Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Dysputy filozoficzno - teologiczne


Napisz nowy temat
Chestnut_Stalion » Wto Mar 15, 2011 18:44   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline


Nie. W tamtych czasach cudzołóstwo to bliskość z człowiekiem z którym nie jest się w "legalnym" związku. Odnośnie Żydów, do których należy Maryja, Józef i Jezus to tak oni to postrzegali- świętość Józefa polegała na tym, że mógł wydać Maryję na ukamienowanie, ale zaufał Jej i nie pozwolił na to. Moralność jest wszędzie, i z religią i bez niej- jest ona uwarunkowana kulturowo. Jednak wolę swoją chrześcijańską moralność (przesadzoną, przekoloryzowaną, czy pełną sprzeczności, czy nazwijcie to jak chcecie) jednak rozmawiając z Księdzem a nie z księdzem bądź z Katechetą, a nie katechetą, dowiedzielibyście się jak na prawdę powinien się zachowywać wierzący w dzisiejszych czasach. Kocham Boga z NT gdyż jest bardziej Ojcem niż opisywany w ST sędzia. W realizacji każdej idei znajdzie się jakaś czarna owca, jesteśmy ludźmi mamy swoje wady, jesteśmy grzeszni przez grzech pierworodny, więc każdy ma prawo do błędów i słabości, ale dobry Katolik to ten świadomy tego że grzeszy, chcący tego unikać i naprawiać to i starający się nie być egoistą i nie krzywdzić innych.
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 18:44 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Wto Mar 15, 2011 18:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Oj tam, a ja nie wierzę w grzech pierworodny. Dla mnie katolicki kościół to wyciskarka pieniędzy od ludzi; sam Jezus przecież mówił, że nie życzy sobie domu z kamienia. Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 18:51 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Wto Mar 15, 2011 19:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Kościół to Kościół tamto i tak ludzi nie przekonam, ale wiele parafii prowadzi taką politykę, że duży procent pieniędzy od wiernych przeznacza na pomoc ubogim z parafii. Instytucja Kościoła budzi wiele kontrowersji ze względu na jej upolitycznienie i finanse, ale ja nie po to idę tam w Niedzielę. Jeżeli się z czymś nie zgadzam to mogę iść to zawsze przedyskutować. Najbardziej bolą określenia "Księżą to, Księża tamto", tak samo jak "Homoseksualiści to, homoseksualiści tamto" jak pytam się ludzi o to ile znają takich osób to zazwyczaj okazuje się, że w ogóle nie znają. To ja się pytam skąd wiedzą? Moja mama często negatywnie się wypowiada na temat Arabów, Romów itd. Z tych pierwszych nie zna chyba ani jednego. Można mieć swoje zdanie na bazie pewnych obserwacji ale po co szerzyć nienawiść?? Ja mam swoją wiarę wy macie swoją, póki obie strony szanują się nawzajem jest ok.
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 19:37 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Wto Mar 15, 2011 19:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Chess, dopóki nie wiesz że wikary sypia z 20-stkami, proboszcz robi przekręty na budowie nowego kościoła; to jest ok. Przyznam, że jedną z rzeczy które robią i mnie się to podoba, to prowadzenie pomocy dla bezdomnych, ubogich, wydawanie posiłków i jakaś tam świetlica...
Moje uczestnictwo w kościele katolickim skończyło się podczas mszy, gdzie ksiądz skrytykował tabletki antykoncepcyjne, prezerwatywy, powiedział, że "takie elementy" skończą w piekle - nie dosłownie, ale powiedział. AHa, no i nie podoba mi się nowy papież. Cool
W kropce jestem jeśli chodzi o śluby...
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 19:44 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Wto Mar 15, 2011 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Słyszałam, że ksiądz to, a drugi tamto. Tyle, że co mnie to obchodzi? To są jego przewinienia to on będzie z tego sądzony. Nie popieram tego, uważam że jest to demoralizujące, ale nie wszyscy księża są z powołania tak samo jak nauczyciele czy przedstawiciele innych zawodów.

"Nie dosłownie"- takie przekazywanie nie dosłownie właśnie często zaburza obraz i intencje księdza, bo mój w szkole też w pewien sposób to krytykuje ale nie określiłabym tego twoimi słowami. Nie lubię też gdy Kościół za dużo miesza się do polityki i nie jestem w 100% pewna co do in vitro (nie jestem ani za ani przeciw, ale budzi we mnie pewne obawy)

*nie lubię szufladkowania grupy ludzi i osądzania ich na bazie zachowania pewnego odsetka z nich.
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 20:27 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Wto Mar 15, 2011 20:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja też tego nie lubię, ale przypadki kóre na mnie miały wpływ właśnie takie były. Wie, że nie wszystcy tacy są, tak jak nie wszyscy faceci są bokserami, czy zdradzają bo to też małe odsetki. ALe takie odsetki mają zgubny wpływ na obraz całości.
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 20:37 Zobacz profil autora PW
Piotrpiotr » Wto Mar 15, 2011 23:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 323


Status: Offline


Można by powiedzieć. Bazylika w Licheniu budowana ze składek wierzących z całego świata, no cóż można uszczknąć trochę-ksiądz,który opiekował się budową postawił dom dla siostry.
O księżach korzystających z usług kobiet też u nas było. Nawet proboszczy paru było takich. Facet widzi- probosz stoi na drodze autem-zatrzymał się i pytał czy pomóc-ten odpowiedział nie żona poszła do lasu. Jednego to facet gonił z siekierą. A młodzi robili wycieczki i dobierali się do dzieci. Jeden z nich przy spowiedzi pytał mnie czy mam laskę-miałem wtedy ok 28 lat-a ten miał ochote. Już do spowiedzi nie chodzę. Nie daleko był proboszcz, który molestował dzieci komunijne- zastraszał i to przez 30 lat aż trafiło na kogoś i się sypło. Uciekł w nocy do innej parafii Lusówko.
Wiecie co wiara w Boga dla Boga a nie księdza bo ma władzę, bo chrzest pogrzeb.
Czy pochowa czy nie mało ważne. Byla chwila w moim życiu, gdy już ciało swe widziałem z góry, więc coś tam w górze jest i to moja wiara. W dół nie ciągło to czy piekło jest tego nie wiem. A taki ksiądz składa przysięgę Bogu a tak postępuje to takiemu piekło bym stworzył gdyby nie istniało. Piszę to w pełni świadomości.
Post » Wysłany: Wto Mar 15, 2011 23:55 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Dysputy filozoficzno - teologiczne

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum