prosić łydką konia, żeby poszedł z łebkiem w dół, żeby się rozluźnił. I czasem czuję jak mi wszystkie mieśnie ciągną, ale nie potrafię działać mocniej...
Tak więc przyłączam się do próśb o jakieś ćwiczenia i sposoby na wzmocnienie łydek, przede wszystkim podczas ćwiczeń na koniu (może też coś na lepsze ich ułożenie), bo co do pozajeździeckich aktywności to pewnie rzeczywiście rower, bieganie i gimnastyka będą ok.
Post » Wysłany: Sob Mar 08, 2008 21:52 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » słaba łydka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum