Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » Po co nam zrebna klacz?


Napisz nowy temat
konikmorski Po co nam zrebna klacz? » Sro Mar 12, 2008 18:50   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Czytałam ostatnio gazete "Swiat koni" i jedna rzecz jaka się mi rzuciła w oczy to fakt że klacze które były przeznaczone do sprzedaży. Były najcześciej zazreione. Powiem szczerze że dla mnie to głupota co roku zazrebiać słabą klacz i potem wystawić ją na sprzedaż. Generalnie dziwie się temu wszytskiemu i poważnie się zastanawiam kiedy będziemy miec kontrole nad tym co pochodzi od polskiej hodowli. Ale żeby nie czytac zaraz postów pod tytułem że "takie są polskie realia" to moje pytanie jest takie. Czy klacz musi byc zrebna czy to nie jest tak jak w przypadku suk. Ze mądrzy właściele twierdzą że to dla jej zdrowia psychicznego? I jak wy widzicie sens tego ciągłego zazrebiana?
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 18:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ulala » Sro Mar 12, 2008 18:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Kasa...
Konia i bez dobrych papierów da się zrobić na dobrego wierzchowca.
A dwa to nijkt nie ma prawa zabronić właścicielowi źrebienia swojej klaczy. i słusznie.

zresztą zdrowie psychicznej bardzo sie poprawia. i u klaczy i u suk.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 18:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
konikmorski » Sro Mar 12, 2008 18:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

To jest udowodnione naukowo?
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 18:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Artemida » Sro Mar 12, 2008 18:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artemida

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana

Status: Offline

Dla mnie rozmnażanie suk tak, ale rasowych bo rozpowszechnianie kundelków działa tylko na ich krzywdę, na domiar tego też krzywdę zdrowotną.

ps. Rasowych, ale w przy odpowiedniej opiece.
...najpiękniejsze spojrzenie umarło

http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 18:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email
CrazyLucyna » Sro Mar 12, 2008 18:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

Zasada jest taka, ze aby klacz hodowlaną, która chcemy eksploatować i utrzymać w zdrowiu fizycznym to należy zaźrabiać ją , a po porodzie pozostawić na rok jałową.

Ja sensu nie widze zwłaszcza jeśli źrebaka nie potzrebujemy, a klacz ma słaby papier. Co innego jeśli kobyłka ma faktycznie dobry rodowód i daje cenne użytkowo źrebaki.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 18:58 Zobacz profil autora PW
Ulala » Sro Mar 12, 2008 19:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

konikmorski napisał(a):
To jest udowodnione naukowo?


a czy istnienie świata jest udowodnione naukowo?

Widzę, ze nigdy Ci sie nie zdarzało jeździć, przed i po wychowaniem źrebaka na jakiejś bardziej narowistej kobyłce.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
konikmorski » Sro Mar 12, 2008 19:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

W tym rzecz że w tych ogłoszeniach widziałam nie za ciekawe okazy koni. Znaczy klaczy i stąd moje pytanie czy odnosi się to do zdrowia psychicznego. Po za tym jeśli taka młoda osoba kupuje konia, bo rodzice postanowili spełnić jej marzenie. I dajmy na to że klacz urodzi po roku zrebaka i w taki oto sposób mamy mały i drobny kłopocik. Aczkolwiek bardzo uroczy.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
patkarola » Sro Mar 12, 2008 19:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patkarola

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania

Status: Offline

jeżeli klacz pokryje się dobrym ogierem to można na tym nieźle zarobić. i nei są to realia tylko polskie, bo dzieje się tak wszędzie.

z drugiej strony jest to ryzykowne- nie wiadomo jak klacz była traktowana podczas ciąży, czy miała przeprowadzane badania itp.
w takim wypadku b. ważne jest skontrolowanie zdrowa klaczy i płodu przez weterynarza.

klacz źrebna być nie musi. chociaż w większości przypadków pomaga dla zdrowia psychicznego - np. kobyłki narowiste, niespokojne często robią się miłe, kochane i sympatyczne (patrz Aluzja - nasz klacz Pokazuje język )

przecież początkujący jeździec nie kupi klaczy zaźrebionej! to byłby absurd! (oczywiście teoretycznie:P) do wychowania źrebaka potrzebne są UMIEJĘTNOŚci i praktyczne przygotowanie do tego... to nie jest takie łatwe

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 18:06 ]
widzę, ze większość tego co napisałam zostało napisane wcześniej- ale nie widziałam tego jak pisałam Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype Tlen
konikmorski » Sro Mar 12, 2008 19:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Rozumiem, no fakt nie jezdziłam na narowistej i nadal jeszcze nie jezdze. Ale mimo to ja nie widzę sensu kiedy zrebak ma miec potem podstawowe problemy z postawą. Wszak klacz przekazuje dużo cech. Choćby i charakter. Albo może tak, to gdzie się mogę zgłosić np w sprawie doboru ogiera dla klaczy. Dodam że będę chciała kiedyś odbyć takie rozmowy w celu dobrania dobrego ogiera dla mojej klaczy.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Sro Mar 12, 2008 19:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

o, tamta dla mnie;)
Rozważam zaźrebienie Jasminy. Zysku dużego mieć nie będę, papier słaby bo nawet bez pełnego pochodzenia (tylko od strony ojca), ale chodzi o to zdrowie psychiczne i to, że kiedyś chciałabym dla siebie mieć źrebaka od Jasminy, a nasłuchałam się że ponąc gdy klacz nie zostanie zaźrenbiona "za młodu" to może być z tym problem... Jak to jest?
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
konikmorski » Sro Mar 12, 2008 19:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

He he uwielbiam wyduszać z was te jakże interesujące mnie fakty! I jaką mam gwarancje ze narowista klacz po wyzrebienu będzie faktycznie "spokojna"
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fanelia » Sro Mar 12, 2008 19:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Żadna samica obojetnie jakiego gatunki NIE MUSI być w ciąży. Rozpowszechniona w kraju opinia, ze przynajmniej raz w zyciu samica musi miec potomstwo, jest kompletnym mitem. to taka dygresja na boku
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:11 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Sro Mar 12, 2008 19:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Też mi się tak wydaje, no dobrze to może takie zarebianie ma na celu inne zadanie. Np podnoszenie wagi żywca, albo świadomość posiadania takiego malenstwa tez może być kusząca. Bo po coś jednak zazrebia się klacze i daje się je do sprzedazy.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
patkarola » Sro Mar 12, 2008 19:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patkarola

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania

Status: Offline

jasmina- dokładnie tak jak z ludźmi. teoretycznie oczywiście- im poród później tym może być trudniejszy.
ale oczywiście to jest teoria.
powiem jak to wygląda z mojego lichego doświadczenia.
miałam dwie zaźrebione klacze: Aluzję(5 lat) i Lissy (lat 14)
Aluzja urodziła bez problemu, śliczna i silną klaczkę, a Lissy zresorbowała płód. cóż... miały być dwa wychowujące się razem źrebole- jest jeden.
lekarz mówił, że wiek może odgrywać tu jakąś rolę. (to miał być jej pierwszy źrebak)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 18:16 ]
konkikumorski- nie ma ŻADNEJ gwarancji.
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype Tlen
konikmorski » Sro Mar 12, 2008 19:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

No właśnie nie ma. Dlatego te gadanie typu "to dla jej zdrowia psychicznego" tak naprawdę chyba nie ma odwierciedlenia w faktycznym sensie tej roli. A może to wynikać z chęci sprawdzenia swojej ambicji hodowlanej. Bo dla mnie zazrebianie klaczy to tak jak gra w loterie. Czy chęć sprawdzenia się jako hodowca jest właśnie tym czynnikiem?
Post » Wysłany: Sro Mar 12, 2008 19:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Po co nam zrebna klacz?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum