Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| agusia_77 |
"Zamek"- sesja (cz.2)
» Wto Mar 11, 2008 19:41   |


Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 2164
Status: Offline
|
Na waszą prośbę...
Stoicie wszyscy razem nad znalezioną skrzynią. Towarzyszą wam magiczne zwierzęta. W znalezionej księdze, na jednej ze starych pożółkłych stronic, znajdujecie wskazówkę, jak się wydostać z waszego, dość nieciekawego położenia.
"Las......ucieczka i ratunek"
Jak wiecie, znajdujecie się na rozległej trawiastej równinie. Na horyzoncie rysuję się, czarna linia wielkiego lasu. Dochodzicie do wniosku, że o to wielkie skupisko drzew chodzi i podejmujcie wędrówkę w tamtym kierunku.
mam nadzieję, że tym razem pójdzie lepiej....
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 19:41
|
| Mircale |
» Wto Mar 11, 2008 19:50     |


Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.
Status: Offline
|
Czy mamy te same postacie i stworzenia?
Jeśli tak to wskakuję na mego ogiera ( ) i galopuję w stronę lasu.
Btw. las da się ominąć?
Poza dostępem do internetu przygnieciona w bursie notatkami z anatomii...
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 19:50
|
| Italianka |
» Wto Mar 11, 2008 19:56     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
Widząc odległość do lasu spoglądam na gryfa.
-Czy zgodzisz się abym na Twym grzbiecie zmierzyła tę drogę daleką?-pytam spokojnie.Jak reaguje? Jeżeli się zgadza pytam dalej:-A czy zezwolisz zacny gryfie wziąć na swój grzbiet jeszcze jednego druha?-Jak reaguje?
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 19:56
|
| agusia_77 |
» Wto Mar 11, 2008 20:08     |


Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 2164
Status: Offline
|
Mircale Tak, to drua część tej samej gry
Las jest ogromny, ciągnie się "przez cały horyzont" [mam nadzieję, że wiecie o co chodzi]
Przestrzeń między wami, a pierwszą linią drzew, jest dość imponująca. Przemierzenie tej drogi zajmie wam co najmniej kilkanaście godzin. [odpoczynek dla zwierząt i dla was] Ponadto, powoli zapada zmrok. Słońce kryje się za chmurami i rzuca ostatnie promienie światła na wszystko co widzicie. Zauważasz także, że będzie dziś pełnia.
Italianka Gryf spokojnie przyjmuje cię na swym grzbiecie. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie większych protestów, jeśli chodzi o kolejnego towarzysza. [kto to będzie? ]
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 20:08
|
| Italianka |
» Wto Mar 11, 2008 20:14     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
-Druhowie moi!Zany gryf zgodził się zabrać kogoś jeszcze na swym grzbiecie.Czy ktoś chce zostać naszym druhem w tym podniebnym locie? [Bez dalszych zobowiązań ]
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 20:14
|
| Carunia |
» Wto Mar 11, 2008 20:34     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 544
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
"Ja chcę, ja!" drę się jak głupek Wcale nie uśmiechało mi się iść tam pieszo...
"tacy sami, a tak różni- ja jestem człowiekem, ty aniołem..."
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 20:34
|
| Italianka |
» Wto Mar 11, 2008 20:43     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
Spoglądam na krzyczącą Carunię [ kim byłaś? ].Zapał jej nie wydaje mi się odpowiedni.Spoglądam pytająco na gryfa...
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 20:43
|
| Carunia |
» Wto Mar 11, 2008 20:51     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 544
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
(byłam Salomeą- takim małym krzykliwym półelfem:P)
"tacy sami, a tak różni- ja jestem człowiekem, ty aniołem..."
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 20:51
|
| agusia_77 |
» Wto Mar 11, 2008 20:54     |


Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 2164
Status: Offline
|
Italianka Gryf spogląda nieco karcąco na pół elfkę, ale dalszych protestów nie wyraża.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 20:54
|
| Italianka |
» Wto Mar 11, 2008 21:03     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
-Pohamuj swą radość towarzyszko.-zwracam się do półelfki.-Jak Cię zwą?[nie pamiętam czy oficjalnie się sobie przedstawiałyśmy ;p]Obiecuje Cię zabrać ze sobą jeśli złożysz mi ze szczerego serca obietnicę.Obiecujesz ze wszystkich sił swoich,w zdrowiu i chorobie dopomagać mi i chronić mnie w walce?Obiecujesz na krew matki i ojca swojego? [Ha!Kłamałam ;P]
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 21:03
|
| Morwa |
» Wto Mar 11, 2008 21:04     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 634
Status: Offline
|
Jestem podekscytowana. Nie wiem, chyba dalsza drogą, czuje chęć przygody. Wołam do towarzyszy "no dalej! ruszcie swe szanowne tyły! Wydostańmy się stąd w końcu-bedziecie tak siedzieć do końca świata?!'
Krzycze prowokująco, wskakując z powrotem na mojego dziwnookiego wierzchowca. Płoną mi policzki, oczy błyszcza dziwnym światłem.
"Jutro przed wieczorem musimy dotrzeć do lasu-jak będziecie się tak ociągać, to nigdy tam nie dojedziemy!'
Rzucam tylko za siebie, odjeżdżając śpiesznie za resztą.
..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 21:04
|
| Carunia |
» Wto Mar 11, 2008 21:11     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 544
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Zaczerwiniłam się i grzecznie odpowiedziałam: Na imię mi Salomea, i obiecuję ze wszystich sił (...). Nieśmiało głaskam zwierzę i patrzę cielęcymi oczami na Italiankę, bo za nic w świecie nie mam pojęcia jak mam zabrać się za wsiadanie na gryfa
"tacy sami, a tak różni- ja jestem człowiekem, ty aniołem..."
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 21:11
|
| buschmenka |
» Wto Mar 11, 2008 21:19     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Rozszerzam źrenice oczu dostosowując je do warunków nocnych, aż będę widzieć tak dobrze, jak za dnia. Medalion wskazuje na obecność jakichś potworów lub silnego źródła magii w okolicy?
Zamieram w pół ruchu, chcąc poprawić miecze na plechach; "chędożona wiedźmińska tresura" mamroczę pod nosem.
Idę wesoło i szybko w stronę lasu.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 21:19
|
| agusia_77 |
» Wto Mar 11, 2008 21:29     |


Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 2164
Status: Offline
|
Busch Czujesz tylko lekkie wibracje. To nic wielkiego, lub jest bardzo, bardzo daleko.
Kiedy tak maszerujecie [bądź jedziecie] zapada mrok.
Busch
korzystając ze swojego wzroku dostrzegasz kilka krzaków rosnących nieopodal. Są suche, w sam raz na ognisko.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 21:29
|
| buschmenka |
» Wto Mar 11, 2008 21:31     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
"Co rzekniecie na postój przy ognisku?"
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Wto Mar 11, 2008 21:31
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum