Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| konikmorski |
Trzymanie wodzy jedną ręką
» Wto Mar 25, 2008 15:11   |


Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2 Posty: 2336
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
O ile się domyślam są spotykane takie sytuacje, kiedy jezdziec naprowadza konia jedną ręką. Najczęściej spotyka się to podczas parad, gdzie druga jest zgięta i leży na plecach. Wiem że ułani uczą się w ten sposób jazdy. A czy zwykły jezdziec może wyciągnać lekcje z takim manewrem?. I jak to miej więcej wygląda, czy różni się od jazdy na dwóch rękach?
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 15:11
|
| Dagma |
» Wto Mar 25, 2008 15:53     |

Stajenny
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 306
Skąd: Koniecpol
Status: Offline
|
Czasem warto coś takiego poćwiczyć np. slalomy na prawej i na lewej ręce. Z tego co wiem to wodze wtedy trzyma się : w prawej ręce lewa wodza pod wskazującym, prawa pod kciukiem a na lewoj ręce odwrotnie.
It can´t rain all the time
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 15:53
|
| konikmorski |
» Wto Mar 25, 2008 16:31     |


Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2 Posty: 2336
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Zapewnie może się przydać podczas prowadzenia dwóch koni, znaczy jeden pod siodłem a drugi obok na kantarze. Jak wtedy wygląda takie sterowanie? Gdzie wtedy jest tak zwany środek ciężkości, na łęku siodła?
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 16:31
|
| amazonka05 |
» Wto Mar 25, 2008 16:53     |

Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 305
Status: Offline
|
Osobiście dość często jeżdżę w ten sposób, na początku czułam się "dziko", ale dziś jest to chyba nawet bardziej wygodne niż prowadzenie oburącz - oczywiście odpowiednio dla danej sytuacji...
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 16:53
|
| Czerniejewska |
» Wto Mar 25, 2008 16:59     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 118
Skąd: Gniezno
Status: Offline
|
ja również czasami jeżdżę trzymając wodzę w jednej ręce lecz zazwyczaj na paradach
Idzie się przyzwyczaić
"To co słabi uważają za kłody rzucane pod nogi, mocni widzą jako odskocznię do dalszych postępów."
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 16:59
|
| konikmorski |
» Wto Mar 25, 2008 17:00     |


Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2 Posty: 2336
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Tez zakładam że nie ma co trzymać rękoma przez cały czas wodzy, że o wiele lepiej robi sie to wtedy kiedy dosiad jest stabilny. Ale trzymanie jedną ręką może inaczej oddziaływać niż trzymanie dwoma? Bo wszak podobno należy przez cały czas mieć "kontakt" z pyskiem konia.
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 17:00
|
| walkiria |
» Wto Mar 25, 2008 17:20     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 113
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Od kiedy nauczyłam się jeździć z wodzami w jednej ręce, jeździłam tak cały czas bo było mi wygodniej.. Niestety mój trener gdy to zobaczył opitolił mnie że tak nie można i później cięęęężko mi było się tego oduczyć;/ Strasznie to wchodzi w krew.. Echhh te złe nawyki;/
Było mi wygodniej bo miałam wolną ręke. Owszem.. Czasami czułam gdy przeszłam znowu na normalne trzymanie wodzy w obu rękach, ze jednak lepiej się czuje kontakt z koniem.
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 17:20
|
| fuks |
» Wto Mar 25, 2008 18:03     |

Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 32
Status: Offline
|
oj dzieciaczki , jazda z wodzą w jednej ręce jest bardzo dobrym ćwiczeniem dla jeźdżca , ponieważ pokazuje jak macie opanowany dosiad i kierowanie koniem łydkami.
poprubujcie robić sobie wolty i półwolty trzymając wodze w jednej ręce i prowadzić konia poprawnie i w tempie , tak aby ćwiczenie było wykonane dobrze.Myślę , że niewielu z nas to sie uda.
A tem trener który za to opitala ??? bez komentarza.
fuks
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 18:03
|
| patkarola |
» Wto Mar 25, 2008 18:07     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
fuks... co to znaczy DZIECIACZKI? u na na forum tak się do siebie nie mówi...
a jak taki "kozak" jesteś to w ogóle puść wodze i bez wodzy jeździj na kantarze :] i to jest dopiero fajne ćwiczenie... na dosiad, na pomoce...
ale jak powiedziałeś ćwiczenie..
nie dziwię sie, ze trener nie był zadowolony, jeżeli walkira jeździła tak bez przerwy
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 18:07
|
| fuks |
» Wto Mar 25, 2008 18:11     |

Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 32
Status: Offline
|
dzieciaczki to tak z miłością
Niestety nie jestem taka mocna żeby jeździć na samym kantarze lub bez , myślę , że jeszcze dużo czasu upłynie zamin sie tego nauczę.
Po prostu uważam , że do koni i rzeczy z nimi zwiazanymi potrzeba dużo pokory i cierpliwości i samozaparcia. Jeśli kochamy to co robimy to możemy nawet galopować do tyłu .
fuks
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 18:11
|
| patkarola |
» Wto Mar 25, 2008 18:15     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
i oczywiście masz rację
konikumorski- oczywiście, ze może.. jak napisałam wcześniej ja i fuks- jest to genialne ćwiczenie i sprawdzenie siebie, ale jednak przy zachowanym kontakcie ale jazdę bez przerwy na jednej wodzy odradzam.
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 18:15
|
| Ulala |
» Wto Mar 25, 2008 19:02     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Można tylko... po co?
Żadne to genialne ćwiczenie. Jedyne co to wygoda, no chyba, że zupełny początek to w ramach uspokojenia reki przed zagalopowaniem.
Środek ciężkości zawsze pozostaje w tym samym miejscu. Chyba, że chodzi Ci o ustawienie ręki to wodze mają być po środku.
Na munsztuku tak (ukradzione z Volty )
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 19:02
|
| Frugoo |
» Wto Mar 25, 2008 19:45     |

Stajenny
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 269
Skąd: Gdynia
Status: Offline
|
Nawet lubię jeździć trzymająć jedną ręką. Jak dla mnie nic trudnego, tylko na początku nie mogłam załapać, jak trzeba trzymać tą wodzę .
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 19:45
|
| Cherry |
» Wto Mar 25, 2008 20:03     |


Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.
Status: Offline
|
wg przepisów westernowych, gdzie prowadzenie konia jedną ręką jest obowiązkowe przy wędzidle czankowym, wodze muszą być oddzielone tylko palcem wskazującym
ja, z powodów oczywistych, jeżdżę zazwyczaj na jedną rękę [jeżdżę west] i jest mi duużo wygodniej niż za starych dobrych czasów w siodle angielskim, kiedy jazda na dwie ręce była konieczna
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 20:03
|
| ritka |
» Wto Mar 25, 2008 21:00     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
a wg przepisów ujeżdżeniowych - podczas probgramu dowolnego do muzyki, elementy wykonane w jednej rece są lepiej punktowane
|
» Wysłany: Wto Mar 25, 2008 21:00
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum